e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Kosmetyki, bez których DZIECKO nie może się obejść  (Przeczytany 4421 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

no to ja z małej piany nie spłukuje. co do wycierania to tylko delikatne osuszanie , a nie pocieranie...no chyba z bujnej czupryny na głowie.

co do bepanthenu to do brodawek nadaje się tylko maść, a nie krem. wiec ja plecam maść.  aczkolwiek do pupy może być i masc i krem.  Osobiście specyfiki dopupne wolę w postaci maści. jakoś tak lepiej mi się na pupie rozsmarowuja i są bardziej tłuste.

jesli chodzi o krem na mróz to w tym roku kupiłam bubchen.  dla mnie jest lepszy niż nivea bo łatwiej się rozsmarowuje. ale nie wiem czy u noworodka można stosować  musisz poczytac na opakowaniu. A smaruje jak mi się przypomni. bo czasem w tym zamieszaniu z ubieraniu zapomnę. 

A Ziajka na zime??
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline tete Kobieta

  • "Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań."
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 2.06.2007
sluchajcie co do linomagu na zime(znaczy na chlodne dni) to wg dermatologa z którym gadalam NIE jest on przezaczony do OCHRONY delikatnej skóry dziecka -ma wlasciwosci nawilzające a owszem jest fajny(choc mysmy go oddaly)tylko ze ja osobiscie postawilabym na ochrone tak malenkich dzieci..
Ania-ziajka ma fajną serie-dla maluchów-mialam próbke na slonce z wysokim filtrem.Pamietajcie aby patrzec na Niunie Malutkie uwaznie-czesto zdaza sie trądzik,zmiany skórne u noworodka-jak mu zapodacie cos nieodpowiedniego mozecie jeszcze skóre podraznic...ja tak zrobilam z linomagiem-Majka miala rumien na twarzy a ja *piiiii* głupia nlinomagiem smarowalam.Dopiero lekarz mnie oswiecil.
Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań.

Widzę że tu cenne rady... wiecie, że ja sama z siebie to nie kupiłam chyba nic oprócz paczki pampersów. Na zajęciach w szkole rodzenia dostaliśmy mnóstwo próbek, w aptece też mnie nie raz obdarowano więc mam w szafce przegląd od J&J,przez Nivea do Oilatum. Się zobaczy co małemu podpasuje. Jakoś nie mam ochoty wydawać nie wiadomo jakiej kasy na kosmetyki dla dziecka.
A propos Oiltaum to w aptekach zdrowie emulsja do kąpieli 250ml kosztuje 29,99 zamiast 38,99. Tak mi się rzuciło w oczy  ;)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Dziewczyny, ja pamiętam jak Liliann pisała, że na brodawki kupiła sobie lanolinę bo jej nie trzeba przed karmieniem zmywać, to jest naturalne (pozyskują toto z owcy) i nie szkodzi. Można poprosić w aptece, co prawda nie jes w regularnej sprzedaży, bo mają to do maści ale nie robią problemów, pudełeczko niecałe 10zł kosztuje 

Offline dziubasek Kobieta

:mdleje: :mdleje: :mdleje:
A już miała prawie poukładane w główce co i jak ;)
No nic... dziś pierwsze zajęcia w szkole sapania...
zobaczymy co tam panie będą polecały...
Zawieszam chwilowe myślenie na ten temat :P

Offline s.aga Kobieta

my kupiliśmy całą serie Nivea - niepotrzebnie.
używamy tylko:
- Bepanthen (od początku używam cienką warstwę przy każdym przebieraniu no i na sutki jak mi mała za bardzo starmosi)
- do kapieli leję OILLAN EMULSJA NATŁUSCZAJĄCA DO KĄPIELI DERMATOLOGICZNEJ, podobno tańsza wersja Oilatum. ale muszę to sama sprawdzić bo zakupy robił mąż
- krem Oilatum czasami gdy widzę że mala ma suchą skórę, podobno jest też zamiennik, był niedostępny w aptece.
- żelu Nivea do włosów i ciała
- kremu na każdą pogode Nivea
- i parafiny którą smaruje pod pachami i inne zakamarki

Ja J&J na pewno nie bede używać, smarowałam sobie piersi tak profilaktycznie oliwką i nie dość, że dostałam wysypki (a nigdy nie miałam uczulenia na żadne kosmetyki) to do tego mam bardzo suche piersi i teraz balsamem je do mega suchej skory nacieram co by wróciły do normy >:(

Ja mnie to J&J załatwiło to nie chce mysleć o dziecku..ja dziekuje.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline s.aga Kobieta

anusiaaa też mam złe zdanie o tej marce.
u nas w szpitalu właśnie tej firmy używają. nastraszyli mnie że mała jest uczulona nie wiadomo na co i że mam używać tylko parafiny i szarego mydła. jej szmatki piorę w proszku, uzywam kosmetyków i mała uczulenia jednak nie ma :) tzn ma ale przypuszczam na co

Offline Elcik Kobieta

WG mojej polityki, minimum smarowideł i nie kupowanie preparatów leczniczych bez potrzeby (wiem wiem zagorzałe fanki Oilatum mnie zjedzą :)):
- przez pierwszy miesiąc kąpiel w wodzie z oliwką Nivea Baby, chusteczki dzidziuś i krem na pupke Nivea;
- potem preparat do kąpieli Nivea, teraz tip to toe z JJ, chusteczki różne ale zostaliśmy przy dzidziusiach, krem na pupke Nivea i sudokrem kilka razy ostatnio, bo mi się zaczerwienienie nie podobało, nie smaruję niczym dodatkowo buźki ani ciałka.

PS. Oliwka JJ ma opinię najbardziej uczulającej.

Offline Wercia Kobieta

Ale jak dziecko będzie miało AZS (czego Wam nie życzę) to sam dermatolog będzie Wam kazał używać oilatum.......

Offline tete Kobieta

  • "Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań."
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 2.06.2007
ee tam zjedza... :P
nim lekarz zalecil nam kąpiel w oilatum ja juz go w chacie mialam.I dobrze ze czasem nie trzeba uzywac tych aptecznych specyfików,ze skóra dziecia daje rade ;D oby tak bylo jak najczesciej!
Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań.

Offline .:Anka:. Kobieta

Cytuj
WG mojej polityki, minimum smarowideł i nie kupowanie preparatów leczniczych bez potrzeby

podpisuję sie pod tym obiema łapkami
ja na początku używałam zwykłego mydła bambino + linomag na po kąpieli
ale mały miał podejrzenie alergii i lekarka poleciła nam Oilatum
i powiem wam, że z perspektywy czsu przy drugim dziecku od razu bede używać oilatum - jest dobre i wygodne  :)

jest bardzo wygodne a pozatym to dziecko zazwyczja po porodzie ma suchą skóre
a ja zdecydowanie wole oliatum niz jakbym miala dzieciakowi zatykać pory oliwką

Offline Wercia Kobieta

Zgadzam się z Anusią i Agatką.... jak dla mnie iolatum jest the best....

Offline Elcik Kobieta

Może jest i wygodne i super i wogóle, nie przeczę :) ale IMHO nie powinno być to powodem jego stosowania. Buziolki.

 pewnie ze lepiej stosowac zwyczajne preparaty ale trudno dobrac na chybił trafił taki, ktory byu odpowiadał maluchowi i nie potrzeba by było stosować po nim oliwki. Oilatum jest wygodne.

u mnie w szpitalu dzieci myto płynem do kapiel BAMBI. podobno dlatego ze najmniej dzieci uczulał. ale wg mnie ze jest najtańszym preparatem. Mała po kąpieli w nim zawsze na karczku miała krostki lub plamki, ktore znikały jej w ciagu paru godzin. naskorek na raczkach ii stopkach strasznie się łuszczył. jak wróciłysmy do domu to po dwoch czy trzech kapielach w oilatum była diametralna poprawa.

Bezpieczne organiczne kosmetyki dla Ciebie i Twojego maluszka znajdziesz na stronie LINK USUNIETY
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpnia 2020, 14:05 wysłana przez zibi »