e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Boże Narodzenie tuż, tuż.....  (Przeczytany 418658 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Asiq Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
25 października 2013, 22:39
u nas makiełki to właśnie mak, orzechy, migdały, rodzynki, suszone morele i specjalnie pieczone wcześniej drożdżowe, małe ciasteczka ( w kształcie spłaszczonego kopytka:)).
Całość podlana lekko mlekiem. Mój Tata to uwielbia. Ja cały rok czekam na barszczyk. Popycham pierogami i mam fulla :) Poza tym, mama robi jeszcze pyszne ryby. Nie tylko po grecku, ale tez smażoną.  Jest również sałatka jarzynowa tradycyjna, ale na Wigilię podana bez majonezu...Zrobiłam się głodna.

Offline ~monika~ Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
26 października 2013, 09:42
Moja mama od kiedy pamiętam robi na święta zupę z łuskanego, przetartego groszku (ten mały, okrągły). Uwielbiam ją ... pewnie dlatego, że tylko w święta ją jadamy:)
A tata zajada się kaszą jęczmienną ze śliwkami wędzonymi (be fuj :/)
Po za tym standardowe dania ... obowiązkowo lepimy z mamą własnoręcznie uszka (z grzybami i mięsem):)

Offline ika3w Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
26 października 2013, 10:04
anetka u mnie się robi kwasik! Nie wiem skąd ta tradycja- był na wigilii od kiedy pamiętam, ale pierwszy raz słyszę, żeby u kogoś jeszcze był! Podajemy go z gotowanymi ziemniakami polanymi olejem rzepakowym. A jaki dobry na kaca jest  ;)

Offline maggi-80 Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
26 października 2013, 10:21
Mój przepis na pierniczki, a w zasadzie mojej mamy, ktore robi od lat.

1/2 kg miodu
2 szklanki cukru
25 dag masla

Podgrzewac stopniowo, az do zawrzenia. Schłodzić.

Do masy dodać stopniowo, wyrabiajac ciasto:
1 kg maki pszennej
3 całe jaja
3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej rozpuszczone w 1/2 szklanki zimnego mleka
1/2 łyżeczki soli
2-3 torebki przypraw korzennych do piernika
3 łyżki posiekanej skórki pomarańczowej
garść pokruszonycj orzechów

Ciasto po wyrobieniu włożyć do kamionkowego garnka i wstawić do lodówki na 2-3 tygodnie. Po upieczeniu sa dobre do jedzenia po 2 tygodniach.

Offline anetka71 Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
26 października 2013, 11:12
anetka u mnie się robi kwasik! Nie wiem skąd ta tradycja- był na wigilii od kiedy pamiętam, ale pierwszy raz słyszę, żeby u kogoś jeszcze był! Podajemy go z gotowanymi ziemniakami polanymi olejem rzepakowym. A jaki dobry na kaca jest  ;)

Oooo, ale fajnie :) U mnie podawany jest bez niczego - sama woda, heh ;) na kaca to nie wiem, bo nigdy go nie miałam  ;), ale jak dobrze działa, np. na drugi dzień po świątecznym obżarstwie :P Lepsze niż Xenna  :P :P :P

Offline _patka_ Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
26 października 2013, 11:49
Witam przedwigilijnie  ;D ale tu pysznosci wypisujecie!

Co do potraw, to u mojej rodziny sa inne potrawy, u tesciowej tez inne. Obie rodziny pochadza z roznych zakatkow polski i stad te roznice, a dla mnie fajnie, bo i tu i tu podjem czegos innego  :D

U Nas jest grzybowa, kompot, sledzie w smietanie, karp, ryba po grecku, barszcz z uszkami, pierogi z kapusta i grzybami, kutia, cos jeszcze ale nie pamietam juz...

A u tesciowej sledzie w smietanie, sledzie z burakami, ziemniaki zwykle ugotowane, groch z kapusta, barszcz, grzybowa, kisiel ??? Karp reszty nie pamietam.  ;)

Zdecydowanie wole mojej mamy menu  ;)

Offline asiula_hh Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
26 października 2013, 15:41
Rozumiem, że do dwunastu potraw dobijasz ciastami :D 

Rany jakiego mi smaka zrobiłaś na śledzie w śmietanie i do tego ziemniaki w mundurkach :D


tak do 12 podbijam ciastami ;D w ogóle to ja nie rozumiem jak można jeść ryby?? przecież to śmierdzi i jest fujfujfuj. żeby nie było, że nie jadałam a się wypowiadam - próbowałam i zaraz leciałam  do porcelanki :Naciaga:

tak wiem różni ludzie różne smaki i upodobania ;) ale ja nawet nie przygotuje ryby, o mi niedobrze się robi ;p na święta zawsze intensywnie się perfumuję, żebym nie musiała za dużo wąchać ;p

Offline Adiana Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
26 października 2013, 19:12
O gustach się nie dyskutuje, ot cała prawda :D

Ja nie tknęłabym zupy z głowich ryb, flaków, czy innych potraw z krowich  wnętrzności. I nie jestem w stanie zrozumieć jak można jeść krowie ozory na kanapce  ???

a z ryb to zjem tylko kilka gatunków do których panga nie należy   ;)

Offline selena Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
26 października 2013, 19:45
Ja uwielbiam rybki, ale też nie wszystkie. Ostatnio miałam okazję spróbować tołpygi, chyba tak się nazywa, a fuuuuj! Panga przy niej to łosoś  ;D.

Rodzina męża mieszka 500km od nas, święta spędzamy raz u moich, raz u jego rodziców, kuchnie są zupełnie inne, ale co drugi rok bardzo mi brakuje smakołyków mojej mamy  8)

Offline Daruda Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
26 października 2013, 22:50
u mnie w domu tradycyjnie- barszczyk pierożki, rybki....,ale u mojego męża jakoś wigilii nie widzę;-)) teściowa miała urwanie głowy i wszystkie święta w jednych;-))) jedna siostra jadła tylko jajca, nie lubili tradycyjnych zup to była fasolowa, nie jedli ryb tylko jakieś moczki.....no komedia;-)

Offline vonka

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
27 października 2013, 08:13
u mojej teściowej na wigilię jest barszczk czerwony z uszkami, ziemniaki z rybą i bigosem, na deser ciasto - dla mnie to raczej zwykły obiad niż kolacja wigilijna  :P
u mnie stół musi uginać się pod jedzeniem  8)

Offline Adiana Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
27 października 2013, 08:29
Ha ha :D

Mój stół na wigilię ma do tego celu 5 nóg :D

Offline pileczka22 Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
27 października 2013, 09:54
Ale super watek :D

Offline konefqa Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
27 października 2013, 14:57
Ha ha :D Mój stół na wigilię ma do tego celu 5 nóg :D

U mojej mamy nawet 6 hehehe :)

U moich rodziców zawsze jest barszcz z uszkami ew. pasztecikami lub drożdżowymi "bułeczkami" z farszem, pierogi z kapustą i grzybami, karp smażony, karp w galarecie, śledzie na różne sposoby, kompot z suszu, kluski z makiem/moja kutia bez zboża :), zawijaski (roladki) z łososia z fetą i tuńczykiem, ryba po grecku/japońsku, kapusta z grochem plus ciasta :)

Offline japcio Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
27 października 2013, 21:07

Mój stół na wigilię ma do tego celu 5 nóg :D[/color]

haha, też mamy taki stół w domu :)

Offline Mariolka Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
28 października 2013, 10:32
No, więc ja chce taki jak się kiedys kupowało, luzem w woreczku, bez żadnych dodatków jak masło czy sól lub ser :)
Ja robiłam zamówienie on-line z tesco i kupowałam taki popcorn.Chyba właśnie z pół kilo...bez dodatków, takiego do garnka

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
28 października 2013, 22:43
Mnie znowu korci zrobienie  Wigilii u nas, ale małżon coś przebąkuje, że w tym roku chciałby gdzieś u kogoś spędzić,żeby u nas było tylko ciacho w 2 święto, co by odpoczął ;)

U nas karp smażony mojej mamy (dla mnie najlepszy, a ryb nie lubię) musi być. Nowością są dla nas pierogi, bo my nigdy nie robiliśmy, a teściowa robi bardzo dobre. Chciałąbym zrobić kiedyś kutię włąśnie,może w tym roku się skuszę.


A mi te pierniczki lebkuchen w ogóle nie wyszły - twarde jak kamień były. Zmiękły chyba po kilku tygodniach :( a tak się na nie napaliłam. Może w tym roku też spróbuję, chociaż robiłam wszystko wg przepisu z MW.

Offline japcio Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 08:07
.monia., jak zakupy w Ikei? :)

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 08:39
Zapomnialam zapytac, jak robicie ten kompot z suszu?

Offline Adiana Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 11:07
Ja to zawsze gotuję "po swojemu" Wrzucam owoce suszone i ew przyprawy jak laska cynamonu, goździki. I gotuję dwa dni z przerwami. Nie namaczam. A owoce mam mieszane, wiadomo, śliwki plus rodzynki, żurawina, jabłka, gruszka, czasami morele - niektóre sama wcześniej suszę - nie wędzę - żeby taniej było, bo sporo tego idzie na garnek.

Kupiłam kalendarz adwentowy w niemieckim lidlu i nieco go przerobiłam, bo był masakrycznie długi i nie było gdzie go powiesić - zastanawiam się czy nie obwiesić go jeszcze np. lampkami ???

Z wersji mega długiej :


zrobiłam :


Nie wszystkie woreczki jeszcze zawiązałam, bo sa puste więc robota na darmo, ale do zdjęcia musiałam część. Choina ma ok metra wysokości.

Offline japcio Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 11:39
Najs :)

Czekam na pana z Tesco. Przywiezie składniki na pierniki i w łikend wielkie zagniatanie :)

Offline ciriness

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 11:42
Okazuje się, że w tym roku ja robię święta jupiii

Wychodzi na to, że w 8 miesiącu może byc to nie lada zadanie, więc zaczyna powoli się szykować z różnymi rzeczami. Chcę mieć piękny, wysprzątany i pachnący świętami domek :D
No i z prezentami, może Mikołaja dla dziewczynek wynajmę?


A dzień darmowej dostawy jest 2 grudnia jednak ale jeszcze Wam przypomnę.
W wolnej chwili można poglądać sklepiki bo powoli się dodają :) Wczoraj było 169 sklepów a dzisiaj jest już 443 :o
http://www.dziendarmowejdostawy.pl/

Offline kjp83

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 11:44
Fantastyczny :)
W zeszłym roku nie zdążyłam z kalenarzem ale w tym nie odpuszcze. Będę robić taki sam tylko chyba na biało go maznę i woreczki lniane sama poszyję :) jak mi sił starczy  ::)

Muszę sie za pierniki wziąć.

♡ Szymon & Leon ♡

Offline japcio Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 11:46
Ola dostała rok temu pełno czekoladowych kalendarzy adwentowych. Jednego schowałam, bo miał datę ważności do 2014. Będzie w sam raz na tegoroczny adwent :)

Offline aadaa Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 11:53
Fajny wątek - muszę się wziąć za pierniki :)
B .: 02/06-2010    K.: 20/06-2012

Offline Adiana Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 11:54
Przypomniało mi się jak moje dzieciaki dostały pod choinkę kalendarze adwentowe i nawet nie zapytali, od razu nadgonili czas - czyli całość  ::) Ale zła byłam :D Cóż za ułańska fantazja darczyńcy :D

(...) Będę robić taki sam tylko chyba na biało go maznę i woreczki lniane sama poszyję :) jak mi sił starczy  ::)

(...)

Też miałam sama szyć, ale jak sobie pomyślałam o tej ilości i numerkach, to na szczęście Monika mnie odwiodła od tego pomysłu - ten lidlowy kosztował niecałe 6 eu a ile to pracy mniej. Aaaa, ja swój stelaż owinęłam flizeliną, nie chciało mi się malować. W razie czego szybko to odwinę i mam dowloność kolorów - a w ogóle pod spodem jest zielony materiał, bo miałam inną wenę  :D

Offline kjp83

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 12:15
Nie widze tam zielonej flizeliny...
hmmm a wie ktoś gdzie dostane surowy len?

♡ Szymon & Leon ♡

Offline Adiana Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 12:19
Zakryłam brązową :) Te poziome deski sa tylko raz zakryte od przodu a pionowa owinieta szczelnie.


Za lnem patrzyłaś na allegro ? Ja stamtąd kupuję materiały na takie cuda.

Offline kjp83

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 12:40
patrzyłam. Znalazłam jedną aukcję z surowym, ale ja nie lubie kupować przez neta  :) wole na miejscu wspierać lokalną gospodarkę  ;D

♡ Szymon & Leon ♡

Offline Adiana Kobieta

Odp: Boże Narodzenie tuż, tuż.....
29 października 2013, 12:41
A dla mnie nie ma to znaczenia czy wspieram bardzo lokalną czy ogólnie nasza krajową  ;)