e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Mądry Polak po... zakończeniu budowy ;)  (Przeczytany 201492 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Bo górale naprawdę w tym temacie są porządni.

Offline loona Kobieta

Zibi - ja ten samochód pod lidlem w Zdrojach dziś po południu widziałam :)

Offline zibi Mężczyzna

he he, jak na zawołanie się pojawili :)

Offline alinka692 Kobieta

  • "Decydując się na dziecko, kobieta zgadza się aby jej serce żyło poza jej ciałem"
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 06.08.2010
Jutro to TEN dzień.. przeprowadzka do naszego domku  :Wzruszony:
jeszcze nie wszystko gotowe ( dziś zaczynają elewację, jeszcze ogrodzenie, kostka brukowa i ogród) ale mieszkać można  :D
ciekawe jak to będzie  ::)  ;)

Offline Justys851 Kobieta

wow alinka super  ;)
pokaz jakieś zdjęcia  ;D

Offline alinka692 Kobieta

  • "Decydując się na dziecko, kobieta zgadza się aby jej serce żyło poza jej ciałem"
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 06.08.2010
jasne że coś niedługo wrzucę  :D niech tylko elewację zrobią a ja w środku ogarnę dodatki  ;)

Offline :martyna: Kobieta

Super. My czekamy na pozwolenie i liczę, że na poczatku pazdziernika zaczniemy.

Offline emm-a Kobieta

Super wieści! :-) My ostatecznie zdecydowaliśmy się na tradycyjny dom murowany,z zagospodarowanym poddaszem,nie wiem tylko czy to wchodzenie i schodzenie po schodach mnie nie wykonczy... Od tygodnia tymczasowo mieszkamy w piętrowym domku i normalnie mam dość schodów. .. Czy osoby ktore mają domki z pietrem nie żałują że nie wybrały parterowki? Tymczasem czekamy na odrolnienie działki i na wiosnę planujemy ruszyć z budową. ...

Offline :martyna: Kobieta

Czy osoby ktore mają domki z pietrem nie żałują że nie wybrały parterowki? Tymczasem czekamy na odrolnienie działki i na wiosnę planujemy ruszyć z budową. ...

My po 6 latach w domu piętrowym zdecydowaliśmy się na parterowke. To był mój wymóg nr 1 przy budowie nowego domu.

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Co prawda ja jeszcze domu swojego nie wybudowałam, ale mieszkałam z teściami w wielkim domu piętrowym z użytkowa piwnica i nigdy w życiu nie chce juz domu ze schodami. Tylko i wyłącznie parterowy.

Offline masumi85 Kobieta

Ja mam piętrowy jeszcze nie mieszkam wiec nie wypowiem się odnośnie schodów. Choć już teraz wiem ze nie raz będę przeklinać jak kilka razy dziennie będę wchodzić i schodzić.
U nas na dniach będą robić i juz się doczekać nie moge
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline loona Kobieta

Jeśli na piętrze znajdują sie wyłącznie sypialnie (nasza i dzieci) plus druga łazienka to nie ma potrzeby biegania góra - dół. Pisząc dzieci mam na mysli takie powyżej 6-7 r.ż. które umieją już chodzić po schodach.

Offline masumi85 Kobieta

No u mnie jak się wprowadzimy to chłopcy będą mieć 9, 6, 4 wiec myślę że na tyle już samodzielne ze to one po schodach będą latać a nie stara matka
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline :martyna: Kobieta

Jeśli na piętrze znajdują sie wyłącznie sypialnie (nasza i dzieci) plus druga łazienka to nie ma potrzeby biegania góra - dół.

Uwierz...jest!

Offline emm-a Kobieta

No teraz też na górze tylko sypialnia, garderoba i lazienka i jednak zasuwam do góry często dość.... Na dole powstaje mała graciarnia...z rzeczy które z góry znoszę. .. Kurczę zaczynam coraz poważniej myśleć o parterowe,tyle że nasza działka na parterowke trochę mała...

Offline :martyna: Kobieta

Jak duza macie działkę emma?

Offline Ola888

Piętrowy, dla mnie ogromny atut to intymność górnej części. Schody w niczym mi nie przeszkadzają, nawet jak parę razy wejdę i zejdę to  dla mnie żaden wysiłek, a też nie widzę potrzeby żebym musiała tam biegać "często"  :)

Offline loona Kobieta

Jeśli na piętrze znajdują sie wyłącznie sypialnie (nasza i dzieci) plus druga łazienka to nie ma potrzeby biegania góra - dół.

Uwierz...jest!

Uwierz ... Nie ma ;) Mieszkałam tak 20 lat więc wiem co piszę.

I uwazam  dokładnie tak samo jak Ola. Nie ma potrzeby aby po gorze kręcili mi się np. goście. Na dole toczy się życie.
A jeśli nawet będę miała potrzebę wejść ze 2 czy 3 razy w ciągu dnia na górę to też żaden problem. Oczywiście mam na myśli rodziny, które nie mają takich małych dzieci, które same schodów nie pokonają.
« Ostatnia zmiana: 6 września 2016, 23:02 wysłana przez loona »

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Ja sie zgadzam z Martyna - czesto sie chodzi na gore i jest to denerwujące. Ale kazdy z nas jest inny i kazdy niech patrzy na siebie. Jeden moze mieć i 3 piętra i nie bedzie mu to przeszkadzać.h

Offline Justys851 Kobieta

dokładnie  ;)
dlatego ja mam co prawda dom piętrowy ale musem był dodatkowy pokój na dole w razie jakby mnie wkurzało już to bieganie po schodach - przeniesiemy się na dół  :D
a póki co chciałam tak jak Ola - poddasze ze względu na tą intymność  ;)

Offline Agnieszka_B Kobieta

  • Szczęśliwa żona i mama
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 26 grudnia 2008
A ja sobie tłumacze, ze chodzenie po schodach to zawsze parę kcal mniej :) idzie się przyzwyczaić.

Offline justyna85 Kobieta

Jeśli na piętrze znajdują sie wyłącznie sypialnie (nasza i dzieci) plus druga łazienka to nie ma potrzeby biegania góra - dół.

Uwierz...jest!
.

Podpisuje sie nawet nogami pod tym !!!

Offline loona Kobieta

Ale pod którym ?  ;D

Offline :martyna: Kobieta

Loona, ale nie miałaś dzieci wtedy:)
W każdym badz razie, my oddzielamy część dzienną od sypialnianej i też nie będą mi się kręcić goście  :)

Offline kjp83

Loona na prawde myslisz ze majac pietrowy dom na gore w ciagu dnia nie wchodzisz? Gwarantuje Ci milion razy bedziesz miala taka potrzebe. Drugie milion machniesz ręką i stwierdzisz "obejdzie sie". Jak mieszkalam z rodzicami nie biegalam- nie mialam potrzeby- butelka picia na pieterko i siedzialam w swoim pokoju. Teraz z dziecmi uwierz mi- srednio raz na pol godziny mykasz po tych schodach. Ale tez sobie tlumacze to lepsza kondycja ;)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline Ola888

Nie biegam za dziećmi na górę, jak chcą pić jeść cokolwiek schodzą na dół do kuchni, idę tylko żeby odrobić lekcje z Liwią, żeby się przebrać po pracy i wieczorem żeby iść spać   :) Nawet jakbym miała przejść się częściej to żaden problem dla mnie a na pewno nie powód do nerwów  :)

Offline :martyna: Kobieta

Ola, to masz bardzo zdyscyplinowane dzieci :) jedzenie i picie to tez tylko w kuchni/jadalni bylo,ale w ciagu dnia znalazlo się pierdylion spraw po to, by wejsc.
Ale nikt nie narzeka tylko robi po to, by bylo mu wygodniej.

Offline loona Kobieta

Powtórzę się - nie biegają Ci którzy mają dzieci +\- powyżej 6 r.ż. ...

Offline Ola888

Czy ja wiem czy to kwestia dyscypliny, nie ma u nas w domu takiej dyscypliny żeby dzieci musiały się bawić w swoich pokojach, ale jak już chcą i idą na górę to matka im do tego niepotrzebna, zajmują się sobą, poza dostarczeniem wody nawet nie mam pomysłu do czego bym im była tam potrzebna  :) Od czerwca w zasadzie bawią się głównie w ogrodzie, jak oglądają bajkę to na dole więc na górę tylko wieczorem wchodzimy....

Offline :martyna: Kobieta

Powtórzę się - nie biegają Ci którzy mają dzieci +\- powyżej 6 r.ż. ...

Ja mam i biegalam