e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Mądry Polak po... zakończeniu budowy ;)  (Przeczytany 192838 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Ola888


Ja też  ;) Jako dziecko aż tak mi to nie przeszkadzało, ale jako nastolatka przeżywałam tragedię z dojazdami, cały czas zależna od tego czy będzie miał mnie kto odebrać czy nie  i chociaż pozornie wszystko miało być do ogarnięcia to był to dla mnie spory dyskomfort i zazdrościłam koleżankom mieszkającym w mieście. Dlatego wybierając działkę kierowaliśmy się przede wszystkim praktycznością a nie walorami estetycznymi.
« Ostatnia zmiana: 14 listopada 2013, 12:13 wysłana przez Maja »

Offline vonka

mieszkamy na wsi 4 lata i wspólnie z mężem uważamy, że to był błąd
mogliśmy poczekać i kupić coś w mieście ...

chociażby ze względu na Patryka
musiałam zwolnić się z pracy bo nie miałam z kim zostawić dziecka ::)

Offline nikola/23 Kobieta

Wszystko zależy od tego co nam w duszy gra, ja jesstem mieszczuchem i niestety na wsi czuje sie nie swojo. Wybudowałam się na wsi gdzie wychodząc z domu mam choinki i zbieram sobie grzybki na własnej działce i to jest piękne. Ale ta nasz wies jest tak blisko miasta gdzie mieszkałam że jakos super tego nie odczuwam. Młodego codziennie wioze autem do przedszkola dokładnie 6 min. więc nie jest tragicznie, w przedszkolu pracuje mama ktora mi go moze odebrac. Do szkoly pojdzie tez w tym samym miescie, a szkoła jest obok bloku mojej mamy więc tym się wcześniej kierowałam. Ja myśle że budowe a zwłaszcza kupienie działki trzeba przemyśleć. My działke dostaliśmy fakt że obok teściu ale mamy ją za darmo, jeżeli byśmy chcieli kupić to byśmy musieli troche poczekać.
Ja to zawsze mówie pierwszy dom dla wrogów, drugi dla przyjaciół, trzeci dla siebie  ;D

Offline gagatka Kobieta

O nie, czekają mnie aż 3 budowy?? :mdleje: ;D
 
Dostałam właśnie wstępne rzuty w PDFie i chciałabym się Was trochę podpytać czy moje uwagi są słuszne, ale nie bardzo wiem jak je tu umieścić? :drapanie:

Offline dziubasek Kobieta

może wgraj na jakiś bezpłatny serwer i podaj linki?

i ja się nieśmiało witam w wątku :)
U nas szykują się zmiany... przymierzamy się do zakupu domu- stary, poniemiecki. Budowę absolutnie odrzuciliśmy, a domu szukamy takiego, gdzie oboje będziemy mogli prowadzić swoje działalności. W zasadzie już mamy wybrany- teraz tylko pozostaje negocjacja ceny i kredycik ;)
Mimo, że sam dom jest w stanie bardzo dobrym, po gruntownym remoncie 12 lat temu (zrobiona elewacja, wnętrza (tynki itp) to jednak przystosowanie go do naszych potrzeb będzie i czasochłonne i forsożerne ;) dół będzie do całkowitej zmiany... także i ja rad chętnie posłucham :)

Offline Justys851 Kobieta

Gagatka chętnie zobaczę

my własnie dumamy nad projektem  8)

Offline kaassia Kobieta

Przyjmiecie i mnie? ;)

Offline aadaa Kobieta

Na razie tylko będę was podczytywać bo niestety póki Frank nie stanieje nic nie możemy zrobić -- a propo kredytu na mieszkanie które mamy do tej pory :(
B .: 02/06-2010    K.: 20/06-2012

Offline anulka 80 Kobieta

Ja sie tez wpraszam. Narazie przymierzamy sie do podzialu dzialki a z budowa najwczesniej w przyszltm roku ruszymy.
Przerazilo mnie to co pisalyscie o roli mezow, ktorzy zalatwiaja, dzwonia bo moj nie zna na tyle dobrze jezyka wiec ta czesc edzie na mojej glowie

Offline gagatka Kobieta

Aniu-Dziubasku, kaassia, aadaa, anulka 80 zapraszamy, zapraszamy :hello:

Ania chwal się szybciorem gdzie ten dom? Jakieś fotki, link do ogłoszenia, plany przebudowy?
Mój G. też najchętniej kupiłby jakiś stary poniemiecki dom ze starymi drzewami w ogrodzie, ale mi zazwyczaj jest za zimno w takich murach :P



Dostałam właśnie wstępne rzuty w PDFie i chciałabym się Was trochę podpytać czy moje uwagi są słuszne, ale nie bardzo wiem jak je tu umieścić? :drapanie:

Hehe nie będę zamieszczać tamtego, bo znaleźliśmy inny projekt, właściwie dom, który stoi i spodobał się mojemu Małżowi ;D Okazuje się, że do tamtego mieliśmy oboje zbyt wiele uwag (np. brak wejścia z garażu do korytarza, trzeba wyjść i iść do drzwi zewnętrznych, mikro-mini garderoba, niestandardowe okna na górze - trójkątne, 1 łazienka na 4 sypialnie to moim zdaniem za mało itp.)
Teraz jesteśmy na etapie podziału działki (będzie tam więcej niż ten jeden nasz bliźniak).


Na razie tylko będę was podczytywać bo niestety póki Frank nie stanieje nic nie możemy zrobić -- a propo kredytu na mieszkanie które mamy do tej pory :(
Wiem co czujesz niestety, nasze (to, w którym mieszkamy) też przez jakiś czas było mniej warte niż było na nim kredytu i musiałam dostarczać do banku moje doxy z działalności. Jedyne, co mogę Ci doradzić, jeżeli mielibyście zdolność, to wziąć kredyt na całą budowę a mieszkanie wynająć, zamiast sprzedawać. Jeżeli chcesz mogę dać Ci na priv nr tel. do mojego Małża i możesz Go wypytać jakie są możliwości, On ma baaaaardzo duże doświadczenie w hipotece i wyszukuje różnych rozwiązań.


Przerazilo mnie to co pisalyscie o roli mezow, ktorzy zalatwiaja, dzwonia bo moj nie zna na tyle dobrze jezyka wiec ta czesc edzie na mojej glowie
Anulka a Wy się budujecie w PL?

Offline dziubasek Kobieta



Ania chwal się szybciorem gdzie ten dom? Jakieś fotki, link do ogłoszenia, plany przebudowy?
Mój G. też najchętniej kupiłby jakiś stary poniemiecki dom ze starymi drzewami w ogrodzie, ale mi zazwyczaj jest za zimno w takich murach :P



Narazie jesteśmy na etapie załatwiania kredytu- umowa przedwstępna podpisana, więc dom "prawie" nasz ;) Szukaliśmy czegoś na prawobrzeżu, najchętniej w Zdrojach (teraz tu mieszkamy), ale ostatecznie wywieje nas do Dąbia. Dom jak dom... jedyny, który spełnił nasze warunki, czyli miejsce na moje studio/atelier (osobna część domu, w zasadzie niezależna od częsci mieszkalnej (ok 38 m2) -Niemiec, który go budował miał tam biuro) i wysoka, duża (ok 60m2) piwnica z oknami (to był warunek mojego męża, bo z kolei jego działalność wymaga takiego miejsca ;) ) plus doża działka (to z kolei konieczne na hobby mojego męża :P ) Także jak sama widzisz- mieliśmy dość dziwne wymagania :P Żadnej alternatywy ;) Ten dom musiał być nasz, bo choć ma sporo rzeczy, których przeorganizowanie będzie nas sporo kosztować, to faktycznie jest szyty pod nasze wymagania i pracę :P PLanami pochwalę się jak już faktycznie dom przejdzie we własność... naszego banku :P :P

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
To ja się piszę na pierwszą sesję w Twoim atelier Aniu  ;D ;D ;D ;D

gagatka w jakiej dzielnicy znaleźliście ten dom? tak z ciekawości pytam ;)
ja chwilowo mam zastój...czuję że to na co czekam jeszcze się na rynku nie pojawiło ;)

Offline anulka 80 Kobieta

Gagatka, tak w PL. Na działce za domem rodziców. Tylko że mamy jeszcze sąsiadów u góry. Rodzice mają pół domu i pół dużej działki. Działka jest niepodzielona, także będziemy musieli jeszcze się z sąsiadami dogadać. Wstępnie zgadzają się na wszystko, zobaczymy jak będzie w praktyce  ;)
Teraz szukam architekta. Byłam już u jednej, ale nie zrobiła dobrego wrażenia. Taka trochę starej daty - tylko rysunki, żadnego kompa  ::) i generalnie nic nie doradziła, tylko stwierdziła, że można i tu i tam wybudować i dobudować...

Offline Justys851 Kobieta

My znaleźliśmy już swój domek
jesteśmy w trakcie przepisywania warunków zabudowy na nas z poprzednich właścicieli działki ;)
jak tylko dostaniemy papier, kupujemy projekt i będziemy go adaptować, mamy neiwielkie zmiany więc nie opłaca nam się rysować od podstaw projektu tzn architekt  ;)

Offline gagatka Kobieta

Także jak sama widzisz- mieliśmy dość dziwne wymagania :P Żadnej alternatywy ;) Ten dom musiał być nasz, bo choć ma sporo rzeczy, których przeorganizowanie będzie nas sporo kosztować, to faktycznie jest szyty pod nasze wymagania i pracę :P
Wymagania mieliście konkretne i pewnie trochę się naszukaliście co? Wierz mi, że pracując w Home Brokerze słyszysz mnóstwo "dziwnych" wymagań Klientów, ale najważniejsze, że znaleźliście to, co Wam pasuje, a po przeróbkach na pewno dom ten będzie idealnie do Was dopasowany. Trzymam kciukasy za ogarniętego analityka i szybką wypłatę kredytu, no i szybkie zakończenie przeróbek :ok:

PLanami pochwalę się jak już faktycznie dom przejdzie we własność... naszego banku :P :P
Hehehehe, widzę, że nie zakładasz zbyt szybkiego wygrania w Totka ;D

gagatka w jakiej dzielnicy znaleźliście ten dom? tak z ciekawości pytam ;)
ja chwilowo mam zastój...czuję że to na co czekam jeszcze się na rynku nie pojawiło ;)
Kochana my czaimy się na działkę w Stobnie. A dom idealny znalazłam...40 km od Sz-na ::) Też wolałabym gotowca.

Działka jest niepodzielona, także będziemy musieli jeszcze się z sąsiadami dogadać. Wstępnie zgadzają się na wszystko, zobaczymy jak będzie w praktyce  ;)
Teraz szukam architekta. Byłam już u jednej, ale nie zrobiła dobrego wrażenia. Taka trochę starej daty - tylko rysunki, żadnego kompa  ::) i generalnie nic nie doradziła, tylko stwierdziła, że można i tu i tam wybudować i dobudować...
Ja jestem zdania, że póki nie ma na papierze to jeszcze może się pozmieniać, także najlepiej działać szybko, żeby sąsiadom jakiś "dobry szwagier" nic nie podpowiedział ;) Anulka Ty chyba nie jest ze Sz-na? My teraz mamy architekta dużo bardziej ogarniętego niż ten, którego mieliśmy "po znajomości" przy przebudowie mieszkania w kamienicy.

My znaleźliśmy już swój domek
jesteśmy w trakcie przepisywania warunków zabudowy na nas z poprzednich właścicieli działki ;)
jak tylko dostaniemy papier, kupujemy projekt i będziemy go adaptować, mamy neiwielkie zmiany więc nie opłaca nam się rysować od podstaw projektu tzn architekt  ;)
Justyś SUPER!!! ;D Gratulacje sprawności Superszperacza, bo to wcale nie jest takie proste jakby się mogło wydawać. Czekamy zatem na fotki i relację z Waszych zmian.

Offline dziubasek Kobieta

Także jak sama widzisz- mieliśmy dość dziwne wymagania :P Żadnej alternatywy ;) Ten dom musiał być nasz, bo choć ma sporo rzeczy, których przeorganizowanie będzie nas sporo kosztować, to faktycznie jest szyty pod nasze wymagania i pracę :P
Wymagania mieliście konkretne i pewnie trochę się naszukaliście co? Wierz mi, że pracując w Home Brokerze słyszysz mnóstwo "dziwnych" wymagań Klientów, ale najważniejsze, że znaleźliście to, co Wam pasuje, a po przeróbkach na pewno dom ten będzie idealnie do Was dopasowany. Trzymam kciukasy za ogarniętego analityka i szybką wypłatę kredytu, no i szybkie zakończenie przeróbek :ok:
[/color]

Właśnie się nie naszukaliśmy... bo my wcale nie zamierzaliśmy zmieniać lokum :P Bynajmniej nie w najbliższych 2-3 latach... mój mąż "niechcąco" natknął się na to konkretne ogłoszenie i z głupia franc umówił na oglądanie... no i że tak powiem... trafiony zatopiony ;)

Offline anulka 80 Kobieta

gagatka nie, z Bydgoszczy  ;) masz rację, dlatego chciałabym jak najszybciej chociaż ten podział załatwić. I tak przed przyszłym rokiem nie zaczniemy budowy - podejrzewam, że najwcześniej wiosna 2015, ale w sprawie podziału i projektu będę działać na dniach...

Offline Justys851 Kobieta

Warunki przepisane, także czas zacząć działać  8)

Wybraliśmy ten projekt:

http://z500.pl/projekt/705/Z223,dom-z-poddaszem-uzytkowym-duzym-pg-i-piecem-na-paliwo-stale/dane-ogolne.html

a zmiany będą takie:

- powiększona kuchnia , kosztem dodatkowego pokoju ( nie będzie zlikwidowany tylko pomniejszony )
- przez to w kuchni dojdzie spiżarka
- dobudowany 2- stanowiskowy garaż
- na górze a większa lazienka będzie musiała być zmniejszona żeby dojść do pokoi nad garażem,
- nad garażem po stronie gdzie jest łazienka będzie - pralnio - suszarnio - prasowalnia
- drugie pomieszczenie to taki komputerowo - gościnny pokoik,
- druga łazienka - ta z sypialni będzie zlikwidowana na poczet garderoby, ale na bank tą garderobę powieksze, nie będzie taka jak ta łazienka
- likwidacja balkonu z tylu  ;)

dodam, że z tarasu będzie piękny widok na beskidy  8)

Offline :martyna: Kobieta

Mamy podobną bryłę, od razu Ci napiszę, że balkony u góry są całkowicie zbędne. Mamy 2 i jeden ani razu nie był wykorzystany (w sensie nikt nawet na niego nie wyszedł). Drugi służy czasami do zabaw dla córki.

Offline Justys851 Kobieta

dlatego z tyłu likwidujemy
dwa pozostałe to też kwestia wizualna dlatego zostają  ;)

Offline dziubasek Kobieta

Fajny projekt :) Jedynie co to tez bym o tych balkonach pomyślała, bo jedyne co to zmniejszają ilość światła dochodzącego do pomieszczeń na parterze :)

Offline Edzia Kobieta

Mi sie z zewnatrz podoba, zwlaszcza ta buteka wina obok lezakow ;)

Offline anulka 80 Kobieta

Ja już chyba pisałam u Justyś, że mi się bardzo podoba. Po tym powiększeniu to będziecie mieli spory domek  :)
Ja bym jednak bardzo chciała łazienkę przy sypialni... może nawet otwartą  ;)

Offline agnieszka83 Kobieta

Warunki przepisane, także czas zacząć działać  8)

Wybraliśmy ten projekt:

http://z500.pl/projekt/705/Z223,dom-z-poddaszem-uzytkowym-duzym-pg-i-piecem-na-paliwo-stale/dane-ogolne.html

a zmiany będą takie:

- powiększona kuchnia , kosztem dodatkowego pokoju ( nie będzie zlikwidowany tylko pomniejszony )
- przez to w kuchni dojdzie spiżarka
- dobudowany 2- stanowiskowy garaż
- na górze a większa lazienka będzie musiała być zmniejszona żeby dojść do pokoi nad garażem,
- nad garażem po stronie gdzie jest łazienka będzie - pralnio - suszarnio - prasowalnia
- drugie pomieszczenie to taki komputerowo - gościnny pokoik,
- druga łazienka - ta z sypialni będzie zlikwidowana na poczet garderoby, ale na bank tą garderobę powieksze, nie będzie taka jak ta łazienka
- likwidacja balkonu z tylu  ;)

dodam, że z tarasu będzie piękny widok na beskidy  8)

Wtrącę się w wątek :)
Projekt fajny,wizualnie bardzo mi się podoba,zastanawiałam się tylko na tym tarasem.Minusem jest chyba to że nie jest zadaszony,w lato przy 30 stopniach chyba nie fajnie będzie na nim siedzieć,chociaż to zależy co kto lubi.A w zimę niestety zalega śnieg.
Zrezygnowaliśmy całkowicie z tarasu na rzecz wolno stojącej altany.
My budujemy ten projekt

LK&417
http://www.1000domow.pl/3242-lk417.html

a ja poproszę o poradę znawczynie tematu: okna drewniane czy plastikowe?

będę wymieniać w nowym lokum i muszę decydować powoli...

Offline Justys851 Kobieta

nad tarasem jeszcze nie myslalismy ale raczej bedzie  zadaszenie
poki co dostalismy mapki
czekam na pisma od wodociagow i energetyki
jak to bedzie kupujemy projekt i adaptacja ;-)

Offline agnieszka83 Kobieta

nad tarasem jeszcze nie myslalismy ale raczej bedzie  zadaszenie
poki co dostalismy mapki
czekam na pisma od wodociagow i energetyki
jak to bedzie kupujemy projekt i adaptacja ;-)

Mam nadzieję że sprawy formalne szybko wam pójdą,trochę biegania za tym jest,ale trzymam kciuki :)

Offline agnieszka83 Kobieta

a ja poproszę o poradę znawczynie tematu: okna drewniane czy plastikowe?

będę wymieniać w nowym lokum i muszę decydować powoli...

My mamy plastikowe(na zewnątrz kolor orzech w środku białe).Wizualnie ładniejsze są drewniane,ale zniechęciło mnie to że za jakiś czas trzeba będzie je odświeżać.To samo dotyczy okien dachowych.
Wybraliśmy okna VEKA Alphaline + ciepły montaż.

Offline gagatka Kobieta

Właśnie się nie naszukaliśmy... bo my wcale nie zamierzaliśmy zmieniać lokum :P Bynajmniej nie w najbliższych 2-3 latach... mój mąż "niechcąco" natknął się na to konkretne ogłoszenie i z głupia franc umówił na oglądanie... no i że tak powiem... trafiony zatopiony ;)
No to super-ekstra Aniu, że to dom Was znalazł :ok: (mój Małż ma tak z pracą, że to Jego znajduje ;) Ja zawsze powtarzam, że do mieszkania/domu trzeba poczuć "chemię", czasem wiemy, że to nasze miejsce, mimo iż na początku wymaga sporego nakładu pracy.

Justys fajny projekt i zazdraszczam widoku (ja też upieram się przy "pralnio - suszarnio - prasowalni") :ok:

a ja poproszę o poradę znawczynie tematu: okna drewniane czy plastikowe?

będę wymieniać w nowym lokum i muszę decydować powoli...
Na oknach się nie znam (jeszcze ;) ale, ale, Koleżanka nie pochwaliła się, że coś znalazła! Nieładnie!  ;)