e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Mądry Polak po... zakończeniu budowy ;)  (Przeczytany 190411 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dmonik44 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.06.2010
Dożywocie szybko zleci ;) u nas nim się obejrzeliśmy 5 lat minęło :P jeszcze 20 i urlop :P
Natalka 4.11.2012

Offline masumi85 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 08.09.2007
Pewnie ze szybko zleci. U nas juz 8 lat mija i powiem szczerze że rata to juz dla nas "normalnosc"
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
spoko wiem o co chodzi bo też spłacamy jeden kredyt - 6 lat - jeszcze 3  ::)
ale jego rata to pikuś w porównaniu do tej co będzie  ::) matko pewnie bede już babcią jak go sie pozbęde, obym tylko dożyła  8)



Offline masumi85 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 08.09.2007
ja to mężowi mówię, że nie chce aby dzieci tylko spłacały - a tak mogę być "uwiązana" na całe życie. I tak pracować trzeba :-D
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
My tez mamy dozywocie, tzn do 2034 :D ale chcemy jdnak sprzedac mieszkanie, bo myslelismy nad wynajmem, wiec wtedy splacimy ten kredyt.
Poki co budujemy bez kredytu wiec tez super.
Warunki te nowe dostaniemy juz na dniach, wtedy mozemy zajac sie pozwoleniem na budowe, jak wszystko pojdzie zgodnie z planem to w sierpniu zaczniemy budowe. A poki co postawimy szope na rozne graty, a pozniej bedzie jako garaz na motor itp.

A co Nad ostatnio zdziwilo, to to, ze nam znou rate obnizyli  :o

Offline masumi85 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 08.09.2007
patka to super że obnizyli. Chyba znowu RPP obniżyła stopy procentowe kredytów w PLN.
Wiecie ja uważam, ze budowa nawet na kredyt domu to inwestycja na przyszłość.
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline kjp83

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.09.2008
Czy ktoś z Was dzielił działke z wydanymi warunkami zabudowy na pół? Ta która mnie interesuje jest za duża, spokojnie dwa domy na niej staną ale czy da podzielic cos co zostało juz zatwierdzone?

♡ Szymon & Leon ♡

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
My  ;)

nie było z tym problemu  ;)



Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Spokojnie możesz podzielić. Będzie zmiana warunków zabudowy.
Sprawdź tylko miejscowy plan zagospodarowania, czasem są narzucone wielkości działek

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
U nas własnie tylko nie było miejscowego planu zagospodarowania  ;)
więc tak na dobrą sprawę tamte warunki zabudowy zostały przepisane dla nas i dla właścicieli drugiej powstałej po podziale działki  ;)



Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
Czy ktoś z Was dzielił działke z wydanymi warunkami zabudowy na pół? Ta która mnie interesuje jest za duża, spokojnie dwa domy na niej staną ale czy da podzielic cos co zostało juz zatwierdzone?
my tak wlasnie musielismy zrobic, ale z innych wzgledow, jednak trzeba bylo wystapic o nowe warunki, bo nr dzialek sie zmienia.

Offline nikola/23 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4.10.2008
My również i też nie było z tym problemu  ;)


Suwaczek z babyboom.pl" border="0

Offline kjp83

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.09.2008
Czyli szanse są... musimy cos wstepnie wybrac i dowiedziec sie w urzedzie... Jeden sprzedawca coś ściemniał że warunki zabudowy na tą okolice są takie że na działce ponizej tysiaca m2 nie wolno stawiac domu  ::) Sama nie wiem czy chce mi sie w to wszystko bawic, przerasta mnie ta papierologia, geodeci, pozwolenia itp.

♡ Szymon & Leon ♡

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Kasiu zobacz co znalazłam:
http://archon.pl/dom-bez-pozwolenia-na-budowe/10050,art

U nas powoli coś rusza w temacie :) W tym roku porządkujemy działkę, a budowa ruszy w przyszłym  ;D

Offline masumi85 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 08.09.2007
Kasia oj papierologi jest bardzo dużo. U nas już mija rok od kąd zaczęliśmy przygodę "budowa domu". Do tego działka jeszcze nie uprzątnięta, bo mąż nie ma czasu tyle ile by chciał.
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
Powiem Wam, że też się bałam - tego biegania po urzędach, ale nawet poszło gładko. Czasowo może długo ale to też wina po części naszej arhcitekt która projekt adaptowała bardzo długo  ::)
No i tez odległość od naszego aktualnego miejsca zamieszkania jest większa , więc to też wydłużyło sprawę  ;)

Myślę, ze teraz o wiele gorsza część przed nami  ;)
Plan jest żeby za 2 lata na wakacje się wprowadzać  :P



Offline kjp83

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.09.2008
Aniu dziekuje :)
U nas najgorzej ze Michala pol roku na rok nie ma, wiec taka budowa bylaby na mojej glowie...
No i ja chcialabym za rok na wakacje najpozniej sie wprowadzic...

♡ Szymon & Leon ♡

Offline alinka692 Kobieta

  • "Decydując się na dziecko, kobieta zgadza się aby jej serce żyło poza jej ciałem"
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2010
Justyna a kiedy zaczynacie budowę ?? bo z tego co pamiętam/kojarzę to już lada chwila i na konto wpłynie Wam pierwsza transza kredytu ?? to tak długo chcecie się budować ?? przecież postawienie domu to 3-4 miesiące i z pół roku wykończenie to czemu aż dwa lata napisałaś ?? piszę tak bo my chcemy na jesień zacząć budowę, skończyć 3 miesiące później (tak nas zapewnili budowlańcy że spokojnie sdążą) i zimą wykańczać a na wiosnę przeprowadzka ;) no chyba że chcecie postawić stan surowy i czekać z rok na osadzenie się chałupy ;)


Offline masumi85 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 08.09.2007
alinka ja też słyszałam, ze dobrze by było aby co najmniej pół roku (a najlepiej więcej) dom stał aby osiadł.
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
Pierwsza transza wpłynie nam w okolicach listopada
Do tej pory musimy mieć fundamenty.
Wykończeniowe będzie robił mój maz i pomocnicy, wiec szybko nie pójdzie
Napisała tak żeby nie na stawiać się na wczesniej a potem cos się wydluzy.

Poza tym Karol we wrześniu 2017 pójdzie do szkoły i to byłby idealny moment na zmianę miejsca zamieszkania.
Nie chciałabym go przenosić w trakcie przedszkola czy zerowki.

Jak będzie szybciej to cos się pomyśli póki CP Noe nastawiam się, bo początkowe plany był aby zacząć w sierpniu 2014......



Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
Czyli szanse są... musimy cos wstepnie wybrac i dowiedziec sie w urzedzie... Jeden sprzedawca coś ściemniał że warunki zabudowy na tą okolice są takie że na działce ponizej tysiaca m2 nie wolno stawiac domu  ::) Sama nie wiem czy chce mi sie w to wszystko bawic, przerasta mnie ta papierologia, geodeci, pozwolenia itp.
moze tak byc jak ten sprzedawca mowi, bo w warunkach moze byc napisana maksymalna powierzchnia zabudowy dzialki, tak jak my mamy, ok 20% calkowitej powierzchni mozemy tylko zabudowac.

Offline Pisklak Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 2009 r.
Jak tam dziewczyny, która pierwsza rozpoczyna sezon budowlany i wbija przysłowiową łopatę? Justyś chyba Ty? :) Czerwiec na karku.
My też chcielibyśmy zamieszkać do września 2017, bo wtedy córka pójdzie do I klasy.

U nas zastój, wyniknęły pewne trudności i nie mamy jeszcze PnB:( Może w nadchodzącym tygodniu coś ruszy do przodu.
Ekipa murarska przesunięta na sierpień.
"Tam, gdzie jest wielka miłość zawsze zdarzają się cuda"

Aleksandra & Natalia

Offline kjp83

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.09.2008
My odpuszczamy budowe. Za duzo zachodu. Poza tym nie ma takiej dzialki ktora spelnilaby nasze oczekiwania. Szukamy gotowca ;)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline _patka_ Kobieta

  • Chuck Norris
ja za miesiac chyba ruszam z budowa warsztatu ;)
teraz zalatwiamy podlaczenie pradu z Enei

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
My odpuszczamy budowe. Szukamy gotowca ;)

i jestem Cię w stanie zrozumieć...
ja mam wydumany dom i męczę wykończeniówkę...
aż mi się ...rz... chce...

Offline masumi85 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 08.09.2007
ja już mam PnB, które w piątek się uprawomocniło, ale czasu brak na uporządkowanie działki aby mogła wjechać koparka.
Ekipa jak cos wybrana i jeśli już będziemy chcieli to kwestia kilku dni i wejdą na działkę.
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline Ola888

  • Chuck Norris
A gotowca łatwiej znaleźć ? Moim zdaniem na odwrót  :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
to zależy...
na pewno jest szybciej i mniej czasochłonnie...

minus gotowca, to to że nie wiesz do końca jak był budowany...
w swoim wiem co i jak
wiem jakie materiały, czy robiłam "po kosztach" czy wolałam do czegoś dopłacić...

z drugiej strony teraz mieszkam w deweloperce i stoi, nie zawaliło s
ię...nie zacieka, zimno nie mam...

Offline Pisklak Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 2009 r.
My odpuszczamy budowe. Szukamy gotowca ;)

i jestem Cię w stanie zrozumieć...
ja mam wydumany dom i męczę wykończeniówkę...
aż mi się ...rz... chce...


liliann zainteresowałaś mnie wydumany, czyli.....
"Tam, gdzie jest wielka miłość zawsze zdarzają się cuda"

Aleksandra & Natalia

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
...wydumany...czyli wydumany...
trudny konstrukcyjnie, co potem niestety przenosi się na trudności w wykończeniowce...