e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Podwójne szczęście...czyli potyczki ciążowe kuchasi  (Przeczytany 7117 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline moniq Kobieta

Ja bym miała problem dla jednego kupic :) bo jest duzy wybór a tak poszłam był tylko jeden bo na taki za 5tys nas nie stać zreszta uważam ze taki to mi nie potrzebny
Końcówka jest ciężka, mi nogi tez puchly a opuchlizna zeszła jak wrocilam do domu i teraz jestem chudsza jak przed ciaza
Fajnie ze córeczka juz taka samodzielna
A wybraliscie juz imiona???

Offline izabelle13 Kobieta

Oj kuchasia wkrótce musicie cos wybrać .
Ja ostatnio byłam na zakupach i oglądałam blizniacze teutonia - super są, ale cena  :o :o :o

Offline kurczaczek83 Kobieta

Kuchasiu co u Was słychać?
Dawno się nie odzywałaś?
Chłopcy w brzuszku jeszcze ???
Jak Twoje cukrzyca?
Buziaczki zostawiam  :-*

Gabiś

  • Gość
6.09.2013 o godz 11.30 przyszedł na świat Filip waga 2050 a o 11.33 Kacperek waga 1960 :)

Ogromne gratulacje !!

Offline kurczaczek83 Kobieta

6.09.2013 o godz 11.30 przyszedł na świat Filip waga 2050 a o 11.33 Kacperek waga 1960 :)

Ogromne gratulacje !!
:skacza: :skacza: :skacza:
Gratulacje!!!!


Offline eovina Kobieta

podwójnie gratuluje  :)

Offline izabelle13 Kobieta

6.09.2013 o godz 11.30 przyszedł na świat Filip waga 2050 a o 11.33 Kacperek waga 1960 :)

Ogromne gratulacje !!
Wielgachne gratulacje  :skacza: :skacza: :skacza: :skacza:

Offline masumi85 Kobieta

Asiu gratuluje :-)
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline moniq Kobieta

Gratulacje
Ale kruszynki

kuchasiu co u was? jak sie macie?

Offline Izunia Kobieta


Offline dosiado Kobieta

Gratuluję :) Jak się macie? Odezwij się do nas, bo się martwię trochę...

Offline kuchasia Kobieta

  • Szczęśliwa Pani W.:)
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 21.04.2007 godz.18.00 Sakramentalne TAK zostało wypowiedziane:)
Kochane bardzo Wam dziękuje...dopiero we wtorek wyszliśmy do domku...jutro postaram się coś więcej skrobnąć ale wszystko jest ok:)buziaki...

trzymajcie sie cieplo! Zycze duzo sil i zdrowia oraz mnostwa radosci z bycia razem

Offline kurczaczek83 Kobieta

Super ze wszystko jest dobrze!
Będę tu czekać na Ciebie  :-*

Offline kuchasia Kobieta

  • Szczęśliwa Pani W.:)
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 21.04.2007 godz.18.00 Sakramentalne TAK zostało wypowiedziane:)
Ok.jestem...mam nadzieje że uda mi się coś skrobnąć :)Nie wiem w zasadzie od czego zacząć:)Może od podziękowań dla Gabi za przekazanie wiadomości że chłopcy są juz na świecie...nie miałam do nikogo nr.tel....żeby dać znać.Generalnie to urodziłam w piatek 06,09,2013 a 03.09. wyszłam do domciu ze szpitala....nie miałam nic rozwarcia i czułam sie super....zastrzyków na płucka dla małych nie dostałam bo oczywiscie CRP miałam podwyzszone.Z wtorku na srode spalam jeszcze u rodziców bo w srode miałam do odbioru swój wypis i w nocy dostałam dwa skurcze na tyle silne ze mnie obudziły...no ale dalej nic sie nie działo :)W srode zajechałam juz do domku i w czwartek od rana miałam skurcze co jakies dwie godz i po południu zaczoł odchodzic czop...dzwonie wiec do lekarza a on na to ze spokojnie bedzie wszystko dobrze prosze lezec bo to moze potrwac...W nocy z czwartku na piatek skurcze miałam co godzine...ból niesamowity ale oczywiście do szpitala nie pojechałam bo w nocy nie chciałam rodzić hehe:)Rano w piątek mąż się pyta"jedziemy do szpitala"na co ja ze stoickim spokojem"nie jeszcze nie skurcze są co godzine więc jeszcze jest czas hehe...jedz do pracy jak coś się będzie działo to będe dzwoniła"Mąż pojechał,ja córke naszykowałam do przedszkola i się położyłam...skurcze się nasilały,zaczęły pojawiać się co 20min...przyszła teściowa...widzi że z bołu już nie moge więc łapie tel i dzwoni po mojego męża...on przyjeżdża bardzo szybko,ja biore szybki prysznic i jedziemy do Kalisza....całą drogę mąż patrzył na zegarek co ile są skurcze...ja starałam się nie dawać znaków że mnie boli żeby go nie stresować.W końcu zajechaliśmy do Kalisza...skurcze miałam już co 7min.Godz.11.00 wchodzimy na izbe przyjęć...wszyscy mnie już znają z patologii...Pani się pyta co ile skurcze"na co ja że co 7min"-pierwszy raz pokazały że potrafią szybko wypisywać papierki :)Mąż kupił strój do porodu,pojechaliśmy na oddział porodowy...przyszedł lekarz pyta się co ile skurcze więc mówie że co 7min...no to mnie zbadał a on mówi"mamy pełne rozwarcie 10cm-dobrze że Pani w domu nie urodziła:)"Szybko kazał przywieź USG żeby sprawdzić czy nadal są dwie główki,podłaczyli mi kroplówke na zwiększenie skurczy w drugiej fazie porodu.Główki dwie nadal były...zeszło się lekarzy od ...i ciut ciut,mąż mówi że w sumie było 15 osób bez nas...I usłyszałam no to rodzimy....Pani oddziałowa-złota kobieta wytłumaczyła jak przeć i pomagała mi niesamowicie...Godz.11.30 na świat przychodzi Filip...płakał strasznie jak taki pisklaczek a ja przerażona wszystkim bałam się spojrzeć na niego-więc pytałam czy wszystko dobrze usłyszałam że Tak i wtedy zwiększyli mi dawke kroplówki na maksa,lekarz ponownie mnie zbadał czy drugi się nie obrócił,dalej była główka,nadszedł skurcz i odrazu przy pierwszym parciu 0 11,33 wyszedł Kacperek...on przeciwieństwo Filipka był cichutko i klepali go po nóżkach żeby zaczoł płakać...Dzieci od razu zostały włożone do inkubatorów i przewieziono je na oddział noworodkowy.Spojrzałam na męża a jemu łzy ciurkiem leciały i wtedy ja tez się rozpłakałam:)Następnie poprosili męża o wyjście i mnie Pani doktor szyła a mąż poszedł dowiedzieć się o stan dzieci.Z Filipkiem odrazu było wszystko dobrze,musiał tylko byc ogrzewany w inkubatorze,Kacperek natomiast przez pierwszą dobę miał podłaczony tlen....było to w ramach pomocy  ale nie było żadnego zagrożenia...na dzisiaj muszę lecieć:)postaram się wieczorkiem dokończyć:)

Gabiś

  • Gość
Kochana bardzo się wzruszyłam... Cudownie że chłopcy sa już na świecie.

Offline masumi85 Kobieta

Super, ze wszystko u Was dobrze. Dzieci zdrowe i Ty też więc to najważniejsze.
Poprosimy o zdjęcia chlopców :-)
Kubuś 10.10.2008,          Kacperek 09.07.2010        Aleksander 11.10.2013

Offline kurczaczek83 Kobieta

Ale ekspres :D

Offline izabelle13 Kobieta

Kuchasia cudnie  :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka: :Serduszka:

jeszcze raz gratulacje i dużo siły i zdrowia dla Was :-*
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline moniq Kobieta

Brawo podziwiam za naturalny porod

Offline aaaneta

Super!

A doczekamy się fotek maluszków?