e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Kto obok kogo powienien siedzieć  (Przeczytany 60592 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline demka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 25 grudnia 2005
Kto obok kogo powienien siedzieć
11 września 2005, 22:32
Zgadzam się z Martą- nie wyobrażam sobie takiego rozdziału...Takie mało eleganckie...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
12 września 2005, 02:02
no to mnie załamałyście :(nie za bardzo przepadam za przyszła szwagierką:( :evil:  :evil:  :evil:

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
12 września 2005, 13:15
No, ale przecież koło Ciebie z jednej strony będzie siedzieć Twój mężuś, a z drugiej strony świadek. :)
No chyba, że to też za blisko... :roll:

Offline Pyrdulka

  • entuzjasta
Kto obok kogo powienien siedzieć
12 września 2005, 16:33
Cytat: "agulkaaa"
no to mnie załamałyście :(nie za bardzo przepadam za przyszła szwagierką  

No czasem tak bywa.My zrobiliśmy tak że świadkiem jest mój brat,wraz ze swoją dziewczyną.Znamy się z nią od dawna i lubimy,więc to dla nas sama przyjemność mieć ich za świadków.Przynajmniej niemamy tego problemu gdzie posadzić ich osoby towarzyszące.A z tym kto koło kogo siedzi to też niezły zamęt.Ja zawsze byłam na takich weselach gdzie goście sami układali się koło kogo chcą siedzieć,i nigdy nie było żadnych problemów.Dlatego ja też idę na żywioł i nie robię karteczek na stole.
A par,agulkaaa,lepiej bym nie rozdzielała.Nawet jeśli za niektórymi nie przepadam.



Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Kto obok kogo powienien siedzieć
20 września 2005, 15:07
ja uważam, że osoba towarzysząca świadka i świadkowej powinna siedzieć obok swojej/swojego partnera. Nie wyobrażam sobie inaczej.wystarczy,że muszą biedni sami sobie poradzić z dojazdami do kościoła i do sali.Bo wiadomo, że świadkowie zazwyczaj śa cały czas przy Młodych.

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Kto obok kogo powienien siedzieć
20 września 2005, 17:56
My też mieliśmy z tym problem - oczywistym wydawało nam się, że dziewczyna świadka powinna siedzieć przy nim (świadkowa była solo) ale w końcu stanęło na tym, że usiadła ona wśród gości (tej młodszej części) i była zadowolona. Sama tak chciała - stwierdziła, że przy głównym stole będzie się czuć niezręcznie a tak szybciej nawiąże znajomości  :wink:  Zresztą - świadkowie siedzieli przy nas tylko podczas obiadu, bo potem zwiali do "młodzieży".... niedobrzy  :(

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
Kto obok kogo powienien siedzieć
22 września 2005, 17:25
No chyba, że tak. U nas akurat moja świadkowa była solo,ale świadek z żoną (brat męża). U nas też właściwie tylko podczas obiadu siedzieliśmy razem obok siebie. Potem to nas ciągle tam przy stole nie było :). No może tylko obiad, potem tort i ...... chyba dopiero na cieple posiłki,ale to na 5 minut :D.
Ale uważam, że najlepiej w takim razie ustalić to ze świadkami i ich osobami towarzyszącymi. Bo może się okazac, że usadzenie os.towarzyszącej gdzieś dalej, będzie niegrzeczne.No chyba,że wyrazi na to chęc jak u Asi. Widac, że najlepiej, tzn najmniej problemu jest, jak świadkami są osoby z rodziny, hihi.Wtedy się ich nie rozsadza :D.

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
23 września 2005, 15:25
u mnie zrodziła się nadzieja może moją szwagierke posadzimy z dala od świadka gdzies dalej z dziećmi może zrozumie ?
ma 2 dzieci w tym jeden taki 2 letni co trzeba go ciągle pilnować
żeby tylko się udało ją przekonać

Offline sylwka

  • bywalec
Kto obok kogo powienien siedzieć
28 września 2005, 13:41
A u mnie w centralnym miejscu będzie młoda para, czyli ja i Krzysiek  :D Obok na rodzice i jego babcia (ja juz nie mam dziadków :(  ) Reszta gosci usiadzie wg własnego uznania, jedynie bedę miała osobny stolik dla dzieci i młodzieży, tych bedzie 14 par, większosć sie zna, wiec nie bedzie problemu. poza tym nie będą czuli wzroku swoich rodziców, kiedy bedą obalali kielicha  :lol:





Offline sylwka

  • bywalec
Kto obok kogo powienien siedzieć
29 września 2005, 10:53
Niop :mrgreen:  O której slubujesz?? Ja o 15  :D

 


Offline sylwka

  • bywalec
Kto obok kogo powienien siedzieć
29 września 2005, 13:20
OOOO to ja już kosciółka wyjdę a ty dopiero bedziesz wchodziła  :lol:  Ciekawe, czy ktoś jeszcze bierze ślub 22 kwietnia  :?:




Offline Agnieszka32

  • phpBB Moderator
  • uzależniony
Kto obok kogo powienien siedzieć
6 października 2005, 14:53
Cytat: "agulkaaa"
u mnie zrodziła się nadzieja może moją szwagierke posadzimy z dala od świadka gdzies dalej z dziećmi może zrozumie ?
ma 2 dzieci w tym jeden taki 2 letni co trzeba go ciągle pilnować
żeby tylko się udało ją przekonać


No nie wiem...ja chyba na jej miejscu nie poczułabym sie ciekawie, chyba, że przy tym stole siedzą wszystkie dzieci z opiekunami, bo jeśli jest to stół dla starszych dzieci i nastolatków nie potrzebujących nianiek, to chyba raczej posadziłabym ją razem z tym 2- latkiem normalnie z dorosłymi, jeśli dziecko będzie chciało do innych dzieci, to ona sama pewnie tam z nim pójdzie, ale już zupełnie inaczej to bedzie wyglądało. Inaczej,  to moze się poczuć jak takie piąte koło u wozu, które można wypchnąc gdzie się da; wiadomo- dzieci i ryby głosu nie mają :|

Offline aneea

  • nowicjusz
Kto obok kogo powienien siedzieć
1 listopada 2005, 18:14
parę lat temu byłam na fenomenalnym weselu, na którym po raz pierwszy widziałam tak fajne rozmieszczenie gości.... i okragłe stoły...

Było kilka, 10-cio osobowych okrągłych stołów, okragłe stoły mają to do siebie, że każdego sie widzi i z kazdym mozna pogadać (a nie tylko z osobami po lewej i po prawej stronie), A klucz sadzania gości krył się w wieku i hierarchi rodzinnej. I tak np.: przy jednym stole siedzieli rodzice panny młodej i pana młodego wraz z chrzestnymi (czyli rodziny mogły się lepiej poznać), seniorzy przy jednym stoliku z obydwu rodzin (i tu znów zasada: wspólne tematy ze względu na wiek i lepsze poznanie sie obydwu stron)... itd... itd...

[ Dodano: Wto Lis 01, 2005 6:21 pm ]
jeszcze mi się przypomniało jedne wesele... w restauracji włoskiej, gdzie nie było wogóle sadzana gości.... już wyjaśniam  :D

Był szwedzki stół, więc generalnie każdy siadał sobie z talerzem gdzie chciał i z kim chciał, zwłaszcza, że restauracja miała cały wachlarz stołów. Były 2-u osobowe, 4-ro osobowe, 6-cio osobowe... Były też takie chill-outy (wygodne kanapy i fotele a przy nich niskie stoliki). Generalnie wesele było raczej nastawione na dobrą zabawę a nie na żarcie.

dzięki takiemu rozwiazaniu, para młoda nie wydała majątku na jedzenie, bo zasada jest taka, ze jak nie ma pod nosem to sie jeść nie chce... do szwedzkiego stołu trzeba było podejść  :wink:

Offline agulkaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
1 listopada 2005, 21:58
ja takie okrągłe stoły widziałam w stanach
miałam okazje pracować na weselach i jakos mi te okrągłe stoły do gustu nie przypadły
dla mnie stoły w kształcie litery U to najlepsze rozwiązanie w miare się wiedzą w środku parkiecik dla mnie bobma a to jak sadzać hmmmmmmmmm i tak nigdy nie dogodzimy każdemu

Cytat: "aneea"
dzięki takiemu rozwiazaniu, para młoda nie wydała majątku na jedzenie, bo zasada jest taka, ze jak nie ma pod nosem to sie jeść nie chce... do szwedzkiego stołu trzeba było podejść

hehehhehe ciekawe podejście :skacza:

 :mrgreen:

Offline Molunia

  • entuzjasta
Kto obok kogo powienien siedzieć
1 listopada 2005, 23:02
Ja też jestem za stołami ustawionymi w literę U, to się bardzo często dobrze spradza, później i tak wszyscy się mieszają. A jak myślicie czy lepiej od razu usadzić gości na odpowiednim miejscu czy niech siadają jak chcą? Ja raczej jestem za posadzeniem ich, no wiecie karteczki z imionami przy stole itp. tylko teraz czy mieszać rodziny od razu czy niech później sami się poznają i mieszają jak już trochę się wyluzują po  małym :piwo_2:  ?

[ Dodano: Wto Lis 01, 2005 11:17 pm ]
oops nie doczytałam całego tematu widze, że już się parę osób wypowiedziało na temat mieszania rodzin czyli nie mieszania :), no i chyba większość jest za "odgórnym" posadzeniem wszystkich.....  sporo pracy będzie aby wszystkim dogodzić ..... wiadomo jak to w całej rodzinie i tak się wszystkim nie dogodzi......

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
9 listopada 2005, 16:31
Cytat: "aneea"
parę lat temu byłam na fenomenalnym weselu, na którym po raz pierwszy widziałam tak fajne rozmieszczenie gości.... i okragłe stoły...


A mnie się ten pomysł wogóle nie podoba.
Moja siostra była we wrześniu na takim weselu i byli wogóle nie zadowoleni. Stoliki były 10 osobowe na każdym stoliku był ogromny bukiet sztucznych kwiatów i do tego wielki świecznik poza tym trochę napojów na stoliku i wódeczka i więcej nic :!:  Zimnej płyty nie było wogóle, bo niby gdzie by miała stać. Ledwo było miejsce żeby zjeść obiad. A restauracja była w pięknym hotelu z widokiem na morze w Sopocie.
Taki rodzaj organizacji za to bardzo odpowiada organizatorom z wiadomych powodów (jest baardzo oszczędny). A gościom nie podoba się to wogóle bo nie ma co jeść. :evil:

Offline monisien

  • użytkownik
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 listopada 2005, 08:31
Cytat: "Marta"
A mnie się ten pomysł wogóle nie podoba.
Moja siostra była we wrześniu na takim weselu i byli wogóle nie zadowoleni. Stoliki były 10 osobowe na każdym stoliku był ogromny bukiet sztucznych kwiatów i do tego wielki świecznik poza tym trochę napojów na stoliku i wódeczka i więcej nic :!:  Zimnej płyty nie było wogóle, bo niby gdzie by miała stać. Ledwo było miejsce żeby zjeść obiad. A restauracja była w pięknym hotelu z widokiem na morze w Sopocie.
Taki rodzaj organizacji za to bardzo odpowiada organizatorom z wiadomych powodów (jest baardzo oszczędny). A gościom nie podoba się to wogóle bo nie ma co jeść. :evil:


Ale to chyba kwestia organizacji całego wesela, a nie ustawienia stolików...
Piszesz, że nie podobało się, bo na stolikach był bukiet sztucznych kwiatów. Na jednym wielkim stole w kształcie U też można poustawiać sztuczne kwiaty i tak samo będzie niciekawie...
Zimną płytę można postawić na oddzielnym stole. Albo po jednej małej na każdym z okrągłych.
Jak posadzisz ludzi przy stole U i dasz każdemu 40 cm długości stołu, to też im będzie ciasno.
Trochę argumenty nie na temat.

Ja sama chciałam mieć okrągłe stoliki, ale nasza restauracja takowych nie posiada. Będą długie stoły, ale nie jeden tylko kilka.

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 listopada 2005, 11:02
Cytat: "monisien"
Piszesz, że nie podobało się, bo na stolikach był bukiet sztucznych kwiatów. Na jednym wielkim stole w kształcie U też można poustawiać sztuczne kwiaty i tak samo będzie niciekawie...


Tego bym nie powiedziała, bo dużo więcej miejsca przy stolikach zwykłych ustawiając w literę "U" niż na malutkim okrągłym stoliku przy którym siedzi 10 osób  :!:
Przy ustawieniu "U" zawsze można wygospodarować miejsce na zimną płytę, bo np. kwiaty i świeczniki nie muszą stać na każdym stoliku tylko można poukładać je na przykład co metr i automatycznie mamy więcej miejsca, bo ten kawałek od jednego bukietu do drugiego można właśnie wykorzystać na zimną płytę. A jeżeli są stoliki okrągłe takiego miejsca już nie ma, bo na każdym jest bukiet kwiatów i świecznik i to jest przecież oczywiste. :)

Daynaher

  • Gość
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 listopada 2005, 11:07
Cytuj
Moja siostra była we wrześniu na takim weselu i byli wogóle nie zadowoleni. Stoliki były 10 osobowe na każdym stoliku był ogromny bukiet sztucznych kwiatów i do tego wielki świecznik poza tym trochę napojów na stoliku i wódeczka i więcej nic  Zimnej płyty nie było wogóle, bo niby gdzie by miała stać. Ledwo było miejsce żeby zjeść obiad. A restauracja była w pięknym hotelu z widokiem na morze w Sopocie.
Taki rodzaj organizacji za to bardzo odpowiada organizatorom z wiadomych powodów (jest baardzo oszczędny). A gościom nie podoba się to wogóle bo nie ma co jeść.



racja!

moim zdaniem takie ustawienie ma tez jeszcze jeden minus - te zamkniete stoliki sa takie odizolowa, a ja chce zeby moi goscie bawili sie wszyscy razem  - nie wiem czy wiecie o co mi chodzi

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 listopada 2005, 11:20
Cytat: "Daynaher"
racja!

moim zdaniem takie ustawienie ma tez jeszcze jeden minus - te zamkniete stoliki sa takie odizolowa, a ja chce zeby moi goscie bawili sie wszyscy razem - nie wiem czy wiecie o co mi chodzi


W tej kwestii się zgadzam jak najbardziej, każdy stolik jest pozostwiony, że tak powiem sam sobie. :roll:

Offline monisien

  • użytkownik
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 listopada 2005, 15:47
Cytat: "Marta"
Tego bym nie powiedziała, bo dużo więcej miejsca przy stolikach zwykłych ustawiając w literę "U" niż na malutkim okrągłym stoliku przy którym siedzi 10 osób  :!:  


Nie zgadzam się.
Ilość miejsca zależy tylko i wyłącznie od wymiarów i ilości stołów oraz gości na metr. ;O)
Równie dobrze mogłabyś gości pousadzać po obu stronach dłuuugiego stołu o szerokości 60 cm, osoba co 30 cm po obu stronach stołu. Każdy miałby dla siebie 30 cm x 30 cm...

Offline monisien

  • użytkownik
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 listopada 2005, 15:53
Cytat: "Marta"
Cytat: "Daynaher"
racja!
moim zdaniem takie ustawienie ma tez jeszcze jeden minus - te zamkniete stoliki sa takie odizolowa, a ja chce zeby moi goscie bawili sie wszyscy razem - nie wiem czy wiecie o co mi chodzi

W tej kwestii się zgadzam jak najbardziej, każdy stolik jest pozostwiony, że tak powiem sam sobie. :roll:


A mnie się skolei wydaje, że tak:
1 przy okrągłych jest większa swoboda ruchu i mieszania się. Każdy może dowolnie sobie podejść i przysiąść się na chwilkę czy dwie do dowolnego stolika. Przy jednym długim stole nie ma takiej możliwości manewrowania. Wiadomo, że nikt tam nie będzie siedział całe wesele odwrócony do świata plecami...
2 przy długim stole tak na prawdę goście rozmawiają z sąsiadami z lewej i prawej i z tymi, co naprzeciwko siedą... czyli jakieś 5 osób w tym własna osoba towarzysząca.
Przy stole 8- czy 10-osobowym jest to zupełnie inaczej...

Daynaher

  • Gość
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 listopada 2005, 17:42
Cytuj
Przy jednym długim stole nie ma takiej możliwości manewrowania. Wiadomo, że nikt tam nie będzie siedział całe wesele odwrócony do świata plecami...



ja nie mowie ze stol ma byc jeden dlugi bo to tez nie jest wygodnie, ale litera U jest bardziej otwarta, poniewaz na mojej sali bedzie problem z pomieszczeniem tylu osob przy stolach ustawionych w litere U wybralam taka wresje


 stoly osobne ale beda mialy "obieg otwarty" nie tak jak w tych okraglych, ze wszyscy siedza plecami do calej imprezy. z prawej (zolta ) orkiestra, czerwony stol to stol dla mlodych i mlodziezy, przy stolach zielonych reszta mlodziezy, a przy filoetowych goscie starsi.

wiekszosc ma mozliwosc rozmawiania z goscmi siedzacymi przy stolikach za ich plecami, ale nikt nie siedzi na ich zakonczeniu. przy stole srednio 20 osob. co do ilosci stolow to nie jestem jeszcze pewna. i jezeli bedzie sie dalo to zrobie uklad U bo ten mi sie bardziej podoba, tylko problem w tym czy pomieszcze gosci, bo z tej strony gdzie jest orkiestra nie mozna postawic przeciez stolikow

Offline Marta

  • phpBB Moderator
  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
10 listopada 2005, 18:17
Cytat: "monisien"
Nie zgadzam się.
Ilość miejsca zależy tylko i wyłącznie od wymiarów i ilości stołów oraz gości na metr. ;O)
Równie dobrze mogłabyś gości pousadzać po obu stronach dłuuugiego stołu o szerokości 60 cm, osoba co 30 cm po obu stronach stołu. Każdy miałby dla siebie 30 cm x 30 cm...


Chyba za bardzo mnie nie zrozumiałaś, bo ja nie pisałam o wielkości stolików tylko o tym, że jeżeli na okrągłe stoliki damy jakąś dekorację w tym przypadku kwiaty i świecznik + napoje wódeczka i napoje do miejsca będzie mniej niż przy innym ustawieniu gdzie kwiaty i świeczniki można rozstawić co 1 metr czy 1,5m. I wtedy rzeczą oczywistą jest, że talerze i zimna płyta się z powodzeniem zmieszczą, bo kwiaty i świeczniki nie stoją przed każdą osobą po kolei tylko co jakiś odcinek nie zastawiając przy tym całego stołu. :)

Offline Antalis

  • Chuck Norris
Kto obok kogo powienien siedzieć
19 marca 2006, 10:47
Tez sie nad tym zastanawiałam. W necie znalazłam:
Weselny stół

Jak posadzić gości weselnych przy weselnym stole?

Istnieje kilka sposobów na posadzenie przy stole gości weselnych, które obowiązują niezależnie od kształtu i ustawienia stołów. Jednak to, co jest dla nich wszystkich wspólne to to, że podczas wesela najważniejsi są państwo młodzi. Dla nowożeńców zarezerwowane jest miejsce pośrodku sali weselnej. Im dalej od młodych tym miejsca mają mniejszą rangę. Jednak, nawet ktoś posadzony na końcu stołu lub sali nie powinien się czuć urażony - przecież samo zaproszenie na wesele jest nobilitacją.

Gdy stoły są długie, prostokątne, ustawione w kształcie litery T lub U.

Na ogół to jak zostaną posadzeni goście zależy od kształtu i ustawienia stołów na przyjęciu weselnym. Gdy stoły weselne są długie, prostokątne, ustawione w kształcie litery T lub U państwo młodzi powinni siedzieć pośrodku stołu. Najczęściej miejsca obok nich zajmują rodzice - obok panny młodej siada ojciec i matka pana młodego oraz świadek, zaś przy panu młodym siadają rodzice panny młodej i świadkowa. Według innej szkoły, obok panny młodej powinien siedzieć ojciec pana młodego i matka panny młodej oraz świadek, zaś koło pana młodego matka panny młodej, ojciec pana młodego i świadkowa. Zdarza się również, że bezpośrednio koło młodej pary siedzą świadkowie - w dowolnej konfiguracji, oraz że rodzice państwa młodych zasiadają naprzeciwko nich. Zasadą jest, że w środkowej części stołu, zaraz koło młodych, ich rodziców i świadków sadza się najbliższą rodzinę - najpierw seniorów, potem rodzeństwo.

Gdy stoły są okrągłe lub małe, prostokątne

Gdy stoły są okrągłe lub małe prostokątne, to honorowym, najważniejszym stolikiem jest ten ustawiony naprzeciwko wejścia, przy którym siedzi młoda para. Czasem, dla wyróżnienia, gdy inne stoły są okrągłe, ten, przy którym siedzą państwo młodzi jest prostokątny. Dzielenie z młodymi stołu uznawane jest za wyróżnienienie. Przy tym ustawieniu stołów nie obowiązują sztywne zasady sadzania gości. Na ogół z młodymi siedzą ich rodzice, świadkowie i dziadkowie. Jednak, często bywa tak, że honorowy stół przeznaczony jest dla państwa młodych i ich przyjaciół. Wtedy rodzina zajmuje najbliższe, sąsiadujące stoły. Należy pamiętać, że przy stoliku młodych nikt nie powinien siedzieć tyłem do pozostałych gości, tak więc jest przy nim zawsze kilka miejsc wolnych.

Dwie rodziny

Najważniejszym problemem, z którym organizatorzy wesela muszą się uporać, jest takie posadzenie członków dwóch, nie znających się rodzin i przyjaciół młodych, żeby mogli się oni razem dobrze bawić. Odradzamy „integracji na siłę”, polegającej na sadzaniu na przemian, lub koniecznie obok siebie rodzin państwa młodych. Najważniejsze jednak, by nie faworyzować żadnej z rodzin.

Gości najlepiej jest sadzać według jasnych kategorii, takich jak np. wiek - zdecydowanie lepiej jest posadzić wszystkich młodych koło siebie czy pokrewieństwo - członkowie poszczególnych rodzin, o wiele lepiej bawią się we własnym gronie. Zaproszeni powinni siedzieć na przemian: mężczyzna, kobieta, mężczyzna itd. Poza tym para młoda może przygotować osobny stół dla zaproszonych dzieci i osobny dla znajomych.

Co ważne, organizatorzy wesela powinni wykazać się taktem i znajomością zaproszonych osób, by w żadnym wypadku nie posadzić koło siebie osób skłóconych czy rozwiedzionych. A gdy ci ostatni przyjdą ze swoimi nowymi partnerami i będą musieli siedzieć obok siebie, to grobowa atmosfera, przynajmniej w ich części stołu jest gwarantowana.

Weselne stoły należy ustawić w taki sposób, aby goście mogli swobodnie zza nich wstawać. Jeśli wyjście będzie utrudnione, a goście będą wciąż potrącać sąsiadów, możecie być pewni, ze parkiet będzie pusty.

Wizytówki

By uniknąć zamieszania i bałaganu związanego z zasiadaniem gości do stołu warto przygotować wizytówki z imionami i nazwiskami gości, które kładzie się na talerzu zakąskowym, na serwetce albo stawia przed nakryciem, za sztućcami deserowymi. Miejsca zaproszonym gościom powinni wskazywać świadkowie lub osoby, które znają większość przybyłych.

O tym jak i przy jakich stołach zostaną posadzeni goście weselni powinno przesądzić zdanie nowożeńców. Państwo młodzi nie muszą trzymać się sztywnych reguł - najlepiej, gdy posadzą gości według własnego uznania i wyobrażenia o dobrej zabawie. Przeciez to oni najlepiej znają swoich gości weselnych.

Offline Anielka Kobieta

  • maniak
    • Relacja z naszego ślubu:)
  • data ślubu: 15.08.2006
Kto obok kogo powienien siedzieć
21 marca 2006, 12:42
ustawienie wizytówek jest bardzo dobrym rozwiązaniem i pozwala uniknąć wielu problemów organizacyjnych. Byłam na takim weselu, gdzie każdy miał wizytówkę i bardzo mi się to podobało. Też z tego skorzystam.

Kto obok kogo powienien siedzieć
23 marca 2006, 18:59
Antalis, bardzo Ci dziękuję za super informację, skorzystam z nich przy sadzaniu gości i będę mieć wizytówki. Stół U, na środku my, świadkowie i Rodzice, z boku obie rodziny, kazda po swojej stronie Moją rodzinę bedzie prowadzić do stołu swiadkowa- jest ode mnie, a męża świadek- jest od Michała. I sprawa załatwiona. Weielkie dzieki :)

Offline aga_ska1

  • użytkownik
Kto obok kogo powienien siedzieć
17 czerwca 2006, 23:12
A my robimy tak:będzie stół U,a na nim winietki.Na środku będziemy my  :serce: i świadkowie z osobami towarzyszącymi, a potem nasi przyjaciele,koledzy,i potem rodziny.Ustaliliśmy to oczywiście z rodzicami,nie mieli nic przeciwko  :D