e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Chrzest  (Przeczytany 43977 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Elcik Kobieta

Odp: Chrzest
9 marca 2011, 21:26
My daliśmy symbolicznie 50zł....

Pati w lipcu (3mce) była ubrana w bawełnianą białą sukienusię z delikatnymi różyczkami i białe skarpetki z falbanką - koniec! obok darła się całą mszę dziewczynka malusia cała w tiulach.. za oknem 30st...

Offline Asia-85 Kobieta

  • uzależniony
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 8.09.2007 nasz magiczny dzień...
Odp: Chrzest
10 marca 2011, 08:08
My dawaliśmy 100 zł ale to było na wsi a w Gorzowie dają od 50-100zł

U nas Maja była chrzczona w połowie czerwca miała wtedy 5 tygodni i była ubrana w taka sukieneczkę zresztą tanią jak barszcz nie tak jak wszystkie sukieneczki dedykowane do chrztu:


później jeszcze kilkakrotnie ją jej ubieraliśmy latem i wyglądała w niej cudownie


Offline Mariolka Kobieta

Odp: Chrzest
10 marca 2011, 09:41
my z Marcelem dalismy 50zł
a z bliźniaczkami chyba nic
nikt nic nie wołał,wiec sie nie pchałam z kopertą żadną

Offline aadaa Kobieta

Odp: Chrzest
23 marca 2011, 10:46
My daliśmy 100zł. Nam się bardzo podobało i daliśmy po mszy.
B .: 02/06-2010    K.: 20/06-2012

Offline malgosiask Kobieta

Odp: Chrzest
11 lipca 2011, 14:22
Szczecinianki, czy ktoras z Was chrzcila niedawno w katedrze? Jak wyglada tam chrzest - w czasie mszy czy po?
Dawno tam nie bylam choc to moja parafia... 8)

Offline anetka71 Kobieta

Odp: Chrzest
11 lipca 2011, 16:53
ja chrzciłam we wrześniu. Chrzest jest w trakcie mszy. Kiedyś była możliwość chrzcić na każdej niedzielnej mszy o 10.30, teraz jeśli dobrze pamiętam- w 2 i 4 niedzielę miesiąca

Morgan

  • Gość
Odp: Chrzest
25 lipca 2011, 10:32
My chrziclismy w styczniu, Michalinka miala niecale 2 miesiace, dawalismy 100zł. Mielismy msze tylko dla dzieci chrzczonych wiec byla tylko nasza rodzina + jeszcze 1 dziecko ze swoja rodzinka i to wszystko.

Offline vonka

Odp: Chrzest
25 lipca 2011, 16:42
to pewnie ja wyskoczę - u nas w parafii ksiądz bardzo się ceni
taka przyjemność u niego to wydatek 200 zł  :mdleje:

Odp: Chrzest
25 lipca 2011, 16:45
My daliśmy 100zł, bo 2 dzieci ;-) a chrzest robiliśmy w niedzielę, która pasowała nam, gdyż u nas tez chrzty sa w 2 niedziele w miesiącu,ale te terminy nie pasowały chrzestnym.

Odp: Chrzest
17 sierpnia 2011, 11:30
mam pytanie, jak chodziliśmy na nauki przedślubne to wydawało mi się, że ksiądz wspomniał coś o tym, że chrzestnymi do ślubu muszą być osoby żonate/zamężne, czy może wiecie coś na ten temat? u mnie nie dość, że sami samotni albo rozwodnicy to na chrzestnego w ogóle nie mielibysmy w tej chwili kandydata. więc niech mi lepiej nie utrudniają :P dodam, że chodzi o Szczecin.

Offline anetka71 Kobieta

Odp: Chrzest
17 sierpnia 2011, 11:59
nie muszą być :) chrzestna Oli jest np. singielką i żadnego problemu nie było. Kiedyś czytałam w swoim kościele warnki zostania chrzestnym/ą i nic takiego tam nie było. Gorzej niestety z rozwodnikami- niestety często księża zabraniają :-\

Offline Anjuschka Kobieta

Odp: Chrzest
17 sierpnia 2011, 13:00
Moja siostra nie ma ślubu kościelnego (tylko cywilny) i też nie może zostać chrzestną :( A szkoda, bo więcej sióstr nie mam (ja mam dwie siostry, mąż dwóch braci).

Odp: Chrzest
17 sierpnia 2011, 13:14
kurde to nie fajnie :/ na chrzestną to właściwie mamy 3 kandydatki, więc właściwie nie ma problemu, ale to jednak dyskryminacja z tymi rozwodami. jeśli chodzi natomiast o faceta to już gorzej, bo nie dość, że mamy niewielu to właściwie żaden, że tak powiem by się nie nadawał na 100%. no cóż, jeszcze czas, dzięki dziewczyny :)

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Chrzest
17 sierpnia 2011, 13:28
Nie bardzo rozumiem po co się tłumaczycie, mnie tam nikt nie pytał czy chrzestni są po ślubie czy nie. A nawet jeśli są tylko po cywilnym to jaki problem "załatwić" zaświadczenie o kościelnym? Przecież tego nikt nie sprawdza.

Odp: Chrzest
17 sierpnia 2011, 14:05
Mnie się wydaję, ze to zalezy od proboszcza. U nas chrzestni muszą być ochrzczeni.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline suprynka Kobieta

Odp: Chrzest
17 sierpnia 2011, 14:19
Chrzestni muszą być ochrzczeni. Ponieważ chrzestny, to osoba, która będzie wychowywała dziecko w wierze katolickiej. Sama więc musi ją wyznawać, a żeby to potwierdzić, musi być ochrzczona. Takie prawo kanoniczne. Ale wiadomo, różni są księża i często "za kasę" można cudów dokonać ;).

Odp: Chrzest
17 sierpnia 2011, 14:24
że ochrzczeni musza być to ok, a co z bierzmowaniem??

Offline suprynka Kobieta

Odp: Chrzest
17 sierpnia 2011, 14:27
- akt urodzenia dziecka

- świadectwo moralności - zaświadczenia z parafii rzeczywistego, aktualnego zamieszkania chrzestnych.

Chrzestnym może być osoba wierząca i praktykująca, która ukończyła 16 rok życia, przyjęła sakrament bierzmowania. Jeśli jest to osoba ucząca się do klasy III ponadgimnazjalnej winna przedstawić zaświadczenie od katechety o uczęszczaniu na katechizację. Jeśli żyje w małżeństwie to powinna mieć ślub kościelny z aktualnym partnerem.

W wypadku  ochrzczonego należącego do  niekatolickiej wspólnoty  kościelnej, może być dopuszczony do godności tylko z razem z chrzestnym katolikiem i to jedynie jako świadek chrztu św.( KPK kan.874)


Tu masz dokłądne info.

Odp: Chrzest
24 stycznia 2012, 02:42
stokrota86 a nie ma u Was zwyczaju, żeby chrzestni byli tej samej płci?
Na Śląsku np. można wybrać dwie matki chrzestne czy dwóch ojców chrzestnych :)
Ja na szczęście miałam kandydatów i na matkę i na ojca chrzestnego, ale pamiętam ile nad tym myśleliśmy :)

Offline gagatka Kobieta

Odp: Chrzest
27 marca 2012, 10:05
Kupowałyście gdzieś może dekorację na tort na chrzciny?

Offline Agnieszka_B Kobieta

  • Szczęśliwa żona i mama
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 26 grudnia 2008
Odp: Chrzest
27 marca 2012, 10:36
Ja kupowalam na all.

Offline gagatka Kobieta

Odp: Chrzest
27 marca 2012, 10:42
Dzięki Agnieszka, tak chyba będzie szybciej niż szukać po cukierniach. A Ty jakie dekoracje wybrałaś?
Ja chyba się skuszę na taki zestaw (dodam imię) http://allegro.pl/chrzest-dekoracje-cukrowe-na-tort-mega-zestaw-i2235275360.html i taśmę http://allegro.pl/tasma-dekoracyjna-chrzest-roczek-dla-chlopca-i2231192563.html

Odp: Chrzest
5 kwietnia 2012, 11:04
czy możecie polecić mi jakiś lokal na chrzciny w Szczecinie? uroczystość na ok. 25 osób. na razie mam na oku west ende, virga i vivat, nie wiem co jeszcze...

Offline ricardo Kobieta

Odp: Chrzest
5 kwietnia 2012, 14:17
My mieliśmy w Dworskim w Przecławiu i było ok.

Offline .caril.

Odp: Chrzest
5 kwietnia 2012, 14:22
polecam Willę Ogrody - byliśmy zadowoleni :)

Offline aeniołek Kobieta

Odp: Chrzest
9 kwietnia 2012, 22:34
U mnie była taka sytuacja z byciem chrzestnym. Mój mąż chciał zostać chrzestnym synka swojej siostry, ona też bardzo chciała. Poszliśmy do kościoła tam gdzie mieszkamy, proboszcz powiedział, że absolutnie. Tłumaczyliśmy mu, ze nie ma więcej rodzeństwa i nie ma kto zostać. Zaczął nam gadać, że mąż może być jedynie świadkiem na chrzcie, a jak ja uzyskam unieważnienie małżenstwa to stanie się chrzestnym albo można poczekać z tym aż będzie mógł być. No paranoja jakaś. Więc wymyśliliśmy, że mąż zdejmie obrączke i pójdzie do parafii w miejscu urodzenia (jest tam nadal zameldowany) i tam poprosi. Jak coś to się nie przyzna, że ma żonę. Ale tam proboszcz nawet nie pytał, od razu wypisał karteczkę i się udało ;).

Offline Anjuschka Kobieta

Odp: Chrzest
10 kwietnia 2012, 07:06
A absolutnie nie bo Ty nie jesteś wierząca? Bo nie rozumiem?

Ja nie wiem, kiedy my ochrzcimy Tomka, pewnie jak Paula na swoim chrzcie, będzie już biegać :D

Offline suprynka Kobieta

Odp: Chrzest
10 kwietnia 2012, 11:04
Co do lokali ja polecam Virgę. Mieliśmy tą salę na pierwszym piętrze, tylko dla nas. Tam jest też toaleta i można dziecko spokojnie nakarmić. Właścicielki przesympatyczne i pomocne. No i blisko las, więc można udać się na spacerek.

Odp: Chrzest
10 kwietnia 2012, 11:27
dziękuje dziewczyny, po zrobieniu rozeznania zdecydowaliśmy się ponownie na vivat, blisko domu ;)

co do ciekawych historii dot. chrzestnych to ostatnio koleżanka opowiadała mi, jak miała zostać chrzestną, poszła do kościoła po zaświadczenie, że może być, a tam zdziwienie, ksiądz nie chciał wystawić, bo uwaga... jej brat nie ma bierzmowania a rodzice żyją w grzechu, bo mają tylko ślub cywilny... żenada  ::)

Offline gagatka Kobieta

Odp: Chrzest
10 kwietnia 2012, 16:00
Nie rozumiem dlaczego koleżanka miałaby odpowiadać za grzechy innych ???

My już po chrzcinach Hubercika. Normalnie chrzciny były w Pierwszy Dzień Świąt, a my jak zwykle w drugi (z Łucją było to samo), bo nie było lokalu otwartego w pierwszy. Proboszcz w parafii moich Rodziców powiedział, że nie ma sprawy, ale będzie po mszy. Dla nas to obojętne, Sakrament ważny tak samo, ale w końcu ksiądz ochrzcił Hubiego podczas mszy.

Wszystko wyszło super, torcik też fajnie wyszedł Bratówce, tylko byłam wściekła, bo napaliłam się jak szczerbaty na suchary, żeby iść w nowych szpilkach i wyszło z tego wielkie g..., bo mam tak "kontuzjowany" palec u nogi, że nie mogę włożyć żadnych butów i chodzę jak połamaniec jakiś.:nerwus: :klnie: :buu: Dobrze, że przed wyjazdem do Rodziców coś mnie tknęło, żeby wziąć stare buty z szerokimi noskami, bo chyba poszłabym w mamy śniegowcach. :mdleje: