e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Chrzest  (Przeczytany 40081 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Chrzest
18 sierpnia 2006, 14:34
Dokumenty
Do spisania aktu chrztu dziecka będą potrzebne pewne dokumenty, które dostarcza się temu, kto chrzci. Są to: świadectwo urodzenia dziecka, świadectwo ślubu kościelnego rodziców, zaświadczenie z parafii zamieszkania, że dana osoba może pełnić funkcję matki lub ojca chrzestnego, dane chrzestnych (imię i nazwisko, wiek, wyznanie, adres zamieszkania).

Świeca chrzcielna
Świeca chrzcielna jest zapalana po chrzcie na znak, że ochrzczony stał się dzieckiem światłości.
Świeca ta ma szczególną wymowę. Człowiek, oświecony przez chrzest, ma pamiętać przez całe życie o tym, że jest dzieckiem światłości i tak postępować, aby zasłużyć na spotkanie z Chrystusem w niebie.
Świecę chrzcielną przypominają wszystkie inne świece palące się w kościele. One wciąż na nowo przypominają zobowiązania chrzestne, które każą chodzić w świetle Pana.
Świecę tą musi zapewnić chrzestny

Biała szata chrzcielna
Podczas chrztu, daje się dziecku białą szatę. Chrzest obmywa nas i oczyszcza z grzechu, uwalnia od grzechu pierworodnego i od wszystkich popełnionych uprzednio osobistych grzechów. O chrzcie można powiedzieć, że jest powtórnym narodzeniem, czyni nas dziećmi Bożymi.

W okresie wczesnego chrześcijaństwa od momentu chrztu osoby chrzczone nosiły białą szatę, którą zdejmowano dopiero po ośmiu dniach. Z tego powodu jeszcze do dziś niedzielę po Wielkanocy nazywa się "niedzielą białą". Ochrzczonemu dziecku daje się białą sukienkę na znak oczyszczenia, "obmycia" z odziedziczonej winy i narodzenia do nowego życia.
Biała szata to ozdobna biała chusta, którą dziecko otrzymuje bezpośrednio po chrzcie. Symbolizuje to, że dziecko po chrzcie stało się nowym stworzeniem, oczyszczonym z grzechu i przyoblekło się w Chrystusa.
Rodzice i chrzestni mają troszczyć się by tę nową godność dziecko zachowało nieskalaną aż po życie wieczne. Na szacie może być wypisane imię dziecka oraz data chrztu.
Szatkę zapewnia chrzestna

Rodzice chrzestni
Na czym polega rola rodziców chrzestnych? Nie polega ona na zastępowaniu i wyręczaniu rodziców naturalnych. Zaistnieją jednak sytuacje, kiedy to rodzice poczują się osamotnieni, a może i bezradni w trudnościach, kiedy trzeba będzie podjąć ważną dla dziecka decyzję. I wtedy mogą przyjść im z pomocą chrzestni. Rodzice chrzestni to swego rodzaju mężowie zaufania w życiu rodzinnym.
Rodzice chrzestni są oficjalnymi przedstawicielami Kościoła, w którego życie włączone zostaje dziecko. Powinni to być ludzie świadomi swej przynależności do Kościoła.

Offline Mariolka Kobieta

Chrzest
19 sierpnia 2006, 08:53
pięknie Maju to opisałaś...

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 04.06.2005
Chrzest
21 sierpnia 2006, 10:23
zacnie napisane..  :mrgreen:

Offline .:Anka:. Kobieta

Chrzest
23 sierpnia 2006, 12:11
Maja jak zwykle jest niezastąpiona!!!

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 04.06.2005
Chrzest
21 lutego 2007, 10:26
powoli zaczynam się  interesowac tym tematem..

znalazłam w prawie kanonicznym

Rozdział IV

CHRZESTNI



Kan. 872 - Przyjmujący chrzest powinien mieć, jeśli to możliwe, chrzestnego. Ma on dorosłemu towarzyszyć w chrześcijańskim wtajemniczeniu, a dziecko wraz z rodzicami przedstawiać do chrztu oraz pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu sakramentowi i wypełniał wiernie złączone z nim obowiązki.


Kan. 873 - Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje chrzestnych.


Kan. 874 -

§ 1. Do przyjęcia zadania chrzestnego może być dopuszczony ten, kto:

1° jest wyznaczony przez przyjmującego chrzest albo przez jego rodziców, albo przez tego, kto ich zastępuje, a gdy tych nie ma, przez proboszcza lub szafarza chrztu, i posiada wymagane do tego kwalifikacje oraz intencję pełnienia tego zadania;

2° ukończył szesnaście lat, chyba że biskup diecezjalny określił inny wiek albo proboszcz lub szafarz jest zdania, że słuszna przyczyna zaleca dopuszczenie wyjątku;

3° jest katolikiem, bierzmowanym i przyjął już sakrament Najświętszej Eucharystii oraz prowadzi życie zgodne z wiarą i odpowiadające funkcji, jaką ma pełnić;

4° jest wolny od jakiejkolwiek kary kanonicznej, zgodnie z prawem wymierzonej lub deklarowanej;

5° nie jest ojcem lub matką przyjmującego chrzest.


§ 2. Ochrzczony, należący do niekatolickiej wspólnoty kościelnej, może być dopuszczony tylko razem z chrzestnym katolikiem i to jedynie jako świadek chrztu.


własnie zaczynam dumac nad chrzesnymi.. i mamy z pidu  mały problem..  bo tak naprawdę nie mamy kogo wziąc na chrzesnego..

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Chrzest
21 lutego 2007, 12:20
Cytat: "Maja"
świadectwo ślubu kościelnego rodziców

to zalezy od ksiedza i parafii my mamy jak narazie tylko slub cywilny i nie robil zadnych problemow ze chrztem Tomusia  :los:

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 04.06.2005
Chrzest
21 lutego 2007, 12:37
no w szczecinie byłby problem.. :(

chyba tylko dominikanie problemów nie robią..

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Chrzest
21 lutego 2007, 12:44
W Olsztynie dominikanie nigdy z niczym nie robia problemow, tez bym u nich chrzcila malego ale na szczescie udalo nam sie zalatwic chrzest  w mojej parafii  :brewki:
Tylko cennik juz niestety nie był, taki jak u dominikanow:(

Offline Antalis

Chrzest
12 marca 2007, 15:27
Dziewczyny wiem ze ja do chrztu swojego malucha mam jeszcze czas ale troszke nad tym myslalam i juz pojawiaja sie problemy :(
mam pytanie do dziewczyn ktore juz takie wydarzenie organizowały:
* kogo zapraszałyscie ??
* robiłyscie w domu chrzciny czy w lokalu ?
* chrzestna niby kupuje ciuszki a chrzestny ??

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Chrzest
12 marca 2007, 15:34
Ja byłam/jestem chrzestną więc tak - mu nas nie ma zwyczaju kupowania ciuszków przez Chrzestną, zaproszeni byli Chrzestni i rodzice a własciwie dziadkowie maluszka a przyjęcie było w domku (obiadek uroczysty taki)

Offline Antalis

Chrzest
12 marca 2007, 15:52
Pytam bo u nas pojawił sie problem. Chcialam zaprosic dziadkow dziecka, prababcie dziecka, naszych chrzestnych i chrzestnych maluszka czyli w tym wypadku moaj siostre i brata Rafala ktorzy i tak by przyszli.
Jednak jakos  nie widze by chrzestny Rafala miał byc zaproszony .Od slubu ( pol roku ) nie dal znaku zycia, nikt nie dziekuje za kartki na swieta, nawet za film z wesela ktory dostali. Nie dosc ze wujek ten moze odebrac nas - o chca kasy to wiedza gdzie nas szukac. Sama tez jakos uwazam ze skoro sie nie interesujesz to nie powinienes "byc wsrod nas w takiej chwili ".
Przemilcze rowniez fakt brata Rafala ktory ma byc chrzestnym - ma 2 braci i tak na prawde tylko oni moga byc chrzestnymi. Raf nie ma takich kumpli ktorzy mogli by byc godnymi chrzestnymi. Uwazam ze nawet jego bracia nie spełniaja "wymagan". Uwazam ze chrzestny powinien byc odpowiedzialny, trzezwo myslacy.Nie chce by moje dziecko mialo chrzestnego ktory bedzie na chrzcie a potem dopiero pojawi sie na komuni albo na weselu. A do tego czasu nie bedzie wiedzial ze ktos taki istnieje. Bracia Rafala to 19-letnie dzieciaki nienauczone zycia,niesamodzielne, dziecinni.

Aby obejsc problemy chyba faktycznie zaprosze tylko dziadków dziecka, prababcie i chrzestnych. U nas chrzciny sa ok 14 wiec nawet obiad chyba odpadnie, tylko ciacho ,patery z wedlinami i moze jakas ciepła kolacja ale to juz max. Wszyscy chyba wiedza ze nie bede w formie tego przygotowywac a juz siedziec niewiadomo ile to juz wcale.Zrezsta ja z tej "imprezy" bede miec najmniej bo tu nakarmic tu przewinac, przebrac i tak w kolko. Chcielismy zrobic to gdzies w restauracji ale wole w domu.Poloze maluszka do lozeczka, mam wszystko pod reka i . Chrzestny - brat Rafala musi zostac ale boje sie ze to bedzie tylko chrzestny na papierku.

A co do ciuszkow to u nas jest tradycja ze chrzestna kupuje tylko te szatke ( ubranko kupuja rozdice ) a chrzestny daje kase. Tylko skad 19-latek ma wziasc kase ?

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Chrzest
14 marca 2007, 19:04
Cytat: "Antalis"
kogo zapraszałyscie ??

u nas na chrzcie Tomka byla masa ludzi cos kolo 22 a byla to sama najblizsza rodzina : dziadkowie  pradziadkowie  chrzestki z osobami towarzyszącymi, nasi najlepsi znajomi  :drapanie:  to chyba juz wszyscy
Cytat: "Antalis"
robiłyscie w domu chrzciny czy w lokalu

robilismy w domu z uwagi na malego mial 2 miesiace jak byl chrzest wiec taki maluch lepiej sie czuje w miejscach ktore zna zreszta dla mnie bylo to tez lepsze w kazdej chwili moglam karmic przewijac itp bez skrepowania
Cytat: "Antalis"
chrzestna niby kupuje ciuszki a chrzestny

ubranka kupiłam ja Chrzestna miala do kupienia szatke chrzestny swiece ze stroikiem no i unas tak wyszło ze sie umowili i razem kupili Malemu prezent
Cytat: "Antalis"
Tylko skad 19-latek ma wziasc kase ?

u Nas chrzestna (23 lata) chrzestny (22 lata) oboje jeszcze studenci :) i jakos kase na prezent naprawde fajowy znalezli ;)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Chrzest
15 marca 2007, 10:28
Cytat: "Kastor"
Antalis napisał/a:
Tylko skad 19-latek ma wziasc kase ?

u Nas chrzestna (23 lata) chrzestny (22 lata) oboje jeszcze studenci  i jakos kase na prezent naprawde fajowy znalezli


Hmm, ja zostałam Matką Chrzestną w wieku 16lat, nikt ode mnie prezentu nie wymagał co zostało wręcz podkreślone, że zostałam wybrana z innego powodu itpd., jednak prezent dałam - zawsze można jakoś pokombinować :taktak: (Chrzestny jest ode mnie rok starszy więc też małolat był z niego :hahahaha: )

Offline Antalis

Chrzest
15 marca 2007, 12:52
Tu tak na prawde nie chodzi o prezent.Poki co to brat tylko porzycza od nas ase na wieczne nieoddanie chyba. Chodzi o to ze jest dla mnie mało nieodpowiedzialny i niezaradny :(

rybkawiedenka

  • Gość
Chrzest
15 marca 2007, 12:54
Antalis pamiętaj że wg prawa kanonicznego nie potrzebujesz 2 rodziców - wystarczy jeden a odpowiedzialny!

"Rozdział IV

CHRZESTNI

 

Kan. 872 - Przyjmujący chrzest powinien mieć, jeśli to możliwe, chrzestnego. Ma on dorosłemu towarzyszyć w chrześcijańskim wtajemniczeniu, a dziecko wraz z rodzicami przedstawiać do chrztu oraz pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu sakramentowi i wypełniał wiernie złączone z nim obowiązki.


Kan. 873 - Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje chrzestnych."

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Chrzest
15 marca 2007, 12:54
Antalis, w takim razie przemyśl sprawę Chrzestnych jeszcze raz, w końcu trochę czasu jest - czasem lepiej zrezygnować z lekkoducha, przecież Chrzestni są też po to, żeby w razie potrzeby pomagać Wam w wychowywaniu dziecka a nawet w przejęciu tych obowiązków. To poważna "fucha", ja już mam zagwozdkę - bo niby brata ma tylko jednego ale on dzieciak jest (21 lat ma ten dzieciak ;) ) i nie wiem jak będzie... :drapanie:

Offline Antalis

Chrzest
15 marca 2007, 13:28
Problem w tym ze nie mamy kogo wziasc an chrzestnego. Mowie Rafalowi ze ja chce kogos odpowiedzialnego - moja siostra spelnia te wymagania, ma 27 lat i trzezwo myslacy umysł.
Jedyne na co licze ze brat Rafala dorosnie dosc szybko i sie zmieni bo poki co szykuje sie "kiepski" chrzestny :(

rybkawiedenka

  • Gość
Chrzest
15 marca 2007, 13:34
Cytat: "Antalis"
Problem w tym ze nie mamy kogo wziasc an chrzestnego
Widziałaś mój poprzedni post? Wystarczy czy jedna osoba.

Offline Antalis

Chrzest
15 marca 2007, 13:37
Cytat: "rybkawiedenka"
Wystarczy czy jedna osoba.

Hmm... i tak zle i tak niedobrze :( Wolałabym by dziecko mialo dwoch chrzestnych. Bedzie trzeba jeszcze nad tym pomyslec - musze to jakos rozwiazac z korzyscia dla maluszka.

Offline Anjuschka Kobieta

Odp: Chrzest
30 maja 2007, 23:00
A czy jest powiedziane, że nie mogą być dwie chrzestne?

Ja w niedziele zostanę mamą Chrzestną i w ogóle nie wiem co i jak. W sobotę idziemy na nauki do księdza i na spowiedź. Nic szczególnego nie kupuję małej, jedynie na pamiątkę dostanie srebny smoczek z wygrawerowanym imieniem, data urodzin i godziną.

Moja siostra imprezę robi w domu! Będzie 15 osób (rodzice -dziadkowie małej, rodzeństwo - z osobami towarzyszącymi, chrzestni z osobami towarzyszącymi).

Pewnie zadam głupie pytanie, i być może już gdzieś było tutaj o tym pisane (jednak poprzez Szukaj nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie), co chrzestna robi w kościele podczas chrzcin? Tylko stoi? Chrzestny chyba zapala świecę, o ile się nie mylę.

Offline demka Kobieta

Odp: Chrzest
31 maja 2007, 21:19
Chrzestna kupuje dziecku sztkę :D i podaje ja matce dziecka lub zakłada na dziecko w stosownym momencie :D a poza tym "tylko stoi"
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Wercia Kobieta

Odp: Chrzest
4 lipca 2007, 18:05
Nas czeka chrzest 29 lipca i w związku z tym czeka nas też rozmowa z księdzem... Moja siostra mając TYLKO ślub cywilny teoretycznie nie może zostac chrzestną matką, ciekawe czy ksiądz będzie stanowczo przeciwny :drapanie: Moim zdaniem jeśli rodzice wybiorą dane osoby na rodziców chrzestnych to ksiądz nie powinien robic żadnych problemów. Rodzice dziecka decydując się na chrzestnych są pewni że te osoby są odpowiednie żeby pełnic tę funkcję....

Offline demka Kobieta

Odp: Chrzest
5 lipca 2007, 12:39
Weciu ksiadz raczej sie nie zgodzi...Grzeisa brat brał slub kościelny tuz przed chrzcinami, bo iczaej Ojcem Chrzestnym nie mógłby być :( Za rodziców chrzestnych moga byc brane tylko osoby wierzące i praktykujące, a w świetle tego osoby bez slubu kościelnego nimi nie są...Także poszukaj raczej kogoś w zastepstwie...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Wercia Kobieta

Odp: Chrzest
5 lipca 2007, 12:52
Demeczko ja byłam po ślubie cywilnym 3 lata i zostałam 3 razy chrzestną matką :) Więc myślę że uda mi się przekonac księdza...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Chrzest
5 lipca 2007, 13:15
Wszystko zależy od księdza, może akurat się uda ;)

Offline Wercia Kobieta

Odp: Chrzest
5 lipca 2007, 13:33
Jeśli chodzi o naszego księdza to jest on strasznym materialistą :nerwus: Za odpowiednią opłatą załatwi się u niego wszystko... :nie: Porażka.. :boks_4: :glowa_w_mur:

Offline demka Kobieta

Odp: Chrzest
5 lipca 2007, 19:01
no chyba, że tak...u mnie nie było szans..proboszcz uparła sie przy osobie wierzacej, praktykujacej i jak po slubie to tylko po kościelnym...
Nasza Oliwcia:

Nasza Lenka:

Offline Kastor (Olcia) Kobieta

  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 29.04.2006cywilny 28.04.2007kościelny
Odp: Chrzest
13 lipca 2007, 18:31
Jeśli chodzi o naszego księdza to jest on strasznym materialistą :nerwus: Za odpowiednią opłatą załatwi się u niego wszystko... :nie:
u mnie jest tak samo nawet nie patrzyl na to ze tylko po cywilnym bylismy ;) w sumie dla nas to dobrze

Offline Mariolka Kobieta

Odp: Chrzest
17 stycznia 2009, 14:38
Dziewczyny wiem ze ja do chrztu swojego malucha mam jeszcze czas ale troszke nad tym myslalam i juz pojawiaja sie problemy :(
mam pytanie do dziewczyn ktore juz takie wydarzenie organizowały:
* kogo zapraszałyscie ??
* robiłyscie w domu chrzciny czy w lokalu ?
chciałam odnowić temat na wypadek drugiego dziecka i kolejnego chrztu

czyli kogo zaprosić?
czy jeśli dziadkowie(moi rodzice) mieszkają w miejscowości A, mojego męża rodzice w miejscowości B, a my  w miejscowości C. i chrzestni byliby np z miejscowości A, czy grzechem byłoby zaproszenie tylko i wyłącznie rodziców chrzestnych?Czy ja mam obowiązek zaproszenia dziadków i martwienia sie o nocleg, skoro nie jestem w stanie go zapewnić.Same chrzciny w domu to nie lada wyzwanie na 40 m kw w tyle osób, jakby każdego zaprosić.
A tak przy drugim dziecku mam w planie zaprosić tylko i wyłącznie chrzestnych z osobą towarzyszącą(małżonkiem) i wsio. zamówiłabym obiad w restauracji.Chrzestni akurat byliby mobilni, podjechałoby sie bez problemu, zjadło obiad, trochę posiedziało.A potem do domu ewent. na ciasto, kawkę itp
ale to juz na luzie bez wielkiego gotowania
i stad pytanie czy to byłby nietakt?czy będziemy wyrodnymi dziećmi wobec rodziców naszych,ze ich nie zaprosimy?
Inna sprawa jakby na miejscu byli w jednym mieście.

Offline Zaneta_81 Kobieta

Odp: Chrzest
17 stycznia 2009, 15:38
z całą pewnością dziadkom będzie bardzo przykro... :-\
trzeba by było spokojnie z nimi porozmawiać i wyjaśnić sytuację...

czy nietakt... ???  no jakby nie było ważna uroczystość...
ale większym nietaktem byłoby zaproszenie ich a później pokazanie, że nie ma dla nich miejsca na nocleg...