e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Poród i wada wzroku  (Przeczytany 5813 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Poród i wada wzroku
17 sierpnia 2006, 12:49
Właśnie kolejny nurtujący mnie problem, mam wadę wzroku i towarzyszy jej min.wysokie ciśnienie śródgałkowe i bardzo słaba siatkówka. Kilka lat temu okulistka określia ją, jako sweterek zjedzony przez mole. Od tamtej pory kilku już okulistów oswajało mnie z porodem przez cc, jako wskazaniem. Ostatnia wizyta u okulisty też nie napawa mnie optymizmem, chociaż - dowiedziałam się, że dopiero jak będę w ciąży to mam przyjść na takie "rozpoznanie", jednak nie jest to wada samouleczalna i na zbyt wiele nie powinnam liczyć.
Jak jest na prawdę, jaka wada wymusza cesarkę, można to jakoś zaleczyć, obejść - jakie są zagrożenia naturalnego porodu w takim wypadku....mam 100 pytań do :roll:

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
wada wzroku i cesarka
17 sierpnia 2006, 13:00
Maju dokładnie to musze poszperać, ale na tyle co pamiętam na teraz, to wskazaniem do CC jest duża krótkowzroczność (duża chyba od około -6 dioptrii - sprawdzić muszę).
Czym grozi poród??? - odklejeniem satkówki i jest to bardzo realne zagrożenie.
W ym wypadku CC jest wskazane i to bez większych dyskusji, chyba, że chce sie ryzykować utratą wzroku.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
wada wzroku i cesarka
17 sierpnia 2006, 13:03
No ja ma własnie jakieś odwarstawianie się siatkówki i jest ona bardzo słaba podobno-krótkowzroczności nie posiadam tylko astygmatyzm - ta siatkówka mnie dobija :|

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
wada wzroku i cesarka
17 sierpnia 2006, 16:25
Ja mam wadę wzroku - krótkowzroczność OP -7,0  OL-6,5 więc też najprawdopodobniej będę mieć cesarkę. Do tego dochodzi operacja na serce w 85 roku (niby teraz jest już ok ale duży wysiłek nadal jest niewskazany).

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
wada wzroku i cesarka
17 sierpnia 2006, 21:03
ano.. asia n a100% cięta będzie..

z tego co pamiętam to coś powyzej 4,5 dioptrii kieruje się na CC.. ale nie pamietam dokłądnie  tej procedury..  :roll:

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
wada wzroku i cesarka
17 sierpnia 2006, 22:05
to mnie zalamałyście...ja mam -4 na jedno  i drugie oko.... nie dosc, że ślepa jak kura to jeszcze pocięta będę...ech...życie

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
wada wzroku i cesarka
17 sierpnia 2006, 22:14
elisabeth81, cięcie cesarskie jest prawie niewidoczne.
Robi się ja na linii bikini w naturalnym fałdzie skórnym oraz szyje się szwem skórnym ciągłym
Nawet na plażę mozna potem iść..i to nawet na tą dla nudystów...

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
wada wzroku i cesarka
17 sierpnia 2006, 22:17
Cytat: "liliann"
Nawet na plażę mozna potem iść..i to nawet na tą dla nudystów...

jak tak to nie ma sprawy! :)
Żartuję. tak naprawdę to boję się cc tylko ze względu na dziecko, w końcu nie jest to naturalny sposób przyjścia na świat.
ale co ma byc to będzie!

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
wada wzroku i cesarka
17 sierpnia 2006, 22:24
Cytat: "elisabeth81"
tak naprawdę to boję się cc tylko ze względu na dziecko, w końcu nie jest to naturalny sposób przyjścia na świat

dzidzi to nawet lepiej...mniej sie namęczy...
Baba ma gorzej po cesarce....generalnie więcej powikłań połogowych się genruje...co natura, to natura, ale czasammi po prostu nie powinno się dać jej dojść do głosu....

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
wada wzroku i cesarka
17 sierpnia 2006, 23:12
oglądałam ostatnio na tvn style program o cesarkach na zamówienie i tam wypowiadająca się położna stwierdziła, że dzieci rodzące się w ten sposób dużo częściej chorują na zapalenie płuc...

Cytat: "liliann"
co natura, to natura, ale czasammi po prostu nie powinno się dać jej dojść do głosu....
...i tu chyba tkwi sedno całej sprawy...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
wada wzroku i cesarka
17 sierpnia 2006, 23:20
Cytat: "elisabeth81"
dzieci rodzące się w ten sposób dużo częściej chorują na zapalenie płuc...


hmmm nie widze powiązania, chyba że....
Podczas porodu fizjologicznego cześć płynu zalewająca płuca płodu w trakcie jego pobytu w brzusiu jest fizycznie wyciskana, część sie potem włchłania i dzidzia sobie oddycha jak sie patrzy.
Moze chodzi o to, że przy cesrace nie ma tego fizjologicznego wyciśniecia płynu z płuc...bo dzidzia sie nie męczy, przy wychodzenia, nie nastęka....tylko jest bezwysiłkowo wyciągana...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
wada wzroku i cesarka
18 sierpnia 2006, 06:34
i jak zwykle natura górą...

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
wada wzroku i cesarka
18 sierpnia 2006, 09:08
tak wczoraj rozmyślałam o tej cesarce, że aż mi się śniło że ją miałam. zabieg trwał 15 minut, wstałam i poszłam do domu.a mama pyta: "a gdzie dziecko?"
-"nie wiem, zapomniałam..."
:) bzdurny sen totalnie...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
wada wzroku i cesarka
18 sierpnia 2006, 09:09
A czy małż może być obecny przy cesarce? :roll:

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
wada wzroku i cesarka
18 sierpnia 2006, 09:14
a jakoś go nie pamiętam :)
ale nie wiem nawet  czy może być? chyba tak gdzieś na wysokości głowy może, w końcu reszta dzieje się za parawanem ...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
wada wzroku i cesarka
18 sierpnia 2006, 09:18
Źle sprecyzowałam, wiem że może być i to właśnie tak jak piszesz-przy głowie...tylko czy w naszym rejonie jest taki szpital, w którym może tatuś uczestniczyć w wydobywaniu maleństwa?

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
wada wzroku i cesarka
18 sierpnia 2006, 10:19
Wydaje mi się, że przy cesarce obecność tatusia jest chyba niemożliwa ... Przecież to jest zabieg chirurgiczny.....

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
wada wzroku i cesarka
18 sierpnia 2006, 13:53
hmm teraz chyba już może.. albo to zależy od sytuacji.. w kazdym razie kiedyś kobiety były w narkozie, dziś to chyba jakies inne znieczulenie jest..  :P

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
wada wzroku i cesarka
18 sierpnia 2006, 15:47
A w Polsce inne realia....ojciec przy cesarce obecny nie jest. Traktowane jest to jak zabieg operacyjny, czyli bez udziału widowni.

Natomiast co do znieczulenia to rutynowym jest nie zewnątrzoponowe, jak pisze Martini, ale podpajęczynówkowe - też zastrzyk w kręgosłup, ale trochę głębszy.
Matka jest świadoma, wszystko słyszy i "konrtoluje sytuację".
Natomiast zewnątrzoponowe ma ten mały minus, że pmogą przy nim pozostać tzw "łaty", czyli miejsca gdzie znieczulenie nie chwyciło.
Przy podpajęczym tego efektu nie ma.

Offline kami

  • bywalec
wada wzroku i cesarka
18 sierpnia 2006, 17:16
Cytat: "liliann"
A w Polsce inne realia....ojciec przy cesarce obecny nie jest. Traktowane jest to jak zabieg operacyjny, czyli bez udziału widowni

w szpitalach publicznych niestety tak jest natomiast w klinikach prywatnych jesli nie ma przeciwskazan to tatus może byc obecny przy CC i byc obok rodzacej kobiety ale ne uczestniczy w wydobywaniu dzieciatka,
Co do CC to nei jest ono az tak straszne jak je malują. Moja mama jest pielęgniarka na oddziale noworodków w szpitalu powiatowym i w ciagu tygodnia ma stycznosc z kilkoma noworodkami po CC. Jeśli lekarz zabieg przeprowadzi dobrze to nie ma z dzieckiem żadnych problemów, zaraz po urodzeniu trafia do inkubatora na ok. 3-5 godzin w celu dogrzania (standardowa procedura) oraz matka pierwsza noc po porodzie nie ma dziecka przy sobie i lerzy w szpitalu przez 7 dni. i na tym polegaja wszystkie róznice. Szew jest bolesny przez kilkanascie dni i naprawde małych rozmiarow.
moja bratowa urodziła 3 lata temu córeczke przez CC - z Isieńką nigdy nie było problemów zdrowotnych i jak na razie nie ma.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
wada wzroku i cesarka
19 sierpnia 2006, 00:07
Cytat: "kami"
w szpitalach publicznych niestety tak jest natomiast w klinikach prywatnych jesli nie ma przeciwskazan to tatus może byc obecny przy CC i byc obok rodzacej kobiety ale ne uczestniczy w wydobywaniu dzieciatka


Oczywiście w prywacie dużo więcej jest możliwe. Sama nie widzę przeciwskazań do pobytu ojca przy CC, tyle, że musi wiedzieć jak sie na bloku zachować.
Co np wolno palcować a co nie :mrgreen:  :mrgreen:



Cytat: "martini"
Ale ilosc komplikacji po CC jest wyzsza, niz po porodzie naturalnym.

Dokładnie tak i to zarówno dla matki jak i dla dzidzi.

Offline groszek

  • maniak
wada wzroku i cesarka
19 sierpnia 2006, 08:42
A dlaczego przy dużej wadzie wzroku nie można rodzić naturalnie? I co się działo z kobietami w "dawnych czasach" które rodziły naturalnie mając dużą wadę wzroku? Ślepły?

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
wada wzroku i cesarka
19 sierpnia 2006, 09:05
Cytat: "groszek"
Ślepły?

ano....jak miały pecha to ślepły...

Przy krótkowzrocznosci dochodzi do rozciągnięcia się tylnego bieguna gałki ocznej. Siatkówka sie nie rozciąga, za to na brzegach zaczynają jej sie robić prześwity (cieńczeje), może równiez sie przedrzeć, niezbyt dokładnie przylega do gałki ocznej....
Kiedy się prze w oku wytwarza sie dodatkowe ciśnienie i wtedy kiepsko trzymajaca sie siatkówka może sie przedrzeć dokumentie lub po porstu odkleić.
I ślepota gotowa.
Mozna ją owszem przylaserować do tylnego bieguna, ale w tym miejscu tworzy sie blizna, a w polu widzenia dziura...

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
wada wzroku i cesarka
20 sierpnia 2006, 13:23
łomatko święta... dopiero tu dotarałam  :shock: Ja na jedno oczko mam -4, a na drugie, -0,5.... więc mam nadzieję, że jeszcze przy mojej wadzie wzroku nie będę kierowana na cesarkę...  :?

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
wada wzroku i cesarka
20 sierpnia 2006, 19:54
A ja się cieszę, że bedę mieć cesarkę bo boję się porodu... :roll:  
Chociaż jak teraz czytam, że dla dziecka lepszy jest naturalny poród to sama nie wiem...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
wada wzroku i cesarka
21 sierpnia 2006, 10:48
No to ładnie, będę krojona, na dodatek w samotności i przez tydzień w szpitalu, maleństwo przytulę na drugi dzień a przez jakiś czas będę się bała wyprostować-sama radość cholera jasna, ja już mam wysokie śródgałkowe i poszarpaną siatkówkę...nic tylko iść na tory :|

Offline kami

  • bywalec
wada wzroku i cesarka
21 sierpnia 2006, 13:20
Cytat: "martini"
z tym sie akurat nie zgodze, bo w wiekszosci przypadkow to akurat nie od lekarza i techniki ciecia zalezy

tez zalezy wiele od umiejetności lekarza i techniki ciecia, było naprawde wile przypadków gdzie lekarz mało umiejetnie wyciagal dziecko, ktore poźniej miało polamane kończyny lub pourywane ze stawów lub złe naciecie i dziecko było ciete przez skalpel, w szpitalu w którym pracuje moja mama było naprwade duzo trakich przypadkow. Ale nie chce Was straszyc, jeszcze bede powtarzac ze CC to naprawde nic strasznego i sama napewno zdecyduje się na CC choc nie ma wskazań co do tego zabiegu, poprostu boje sie porodu i dlatego taka moja decyzja.
Cytat: "Maja"
maleństwo przytulę na drugi dzień

malenstwo przytulisz od razu i bedziesz je miała w dzien przy sobie, pieleęgniarki zabieraja je tylko na I noc żebys sobie spokojnie odpoczęła po porodzie i nie musiała nic robic

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
wada wzroku i cesarka
12 września 2006, 11:11
Cytat: "Maja"
No to ładnie, będę krojona, na dodatek w samotności i przez tydzień w szpitalu, maleństwo przytulę na drugi dzień a przez jakiś czas będę się bała wyprostować-sama radość cholera jasna, ja już mam wysokie śródgałkowe i poszarpaną siatkówkę...nic tylko iść na tory

Maju nie jest aż tak źle jak to odbierasz.
5 miesięcy temu moja szwagierka miała cc, ale ponieważ jej dzieciacczki (ciąża bliźniacza) były wcześniakami to oczywiście nie widziała ich przez pare dni (dziewczynki zostały przewiezione do innego szpitala). ALE.... na drugi dzień po jej cesarce "przyjechały" dwie panie też po cesarkach. Dzidziusie były przy nich, przynajmniej w dzień bo tyle widziałam.
Zachowania kobiet po cesarce są różne, tzn. dużo zależy od siły i motywacji kobiety. Jedne już w pare godzin po cięciu chiałaby wstać (a oczywiście im nie wolno).  Z łóżka wstajesz już na następny dzień, co prawda pewnie wszystko boli, jest się osłabionym ale wsać i pospacerować troszkę (przy pomocy balkonika lub męża) trzeba. A szew po cięciu nie jest bardzo duży. Cięcie wykonuje się teraz w poprzek, więc lepiej i ładniej się goi. Jak już rana ci się zabliźni to możesz stosować maści na "zmniejszenie widoczności" bllizn (wierz mi - działają cuda).

Zresztą co ja tu będę nadarmo klikać..... niech się Martulka wypowie, bo ona miała cc.

A wiecie ile ja się nasłuchałam o komplikacjach przy porodzie naturalnym.....i o konsekwencjach tych komplikacji do końca życia dziecka ?  - Nie wiem, możecie nazwać mnie dziwolągiem ale po przemyśleniach wolałambym cc. Bo to wydaje mi się bezpieczniejsze dla maleństwa.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
wada wzroku i cesarka
12 września 2006, 12:31
Jest jednak światełko w tunelu, w naszym szpitalu przy cesarskim cięciu może być obecna bliska osoba - chociaż tyle, nie będę sama :P .

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
wada wzroku i cesarka
28 października 2006, 00:29
Cytat: "Maja"
Jest jednak światełko w tunelu, w naszym szpitalu przy cesarskim cięciu może być obecna bliska osoba - chociaż tyle, nie będę sama  .

no własnie chyba nie!
Niby na necie tak pisza ale jak sie zapytałam to jakas taka była wymijajaca odpowiedz !
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
wada wzroku i cesarka
30 października 2006, 09:12
Cytat: "ela"
jak sie zapytałam to jakas taka była wymijajaca odpowiedz !


jak już będę zainteresowana  :wink: to nie będą mnie satysfakcjonowały "wymijające" odpowiedzi :evil:

Offline jumi_1979 Kobieta

  • uzależniony
wada wzroku i cesarka
31 października 2006, 09:47
Cytat: "Maja"
jak już będę zainteresowana Wink to nie będą mnie satysfakcjonowały "wymijające" odpowiedzi

Widzę, że Maja ma podobne podejście do mojego :twisted: Ja też MUSZĘ WSZYSTKO DOKŁADNIE WIEDZIEĆ :mrgreen: A CC też mnie czeka przy ewentualnej ciąży - przy mojej dużej wadzie wzroku nie ma innej możliwości :roll:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
wada wzroku i cesarka
31 października 2006, 10:11
Cytat: "jumi_1979"
CC też mnie czeka przy ewentualnej ciąży - przy mojej dużej wadzie wzroku nie ma innej możliwości


ja mam poza wadą jeszcze problemy z siatkwką ale cały czas pełna wiary jestem, że jednak może mnie CC ominie :|

Offline peacelove

  • bywalec
  • data ślubu: 13.10.2007
wada wzroku i cesarka
2 listopada 2006, 00:01
Kochane przyszłe krótkowzroczne Mamy :))
z przyczyn częściowo ode mnie niezależnych nie uczestniczę już długo w życiu tego forum ..
ale postanowiłam Wam trochę pomóc jako, że okulistyką właśnie się zajmuję :)
Otóż:
ŻADNA wada wzroku sama w sobie nie jest wskazaniem do cc !!!
Wskazaniem do skrócenia drugiego okresu porodu są zmiany degeneracyjne siatkówki (zwyrodnienie kraciaste, "ślady ślimaka" i "białe bez ucisku" ) oraz zmiany stanowiące bezpośrednie ryzyko odwarstwienia - przedarcia podkowiaste i zanikowe dziury (zwłaszcza w kwadrantach górnych), nie zabezpieczone uprzednio odpowiednią laseroterapią !!
Wszystkie te straszne rzeczy występują częściej u osób z krótkowzrocznością osiową (tzn przy długości gałki ocznej pow. 25,5 mm), ale nie muszą wystąpić u każdej z tych osób, mogą także wystąpić u osoby całkiem zdrowej.
Każda osoba z krótkowzrocznością powinna być zbadana co jakiś czas w tzw trójlustrze Goldmanna (mało sympatyczne acz pozyteczne badanie, na znieczulone oko nałożona jest soczewka) celem uwidocznienia obwodowej części siatkówki, w której najczęściej lokalizują się w/w zmiany a która jest zupełnie niewidoczna zwykłym wziernikiem.
Dobrze zrobić sobie takie badanie podczas planowania ciąży - i wówczas pojedyncze zmiany można zabezpieczyć laserem, dobrze jest skontrolować stan siatkówki parę tyg. przed porodem.
Co do opinii napotkanych przeze mnie w tym wątku wcześniej:
Odwarstwienie siatkówki podczas porodu jest wielką rzadkością !!!(dużo groźniejszy jest np nawet banalny uraz gałki ocznej lub głowy !!!). Gałka oczna nie rozciąga się przy porodzie!! wręcz przeciwnie - wskutek mechanizmu parcia wzrasta w niej ciśnienie ale nic jej nie rozciąga :)) Odwarstwionej siatkówki w przeważającym procencie niestety nie mozna "przykleić" laserem - laser działa tylko na tkanki zetknięte ze sobą, gdybyśmy zaczęli laserować odwarstwioną siatkówkę powstałaby w niej dziura:) Laserem można zabezpieczyć jedynie bardzo małe, lokalne obwodowe odwarstwienia, ale wyłącznie w miejscu, gdzie siatkówka jest jeszcze przylożona.
Maju - podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe u mlodej osoby wymaga dokładnej diagnostyki !!! (zbadania przede wszystkim grubości rogówki, ale także pola widzenia B-Y, im więcej dodatkowych badań- tym lepiej :) np GdX, HRT, PERG), spora część tych pacjentów to niestety niedodiagnozowana jaskra - i wymagają oni bardzo dokładnych i regularnych kontroli okulistycznych !!
Pozdrawiam :))

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
wada wzroku i cesarka
2 listopada 2006, 08:41
peacelove, leczę się okulistycznie od 12 roku życia, bo to właśnie wtedy zauważono u mnie podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe i praktycznie natychmiast wadę budowy siatkówki. Okulistka tłumaczyła, że to rzadko się spotyka przy małych wadach wzroku, ale moja sitkówka wygląda jak zjedzony przez mole sweterek....od tamtej pory usłyszałam też, że raczej niewskazany bedzie poród naturalny, ale o tym dowiem się tak na 100% już w trakcie ciąży.... regularnie chodzę do okulisty - mam zrobione wszystkie badania i jak na razie nikłą ale zawsze szansę na poród naturalny. Pożyjemy zobaczymy - ja bardzo bym chciała uniknąć cc.

Offline peacelove

  • bywalec
  • data ślubu: 13.10.2007
wada wzroku i cesarka
2 listopada 2006, 10:44
Maju- są różne rodzaje degeneracji siatkówki, są takie, które wyglądają dość dramatycznie gdy się je ogląda (np degeneracja typu kamieni brukowych) a są właściwie obojetne dla zdrowia i nie grożą odwarstwieniem siatkówki - dobrze by bylo, gdyby Twój lekarz powiedział Ci dokładnie co to za zwyrodnienie, bo "sweterek wygryziony przez mole" jest dość obrazowy dla pacjenta, ale trudno z tego wywnioskować, co to za schorzenie :)
Co do ciśnienia wewnątrzgalkowego: czy miałaś robione badania o których pisałam? Jeżeli chcesz odezwij się na priv

Offline jumi_1979 Kobieta

  • uzależniony
wada wzroku i cesarka
2 listopada 2006, 10:46
Cytat: "peacelove"
ŻADNA wada wzroku sama w sobie nie jest wskazaniem do cc !!!

Sama w sobie może i nie jest, ale te dodatkowe dioptrie po naturalnym porodzie są dla mnie  bardzo mocnym argumentem :roll:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
wada wzroku i cesarka
2 listopada 2006, 11:15
Cytat: "peacelove"
dobrze by bylo, gdyby Twój lekarz powiedział Ci dokładnie co to za zwyrodnienie, bo "sweterek wygryziony przez mole" jest dość obrazowy dla pacjenta, ale trudno z tego wywnioskować, co to za schorzenie  
Co do ciśnienia wewnątrzgalkowego: czy miałaś robione badania o których pisałam?


Mam wpisane w karcie wszystkie informacje, badania dotyczące ciśnienia mam powtarzane co jakiś czas - podobno trzeba.
Na razie nie jestem zainteresowana wnikaniem w rodzaj moich schorzeń bo i tak lekarz twierdzi, że dopiero jak będę w ciąży to wtedy obejmie mnie patronetem i zdecyduje czy na pewno kinieczne jest CC, na razie skłania się w tym kierunku ale nie upiera.

Offline gulinek

  • bywalec
wada wzroku i cesarka
7 listopada 2006, 15:31
Ja wiem,że będę mieć cesarkę

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
wada wzroku i cesarka
7 listopada 2006, 15:56
Cytat: "gulinek"
a wiem,że będę mieć cesarkę

...jak mój mały bedzi etak rósł jak do tej pory to ja pewnie tez , bo si enie przeciśnie....

gulinek, a czemu bedziesz  miała ?
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Poród i wada wzroku
22 grudnia 2008, 15:55
Dziewczyny, może tu znajdę osoby z podobnym do mnie problemem. Mam dużą wadę wzroku (-7,5 i -8,5).
Od dwóch okulistek słyszałam, że swobodnie już się rodzi naturalnie przy takiej wadzie. Ale była ta jedna, która powiedziała, że absolutnie nie! No i oczywiście - trudno nie mieć wątpliwości, zwłaszcza, jeśli chodzi o zdrowie.

Czy są wśród Was dziewczyny z wadą, które rodziły naturalnie?

Dodam, że nie mam problemu z siatkówką itd.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Poród i wada wzroku
22 grudnia 2008, 16:05
jesli nie masz zwyrodnień na siatkówce (pisze w wielkim skrócie myslowym) możesz rodzić naturalnie...
po 32 tygodniu ciąży (jakos tak pod koniec) powinnaś iść do okulisty na badanie dna oka, jeśli wszystko będzie ok to nie ma przeciwwskazań...
sama wielkość wady wzroku przeciwwskazaniem nie jest, są nim specyficzne zmiany na siatkówce

rybkawiedenka

  • Gość
Odp: Poród i wada wzroku
22 grudnia 2008, 16:33
Lemy ja mam sporą wade, bo w jednym oku - 5,75 a w drugim - 6 i rodziłam dwukrotnie naturlanie. Moja mama która ma wadę większą od twojej 30 lat temu rodziła naturalnie mnie i moją siostre wiec jestem prawie pewna że mozesz rodzić naturalnie.

Offline Katrinka Kobieta

  • My:)
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.08.2007
Odp: Poród i wada wzroku
22 grudnia 2008, 16:37
Tak dziewczynki mają rację jak nie masz zmian na siatkówce to mozesz naturalnie!
Ja się łudziłam ale badania wykazały zmiany i w rogówce i siatkówce i czekam na cc 15.01
Ja sprawdzalam u 3 lekarzy i każdy potwierdził.. ale wiedziałam od początku praktycznie!!

Offline peacelove

  • bywalec
  • data ślubu: 13.10.2007
Odp: Poród i wada wzroku
22 grudnia 2008, 16:59
Wskazaniem do skrócenia drugiego okresu porodu są zmiany degeneracyjne siatkówki, predysponujące do odwarstwienia (czyli np. zwyrodnienie kraciaste, przedarcia, etc.); jest wiele zmian, które do odwarstwienia nie predysponują. BARDZO WAŻNE jest obejrzenie obwodowej siatkówki w trójlustrze Goldmanna (oko jest znieczulane, i zakładana jest na nie specjalna soczewka, badanie odbywa się w lampie szczelinowej) - większość takich zmian znajduje się na dalekim obwodzie siatkówki, tj. pomiędzy równikiem a rąbkiem zębatym, w obszarze niemożliwym do obejrzenia zwykłym wziernikiem. Zwykle im większa wada, tym większa szansa na takie zmiany, ale bywa, że nawet w bardzo dużych wadach krótkowzrocznych siatkówka jest całkiem przyzwoita :)

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Odp: Poród i wada wzroku
22 grudnia 2008, 21:44
Dzięki dziewczyny. No tak sobie myślałam jak piszecie, ale jednak wystraszyła mnie ta jedna pani...

Offline Madziulka83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.2009
Odp: Poród i wada wzroku
25 maja 2010, 13:17
Właśnie wróciłam od okulistki i również powiedziała, że przy mojej wadzie -11,5 i -11 można rodzić naturalnie, z tym że zależy to od stanu siatkówki... w lipcu mam zrobić oct (tomografię oczu),a we wrześniu zapadnie decyzja jak to u nas będzie... nie powiem od dziecka mi trąbili o cesarce, więc takie info jest dla mnie lekkim szokiem...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Poród i wada wzroku
25 maja 2010, 13:19
Przecież sama krótkowzroczność nie jest powodem do CC - zawsze mi to powtarzali. Stan siatkówki jest istotny i ciśnienie śródgałkowe.


Offline milenaw Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08-09-2007
Odp: Poród i wada wzroku
25 maja 2010, 13:26
Właśnie wróciłam od okulistki i również powiedziała, że przy mojej wadzie -11,5 i -11 można rodzić naturalnie, z tym że zależy to od stanu siatkówki... w lipcu mam zrobić oct (tomografię oczu),a we wrześniu zapadnie decyzja jak to u nas będzie... nie powiem od dziecka mi trąbili o cesarce, więc takie info jest dla mnie lekkim szokiem...

Mnie też mówili od małego, ze na 100% cesarka, a jakiś cza stemu okulista powiedział, że przeciwskazaniem do porodu sn jest zwyrodnienie siatkówki. Troche jedak się obawiam i niedługo wybieram się znowu o to zapytać.
Miałam dwie operacje na zeza  i w lewym oku tylko 30% widzenia, wiec nie wiem sama co o tym myśleć.

Offline Madziulka83 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.2009
Odp: Poród i wada wzroku
25 maja 2010, 13:36
Też jestem po operacji oka, już dobrych kilka lat... widocznie żyłam sobie w błogiej nieświadomości jak to teraz jest... ale jak dziś pamiętam słowa wielu okulistów w tym z kliniki katowickiej- że u mnie tylko cesarka wchodzi w rachubę... oprócz krótkowzroczności jest jeszce u mnie astygmatyzm... co do stanu siatkowki- przekonam sie po badaniu w lipcu jak to dokładnie wygląda, a ciśnienie śródgałkowe zawsze na szczęście miałam w porządku...

Offline milenaw Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08-09-2007
Odp: Poród i wada wzroku
25 maja 2010, 13:38
Ja pierwszą operacje miałam w wieku 5 lat a drugą jak miałam 18.
Ale też wybieram się do kliniki w K-cach, zeby sie upewnić że mogę rodzić sn.