e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda  (Przeczytany 200892 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Moja tez brala wyniki badan. Wrazenie zrobila nieziemskie mimo ze sama przy kosci. Awokado to by jedyny skladnik ktory mi nieodpowiadal bo twiwrdzila ze spala tluszcz w okolicy brzusznej.

Offline ciriness

bubulina możemy sobie przybić piątke, ja tez masę badań zrobiłam, tylko u mnie gorzej bo wyniki w normie, niby początek insulinooporności choć to dyskusyjne...
no i kolejna dieta, niby coś spadło, ale weekend bez diety i wszystko ot tak wróciło.

W tym tygodniu w końcu idę na nietolerację ale szczerze mówiąc mam mieszane uczucia czy do końca życia jestem się w stanie pozbawić np. chleba czy mleka...

Ciriness szkoda ze z takiego powodu mozemy sobie piatke przybic:)
Ja naprawde jestem zalamana...ja z pieczywa zrezygnowalam kwestia przyzwyczajenia z nabialem gorzej bo jestem uzalezniona od serkow wiejskich i mleka do kawy:)

Offline Natysa Kobieta

  • To co na zawsze między nami, dodaje wiary w lepszy czas;*
  • uzależniony
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 19.05.2012
Oooo jaki fajny wątek  :)
Chętnie się zapisze  ;D
Moja walka o zgubienie kg trwa hmm... W sumie 5 lat. Stosowania najpierw różnych diet, potem diagnozowania chorób. 3 lata temu poszłam do naszej forumowej dietetyczki z diagnozą Hashimoto, niedoczynność tarczycy i pcos. Za sugestia mojej Endo ułożyła mi dietę bezglutenowa i beznabiałową. Schudłam 13kg w 3 miesiące bez praktycznie żadnego wysiłku. Wyniki miałam idealne, czułam się cudownie. Potem zaszłam w ciążę i moje problemy wróciły....wyniki znów kiepskie, i zapal mi gdzieś uleciał, ponownie szukam motywacji. Choć patrzenie na zdjęcie sprzed 3 lat powinno być największa motywacja.... ;)
Gabriela
Zofia

Offline monijane Kobieta

Moje BMI po trzech tygodniach diety z 27,4 spadło do 26,4  ;D
Było kilka grzeszków, z ręką na sercu się przyznaję, ale ja nowotarskim tradycyjnym lodom się nie potrafię oprzeć, a i grill w gronie rodziny to punkt obowiązkowy każdego letniego pobytu  ::)
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline maggi-80 Kobieta

bubulina możemy sobie przybić piątke, ja tez masę badań zrobiłam, tylko u mnie gorzej bo wyniki w normie, niby początek insulinooporności choć to dyskusyjne...
no i kolejna dieta, niby coś spadło, ale weekend bez diety i wszystko ot tak wróciło.

W tym tygodniu w końcu idę na nietolerację ale szczerze mówiąc mam mieszane uczucia czy do końca życia jestem się w stanie pozbawić np. chleba czy mleka...
wierz mi, ze sie da :)

Offline monijane Kobieta

Jestem po wizycie u dietetyczki. Po 5 tygodniach kilogramów ubyło mi mało, tzn. spodziewałam się więcej. Moje BMI wynosi teraz 26,3. W pasie i talii po 3 cm mniej, w tyłku 1cm.
Od dwóch tygodni nie karmię i waga właściwie wtedy stanęła.
Dietetyczka chce, żebym w ciągu następnego miesiąca straciła ok. 3 kg. A ja myślałam, że jakoś szybkciej pójdzie...
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Wydaje mi się, ze lepiej powoli, wtedy waga będzie lepiej się utrzymywać. Wiem, ze to trudne, ale cierpliwości i powodzenia! :)

Offline monijane Kobieta

Po kolejnych prawie trzech tygodniach diety BMI spadło do 25.5  :D
Wizyta u dietetyczki 4 października, no zobaczymy  ;)
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017


Powodzenia dla wszystkich ćwiczących!

Offline monijane Kobieta

Coraz wolniej mnie ubywa, jestem już na półmetku  :D BMI 25.1  :)
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline japcio Kobieta


Offline Nika

Japcio biegasz nadal? Ja.ostatnio mam.słaby okres. Biegam.mniej. Nie ćwiczę. Czas wrócić na dobrą drogę.

Offline japcio Kobieta

Ostatni raz bieglam 11.11.
Teraz pływam. I nie żrę słodyczy.

Offline okrysia

  • nowicjusz
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 10.08.2019
  • Skąd:: wrocław
  • Ślub w: wrocław
Hej kochane! Myślicie, że dieta przez internet to dobre rozwiązanie? Zamawiałyście tak kiedyś czy raczej chodzicie stacjonarnie do dietetyka? ja się ciągle waham, bo tych dietetyków jest multum a nie wiem kogo wybrać...
« Ostatnia zmiana: 27 marca 2019, 16:14 wysłana przez zibi »

Offline kurczaczek83 Kobieta

I ja się znowu witam.... Na razie mam na minusie 5kg....walcze dalej

Ja tez walcze ale narazie przegrywam walke:( co robisz kurczaczku ze waga spada?

Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 19.09.09
i ja walcze...po ciazy wisi jeszcze dwa kg ale chce zejsc ponizej 7 z przodu
[/url]
[/url]

Offline sylwiq Kobieta

Ja tez od 7 tyg jestem na diecie..
Poki co -6
Ale jeszcze dluuuuuuga droga

Offline Kasia* Kobieta

ja juz w ktorym watku pisalam, ze od 15.9 schudlam 17 kg.
Mnie odchudzala kolezanka, weszlam do porgramu Zdrowego Odzywiania.
Najpierw tydz detoksu, a potem w sumie to samo plus 1 shejk dziennie.
od Swiat praktycznie codziennie grzesze a to czekolada, a to chipsy, a to orzeszki tak jak wlanie dzis.
co pare tyg robie ten detok, ale zamiat tyg wytrzymuje 3-4 dni bo znowu zjem co zakazanego.
i tak waga idzie kg do gory kg w dol.
Ale jetem mega zadowolona.
w sumie to dieta nie laczenia.
Na sniadanie jem duza kromke ciemnego chleba z avocado albo drzemem bez cukru, potem 2-3h owoc ile tylko wejdzie-ten sam rodzaj-np. 3 grepfruty,lub 4 pomarancze, albo 4-5 jablek.
3h pozniej srednia miske salatki-pomidor, ogorek, oliwki, kukurydza- co mam w lodowce, po 15 min porcja ciemnego makaronu z warzywami, albo kasza z warzywami, no ryba albo drob tez jet ok. na podwieczorek tez owoce ile wlezie (ale po takim wielkim obiedzie nie chce sie za duzo zjesc). kolacja to shejk (albo bialko, ja jak mam na popoludnie do pracy to zabieram salatke z kurczakiem w sosoe slodko kwasnym)
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline zibi Mężczyzna

ja juz w ktorym watku pisalam, ze od 15.9 schudlam 17 kg.

WOW. jestem po ogromnym wrażeniem !!!
tak trzymaj :)


Offline Kasia* Kobieta

Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień


Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 19.09.09
[/url]
[/url]


Offline kurczaczek83 Kobieta

Ja tez walcze ale narazie przegrywam walke:( co robisz kurczaczku ze waga spada?
Staram się nie jeść węglowodanów.... Słodyczy... Gazowanego.... Smazobego ale też nic na siłę w sensie jak mam ochotę na słodkie to coś skubne... Ale np do pracy biorę owsianke z bananem i do tego jogurt naturalny.... Jabłko i staram sie pić wodę ale w pracy mi to opornie idzie....

Offline sylwiq Kobieta

Kasiu ogromne gratulacje.
Zmiana cudowna!!!!

Offline beta80 Kobieta

Kasia mega roznica! :-) ja w sumie ważę 55 kg po ciąży..niby nie dużo a nie wchodzę w większość spodni sprzed ciąży. obrączka i pierscionek zaręczynowe też leżą w pudełku bo nie wchodzą mi na palce. jestem na diecie Ani Lewandowskiej no i ćwiczę praktycznie codziennie. zobaczymy czy ujędrni mi się co nieco...

Offline Kasia* Kobieta

Ja nie ćwiczę. Dzis zjadlam dwa lody na patyku...ale trzymam sie zasad- jesc co 2-3 h i nie łączyć. Chcialabym jeszcze z 3-5 kg ale tak ciezko sobie tych pysznych rzeczy odmowic
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień