e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Klub e-weselnych grubasek ;) czyli walka o płaski brzuch i szczupłe uda  (Przeczytany 180765 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Wracam do wątku.

Bmi 27.7  ::) ::) ::).
Jakis koszmar ...


Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Mój B ma 27  ;) i wygląda na szczupłego, chociaż w tych kretyńskich opisach wychodzi nadwaga.
Jak wrzucam swoje wymiary to mi wychodzi 17.2, a ja nie wyglądam na wychudzoną  ;)
Moim zdaniem BMI nijak się ma do rzeczywistości :taktak:

Offline martusia83 Kobieta

Mi wychodzi BMI 25,8 i mam nadwagę - zgadam się z wynikiem bo mam nadwagę, ale przy wadze 63kg wg wyliczeń BMI już mam prawidłową wagę, a obecnie ważę 66kg. Nie uważam, że te 3 kg mniej sprawią, że będę wyglądała super, żebym dobrze wyglądała to tak przynajmniej 6kg mniej. Też się zgadzam, że samo BMI nie jest dobrym wyznacznikiem, na pewno w nie każdym przypadku. Widać to choćby na osobach, które ćwiczą.

Offline anetka71 Kobieta

Wracam do wątku.

Bmi 27.7  ::) ::) ::).
Jakis koszmar ...



Witaj w klubie, w grupie zawsze raźniej :) Choć o wiele fajniej byłoby witać się w klubie superlasek ;) Ja walczę od bardzo długiego czasu już, jutro mija 4 tydzień, a waga zamiast w dół poleciała w górę :( Ale walczę dalej, o każdy gram mniej na wadze :) Powodzenia i dawaj znać, jak Ci idzie :)

Tez b bym wolala witac sie w innym watku hehe.

Na ta chwile zmieniam jasne na ciemne pieczywo,ciemny makaron i ryz.Bez sosow.Woda,a nie kolorowe napoje.A najsmieszniejsze ze wode pilam od dukana,a po porodzie zaczelam pic kolorowe napoje,a i tak sie nimy nie napijalam...
W ciazy mialam diete bo cukrzyca.Duzo nie przytylam (a przed ciaza bylam na diecie) wiec fajnie sie czulam.Po samym porodzie to mialam maly brzuch ba mniejszy niz przed ciaza ... i przez to pozwalalam sobie na wiecej i wiecej ... i teraz mam ...

Wieczorami mam zamiar (juz od dzis) cwiczyc na ywisterku,a z rana bede wstawac o 6 dam butle coreczce i fruuu na dlugi szybki spacer.Najpierw chyba zaczne od 30min.
Tylko ciekawe czy zwloke sie z lozka...

Offline martusia83 Kobieta

Ja też dalej walczę. W końcu udało mi się zmobilizować, a w sumie mogę powiedzieć, że zdjęcia jednej z użytkowniczek na forum mnie zmobilizowały i tak od 23 września sobie ćwiczę.  Po dwóch miesiącach przy nie stosowaniu żadnej diety oprócz ograniczenia słodyczy i napoji gazowanych miałam mniej 3kg i znacznie mniejszy brzuch :) najbardziej podoba mi się w tym brak diety, czasami ciężko się zmobilizować do codziennych ćwiczeń, ale wyniki motywują dalej.

Offline anetka71 Kobieta

A niech będzie, że samochwała jestem, ale.......

-15.2 kg za mną  :disco: :disco: :disco: :disco: :disco:


Offline .monia. Kobieta


Offline marcella Kobieta

Rewelacja.. Piękny wynik.. Gratuluję!

Offline anetka71 Kobieta

maggi-80 kiedyś może pokażę, ale jakby co to wyślę Ci najwyżej na pw, bo szczerze - wstydzę się :( Zwłaszcza, że robiłam zdjęcia w bieliźnie.

Od 10kg nie zrobiłam żadnego, także muszę w końcu zrobić. Nadal mam nadwagę  ( zaczynając miałam już otyłość ) i brzydkie ciało, tzn. brzuch mi wisi, a ciało nie jest jędrne itd :( ale na razie ćwiczyć nie mogę i będziemy się tak bujać z moimi wałkami :P


Offline kurczaczek83 Kobieta

Anetka piekny wynik, pokaz zdjecia bo umieram z ciekawosci ;D

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Anetko SUPER!!! Pisałaś że przez problemy ze zdrowiem nie mogłaś schudnąć, czy to znaczy że przyczyna znaleziona że tak pięknie spada? :) GRATULACJE!!!


Offline anetka71 Kobieta

Anetko SUPER!!! Pisałaś że przez problemy ze zdrowiem nie mogłaś schudnąć, czy to znaczy że przyczyna znaleziona że tak pięknie spada? :) GRATULACJE!!!

Tak. Mam Hashimoto, niedoczynność i dodatkowo insulinooporność w pakiecie ;/ Biorę leki od stycznia 2013r. , ale one i tak nie pomagały w schudnięciu. Dopiero dieta o niskim indeksie glikemicznym zdziałała cuda (nie Montignac ). Dużo kosztowało mnie to wysiłku,musiałam zmienić swoje nawyki żywieniowe niemal o 180 stopni :( Nadal mam przestoje ( ostatni trwał ok. 8 tygodni ), ale tak jeść będę już całe życie, więc nie traktuję tego jako "diety", tylko jako sposób żywienia, który będzie towarzyszyć mi całe życie...

Offline martusia83 Kobieta

Gratuluję wyniku, super :)

Ja znowu muszę zaczynać od początku bo w grudniu przytrafiła mi się choroba przestałam ćwiczyć, przyszły święta i kg wróciły :( teraz znów mam ciężko się zmobilizować.

Offline kurczaczek83 Kobieta

Anetko SUPER!!! Pisałaś że przez problemy ze zdrowiem nie mogłaś schudnąć, czy to znaczy że przyczyna znaleziona że tak pięknie spada? :) GRATULACJE!!!

Tak. Mam Hashimoto, niedoczynność i dodatkowo insulinooporność w pakiecie ;/ Biorę leki od stycznia 2013r. , ale one i tak nie pomagały w schudnięciu. Dopiero dieta o niskim indeksie glikemicznym zdziałała cuda (nie Montignac ). Dużo kosztowało mnie to wysiłku,musiałam zmienić swoje nawyki żywieniowe niemal o 180 stopni :( Nadal mam przestoje ( ostatni trwał ok. 8 tygodni ), ale tak jeść będę już całe życie, więc nie traktuję tego jako "diety", tylko jako sposób żywienia, który będzie towarzyszyć mi całe życie...
Brawo, z insulinoopornością mozemy rece sobie podac.

Anetka71 mam to samo co ty plus problemy z nerkami.niski indeks glikemiczy stosujesz ale nie diete montigna(czy jak to sie tam pisze) czy mozesz mi to wytlumaczyc bo ja ciemna w tym jestem a tez zaczynam patrzec na ig.

Offline anetka71 Kobieta

hej :)
Od piątku nie mam internetu, teraz weszłam szybcikiem przez komórkę...Jak tylko go odzyskam :P ( prawdopodobnie w środę, oby nie później ) to do Ciebie napiszę, oki? Przez komórkę kiepsko mi idzie :P

super bede czekac:) ja tez glowinie przez komorke i wiem jakie to jest uciazliwe i malo komfortowe, wiec spokojnie poczekam:)

Offline Madziulka83 Kobieta

ja dziś zaczęłam 1-y dzień diety... zobaczymy jak pójdzie... BMI niby idealne 24,2, ale jak dla mnie to się ma nijak do rzeczywistości, czuję się za gruba, po ciąży zostało 7 kg, problemy z tarczycą dochodzą i niestety nie karmię już... zobaczymy jak ta moja walka o mniej kg mi pójdzie.../

Offline anetka71 Kobieta

super bede czekac:) ja tez glowinie przez komorke i wiem jakie to jest uciazliwe i malo komfortowe, wiec spokojnie poczekam:)

Dopiero mi włączyli ;/ Wieczorem się odezwę :)

Offline krakowianka25 Kobieta

A ja jestem na diecie od wczoraj! :)

W koncu sie zmobilizowalam I jutro bedzie 3 tydzien na diecie.Dzisiaj -3kg.

Offline anetka71 Kobieta

Gratulacje :) Fajnie, jak waga tak ładnie spada, co ? ;)

Ja jakoś ostatnio zniechęcona jestem. Mam wrażenie, że będę w tym wątku całe wieki  :-\ W każdym razie u mnie bez zmian - od grudnia/stycznia nie umknęło nawet 100 gram, przybyło ok 1-2kg. Ale walczę sobie dalej i tak już do końca życia  ;) Jedyna zmiana, która wprowadzę na dniach, to ruch - muszę tylko wyzdrowieć, bo od ponad tygodnia miałam/jeszcze mam w domu szpital :/

Jak waga spada to bardzo cieszy.
Boję się tylko że jak polecę na wakacje w maju na tydien to przytyje ... no,ale wedy bede dalej walczyc.
Ja cwiczylam tzn tylko 5 razy skalpel i raz na rowerkch na silowni bylm... ostatni raz skalpel bylw srode wiec juz prawie tydzien bez cwicen,ale takiego lenia po calym dniu mam ze nie chce mi sie nic.Ale diete dalej trzymam.

Fajnie ze te 3kg zlecialo,atym bardziej bo w niedziele ta i zeszla mialam grzeszki ... raz w maku jadłam,a wczoraj frytki kupione ... no,ale pozniej w ciagu dnia ograniczalam jedzonko do minimum.Jadlam,ale malutko.

Offline anulka 80 Kobieta

Anetka, a Ty leki jakieś bierzesz?
Ja mam jutro endo i tak mam cichą nadzieję, że może zapisze coś co pomoże (chyba metforminę się podaje przy IO?)
Zaczynam się wkurzać brakiem efektów diety i prawie codziennych ćwiczeń w fitness clubie  :-\
Było po 2 tyg -2,2 kg, potem +1, a dziś miałam się zważyć i zapomniałam, a może się boję  ???

Offline marcella Kobieta

Aniu a mierzyłaś się?? Zacznij się mierzyć.. serio.. Ja w kg praktycznie nic nie schudłam, za to w cm mi poleciało bardzo.. właśnie dzięki ćwiczeniom... w samym brzuchu 8 cm w ciągu 2 msc..

A mnie opuerniczcie rowno bo tydzien nie cwicze ... mam mega lenia wieczorem...
To tak sobie mysle ze moze w porze dzemki malej czylo kolo 11 cwiczenia zalicze.

Offline Justys851 Kobieta

Ania dokładnie mierz się
a jak się już ważysz to nie codziennie czy co tydzień  ;)