e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Odstawienie od piersi  (Przeczytany 5306 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Odstawienie od piersi
16 stycznia 2013, 22:56
Gabiś, Żaneta - i potem MM już nie dawałyście, tak?

pocieszacie mnie bo ostatnio mam wizję że będę karmić i karmić i karmić.... choć nie powiem...lubię to bardzo....i na myśl, że jeszcze kilka miesięcy i raczej już nigdy nie zaznam tej przyjemności (bo więcej nie planuję ;) ) to mi jakoś smutno.

Offline maggi-80 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19-06-2010
Odp: Odstawienie od piersi
16 stycznia 2013, 23:00
U nas w ruch poszło MM i zajada ze smakiem, choć do roku pluł dalej niż widział :D

Gabiś

  • Gość
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 09:39
Gabiś, Żaneta - i potem MM już nie dawałyście, tak?

nie chcięli... pili z kubeczka bez smoczka wodę... robiłam kaszki na mm. Az pewnego dnia ktoś nam kupił mleko modyfikowane candia gotowe w kartoniku. I to pili do 2 lat. Od momentu skończenia 2 lat piją krowie.

Gabiś

  • Gość
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 09:40
O takie http://www.candia.pl/mamo-rosne/ ale tak jak pisze nie pili go przez smoczek tylko już z kubeczka. Mięli coś 1 rok i 4 miesiące.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 09:55
Ela, jakbym siebie widziała.
Nie pocieszę bo mnie jest smutno, że się skończyło i nic na to nie poradzę  ;D

Offline magda19285 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 01.10.2010
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 10:18
A ja juz wszystkie wymienione sposoby probowalam i nic :( Mala najchetniej caly dzien by wisiala na cycku ... usypianie tylko cyc , w nocy cyc , staralam sie tlumaczyc , zajmowac zabawa itp i nic tak histerycznie placze ze ulegam ... az sie dusi od placzu .
Tak bym chciala ja odstawic , bo nie mam chwili dla siebie , a o wyjsciu z domu po 19 nie ma mowy .
MM -pluje , kaszka pluje , nic poza woda i herbata z butelki badz kubeczka nie wezmie do buzi .
Pomyslow mi juz brak

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 10:46
Cytuj
usypianie tylko cyc , w nocy cyc , staralam sie tlumaczyc , zajmowac zabawa itp i nic tak histerycznie placze ze ulegam ... az sie dusi od placzu

niestety ale tak jest na początku, moja też histerycznie płakała. Aż się zanosiła, łkała - ja razem z nią i cykr na kółkach, dom wariatów.
B wracał z pracy późno więc popołudniami musiałam sama sobie radzić  :'(

Zaczęłam od nocnych karmień bo wtedy mógł mnie zastąpić B. Lila go biła i się darła, z czasem udało mi się ją oszukać wodą ale na Twoim miejscu zaczęłabym od karmień w dzień. Vikusia jest jeszcze malutka, może potrzebować jeść w nocy. Podobnie jak wieczorami.
W dzień unikaj tulenia bo to tylko zaostrza sytuację.

Moja do tej pory lubi sobie potrzymać cysia i jej nie bronię

Gabiś

  • Gość
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 10:49
Magda po prostu nie ulegać... wprowadź jakies zasady np. że dostaje cysia tylk o3 razy na dobę i o określonych godzinach.

Offline magda19285 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 01.10.2010
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 11:25
bardo bym chciala nie ulegac , ale ten jej placz ... juz kiedys staralam sie dac cycy tylko na spanie w dzien , to Viki udawala ze chce spac i tylko pila ...

Czy to jest mozliwe ze Vika jest az tak zwiazana ze mna przez cycka ? Bo jak zostajemy same w domu to ciagle musze ja na raczkach nosic , a jak sie bawimy razem to tez musi siedziec ni na kolanach albo nodze . I naczej jest jak wraca maz z pracy , wtedy umie sie na chwile soba zajac .... ale tez nie na dlugo . I tylko ja moge ja usypiac , a jak w nocy sie obudzi i mnie nie ma jestem np w toalecie to wyrywa sie mezowi leci do drzwi od wc i wali  zanoszac sie placzem

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 11:41
Możliwe, sama doświadczyłam i do momentu odstawienia Lili, tylko ja ją usypiałam. Nikt inny nie dawał rady

Gabiś

  • Gość
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 11:59
Oczywiście że możliwe. Ja po prostu powoli ograniczałam i nie ustępowałam jak powiedziałąm nie... poskutkowało ;)

Offline kacha8609 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.06.2011r.
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 12:22
Rany to widzę nie jestem sama w temacie  ;) Dziewczyny tylko, że ja chce go pomału odstawić całkowicie, a nie że rano mu dam cycka i po powrocie z pracy. No nic będę próbowała nadal mam nadzieje że w końcu zaskoczy i wypije MM  :)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 12:29
Cytuj
ja chce go pomału odstawić całkowicie

pomału czy całkowicie  ;D se se se
nie umiałam ot tak, pewnego dnia ostrym cięciem samurajskim przestać karmić - wolałam metodę małych kroczków, więc nie pomogę

Gabiś

  • Gość
Odp: Odstawienie od piersi
17 stycznia 2013, 12:31
Nie wiem czy tak się da... pewnie się da ale ja sobie tego nei wyobrażam ;)

Offline kacha8609 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18.06.2011r.
Odp: Odstawienie od piersi
18 stycznia 2013, 21:48
Znaczy źle się wyraziłam  ;) Oczywiście że nie mogę z dnia na dzień nie dać mu w ogóle cyca bo biedy byłby zszokowany pewnie, ale chciałabym żeby zaskoczył MM i jak już zaskoczy to zamiast jednego karmienia piersią dać mu butle i tak pokarmić go np. tydzień czy dwa później następne karmienie i  tak dalej aż w końcu żeby cyc poszedł w odstawkę  ;D Takie są moje plany ale jak będzie wyglądało to w rzeczywistości się okaże hehe


Offline Ola888

  • Chuck Norris
Odp: Odstawienie od piersi
19 stycznia 2013, 15:08
Liwkę skończyłam karmić w 9 miesiącu a jak zaczynaliśmy starania o Jagódkę czyli jak Liwia miała 2 lata i 3 miesiące jeszcze miałam mleko "po Liwce"  ;)

Offline selena Kobieta

  • Chuck Norris
    • o nas
  • data ślubu: 10.10.2009r.
Odp: Odstawienie od piersi
11 grudnia 2013, 00:14
Po takim czasie jeszcze miałaś mleko? Ale co, leciało samo? Ja odstawiałam pomalutku, długo synek pił raz dziennie, a jak już nie dałam to po tygodniu praktycznie nic już nie leciało, nawet przy naciśnięciu.

Offline Ola888

  • Chuck Norris
Odp: Odstawienie od piersi
11 grudnia 2013, 07:29
Jak naciskałam sama nic nie leciało po tym czasie, dopiero ginekolog mi pokazał że tam nadal "rzeka mleka"  :)

Offline carollaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Odstawienie od piersi
11 grudnia 2013, 07:54
Skonczylam karmic, jak dziewczyny mialy 19msc. Same sie odstawily. Mleko zaniklo szybko, ale co sie dziwic, jak zaszlam w ciaze ;-) najlepszy sposob i bezbolesny dla obu stron (tzn. do porodu :p)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Odstawienie od piersi
11 grudnia 2013, 09:49
selena, ponad rok nie karmię i nadal mam pokarm ;D

Offline selena Kobieta

  • Chuck Norris
    • o nas
  • data ślubu: 10.10.2009r.
Odp: Odstawienie od piersi
11 grudnia 2013, 11:36
Ola, ale jak, ścisnął? To aż niemożliwe się wydaje, bo przecież jak dziecko nie ciągnie to natura sama powinna działać. Mi się wydaje, że już nic nie mam, nawet zniknął ten taki mleczny zapach, w końcu  8)

Offline Ola888

  • Chuck Norris
Odp: Odstawienie od piersi
11 grudnia 2013, 11:40
Nie wiem jak  :D No ścisnął tak że mleko zaczęło lecieć. Po Jagódce też mi się wydawało że mleka nie mam, aż jakiś miesiąc temu( mimo tego że nie karmię już parę miesięcy) zrobił mi się zastój i wylądowałam u gina  ::)

Offline justyna85 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 01.08.2009
Odp: Odstawienie od piersi
26 września 2014, 22:21
Maja jak czytałam Twoje wpisy to pod wszystkim mogę się podpisać, ale też dałaś mi wiarę, ze się da , chce odstawić Nadię od piersi i musze jakoś przetrwać jej histerię sceny nocne podobie jak u nas jak Norbert wstaje do Nadii to ta się szarpie bije go i histeria, ale będziemy walczyć ,zacznę od zabrania cycusia w dzień , więc pewnie będzie jak u Ciebie ryk nas obu ale co tam damy rade :)

Offline knatalia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 24.09.11
  • Skąd:: bdg
Odp: Odstawienie od piersi
16 września 2016, 20:12
może któras z mam doradzi jak odstawić maluszka nie robiąc mu ani sobie krzywdy. Mala zaczęła mniej przybierać i zalecono dodatkowy posiłek oprócz tego zauważyłam ze mała non stop wisi na cycku a i tak jest marudna i niespokojna - wg mnie głodna. Dałam jej mm i była poprawa. I teraz moje pytanie kiedy i jak często dawać mm a kiedy pierś, żeby laktacje powoli wyciszyć a nie załapać żadnego zapalenia??

Offline selena Kobieta

  • Chuck Norris
    • o nas
  • data ślubu: 10.10.2009r.
Odp: Odstawienie od piersi
16 września 2016, 21:36
Ale dlaczego chcesz odstawiać, bo jeśli z powodów, o których napisałaś, to nie warto! Corcia jest jeszcze malutka, warto karmić przynajmniej te 6 miesięcy. Możesz dokarmiać mm, ale podawaj też pierś. Jak moje dzieci za mało przybierały, to ściągałam mleko i podawałam z butli na zmianę z mm, raz dziennie wystarczyło, żeby nadrobili. Napisalaś, że Twoja zaczęła mniej przybierać, ale przybiera w normie czy za malo w ogóle? To, że dziecko wisi, to normalne, pierś to nie tylko jedzenie,to także bliskość, uspokojenie. Jak mój mi zasypia, a chce sobie pocyckać, to delikatnie zabieram pierś i go odkładam. Normalne, że po zapchaniu mm dziecko zasypia, ale tak samo by było jakbyś dała butlę swojego ściągniętego mleka...

Offline knatalia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 24.09.11
  • Skąd:: bdg
Odp: Odstawienie od piersi
16 września 2016, 22:33
tylko jak próbowałam odciągnąć pokarm to prawie nic nie było. najwięcej pokarmu jest po nocy (córcia przesypia bez karmienia). Tylko, że ona wisi dosłownie na cycku, to oprócz tego, że ja jestem tym wykończona to po niej też widać, że jest zmęczona...

jeśli chodzi o wagę to jest teraz na samym dole w siatce centylowej a była po środku. w ciągu prawie 2 miesięcy przybrała tylko 0,5 kg. Jak podałam jej mm to od razu widać u małej zmianę. Jest bardziej radosna, wesoła i nie marudzi...

Offline selena Kobieta

  • Chuck Norris
    • o nas
  • data ślubu: 10.10.2009r.
Odp: Odstawienie od piersi
17 września 2016, 09:45
Nie jest to prawda, że tam nic nie ma, po prostu musisz nauczyć się ściągać pokarm. Próbuj często,a się nauczysz, najważniejsze to się odblokować psychicznie i myśleć o dziecku, pokarm zaczyna lecieć dopiero po chwili ściągania. Jak się nauczysz, to będziesz mogła ściągnąć nawet zaraz po tym, jak dziecko zje, bo mleko w piersiach produkuje się na bieżąco i jest tam cały czas, piersi nigdy nie są do końca oprożnione. Wg mnie powinnaś ją przystawiać przynajmniej raz w nocy, skoro spada z siatki, nocne karmienie jest bardzo ważne, ja do teraz budzę synka, pierwszego też budziłam i ładnie nadrabiali. Piszesz tak, jakby Twoje mleko jej nie służyło, a nie ma takiej możliwości, ono jest najlepsze. Dzieci na piersi często się wiercą, prężą, trzeba przeczekać, po modyfikowanym są spokojne, bo po prostu są zapchane... Dużo zależy od Twojego nastawienia, pamiętaj, że przejść na mm możesz zawsze, a zacząć karmić na nowo już nie. Polecam poczytać blog hafija albo mataja,

Offline knatalia Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 24.09.11
  • Skąd:: bdg
Odp: Odstawienie od piersi
19 września 2016, 16:31
dzięki za rady, ale z racji, że jest to watek o odstawieniu to wolałabym coś na ten temat ;)

Offline selena Kobieta

  • Chuck Norris
    • o nas
  • data ślubu: 10.10.2009r.
Odp: Odstawienie od piersi
19 września 2016, 19:17
Ja odstawiałam co prawda 11 miesięczne dziecko, ale robiłam tak, że 2 miesiące przed unormowałam karmienie dziennie bodajże do 3i w nocy do woli i schodziłam z karmień, tzn zabierałam jedno karmienie dzienne, po tygodniu drugie, potem ograniczyłam nocne do 2, do 1 i wcale w nocy, zostawiłam najdłużej poranne, aż pewnego dnia, jak mały nie wołał, nie dostał rano i to było tyle. Zmniejszanie liczby karmień powoduje zmniejszenie ilości mleka i dzięki temu żadne zastoje mi się nie zrobiły i nie miałam bolących piersi.