e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: miesiąc na pozbycie się pryszczy na plecach  (Przeczytany 32437 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
Na wygładzenie skóry i pozbycie się wykwitów skórnych świetny jest napar z kozieradki.
Kozieradkę (proszek) można kupić w każdym sklepie zielarskim. Koszt około bodaj 3zł.
Napar przygotowuję zalewając wrząkiem jedną łyżeczkę proszku. Szklankę przykrywam spodeczkiem i zostawiam, aż całość wystygnie. Potem płyn przelewam do buteleczki (może być słoik), przechowuję w lodówce do dwóch tygodni. Skórę przemywam 1-2 razy dziennie. Teoretycznie efekt powinnaś zauważyć już po pierwszym użyciu. U mnie i mojej połówki zawsze tak jest. Powodzenia!

Offline agnieleczka13 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 04.10.2014
Mi pomogło solarium:)

Offline Albinoska

  • nowicjusz
Moim zdaniem mikrodermabrazja to nie najlepszy pomysł, zwłaszcza jak jest trądzik. Przy takiej skórze trzeba przestawić się na łagodniejsza pielęgnację, przede wszystkim zmienić dietę i nawyki. Taka skóra wymaga konsultacji z dermatologiem i tak jak pisałam, zmiany nawyków. A trądzik na plecach? Może być też związany z zakażeniem, które jest przenoszone poprzez ubranie ocierające o krostki. 
« Ostatnia zmiana: 31 lipca 2017, 15:07 wysłana przez zibi »

Offline Vivka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: maj 2014
Ja wyleczyłam sobie plecy srebrem kolidalnym. Przecieram jak tonikiem całe plecy codziennie, naprawdę są efekty. Krostki wyskakują rzadko i zdecydowanie jest ich mniej.



Offline ElzbietaKorcz89

  • nowicjusz
Srebro koloidalne? Nigdy o nim nie słyszałam. Od jakiegoś czasu u mnie również pojawiają się krostki, a chciałabym zmniejszyć ich ilość występowania przed ślubem. Na pewno wypróbuję ten sposób:)

Offline kasia86

  • nowicjusz
A zobacz sobie coś takiego bo podobno jest bardzo dobre do skóry trądzikowej i myślę, że powinno Ci pomóc a w dodatku nie jest jakieś drogie.

« Ostatnia zmiana: 22 sierpnia 2017, 16:15 wysłana przez zibi »

Offline alinka2 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 30.08.2018
  • Skąd:: Bydgoszcz
  • Ślub w: Bydgoszcz
Dokładnie tak, częste kąpiele z dodatkiem fioletu i peelingi powinny załatwić temat. Może problem jest w poceniu się skóry w tym miejscu? Może jak u dzieci, nie przegrzewać i zakładać przewiewne rzeczy :P

Offline pro_Malgorzata

  • nowicjusz
  • Skąd:: Warszawa
  • Ślub w: Warszawa
Szybka wizyta u dermatologa i przejście na leki. Jeśli oczywiście problem jest dość spory. Zazwyczaj kończy się na jakiejś kuracji antybiotykowej, która może trwać nawet kilka miesięcy. 

Offline Maritka

  • nowicjusz
Szybka wizyta u dermatologa i przejście na leki. Jeśli oczywiście problem jest dość spory. Zazwyczaj kończy się na jakiejś kuracji antybiotykowej, która może trwać nawet kilka miesięcy.
Łykałam kiedyś antybiotyki na poprawę cery. Działają, owszem, ale po jakiś czasie okropnie nimi śmierdziałam i przestałam brać. Teraz buzię mam już dość ładną, ale plecy ciągle nie.
Myślę, że czas najwyższy na badanie poziomu hormonów, bo nie mam już 18 lat ;)

Offline pro_Malgorzata

  • nowicjusz
  • Skąd:: Warszawa
  • Ślub w: Warszawa
Ja też łykałam i faktycznie same tabletki mają już niefajny zapach, ale skoro się zdecydowałam to nie odpuszczała i dotrwałam do końca kuracji, zwłaszcza że te leki trochę kosztują. Nie żałuję, a o brzydkim zapachu już zapomniałam, bo teraz mam bardzo ładna cerę, nie tylko na twarzy.
« Ostatnia zmiana: 20 marca 2018, 12:19 wysłana przez pro_Malgorzata »

Offline Gaja71 Kobieta

  • nowicjusz
Bardzo trudno jest się pozbyć trądziku na plecach. Na pewno trzeba nosić przewiewne ubrania, żeby plecy nie pociły się i miały czymm oddychać. Najepiej isć odrazu do dermatologa, żeby przepisał dobrą maść i wspomagać się samemu różnymi kremami i peelingami, ale przede wszystkim dermatolog