e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Hity i buble  (Przeczytany 55806 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline okruszek

  • maniak
Hity i buble
19 lipca 2006, 10:14
Myslę, że temacik sie przyda nie jednej z nas.
I ja dołącze niebawem, tylko zacznę kupować i uzytkować.  :wink:

Niektóre z was miały do czynienia z przedmiotami, zabawkami, ubrankami, przyborami, które kupiliście dla swojej pociechy. Co byście poleciły a czego nie.

Otwórzmy zatem listę:
Hity i Buble

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Hity i buble
19 lipca 2006, 10:28
wypowiem się w imieniu mojej szwagierki jako, że własnej dzidzi jeszcze nie posiadam  :shock:
Bublem jest na pewno ręczny (najzwyklejszy)laktator zakupiony w aptece za ok. 30 zł.
Bublem dla mnie jest też to, że trudno dostać ubranka i pieluszki  dla wcześniaczków i/lub dzieci z niską masą urodzeniową.

Hit jest laktator z firmy Avent.

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Hity i buble
19 lipca 2006, 10:30
A i jeszcze jeden bubel :

brak grzechotek do wózków bliźniaczych !! trzeba kąbinować i samemu zrobić taką grzechotkę z dwóch pojedyńczych !

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Hity i buble
19 lipca 2006, 15:15
Od koleżanki :P

Buble:
- ubranka typu spioszki, body itp zapinane z tylu. Jakis kretyn to wymyslil. Trzeba przekladac dziecko zeby ubrac.
- kaftaniki. (Nie umie ich uzywac. Ma wrazenie, ze ciagle sie podnosza do gory i marszcza z tylu. Zaklada tylko body)
- rozek w lato, szczegolnie takie jak teraz
- kapturki na piersi  

Hity:
- ubranka zapinane z przodu lub z boku, szczegolnie spiochy zapinane w jednej nogawce.
- lezaczek bujaczek
- male butelki Aventu (dlatego wlasnie, ze male)
- krem Bambino
- Balneum do kapieli
- Pampersy. Pampki sa najlepsze.
- termometr do kapieli

Offline madziulek Kobieta

  • Chuck Norris
Hity i buble
19 lipca 2006, 15:24
hity:   :!:
zabawki edukacyjne fisherPrice
maty edukacyjne
śpiochy zapinane w kroku
termometr do ucha braun

 buble :!:
chodziki
smoczki gumowe
karuzele do łóżeczek
łóżeczka z baldachimem (dzieci często boją się baldachimów)

Offline Pyrdulka

  • entuzjasta
Hity i buble
19 lipca 2006, 19:40
BUBEL
Cytat: "Maja"
Buble:
- ubranka typu spioszki, body itp zapinane z tylu. Jakis kretyn to wymyslil. Trzeba przekladac dziecko zeby ubrac.


Dokładnie o tym chciałam napisać kiedy zobaczyłam ten temat!!! Jak takie małe dzieciątko ma spać na takiej ilości twardych i wielkich guzików!!!
Pozatym jakiekolwiek ubranka nie rozpinane na pieluszce to BUBEL!!!
laktatory ręczne :evil:

HIT
Cytat: "madziulek"
karuzele do łóżeczek

 Dla mnie to hit, bo moja Malwinia to uwielbia :D
 mleczko nawilżające Nivea dla dzieci
 Hermal Balneum do kąpieli
 foczka do kąpieli
 jakiekolwiek body-długi, krótki rękaw
 sudocrem przeciw odparzeniom

________________





Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Hity i buble
19 lipca 2006, 22:21
hity:
hustawka fisher price z pozytywką
mata edukacyjna
akwarium fisher price do łóżeczka z pozytywką,światełkami...
pampersy
emolium krem dla wrażliwej skóry i dzieci z Atopowym zapaleniem skóry
laktator Avent


buble:
ubranka,które są całością, a rozpinane są tylko w kroku i trzeba to zakładać przez głowę.bo i takie g...o miałam od kogoś.nierealne założenie tego np. 3 tyg.dziecku

Offline Palusia

  • nowicjusz
Hity i buble
21 lipca 2006, 22:28
jako doświadczona mamusia
Kity
nigdy nieużywałam termometra uważam że zbędny
kaftaniki spiochy wózki trzykoółowe  mój synek nie bawi się jakoś specjalnie zabawkami fisher price a są drogie, posciel do wózka
hity
kosmetyki bubszen
butelki smoki nuka byjaczek pampersy miekkie wozki na pompowanych kolach jedyne dobre na nasze drogi pieluchy tetrowe zawsze się przydają  niekapki avent laktator madela

Offline groszek

  • maniak
Hity i buble
22 lipca 2006, 11:33
Palusia... fajnie by było, jakbyś jeszcze używała przecinków, chociażby jak wymieniasz jakieś rzeczy. Ja nie znam tych nazw i nie wiem, gdzie się jeden przedmiot zaczyna, a gdzie drugi.

Offline Olaa Kobieta

  • Chuck Norris
Hity i buble
22 lipca 2006, 11:46
groszek, włąśnie miałam to samo powiedzieć  :roll:
There is no such thing as an ending. Just a new beginning...

Offline Brahypelma5 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 15.10.2011
Hity i buble
23 lipca 2006, 22:58
A nie zauważyłyście ze każde dziecko jest inne, jak i matka inna i to co dla jednych będzie hitem dla innych może być bublem, przykładem była przecież karuzela do łóżeczka. Z kosmetykami jest podobnie bo dla jednych dzieci coś jest dobre i skuteczne a innych może uczulać, niestety nasze dzieci są króliczkami doświadczalnymi i trzeba czasami dużo kasy wydać aby znalezc złoty środek
U mnie np. najwiekszy problem był z mlekie sztucznym, karmiłam córcie piersią, ale jeśli akórat szłam na zajecia musieli jej podawać mleko zastępcze, w przeciagu 2 msc sprawdziłam co najmniej 9 mlek i żadne nie odpowiadało Emilce,
ktoś napisał że termometr to bzdura jednak mi sie on czasami przydawał szczególnie przy szczepieniach i zabkowaniu, bo była sytuacja ze przy już 5 ząbku Emiś dostała temp. powyżej 39 stopni i musieliśmy z nia iść do lekaża  
W sumie było kilka rzeczy które mi ułatwily albo pomogły opiekę nad córeczką ale tu nie chodzi o konkretna firme ale raczej o potrzeby naszych dzieci
Pewnie wiekszość z was powie że to nie na temat albo jeszcze inaczej więc może nie będe wiecej pisać

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Hity i buble
23 lipca 2006, 23:39
jeszcze niewiele wiem... pewno cosik będę mogła powiedzieć w sierpniu, w końcu wówczas zaczynam się dzieciątkiem opiekować to i się zorientuję  :wink:

ale BUBEL to na pewno:

 1) chodzik dla dziecka --   coś w tym stylu:




dlaczego to bubel? juz tłumaczę... Jedna z naszych wykładowczyń na studiach nam wbijała do głowy by przestrzegac przed tym sprzętem...
długotrwałe przebywanie w nim dziecka może dać więcej szkody niż pozytku..  dziecko "chodzi" siedząc,, w konsekwencji nie podnosi nóg normalnie, a często jeżdzi nimi po podłodze, odpycha się itp, co powoduje wykrzywienia kończyn.. a potem ortopedzi mają co robić.. albo specjalne butki trzeba dzieciom kupować.. :?   no i wiadomo, że na biodra nie wpływa to korzystnie  :|
Także wielu lekarzy uważe, ze to zbędne urządzenie..


Oczywiście korzystanie z tego "wynalazku" w granicach rozsądku, czyli kilkanaście minut dziennie (a nie jak niektórzy rodzice wkładają dziecko i niech sobie "chodzi" przez dłuuugi czas), krzywdy nie zrobi.. ale dziecko szybciej się nauczy chodzic bez "chodzika", zwłaszcza, ze jakby nie patrzeć pozycja jest bardzo mało naturalna,,,, także nie ma co tego kupować..

( a jeśli jeśli już to taki chodzik, gdzie dziecko samo trzyma swój ciężar ciała, jedynie podpiera się z przodu.. coś ala balkonik dla osób starszych..tu nie ma niebezpieczeństwa dla nóżek)

 
2) Danonki-
coś co ma pomagać budowac mocne kości, a w rzeczywistości może zaszkodzić.. zwłaszcza, gdy nieświadomi rodzice dają dziecku kilka opakowań dziennie...  a jeden mały Danonek ma 4 łyżeczki cukru...   więc dalsze tłumaczenie, że to Bubel jest zbędne

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Hity i buble
24 lipca 2006, 07:38
Cytat: "Madzialena"
chodzik dla dziecka -


Cytat: "Madzialena"
dlaczego to bubel? juz tłumaczę... Jedna z naszych wykładowczyń na studiach nam wbijała do głowy by przestrzegac przed tym sprzętem...
długotrwałe przebywanie w nim dziecka może dać więcej szkody niż pozytku.. dziecko "chodzi" siedząc,, w konsekwencji nie podnosi nóg normalnie, a często jeżdzi nimi po podłodze, odpycha się itp, co powoduje wykrzywienia kończyn.. a potem ortopedzi mają co robić.. albo specjalne butki trzeba dzieciom kupować..  no i wiadomo, że na biodra nie wpływa to korzystnie  
Także wielu lekarzy uważe, ze to zbędne urządzenie.



Super Madzialena, że o tym piszesz ! je sie również się dowiedziałam (na zajęciach :)) , że rozwoju dziecka, jeśli chodzi o siadanie, stanie i chodzenie nie powinno się zbytnio przyspieszać, tzn. ono samo wie dobrze, kiedy ma się "pionować" czyli zacząć chodzic. Chyba dozwolone są ćwiczenia ale chodzik jest wręćz zabroniony. Poza tym  dziecku powinno się pozwolić jak najwięcej raczkować, bo przez to następuje rozwuj mózgu.

Inna kontrowersyjną sprawą są ....pampersy.
Z jednej strony są hitem, bo ich sie nie pierze, nie prasuje, dzidzia ma sucho, są wygodne i w ogóle fantastyczne ....ale...... z drugiej strony, jak dziescko zrobi siusiu, to w tym miejscu w pieluszce, gdzie jest zatrzymywany i przechowywany mocz panują idealne warunki do namnażania się bakrerii (tem. ciała 36,6 stopni C, duża wilgotność),. W związku z czym w ostatnich latach obseruje się wzrost zachorowalności na zapalenie pęcherz i dróg moczowych w śród małych dzieci. Zapalenie pęcherza ze względu na zpecyficzną budowę tego organu jest bardzo trudne do wyleczenia.
I jeszcze jedno....chłopcy szczególnie przynajmniej raz na jakiś czas powinni mieć albo zakładaną tetrę albo w ogóle nie mieć zdjętą pieluszkę ze względu na ich klejnoty rodowe  :wink:   bo nie wolno przegrzewać jąder !! ( nawet pani w poradni rodzinnej zwracała nam na to uwage  :wink: )

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Hity i buble
24 lipca 2006, 07:40
Cytat: "Madzialena"
Danonki-
coś co ma pomagać budowac mocne kości, a w rzeczywistości może zaszkodzić.. zwłaszcza, gdy nieświadomi rodzice dają dziecku kilka opakowań dziennie... a jeden mały Danonek ma 4 łyżeczki cukru... więc dalsze tłumaczenie, że to Bubel jest zbędne

 
A czy zupki, deserki itp. w słoiczkach są zdrowsze niż te zrobione samemu ?
raz na jakiś czas nic się niestanie jak dziecię zje taki słoiczek ale jak jest tym karmione nagminnie ?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Hity i buble
24 lipca 2006, 07:52
Cytat: "Gosiaczek80"
A czy zupki, deserki itp. w słoiczkach są zdrowsze niż te zrobione samemu ?
raz na jakiś czas nic się niestanie jak dziecię zje taki słoiczek ale jak jest tym karmione nagminnie ?



owszem zdrowe nie są - mam w rodzinie technologa żywienia....nie chcę nawet przytaczać, co mówiła na temat słoiczkowych dań czy kaszek błyskawicznych :|

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Hity i buble
24 lipca 2006, 08:50
Cytat: "Maja"
mam w rodzinie technologa żywienia....nie chcę nawet przytaczać, co mówiła na temat słoiczkowych dań czy kaszek błyskawicznych

ja z chcęcią zawsze czytam różne artykuły odnosnie takich spraw i zawsze z chęcią posłucham co w trawie piszczy.
Dla ciekawskich polecam "Poradnik konsumenta" - fajnych rzeczy można się z tamtąd dowiedzieć  :?  :?  Można nawet zamówić numery archiwalne (przez stronkę innternetową) odnośnie testów różnych zupek, kaszek itp.
A co się dowiedziałam o wodzie mineralnej, to mi naprawdę włosy staneły dęba...
Okazuje się, że nie wszystko to co reklamują lub ma znaczek instytutu jakiegośtam jest dobre i odpowiedniej jakości  :?  :?  
I bądź tu człowieku mądry   :?   :twisted:

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Hity i buble
24 lipca 2006, 09:01
Nastąpiła pomyłka. chodziło mi o "świat konsumenta" , a nie o poradnik.
Ponizej podaję link na stronę tego czasopisma.

http://www.swiatkonsumenta.pl/testy.php?action=showtest&category=41&id=&newsid=491&topicid=71&story=2

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Hity i buble
24 lipca 2006, 21:33
Maju!jakbysmy przejmowali się tym co mówią technolodzy żywienia i analizowali skład i produkcję każdej zywności.To praktycznie nic byśmy nie jedli.ani wędlin, ani chleba. Cywilizacja idzie naprzód, tak więc szkoda sięcofać i nie korzystać ze słoiczków dla dzieci, czy kaszek.przecież jest to polecane przez Instytut Matkli i Dziecka.To trucizna to chyba nie jest.wiadomo,że samemu się dziecku też ugotuję.Ale bądź co bądź,w zupkach w słoiczku, jest większy wybór.Bo dzieciaczek i zję danie z królikiem. i z jagnięcina, i cielęcina,szpinakiem, dynią.A nie oszukujmy się codziennie gotując dzieciaczkowi, tyle dań nie wymyślisz.
Odnośnie pampersó:Ja jestem za.Nie wyobrażam sobie, abym teraz cofała się o jakieś 20 lat wstecz.I używała tetry.Nie wyrobiłabym z praniem i prasowaniem tego. Ale jestem za rozsądnym używaniem.Fakt jest to idealne środowisko do rozmnażania się bakterii, ale przy stosowaniu na zasadzie:zmienię jak pampers będzie pełen,aż z pupy spadał będzie.Bo niektórzy tak właśnie rozumują stosowanie pampersów. Pampersa należy zmieniać conajmniej co 3 godziny.W moczu jest amoniak,który powoduje również odparzenia i podrażnienia pupy.
Chodzikom również mówię :NIE!
Dużo się na ten temat czyta w prasie o tematyce wychowania i pielęgnacji dzieci i niemowląt.I jak wspomniano wcześniej źle wpływa na naukę chodzenia.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Hity i buble
25 lipca 2006, 08:43
Cytat: "Mariolka"
polecane przez Instytut Matkli i Dziecka.To trucizna to chyba nie jest


oj zdziwiłabyś się, taki deserek potrafił wyżreć dziurę w linoleum.... :roll: a woda polecana przez Instytut-no cóż niedawno ją przebadano i okazało się, że nie jest wcale rozlewana tam, gdzie powinna - to raz, a dwa - ma więcej bakterii niż ta z kranu :|

Cytat: "Mariolka"
dzieciaczek i zję danie z królikiem


z tym królikiem też bym uważała-ja wiem, jaki jest "zdrowy"-większość ludzi niestety nie :|

podobnie jak kaszki błyskawiczne, nie może być zdrowe coś, co jest gotowe w 3 minuty - nawet takie dania dla "dorosłych" nie są wskazane a co dopiero dla takiego maluszka :?
Zwierzaków puszkami tez nie zaleca się karmić a dzieci....

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Hity i buble
25 lipca 2006, 09:01
Cytat: "Mariolka"
Cywilizacja idzie naprzód,

No tak, nie da się ukryć, że cywilizacja idzie naprzód ale czy żywność jest lepsza? Moim zdaniem nie. I mam tu porównanie na wędlinach: tych sklepowych i tych "Swojskich". Tata mojej przyjaciółki ze zwykłego mięska kupionego w sklepie potrafi "wyczarować " takie pyszne wędliny, że mucha nie siada .... i nie psują się po 2 dniach trzymania w lodówce.. ale to jest tylko jeden przykład.

Wracając do żywności dzieci, to niedawno słyszałam, że w kaszkach firmy G. znaleziono konserwanty, barwniki (oczywiście sztuczne) itp substancje.


Cytat: "Maja"
Mariolka napisał/a:   
dzieciaczek i zję danie z królikiem   


z tym królikiem też bym uważała-ja wiem, jaki jest "zdrowy"-większość ludzi niestety nie


 a czy to napewno królik, a nie tylko "smak królika" wyprodukowany w laboratorium ?

Co do badań z różnych instytutów, to ostatnio czytałam pare artykułów i dowiedziałam się z nich, że etykietka z instytutu służy jedynie reklamie i wcale nie zobowiązuje daną firmę do  przestrzegania dokładniejszych badań .

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Hity i buble
25 lipca 2006, 09:05
Naprawdę dziewczyny staram się realnie patrzeć na rzeczywistośc. Wiem, że są sytułacje kiedy "cuda techniki" w postaci : słoiczków, kaszek błyskawicznych,  pampersów, chodzików itp. udogodnień są wyjściem awaryjnym lub po prostu ułatwiają nam życie. Tylko czy takie przyspieszacze, ulepszacze są dobre na codzień?!

Sory za rozpętanie burzy w szklance wody. Przeciez nie o tym miał być ten wątek.

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Hity i buble
25 lipca 2006, 09:32
to co mam dawać mojemu 4 miesięcznemu dziecku?Pierś do końca życia?czy sama "produkować" wędlinę?Królik był tylko przykładem.pisałam tylko,że jest w ofercie.Czy to oznacza,że wszystko co produkują dla dzieci to trucizna?I Instytut MAtki i DZiecka się pod tym podpisuje?
ok.jestem najgorszą matką i specjalnie podtruwam swoje dziecko!!!Wody mineralnej też mam mu nie dawać?Kaszki też nie?Ale niemowląt nie karmi się krowim mlekiem!Akurat wypowiadają się osoby nie mające dziecka.Zobaczymy czym Wy będziecie karmić?I czy nie będziecie stosować pampersów?tylko tetrę.Ok.Myślałam,że jest to wątek dla matek,które na swoim doświadczeniu poradzą,co wg nich jest ok, a co nie.
Więc poproszę "znające się na rzeczy" o podanie mi diety i sposobu pielęgnacji dla mojego dziecka, abym go "nie zabijała".Będę wdzięczna i się dostosuje.Bo na razie krzywdzę je.dziękuję

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Hity i buble
25 lipca 2006, 09:34
Trochę mnie poniosło!Ale nie ma nic gorszego nic sugerowanie matce, że jest złą matką i świadomie truje swoje dziecko.Same kiedyś zrozumiecie.

Offline Madzialena Kobieta

  • Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
  • maniak
  • data ślubu: 17.09.2005r.
Hity i buble
25 lipca 2006, 13:22
Trochę naskoczyłyście na Mariolkę...   :cry:   wiecie,, na pewno te słoiczki nie są super zdrowe, ale tego nie mozna też powiedzieć o parówkach, niektórych jogurtach, bananach, kaszkach czy innych rzeczach, które się dzieciom podaje...
 nie każdy ma czas na to, by codziennie wyciskac sok dziecku ze świeżych owocow, gotować zupki, ... jasne, że utarcie np. jabłuszka to chwila, ale nie zapominajmy, że matce ciężko jest wygospodarować czas, i będzie takie gotowe dania podawac..

sama idę od sierpnia opiekowac się 10 miesięczną dziewczynką,, pytalam się co je (oprócz mleka z piersi matki), powiedzieli, że same dania ze słoiczka, oprócz tego banana, czy jabłko.. A Wy zaatakowałyście Mariolkę, jakby ona jedyna dawąła dziecku gotowe jedzenie...  :?

zresztą tak na prawdę dzis prawie wszytsko co jemy jest niezdrowe.. wędliny, sery, napoje.. wszystko jakieś sztuczne..no i co.. jakoś żyjemy.

Jedno tylko trzeba uwzględnic.. NIE sugerować się znakiem, że polecane przez IMiD czy jak to się tam nazywa.. to wszystko jest opłącone, niewiele ma wspólnego z prawdą.. np. ta woda mineralna z tym znakiem.. ponoc tragiczna jest.

Także dosyc dyskusji.. wymieniamy dalesz hity i buble  :!:

Offline Agutka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 26.08.2006
Hity i buble
25 lipca 2006, 14:20
Jeszcze dodam slowko. Skoro jedzenie ze "sloiczkow" jest takie zle, to  w takim razie oprocz mleka matki co dziecko powinno jesc???? Mam mu sama gotowac-rozumiem, tylko kto mi da gwarancje, ze w kupionych przeze mnie warzywach czy miesku nie ma tysiaca konserwantow itp. Teoretycznie w takim razie powinnam dziecku dawac tylko to co ja osobiscie wychoduje na dzialeczce aby miec pewnosc, ze to jest zdrowe ,ale kiedy mam to robic majac malenkie dziecko????no i zwierzeta tez mam w takim razie sama chodowac????
Relacja z tego Jedynego Dnia :) Zapraszam  Gość
http://e-wesele.pl/forum/viewtopic.php?p=119076#119076

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Hity i buble
25 lipca 2006, 22:01
wiem,że się trochę wqrzyłam.Może niepotrzebnie.Ale JA Nie mówię o ciągłym podawaniu dziecka słoiczków.Ale od czasu do czasu.dla urozmaicenia diety i czaem wygody.Np. w podróży czy na spacerze. Samemu też coś trzeba ugotować. Ale nie popadajmy w skrajności:w dzisiejszych czasach praktycznie wszystko jest szkodliwe i niezdrowe. nawet marchewka,którą kupisz na straganie moż ebyć jakaś "z ołowiu",bo hodowana przy autostradzie.

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Hity i buble
26 lipca 2006, 08:00
Mariolka wybacz, nie chciałam na ciebie wyskoczyć. I w żadnym wypadku nie mówię, że jesteś złą mamą !!!

Weszłam w dyskusje na temat tych ch.... zupek, bo wiem, że dużo osób nie wie co w nich jest i na ślepo ufa napisowi "dla dzieci", więc jeśli coś jest dlla dzieci, to musi być najlepsze; a tak niestety nie jest zawsze.
Owszem przyznam Ci razję , że wszelkiego rodzaju słoiczki dla dzieci są przydatne w podróży  czy też w innych tego typu sytułacjach. Nic się nie stanie jak dziecko raz na jakiś czas zje taki słoiczek. Przez mój post chciałam tylko przekazać : zastanówmy się czy karmienie cały czas słoiczkami ma sens. Czy ufanie bezgranicznie reklamom ( znak instytutu tto też w pewnym sensie reklama) jest dobre.

Mariolka jak po raz pierwszy raz przeczytałam artykuł na temat tego, co tak naprawdę znajduje się w kaszkach, zupkach i desrkach to po prostu czułam złość i oszustwo.Poniżej przedstawiam link do pewnego artykułu (nie wiem ską go mam,być może jest z tego forum).

http://www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1507&Itemid=48&limit=1&limitstart=1option=com_content&task=view&id=1507&Itemid=48&limit=1&limitstart=1

Masz Rację, że wypowiadam się, a nie mam dzieci. Ale to nie oznacza, że nie chcę mieć dzieci. Nie wyklucza tego, że nie zastanawiam się nad tym jak postępować : kupić gotowe czy gotować głupią marchewkę przez 2 godziny !

Podsumowując, nie chciałam cię zdenerwować, urazić lub prawić Ci obelgi. Jeśli tak to odebrałaś to PRZEPRASZAM. Buźka na zgodę   :calus:

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Hity i buble
26 lipca 2006, 08:04
I już więcej nie pisnę słowem na temat karmienia maluchów. Swoje przemyślenia mam.  
Wracająć do hitów i bubli to
 hitem uwarzam podgrzewacz do butelek

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Hity i buble
26 lipca 2006, 13:35
nie gniewam się.w pierwszej chwili się wkurzyłam.ale zaraz potem mi przeszło.więc się nie gniewam.ja tez nie jestem za podawaniem dziecku tylko słoiczków.ale uwierz mi rózne są sytuacje życiowe i zawodowe.I niektóre mamy są do tego zmuszone,np.mamy pracujące, które dziecko zostawiają pod opieką jakiejś opiekunki(która niekoniecznie umie lub chce gotować).i wtedy słoiczek załatwia wiele spraw.tego artykułu nawet nie chcę czytać, bo wiem ,że praktycznie w dzisiejszych czasach wszystko, co jemy jest niezdrowe.A nieraz jak się o czymś naczytam, albo naoglądam w tv, to pewnych rzeczy jeść wogóle nie mogę i boję się cokolwiek w supermarketach kupować.Nie dajmy się zwariować!Wiadomo zetrzeć jabłko czy marchewkę,to żadna filozofia.Ale od czasu do czasu jakiś nowy smak do poznania dzidzi dać można ze słoiczka.Sami czasem się wybieramy do McDonalds'a, a tam to zdrowo napewno nie jest.pozdrawiam.
hit:
fotelik do samochodu dla dziecka(niezbędne dla zmotoryzowanych)
kojec(raczkującego brzdąca na chwile włożyć można-gdy mamy coś do zrobienia_obiad, prysznic, sprzątanie)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Hity i buble
26 lipca 2006, 13:39
Mariolka, bez urazy - ja tylko chciałam jasno dać do zrozumienia, że to co polecane nie zawsze jest zdrowe....nikogo nie oceniałam ani nie ganiłam :|


Z hitów polecam matę dla maluszka - u psiapsiółki się sprawdza, mała może baardzo długo się tak bawić