e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: poprawiny  (Przeczytany 31469 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Antalis

  • Chuck Norris
a problem poprawiny!!!ratunku
9 listopada 2006, 14:54
U mnie jest tak ze na poprawiny przychodzi kto chce :) Ale nie ma co liczyc ze ktos sie "wykruszy " :P

Offline Netula Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.10.2007
a problem poprawiny!!!ratunku
9 listopada 2006, 17:21
Ja sie zastanawialam czy nie zrobic 1dniowego wesela ale wygralo 2dniowe. Nie ebde sie martwic o to czy sie w domku przyjezdzni pomieszcza ( jest ich jakies 80%)
Nie ebde sie przejmowac co z obiadem. W drugi dzien bedzie juz na luzie.

    Offline kuchasia Kobieta

    • Szczęśliwa Pani W.:)
    • Chuck Norris
    • data ślubu: 21.04.2007 godz.18.00 Sakramentalne TAK zostało wypowiedziane:)
    a problem poprawiny!!!ratunku
    9 listopada 2006, 20:13
    Ja mysle ze 2 dniowe wesele w przypadku gdy sie ma duzo gosci przyjezdnych jest doskonalym rozwiazaniem,mozna spokojnie sie wyspac nie trzeba sie martwic o obiad itd.A przy okazji jest dobra zabawa!Czesto poprawiny sa lepsze niz wesela:)
    U mnie nie było opcji ze nie bedzie poprawin,ani nam przez mysl to nie przeszlo:)
    A co do tego jak powiedziec gosciom to my bedziemy przy proszeniu nadmieniac ze maja sie szykowac na poprawiny gdyz beda z zespolem.

     :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:  :serce:

    Offline asia-be Kobieta

    • bywalec
    • data ślubu: 8 wrzesień 2007
    a problem poprawiny!!!ratunku
    9 listopada 2006, 21:10
    Czasami odnosze wrazenie,ze niektore z was wcale nie chca robic tego wesela.O swoich gosciach mowicie jakby byli niemile widzianymi obzartuchami ;) ktorzy tylko mysla jakby tu sie wkrecic na jakies weselicho, za mala kase-jeszcze najlepiej z niezapraszanym potomstwem.
     :?  :? juz nie wiem co myslec. Ludzie pytaja o popawiny,bo chca sie przygotowac,a nie po to by naciagac mlodych na dodatkowe koszty.

    Offline Gemini Kobieta

    • Chuck Norris
    • data ślubu: 30.06.2007
    a problem poprawiny!!!ratunku
    9 listopada 2006, 21:56
    My od poczatku wiedzielismy, ze chcemy dwudniowe wesele i kazdemu kto nas pyta mowimy, ze wesele bedzie dwudniowe

    Mamy nadzieje, ze wszyscy goscie odlicza sie na poprawinach, a oficjalnie chyba najlepiej bedzie powiadomic wszystkich w trakcie wesela, tak po oczepinach na przyklad

    Tak przynajmniej bylo u kilku moich znajomych

    Offline kuchasia Kobieta

    • Szczęśliwa Pani W.:)
    • Chuck Norris
    • data ślubu: 21.04.2007 godz.18.00 Sakramentalne TAK zostało wypowiedziane:)
    a problem poprawiny!!!ratunku
    10 listopada 2006, 08:30
    Gemini masz racje,oficjalnie nalezy wszystkich zaprosic na weselu,mowi to zespol po podziekowaniu dla rodzicow albo po oczepinach,to juz nie ma roznicy no i jeszcze na koniec wesela zespol grajac ostatni utwor to jeszcze raz zaprasza tylko ze wtedy juz duzo osob nie ma :)

    Offline Kasia-Wrocław Kobieta

    • uzależniony
    • data ślubu: 16.06.2007
    a problem poprawiny!!!ratunku
    10 listopada 2006, 13:06
    Zawsze można dopisać na zaproszeniach, że zaprasza się na wesele z poprawinami.

    Offline SaTine Kobieta

    • ღ KM ღ
    • Chuck Norris
    • data ślubu: 21.06.2008
    poprawiny
    26 stycznia 2007, 13:30
    A ja mam pytanie odnośnie poprawin. Jak to jest , kiedy np robimy wesele, a na drugi dzień sa poprawiny to o ktorej godzinie te poprawiny zazwyczaj się zaczynaja i do której trwają?

    Offline epox Kobieta

    • maniak
    • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
    poprawiny
    26 stycznia 2007, 13:36
    u nas będą poprawiny,zaczynamy prawdopodobnie o godz.15:00,a skonczymy....kto to wie,narazie dj zarezerwowałam do 03:00 w nocy

    Offline MISIEK Mężczyzna

    • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
    • zapaleniec
    poprawiny
    26 stycznia 2007, 17:24
    Cytat: "SaTine"
    Jak to jest , kiedy np robimy wesele, a na drugi dzień sa poprawiny to o ktorej godzinie te poprawiny zazwyczaj się zaczynaja i do której trwają?


    Proponowałbym zacząć powiedzmy 14-15 ( to jeszcze zależy też od tego do której trwa wesele w Pierwszy dzień) , a do której no cóż.........

    Cytat: "epox"
    u nas będą poprawiny,zaczynamy prawdopodobnie o godz.15:00,a skonczymy....kto to wie,narazie dj zarezerwowałam do 03:00 w nocy


    maja ludziska zdrowie podziwiam  :brawo_2:  ale nie polecam  :mdleje:

    wiele takich właśnie imprez  kończy się zazwyczaj (oczywiście to nie jest reguła) około 20 -21 , czyli mówiąć krótko ok 5-6 godzin

    Offline SaTine Kobieta

    • ღ KM ღ
    • Chuck Norris
    • data ślubu: 21.06.2008
    poprawiny
    26 stycznia 2007, 18:12
    Cytat: "MISIEK"
    [wiele takich właśnie imprez  kończy się zazwyczaj (oczywiście to nie jest reguła) około 20 -21 , czyli mówiąć krótko ok 5-6 godzin


    no i właśnie dlatego zastanawiam się czy robić poprawiny..

    Offline MISIEK Mężczyzna

    • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
    • zapaleniec
    poprawiny
    26 stycznia 2007, 18:55
    Cytat: "SaTine"
    no i właśnie dlatego zastanawiam się czy robić poprawiny..


    Jeżeli Masz imprezkę w lokalu - jest to powiedzmy sobie szczerze dodatkowy wydatek i to wcale niemały (mówię o poprawinach), ale jeśli Macie ochotę i warunki oczywiście można tak jak Dziewczyny radziły wcześniej zrobić np. grilla i sprawa jest załatwiona

    Wiesz, tą decyzję Musisz niestety podjąć Sama, dlatego że Ty najlepiej wiesz jaka jest sytuacja z gośćmi weselnymi (noclegi itp....) , zasobami portfela, no i przede wszystkim czy na prawdę Masz ochotę biegać wokół Swoich Gości po przeżyciach poprzedniego dnia i nocy :drapanie:

    Offline SaTine Kobieta

    • ღ KM ღ
    • Chuck Norris
    • data ślubu: 21.06.2008
    poprawiny
    26 stycznia 2007, 19:03
    No właśnie, wesele bedzie w lokalu, i jednak nie chce takich dodatkowych kosztów (za kilka godzin zabawy) Rozważam jeszcze zrobienie poprawin gdzieś na działce, przy grilu.. to chyba też jest jakiś pomysł :)

    Offline MISIEK Mężczyzna

    • Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej
    • zapaleniec
    poprawiny
    26 stycznia 2007, 20:13
    Cytat: "SaTine"
    Rozważam jeszcze zrobienie poprawin gdzieś na działce, przy grilu.. to chyba też jest jakiś pomysł  


    zdecydowanie popieram - jak dla mnie decyzja na 5+ :brawo_2:

    Offline epox Kobieta

    • maniak
    • data ślubu: 18.08.2007 ... podejście x uda sie?...
    poprawiny
    26 stycznia 2007, 22:03
    u mnie nie ma takiego problemu,bo wesele jest na sali działkowej,więc koszt sie nie podnosi,zresztą sale mamy od środy do wtorku więc napewno bedzie wesoło  :skacza:

    Offline sylvik

    • forumowicz
    poprawiny
    17 kwietnia 2007, 09:53
    to podobnie jak w moim przypadku, sala wynajeta na tydzien, a poprawiny to bedzie wlasciwie drugi dzien wesela, orkiestra tez bedzie(tak na marginesie nie wiem jak jest u Was, ale w moim regionie jesli zamawia sie orkiestre na dwa dni, to za ten drugi dzien niewiele sobie licza), goscie ci sami.
    a jesli chodzi o dlugosc poprawin, to podejrzewam ze za wczesnie sie nie skonczy. goscie na drugi dzien znaja sie jako tako, wiec zabawa rozpoczyna sie juz na wstepie :tupot: , a ze ja i moj narzeczony pochodzimy wlasciwie z tej samej miejscowiosci, wiec nie bedzie na weselu wiele osob przyjezdnych :taktak:

    Offline JoasiaOl Kobieta

    • zapaleniec
    poprawiny
    17 kwietnia 2007, 13:04
    my poprawiny robimy u moich rodziców, jest duży ogród, więc z pewnością wykombinujemy jakiegoś grilla.
    Ponieważ będzie dużo przyjezdnych gości, to z nimi zjemy najpierw śniadanie w hotelu (gdzie będzie cała impreza), a później ci, którzy zostaną przeniosą się na imprezkę do rodziców

    Offline stewe_griffin Kobieta

    • bywalec
    • data ślubu: 28.09.2007
    poprawiny
    14 maja 2007, 19:45
    my poprawiny też planujemy u moich rodzicców w domu.. chociaż nie wiem, czy to będzie można wogóle poprawinami nazwać.. mamy zamiar spotkać się i obgadać cały poprzedni dzień.. chcemy, żeby była obecna tylko najbliższa rodzina, więc nikogo na to spotkanie nie będziemy zapraszać.. i bardzo się cieszę, że tak ma to wyglądać, bo chyba nie będę miała już ochoty na tańca i siedzenie przy stole z gośćmi.. przyda się trochę spokoju i czas na rozmowy  :tak_2:

    Offline jejku-rety Kobieta

    • nowicjusz
    • data ślubu: 19.01.2008
    Odp: a problem poprawiny!!!ratunku
    7 czerwca 2007, 23:03
    Tak sobie czytam i czytam i niedowierzam. Goscie sie pytaja bo chcą zwyczajnie wiedzieć.
    Natomiast jak czytam, że to koszt wiekszy, ze goscie nie biora tego pod uwagę itp. to robi mi sie goraco. Jeszcze pamietam czasy jak z rodzicami bywaliśmy na weselach. Czemu nikt nie wspomni o kosztach jakie ponoszą goscie. Np wesele z poprawinami i  rodzina z nastolatkami... Mama jeszcze młoda - 2 kreacje, córki - 2 kreacje, tacie - choćby koszula nowa...  + dodatki, kwiaty, podróż no i do koperty tez niemało / z pustą ręką nikt nie pójdzie/. Młodej parze koszty sie zwracają przynajmniej częściowo - gościom nic i jeszcze niektórzy myślą jakby tu taktownie zaproponować aby gość sobie nocleg zapłacił.  Od dawien dawna tak było, że jak kogoś zapraszamy to MY zapewniamy mu pobyt. I powinnyśm być wdzieczne, że gośc chętnie przenocuje u sąsiadki czy na materacu w pokoju gościnnym.

    Offline dorka_9 Kobieta

    • uzależniony
      • Zapraszam na relacje!!!
    • data ślubu: 30 sierpnia 2008
    Odp: a problem poprawiny!!!ratunku
    7 czerwca 2007, 23:28
    My robimy poprawiny nie chcieliśmy wesela bez poprawin.Wcale nas tak dożo drożej nie wychodzi płacimy tylko40 zł więcej za poprawiny w sumie 170 zł za dwa dni.Raz w życiu jest taka impreza i trzeba mieć co w wspominać ;D

    Offline jejku-rety Kobieta

    • nowicjusz
    • data ślubu: 19.01.2008
    Odp: a problem poprawiny!!!ratunku
    7 czerwca 2007, 23:32
    I my robimy a koszt - 30 zł drożej wię jeszcze lepiej. A poprawiny często są zabawniejsze niż wesele. Raz byłam na weselu gdzie  kapela na poprawinach sie " obrazila" i poszli chyba o 17. Zanim zjechał sprzęt domowy to goście sobie spiewali do tańca.

    Offline dorka_9 Kobieta

    • uzależniony
      • Zapraszam na relacje!!!
    • data ślubu: 30 sierpnia 2008
    Odp: a problem poprawiny!!!ratunku
    7 czerwca 2007, 23:55
    a młodzi zapłacili im za poprawiny? :)

    Offline jejku-rety Kobieta

    • nowicjusz
    • data ślubu: 19.01.2008
    Odp: a problem poprawiny!!!ratunku
    8 czerwca 2007, 15:36
    To była w ogóle smierdząca sprawa: była to ekipa, która zajmowała się kuchnią i oprawą muzyczną - szefował szef zespołu. Muza była ok natomiast z żarełkiem zrobili straszną kiche typu papierowe obrusy , jedzenia mało i nieatrakcyjne, bałagan na stołach - jedynie obiad był ok - reszta do d... Po wielu rozmowach kuchennych zmieniali ciągle nakrycia i oferowali kawe i herbatę  ::). W poprawiny było tak samo ale, niestety, młodzi byli bez wyjscia. Gdy zostali zaproszeni do zapłaty w poprawiny powidzieli, że nie dośc,żę nie zaplacą to jeszcze bedą się sądzić o odszkodowanie. Więc Zrobili pokazowe wyjście stwierdzając, iż mają nadzieję, że goście nie są aż tak głodni jak utrzymują Młodzi. Cała reszta wesela była super. Jak sprawa się skończyła, nie wiem bo jako, gościowi nie wypada mi sie pytać a gospodarze nie poruszają tematu wesela. Bardzo im współczuję bo naprawdę cala reszta byla na poziomie. Po wyjściu obsługi zabawa nadal była super - goście starali sie jak mogli aby młodzi nie mieli poczucia winy.

    Offline szajbik Kobieta

    • zapaleniec
    • data ślubu: kiedy będzie to będzie
    Odp: a problem poprawiny!!!ratunku
    10 czerwca 2007, 01:10
    U nas również będą poprawiny. Od razu wiedzieliśmy, że wesele będzie 2dniowe. Płacimy 35zł wiecej i wiadomo zostanie też jakieś jedzenie z wesela, czyli koszt 145 zł za dwa dni zabawy. Myślę, że warto. Zwłaszcza, że taki dzień zdarza się tylko raz w życiu. Z własnego doświadczenia wiem, że na poprawinach młodzi są bardziej zrelaksowani i jest super zabawa.

    Rozumiem również osoby, które nie wyprawiają poprawin, bo są to dodatkowe koszty. A nie każdy może sobie pozwolić na taki gest.

    Offline asia-be Kobieta

    • bywalec
    • data ślubu: 8 wrzesień 2007
    Odp: a problem poprawiny!!!ratunku
    12 czerwca 2007, 23:03
    I u nas będą poprawiny, ale im bliżej wesela tym bardziej się zastanawiam czy był to dobry pomysł, żeby je organizować. Przygotowanie ślubu i wesela to strasznie stresujące zajęcie,więc po ślubie chciałabym spędzić chwilę ze swoim(nowiutkim)mężem,a tu dalej trza imprezować i zabawiać gości.
    Z drugiej strony, to jedyny taki weekend, gdy ma sie całą rodzinkę przy sobie i z tego też się będę cieszyć, no i cały stres już odpuści, więc może i zabawa będzie lepsza ?Mam taką nadzieję :)

    Offline justyska Kobieta

    • bywalec
    U nas chyba razczej nie bedzie.Wesele mamy na 160 osob placimy 120zl.od osoby za poprawiny musielibysmy dac dodadkowo 35zl!!A takto dla rodziny przyjezdnej zrobimy pewnie jakiegos grilla i impre pod golym niebem.Jak pogoda dopisze ;D ;D ;D ;D ;D



    Offline siva Kobieta

    • Szczęśliwa żonka.
    • uzależniony
    • data ślubu: 08.2007
    Odp: a problem poprawiny!!!ratunku
    21 lipca 2007, 17:50
    U mnie jest taka tradycja, poprawiny muszą być. Nawet się nie zastanawiałam żeby nie robić...  My mieliśmy do wyboru 3 wersje menu, wybierając pośredni -150 zł nie płacimy za poprawiny. Jedynie zespół liczy chyba 200 albo 300 zł więcej. Faktycznie, mamy troszkę problem z noclegami, bo jak na razie każdy deklaruje ze chciałby nocować a miejsc mam 12 plus możliwość rozłożenia ok 10 materacy. A gdzie reszta?? Chyba rozejrze sie za jakimś hotelem.

    Offline Joasia Kobieta

    • forumowicz
    • data ślubu: 04.08.2007
    Odp: a problem poprawiny!!!ratunku
    21 lipca 2007, 19:34
    U mnie też od początku było wiadomo, że będą poprawiny. Wesele robimy w sali działkowca więc to ten plus. Czego nie zjedzą pierwszego dnia to zjedzą na poprawinach. Miało tez nie być zespołu drugiego dnia, ale że to koledzy mojego taty to wezmą kasę tylko za jeden dzień  ;D Kucharka dodatkowo zrobi kluski śląskie na niedzielę, przyjdą podadzą obiad i wszystko na stół i dopiero zwiną sie do domu.

    Offline nefka Kobieta

    • uzależniony
    • data ślubu: 27.09.2008 :serce:
    Odp: poprawiny
    9 marca 2008, 21:28
    ja tez bym nie chciałam robić poprawin ale ze względu iż większość naszych gości będzie z rożnych regionów polski to zdecydowaliśmy sie na poprawiny ze względu na to iż nie jesteśmy w stanie zmieścić wszystkich w domu i poczęstować ich obiadem  ;D no i przy okazji pogadać o starych dobrych czasach  ;)

    Offline paulikb Kobieta

    • użytkownik
    • data ślubu: 18.07.2009
    Odp: poprawiny
    22 sierpnia 2008, 23:05
    My tez chcemy zrobić poprawiny, ale nie wiem jak się za to zabrać, przecież trzeba wcześniej wiedzieć ile osób zdecyduje się przyjść, nie ukrywajmy każda z nas liczy(ła) się z kosztami.  Jak zapytać gości czy będą na poprawinach? Umieścić to już na zaproszeniu? Czy np podczas wesela porozmawiać z każdym chwilkę i zapytać grzecznie? Jak to było u Was??