e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: urządzamy się - czyli co i jak aby miło w domku było  (Przeczytany 1617446 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline loona Kobieta

Gosiu. Czy ja mogłabym poprosic Cię o namiary na stronki z mieszkankami? Będę zobowiązana :)

o Gosiu dziekuje Ci ;D :przytul:

zapisalam juz sobie te foty - chociaz dla mnie brzydka ta zielen i troszku za duzo juz tego rozu ... :los: ale zawsze jest jakis obraz ;D

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Ja polecam taką tkaninę (sama mam he he), która w dotyku i wyglądzie przypomina irhę (to taka skróka, jak do czyszczenia okularów) - ona ma to do siebie, że jest milutka, ciepła taka i - to chyba najważniejsze - jak się coś wyleje np.wino :brewki: to, to coś się nie wchłania :taktak:...poza tym to jest podobno idealny materiał dla właścieli kotów (tego się dowiedziałam, jak zamawialiśmy krzesła tym samym obite :D)

Mam pokrowce z tego materiału na kanapach, są jasne i nadają się do prania ( w tym miejscu podziękowania dla naszej CARLUNI :-*)

Mozaika w łązience to super sprawa, mam dwa rodzaje, w jednej łazience z terakoty fazowane, a dwóch ze szklanej. Szklana jest ładniejsza i delikatniejsza.
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline Beth Kobieta

No właśnie ta mozaika też mnei ciągnie w przyszłości - chciałabym strasznie mieć ją połączoną z dużymi kaflami - najbardziej mi się podoba taka ułożona w fale, ale nie mogłam znaleźć w sieci zdjęcia...
W ogóle to mam wrażenie, że za dużo pomysłów kłębi mi się w głowie :)
Te zdjęcia fuksji i zieleni w pokoju - rewelacyjne połączenie kolorystyczne!

Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Beth, mozaika jest bardzo "wdzięczna" do kładzenia i można zaszaleć...u nas też są duże kafle poza nią

fota z sieci


Offline Beth Kobieta

Nadzieja - chodziło mi bardziej o takie fale na ścianie :) Czekaj - zaraz poszukam :) Ale to co wkleiłaś śliczne!:)
Maja - no cudo! Szkoda tylko, że zdjęcie mikrutkie :) I w ogóle mnie jara taki blat! :)

A jak sie nzywa ta tkanina ? wiecie moze ?

moja u producenta nazywa się bamara
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

aha... takcie cos to skarb na imprezy :)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Ooo bamara powiadasz - bo ja do tej pory nie wiem taka ze mnie ciapa, ale polecam z całego :serce:

Już miałam kilka parapetówek i innych imprez a wypoczynek bez szwanku ;D

Marta - co racja to racja  ;D


Offline ricardo Kobieta

ale fajne fociaki, to jest to co lubię w tym watku najbardziej :)
przesyłam też linki dla wszystkich Forumek :) :

http://www.mojemieszkanie.kobieta.pl/mm2/index.jsp?place=Menu01&news_cat_id=-1&layout=0

http://www.muratordom.pl/mjm.htm

http://www.e-mieszkanie.pl/

http://dom.gazeta.pl/czterykaty/0,0.html

http://wnetrza.budujemydom.pl/

http://deccoria.pl/


O Gosia właśnie miałam Ci napisać żebyś mi przesłała te linki :) Dziękuje :) Czytasz w moich myślach :)

Nie wiedziałam że jest taka skórka która do pupci się nie przykleja :) My mamy obicie materiałowe jasne i już mieliśmy na nim wylane czerwone wino (plama na 20 cm) czekolada i inne smakołyki... Trzeba mieć w domu Vanish i nic nie widać. Żadnych śladów nie ma.

Offline narwanka Kobieta

Obiecana fotka mojego prezentu urodzinowego  - 140x90 - jestesmy prawie naturalnej wielkosci ;D
Przy okzaji poduszeczki do kanapy ktore sobie kupilam na urodzinki ;}


Offline szajo Kobieta

super .... te wrzosy fajnie się komponować będą.
a masz pomysł na oprawienie?
antyrama czy cuś innego?

Wita się nówka  ;)
narwanka - cuuudne mieszkanko, baaardzo mi sie podoba, i budynek piękny! Stary jest?
Powiedz gdzie kupiłaś piękne poduchy!!! No zakochałam się w Waszym mieszkanu  ;D nie chcecie lokatora? :brewki:

Offline narwanka Kobieta

musze znalezc miesce gdzie mi to ladnie oprawia - pewnie zaplace majatek  ::)

poduszki kupilam w Almi Decor na Turzynie :} lokatora wlasnie zalatwiamy - kotka!

Offline tylunia Kobieta

Gosiu ja tez dziekuje za linki zaraz bede buszowac po stronach o mieszkankach najbardziej interesuja mnie lazienki a raczej wyposazenie lazienek ;D

narwanka faktycznie wrzosy pasuja kolorystycznie swietnie to bedzie wygladac  8)

Sliczne :) no i te poduszeczki IDELANE :)

Muszę się Wam poskarżyć...
chyba nasz fachowiec wystawił nas do wiatru...wczoraj znowu nie przyszedł ( to już 2 sobota, tylko, ze wtedy przedzwonił i uprzedził) a teraz nawet nie zadzwonił. Wstaliśmy w sobotę o 6.30 i czekamy na niego, godzina 8.20 a jego nadal nie ma, zadzwoniłam i okazało sie, ze on jakby nigdy nic mówi ,ze jest w parcy i bo cały czas ten salon nie skończony. Ponoć dowiedział sie wieczorem, jak sie zapytałam, czy za tydzien bedzie na bank, to on ze nie wie, a jak sie zapytalam kiedy ten urlop, to tez nie wie i ze najwczesniej za 3 tyg. Zrobił 1/3 roboty: skuł kafle, zrobił hydraulikę i okleił płytami karton-gips, na moje oko to jeszcze 3-4 dni robocze, ale jak on bedzie przychodził raz na miesiąc to do świąt nie skończy i jeszcze teraz takie zachowanie... Nie wspomnę, ze już 2 brodzik nam rozwalił, najpierw przewiercił dno montując nóżki (podarowaliśmy mu tę stratę i kupilismy kolejny: ponad 500 zł ....) , a później w kolejnym nowym spadł mu na dno śrubokręt albo wiertarka i do tego to się nawet nie przyznał ( zauważyłam peknięcie po jego wyjściu) I od tego moment zaczłęy sie te obsuwy, moze on sie boi tego brodzika?... (oczywiście kupilismy kolejny i na razie przez tel nic nie mówiłam chciałam powiedzieć osobiści). Mamy już oczywiście nowych fachowców, którzy od przyszłego poniedziałku mają skończyć tę łazienkę w 4 dni.
Zamierzam zadzwonic i powiedziec mu, ze w związku z zaistniałą sytuacją rezygnujemy z jego usług, a jako,z e posuł nam 2 brodziki czyli ponad 1000 zł jestesmy w plecy, to nie zamierzam mu płacic ani złotówki za te 2 i pól soboty (skończył wczesniej, bo szedł na wesele), które pracował, bo to 1/3 całej pracy "łazienkowej" i nawet więcej mam strat finansowych niz musiałabym mu zapłacić za te dni według naszych uzgodnień co do płatności.
Co o tym sądzicicie i jak mi radzicie, zeby postąpić?
Podejrzewam, że on sam chciał się wycofac nawet bo ostatnio chwalił się,z e dostał bardzo dużą podwyżkę, gdyż szef otwiera kolejne duże salony i on teraz wyciąga ponad 1000 zł tygodnbiowo, około 5000 tys miesięcznie, więc w sumie nie dziwię, się, ze nas ma w d...

To sie w głowie nie miesci...
BESROBOCIE tak ?
wiesz co Gosiu .. mysle ze nie powinnaś miec wyrzutów sumienia i tak postąpić!  >:(

Offline .:Anka:. Kobieta

oczywiscie
nie powinnieści mu zapłacić ani grosza
i powiedzieć o dwóch zapsutych brodzikach!!!

dzieki za wsparcie Dziewczyny :)
martuś masz super avaterek ;) (zajerzysty, ze tak okreslę ;) )
O jednym to on wiedział sam mi powiedział, bo w końcu 6 dziur było ;) i nawet chciał zwracac pieniądze... Ale ich nie wzielismy

takie jest moje zdanie.. ja swoją prace musze wykonywac dobrze to i taki fachowiec tez powinien...

Gosiu u wszystkich wywołuje usmiech na buzi a to bardzo dobre bo wszystkim sie przyda odbrobina usmiechu :)

ja mam dokładnie takie samo zdanie na temat wykonania swojej pracy, jak TY Martuś, bardzo mi przykro w związku z zaistniałą sytuacją, bo naprawdę my się starralismy: zawsze robiłam snaidanie, kawki, herbatki, obiad z piwem, ciasto jakieś, zawsze coś pomoglismy nop z wyrzucaniem gruzu bylismy bardzo w porządku, bo i on był przez te pierwsze 3 soboty w porządku, starał się bardzo i super wykonywał swoją robotę, ale to co się dzieje od 3 tyg to już lekka przesada, do tego te brodziki nieszczęsne...
A jak tam Twoje plany remontowe :)?

To dokładnie moje podejscie. ja tez bym zrobiła obiad.. kawe.. cos zimnego  bo jakoś tak ..
człowiek pracujew Twoim domu ..
Ty bedziesz jesc a on co? no niby to jego praca i nie mam obowiązku ale kurcze no jak to tak PO LUDZKU :)...

Gosiu ...czekam az pani projektantka sie odezwie...miała to zrobić w piątek najpóźniej ..jest poniedziałek wieczór  :-\
no ale jutro do niej zadzwonie...

a to będzie urządzanie od początku :) łacznie z postawieniem scianeg dziełowych na piętrze i schodami :)
wiec o jeden gruz mam mniej ;)

Offline Beaataa Kobieta

dziewczyny chcialabym was zapytac o kuchenke umieszczona w rogu:





czy ktoras z was ma moze tak ustawiona kuchenke?
Zastanawiam sie nad takim rozwiazaniem - wizualnie bardzo mi sie podoba, ale przeczytalam kilka roznych opini na temat uzytkowania tak umieszczonej kuchenki.
Chcialabym uslyszecz opinie kogos kto ma tak urzadzona kuchnie i zna to rozwiazanie z autopsji.
Prosze o opinie.

Offline ricardo Kobieta

Gosiu współczuję takiego fachowca... wiem co to znaczy bo my też mieliśmy takich partaczy i też nie zapłaciliśmy wszystkiego chociaż dużo im daliśmy... ale to już inny temat...

Ja bym powiedziała żeby oddał kasę za zepsute brodziki, a niech sobie nie myśli. Tylko że jak mu powiesz przez telefon to myślę że guzik go zobaczysz. Najlepiej jakby przyszedł osobiście i twarzą w twarz mu wszystko powiedzcie. Pewnie i tak kasy nie będzie miał, więc nie wiem co zrobić, albo na szybko spisać jakąś umowę albo odpuścić.

Dobrze, że już macie innych fachowców.

 :przytul:

Beata ja nie widziałama i nie mam takiej kuchni..
ale mi wydaje sie fajna :)
czesto w rogu w tym miejscu jest zlew... wiec nie wiem czemu miało by być zle ?