e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Jedno czy wiecej  (Przeczytany 21036 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline martusia83 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30.08.2008
Odp: Jedno czy wiecej
6 listopada 2012, 21:44
A mi właśnie jakoś czym dalej to tym jakoś chyba będzie ciężej się zdecydować. Z jednej strony rozczula mnie widok małych bobasków i chciałabym być znowu w ciąży, tulić takiego maluszka i mieć córeczke :), a z drugiej jak by chyba mój mąż powiedział, że nie chce drugiego dziecka to bym nie miała jakiś problemów ku temu. Ale jak na razie on bardziej chce niż ja, a ja mam tysiąc myśli na minutę. Pewnie znów będzie jak przy Wiktorze, któregoś pięknego dnia okaże się, że nie mam już o czym myśleć :)

Offline aeniołek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 6.02.10
Odp: Jedno czy wiecej
6 listopada 2012, 22:31
Hehe, tak jest najlepiej...kiedy decyzja podejmuje się sama  ;D.

Offline Lovisa Kobieta

  • maniak
Odp: Jedno czy wiecej
8 listopada 2012, 14:15
ja zawsze chcialam trójke, juz chyba tutaj o tym pisałam ;) ale mam dwójke i trzeciego nie będzie :)

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Odp: Jedno czy wiecej
12 stycznia 2013, 17:22
U mnie będzie drugie bobo i na tym kończę produkcję. Chociaż mąż ciągle gada o trójce. Ale to już nie ze mną :)

A w ogóle jestem przerażona. Dziecko planowane, ale panikuję..... Boję się porodu, połogu. Jak ogarnę dwójkę, skoro z jednym jest już ciężko. Zwalam to na razie na hormony......

Offline martusia83 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30.08.2008
Odp: Jedno czy wiecej
13 stycznia 2013, 19:48
japcio ja to się boję już teraz :) i tak jak kiedyś mówiłam, że góra 3/4 lata różnicy to nie wiem z jednej strony czy w sumie nie lepiej by było mieć większej różnicy, przynajmniej tak żeby starsze dziecko już było bardziej samodzielne. Po za tym mam znajomych którzy mieli dzieci w różnicy wieku 3 czy 4 lat i miałam już okazję zaobaczyć jak to wygląda w praktyce.

Offline izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
Odp: Jedno czy wiecej
13 stycznia 2013, 20:52
ja też bym chciała z drugim wpaść chyba :) młody to nie jest typ dziecka anioła, wiem że chcem drugie, koło 2 ur miała zapaść decyzja. Chciałąm 3 lata różnicy, no i co...za miesiąc młody 2 latka skończy a mi do decyzji się nie spieszy....ALe postanowiłam że do końca roku podejmiemy decyzje, po potem to już będzie coraz trudniej

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Jedno czy wiecej
13 stycznia 2013, 21:12
4 lata różnicy jest do przeżycia, jeśli oczywiście starsze nie jest pierdołą wtórną, czyli wyprodukowaną przez nadopiekuńczych rodziców tudzież dziadków.
Ewce to ja tak naprawdę muszę zrobić jeść - kupę, siku zrobi sama, ubierze się sama...

Offline izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
Odp: Jedno czy wiecej
13 stycznia 2013, 21:16
ze względu na moje zdrowie, starszy musi być w miare samodzielny :)

Offline malgosiask Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10 czerwca 2009r.
Odp: Jedno czy wiecej
13 stycznia 2013, 21:37
Heh, przed narodzinami syna chciałam mieć trójkę. Teraz mam inne zdanie :) Za bardzo zmęczona psychicznie jestem. Jeśli mi przejdzie to się zdecyduję...
Poza tym, chciałam różnicę max. 3 lat, więc za pół roku powinniśmy już się starać... Na dzień dzisiejszy NO WAY! :P

Offline martusia83 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30.08.2008
Odp: Jedno czy wiecej
17 stycznia 2013, 19:51
Widzę, że nie tylko ja mam tak, że jakoś z planów to na razie mało co zostało. Ja nie wiem ale widzę, że czym dalej tym jakoś mniej się chce, więc albo kiedyś los zadecyduje za mnie albo Wiktor będzie jedynakiem, chociaż jak sobie pomyśle, że później jak będzie dorosły w sumie nie będzie miał rodzeństwa to tak szkoda mi trochę.
Jakbym miała tyle kasy żeby siedzieć z dziećmi w domu to bym mogła mieć drugie dziecko choćby teraz :)

Offline dziubasek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: .:25.08.2006:.
Odp: Jedno czy wiecej
17 stycznia 2013, 22:58
U nas też minimum dwójka :) Już planujemy drugą ciąże... gdyby nie cesarka, to pewnie w przyszłym roku witalibyśmy kolejne maleństwo :D 
A gdyby kasa spadla nam z nieba to i trójkę byśmy chcieli :) Ale nie więcej :P Bo do "normalnego" auta już byśmy się nie wpakowali ;)

"plan minimum" osiągnięty... co gorsze, nawet mamy już samochód zdolny pomieścić więcej niż trójkę dzieci :P haha
Na dzień dzisiejszy myślę, że poprzestaniemy na naszych chłopakach... moooooooooooooooże, za kilka laaaaaaaaaaaat jak będziemy jeszcze w formie i warunki zawodowo-lokalowo-finansowe będą sprzyjać...  ::)

Powiem Wam tylko jedno- rodzeństwo to najwspanialszy prezent jaki możemy podarować naszym dzieciom. Widząc tą niesamowitą więź jaka łączy moich chłopców i obserwując inne rodzeństwa na sesjach zdjęciowych nie mam wątpliwości, że bycie siostrą, czy bratem jest szalenie istotną rolą życiową małego człowieka...

Offline malgosiask Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10 czerwca 2009r.
Odp: Jedno czy wiecej
17 stycznia 2013, 23:16
Aniu, ale czy to nie Ty pisałaś, że gdyby Kajtuś pył pierwszy to tak szybko byście się nie zdecydowali na drugie dziecko? ;)
Coś mi tak świta...

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Jedno czy wiecej
17 stycznia 2013, 23:17

Ania aż mnie natchnęłaś i poszukałam swojej wypowiedzi w tym wątku

do mnie magiczne słowo "rodzeństwo" zupełnie nie przemawia...
bo jesteś jedynaczką. Ja mam siostrę  sporo starszą bo o 10 lat i dopiero od niedawna mamy kontakt ale wiem ile bym straciła gdybym jej nie miała.
Dlatego chcę żeby i mój synek też wiedział czym jest więź jaka łączy rodzeństwo. Za jakieś 2-3 lata mam w planach to drugie.


jak powiedziała tak zrobiła ;)


Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Jedno czy wiecej
17 stycznia 2013, 23:19
a ja chciałam zobaczyć jak to jest być mamą dwójki dzieci...
bo wiem, że bez rodzeństwa da się żyć i to żyć w pełnym komforcie :)

Offline elisabeth81 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Jedno czy wiecej
17 stycznia 2013, 23:26
Lila i jak wrażenia? ;)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Jedno czy wiecej
17 stycznia 2013, 23:30
ogólnie -  R E W E L A C J A
ja się niezmiennie upajam ich innością...i tym jak mocno można dwoje tak różnych małych ludzi kochać

ale ilekroć biorę Tyta na ręce to mi jedna myśl do głowy przychodzi...
"synu jak ja sobie Tobą w pietę strzeliłam...baaaaaa...ja sobie puściłam serię z kałacha w stopy  8)"

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 09:57
Jako matka jedynaczki mam do Was pytanie - nie miałyście obaw w stylu - jak ja mogę to zrobić pierwszemu dziecku :?:
Wiecie, o co mi chodzi :?:
Do tej pory jedyne, wyczekane, a teraz tak trochę zepchnięte na boczny tor. Noworodek wymaga jednak bardzo dużo uwagi, czasu.
Sama jestem starszą siostrą  ;) wiem jak to wygląda z perspektywy starszego rodzeństwa, chociaż bardzo chciałam mieć braciszka  ;D

Offline zaba Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: lipiec 2011
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 10:25
ja bym wlasnie zadala inne pytanie - jak ja moge pozwolic na to, ze moje dziecko bedzie do konca zycia same, bez rodzentwa? ja nawet boje sie wyobrazic taka sytuacje, rodzice nie zyja wiecznie, jak nas zabraknie to kogo bedzie mialo nasze dziecko :-\...
z reszta nie koniecznie trzeba spychac starsze na boczny tor, mozna tak wykombinowac, zeby nie tylko nie czulo sie osamotnione ale  i bardziej potrzebne niz wczesniej, jesli oczywiscie jest na tyle duze zeby cokoliek zrozumiec, nie wymagam tego od 1,5 - 2 roczniaka...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 10:51
Cytuj
ja nawet boje sie wyobrazic taka sytuacje, rodzice nie zyja wiecznie, jak nas zabraknie to kogo bedzie mialo nasze dziecko

męża/żonę, własne dzieci  ;)
Moja mama ma brata i siostrę - z żadnym nie utrzymuje kontaktów, tak wyszło.
Za to ma nas i nie jest sama

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 10:54

bo wiem, że bez rodzeństwa da się żyć i to żyć w pełnym komforcie :)[/color]

Serio tak uważasz?

Jestem jedynaczką i do dzisiaj wypominam to rodzicom.

Owszem, wszystko co chciałam, to miałam. Własny pokój, wycieczki, zakupy, nawet pierwsze mieszkanie mi kupili. Ale rzeczy materialne to nie wszystko. Musiałam sama się bawić (koleżanki nie zawsze miały czas i możliwości), sama organizować prezenty na urodziny, święta, rocznice rodziców. Miałam problem z wyborem świadkowej do ślubu, chrzestnej dla córki. Niby takie duperele, ale dość. ważne w życiu. A za kilka, kilkanaście lat, jak moi rodzice będą starzy i schorowani to opieka nad nimi spadnie tylko na mnie.

Dlatego nie chciałam krzywdzić mojej córki i nie będzie jedynaczką. Ja wiem, że różnie układa się między rodzeństwem, ale postaramy się z mężem, żeby relacje między nimi były w porządku. Przynajmniej tyle możemy zrobić.

Offline zaba Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: lipiec 2011
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 11:15
nie kazdy znajduje sobie druga polowke i ma wlasne dzieci...
a to czy dzieci utrzymuja ze soba kontakt w doroslym zyciu glownie zalezy od rodzicow i sposobu wychowania, wpajania wartosci...
pewnie, ze jest wiele plusow bycia jedynakiem ale jakos nigdy tego nie chcialam, ani dla siebie, ani dla wlasnych dzieci...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 11:16
Cytuj
to czy dzieci utrzymuja ze soba kontakt w doroslym zyciu glownie zalezy od rodzicow i sposobu wychowania, wpajania wartosci...

zaba, nie zgodze się z Tobą w tej kwestii. Różnie w życiu bywa, niestety

Offline japcio Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2009
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 11:18
nie kazdy znajduje sobie druga polowke i ma wlasne dzieci...


No własnie....
Niektórzy idą do zakonu  8)
Niektórzy mają odmienną orientację seksualną  8)
A niektórzy mają wszystko w doopie  8)
Życie różnie się układa.

Offline zaba Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: lipiec 2011
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 11:19
pewnie, ze roznie bywa, nie mam zamiaru sie klocic ;)...
dlatego pisze, ze 'glownie' zalezy od rodzicow ale bywaja tez inne skladowe takiej czy innej sytuacji...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 11:37
Najlepiej to by mi pasowało starsze rodzeństwo dla mojej  ;D
Ona uwielbia starsze od siebie dzieci - płeć obojętna  ;D
Odstąpi ktoś swoje :?:

Offline Zaneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 7.07.2007
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 12:56
Mam przyjaciółkę, która jest jedynaczką i też ma jedno dziecko. I więcej mieć nie zamierza  ;)
Czyli jako jedynaczka jest szczęśliwa, bo przecież gdyby tak nie było to nie upierałaby się przy jednym dziecku.


Offline carollaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 14:42
Fajny wątek, dopiero tu trafiłam.

Ja nie miałam problemu z odpowiedzią na pytanie z tematu ;) Tzn za pierwszym razem decyzję za mnie podjęło życia ;D

Offline malgosiask Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10 czerwca 2009r.
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 15:38
Najlepiej to by mi pasowało starsze rodzeństwo dla mojej  ;D

A pomyśl, jakie fajne starsze rodzeństwo będzie miało Twoje młodsze dziecko ;D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Jedno czy wiecej
18 stycznia 2013, 21:22
 
Jestem jedynaczką i do dzisiaj wypominam to rodzicom.

Owszem, wszystko co chciałam, to miałam. Własny pokój, wycieczki, zakupy, nawet pierwsze mieszkanie mi kupili.

japcio mi nic nie kupili, na mieszkanie zarobiłam sobie sama...
na wakacje nie jeździłam tam gdzie moje koleżanki bo rodziców nie było na to stać...
to nie kwestia kasy...
po prostu tak wyszło, nie mam rodzeństwa i już;
nie cierpię z tego powodu, w ogóle nie myślę o tym, jest mi dobrze tak jak jest;
Sama tez nie jestem. Mam męża, dzieci, przyjaciół. Nie czuję się sama i samotności się nie obawiam...


Offline Katrinka Kobieta

  • My:)
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.08.2007
Odp: Jedno czy wiecej
19 stycznia 2013, 08:36
Maju ja mam podobne dylematy.. czy to moje jedyne wyczekane dziecko nie będzie czuło się odtrącone..
ale sama mam siostrę, młodszą o 3 lata i naprawdę mamy świetny kontakt. Nie czułam nigdy różnicy..

Ale mój mąż jest zdecydowany na jedno (chce jej dać wszystko poprostu ale to inna sytuacja bo wychowany był w rodz. zastępczej) więc tylko pozostaje "wpadka" ;D bo ja bym chciała drugie .. ale może za rok, chciałabym ponad 5 lat różnicy ;)
Póki co moja córcia ma świetny kontakt z dziećmi mojej siostry (bliźniaki mają 1 rok i 4 mies) także jest zachwycona ;D