e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: kosmetyki  (Przeczytany 34161 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: nasze domowe picasso
20 marca 2008, 13:39
ja nie mam zaufania do kosmetyków z rynku. Kupuję w drogeriach rossman , natura itp. Tam czasem ten tusz można kupić za 36 zł.
ja ostatnio kupilam nowy tusz Rimela chyba Glamur za 19,90 - nowość - rewelacyjny!!!daje efekt sztucznych rzęs

Ojjj, tu sie nie do konca zgodzę, ja kupilam w Rossmanie wlasnie ten tusz kiedys i po pierwsze nie mial daty waznosci, a po drugie jak juz w domu zaczelam uzywac to byl po prostu satry, zgrodkowany.

A jak przyszlam z reklamacja to Panie zaczely fikac, dopiero jak pojechalam paragrafem i ze Rzecznik Praw Konsumenta sie z niemi skontaktue to wyminily towar.

Wiec sa wyjatki od reguly.
Ja kupuje na allegro u sprawdzonych sorzedawcow.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
Odp: nasze domowe picasso
20 marca 2008, 13:55
ja używam  L'oreal, voluminous 5x carbon black i jestem bardzo zadowolona. ale też kupuję w drogeriach a nie na ryneczkach

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Odp: nasze domowe picasso
20 marca 2008, 14:28
Nie wiem dlaczego wszystkie jesteście tak negatywnie nastawione do ryneczków? Jeżeli produkt jest dobry jakościowo to co za różnica czy jest kupiony w markowej i znanej drogerii czy w mniejszej drogeryjce mieszczącej się na rynku?

Offline Anjuschka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Odp: nasze domowe picasso
20 marca 2008, 14:37
Adami ewa, tutaj raczej nie chodzi o drogerie mieszczące się na ryneczkach, ale o stoiska "luźno stojące" z kosmetykami. Takie a'la targowiska, gdzie towar nie wiadomo w jaki sposób jest przechowywany.
Jeżeli jest w normalnym sklepie, a nie na dworze, to OK.

Offline hany81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
Odp: nasze domowe picasso
20 marca 2008, 14:43
właśnie

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Odp: nasze domowe picasso
20 marca 2008, 15:02
Chyba żadna z nas nie odważyłaby się kupować u "Chińczyków" czyt. "luźnych" straganach, bo to miałam na myśli. Nazwą "Chińczyk" obejmuję wszystkie tego typu stoiska...  ::)

Offline jagodka24 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: kosmetyki
21 marca 2008, 09:20
ja generalnie tez nie kupuje w budkach na rynku
wole raczej drogierie

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Odp: kosmetyki
2 kwietnia 2008, 21:00
Jako wierna fanka tuszu Loreal Lash Architect od tygodnia testuję nowość - Carbon Gloss  ;D Kupiłam przypadkiem i nie żałuję  ;D Będąc w aptece Super-Pharm akurat rzucił mi się w oczy... Z całym przekonaniem polecam - jest rewelacyjny  ;D

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: kosmetyki
4 kwietnia 2008, 13:06
Jako wierna fanka tuszu Loreal Lash Architect od tygodnia testuję nowość - Carbon Gloss  ;D Kupiłam przypadkiem i nie żałuję  ;D Będąc w aptece Super-Pharm akurat rzucił mi się w oczy... Z całym przekonaniem polecam - jest rewelacyjny  ;D

a czym się różni od normalnego lash architecta?

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Odp: kosmetyki
4 kwietnia 2008, 13:44
Różnica jest niewielka, ponieważ tak samo podkręca, tak samo pogrubia, tak samo pięknie rozczesuje, nie ma grudek, ale.... Bardziej wydłuża. Rzęsy są o 30% dłuższe - moim zdaniem  ;D Niestety minusem jest to, że nie jest wodoodporny... Nie zwróciłam na to uwagi podjarana zakupem  :-\ Niestety przy wilgoci na dworze po całym dniu noszenia go na rzęsach późnym wieczorem pojawia się cień na dolnej powiece.... Na szczęście wieczorami jestem już w domu, więc aż tak bardzo mi to nie przeszkadza  ;) Czekam teraz na wypust wodoodporny i wtedy będę w 1000% zadowolona  ;)

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: kosmetyki
4 kwietnia 2008, 14:59
No ja właśnie teraz przeczytałam na innym forum kosmetycznym niepochlebne opinie o nim. Oprócz tego że się osypuje to ciężko go zmyć i dużo osób skarżyło się na wypadanie rzęs, sklejanie i grudki... i większość pisała że gorszy od zwykłego srebrnego lash architecta.

Ja teraz używam Miss sporty tusz dokładnie za 9,9 w promocji a jest fajny - nie to samo co architect, ale wydłuża, pogrubia i podkręca :)

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Odp: kosmetyki
4 kwietnia 2008, 15:48
Ja też właśnie poczytałam - zaskoczenie, bo same negatywy...  ::) No nie wiem, ale dla moich rzęs jest idealny  ;D
Każdemu pasuje co innego. Kiedyś kupiłam tusz, którego używała moja koleżanka - jej rzęsy były piękne, idealne (po pomalowaniu, bo bez tuszu to były nędzne - blade i krótkie) a ja się grubo rozczarowałam... Nie było żadnych efektów, wyglądałam jakbym się nie pomalowała, rzęsy w ogóle nie były podkreślone nawet po dwukrotnym pomalowaniu... Oddałam jej tusz i co? Mogłam podziwiać jak pięknie wygląda na jej rzęskach  ;D


Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: kosmetyki
4 kwietnia 2008, 18:28
No właśnie - tak to jest... ale ja narazie odpoczywam od architecta bo strasznie mi isę przerzedziły przez niego rzęski... Ale nie wiem czy powróce do niego... Może tak, ale nie będe go używać codziennie...

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Odp: kosmetyki
5 kwietnia 2008, 21:50
Hmmm... Ja używam go naprawdę bardzo długo i nie zauważyłam aby coś działo się z moimi rzęsami  ::) Aczkolwiek to nie pierwszy raz kiedy słyszę taką uwagę na jego temat...

P.S. Słyszałam, że bardzo dobre są odżywki do rzęs (wyglądają jak zwykły tusz tylko zawartość jest przezroczysta) - koleżanka nakłada na noc i idzie spać, rano zmywa i normalnie się maluje. Ponoć od czasu kiedy ją stosuje jej rzęsy zrobiły się mocniejsze i grubsze...

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: kosmetyki
6 kwietnia 2008, 09:36
Ja właśnie tego architecta też używałam baaaaaaaaardzo długo...

A jaka to odżywka? Bo ja miałam taką beznadziejną ostatnio... więc jak jest jakaś dobra to chętnie wypróbuje :)

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Odp: kosmetyki
9 kwietnia 2008, 20:03
Ricardo przepraszam, że tak długo kazałam Ci czekać na odpowiedź, ale musiałam kumpele zmolestować  ;D

Wyobraź sobie, że gigantka stosuje mascarę podwójną Maybelline  :D Z jednej strony jest biała baza, a z drugiej normalny tusz  :) Stwierdziła, że czarny kiepsko pokrywa bazę i są prześwity, więc zaczęła białej używać na noc jako odżywkę, bo o jej właściwościach regenerujących i wzmacniających rzęsy przekonywała ją pani z drogerii. Stwierdziła, że spróbuje i teraz nie żałuje  :)


Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: kosmetyki
10 kwietnia 2008, 10:18
aaaaaaa :) miałam kiedyś ten tusz i na mnie niestety to nie podziałało :)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: kosmetyki
10 kwietnia 2008, 10:29
Ja nie powinnam takowych używać, ze względu na soczewki ale miałam i jakoś nie za bardzo ... wolę wszystkie te, które mają silikonowe szczoteczki - super się tusz rozprowadza, teraz mam Rimmela

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: kosmetyki
10 kwietnia 2008, 10:55
anusiaaa to dziwne co piszesz o tym nowym tuszu Rimmela , skoro to nowość ::) ale może rzeczywiście jakiś trefny był.

Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: kosmetyki
10 kwietnia 2008, 13:10
A mi właśnie te z silikonowymi szczoteczkami nie pasują... U mnie najlepiej się sprawdzają szczoteczki z bardzo gęstym włosiem no i gęsta a nie leista konsystencja tuszu :)

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Odp: kosmetyki
10 kwietnia 2008, 13:16
Niecierpię tych silikonowych... Beznadziejne  :-\ Kupiłam na próbę, bo nowość i reklamowali cały czas - Astor. Tandeta, że hej!  :( Giętkie to takie, że przy najmniejszym nacisku wygina się w drugą stronę  :dno: :|| I jak takim czymś dokładnie wymalować rzęsy od nasady aż po końce?  :drapanie:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: kosmetyki
10 kwietnia 2008, 13:25
Ja za to uwielbiam bo super się tusz rozprowadza, nie obciąża i nie skleja rzęs. Dwufazowe mam przez soczewki wyłączone, bo one mają drobinki, które moga podrażniać - mimo to próbowałam ale niestety.
Zaczęłam więc testować silikonowe - pierwy był Max Factor Master...genialny jak dla mnie

Teraz mam prośbę - poszukuję porządnych kosmetyków do opalania, jakie polecacie :?:

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: kosmetyki
10 kwietnia 2008, 14:26
maju wnioskuję że szukasz kosmetyków na wasz urlop za granicą??

Tu niestety nie pomoge bo na nasze polskie warunki to kupuję kolastyne czy coś takiego, natomiast na wyjazd to napewno wyyysoki filtr :) Ale na firmach się nie znam :)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: kosmetyki
10 kwietnia 2008, 14:29
Tak, na nasz wyjazd ale to przecież nie Afryka  ;D ja tam zbyt wysokiego filtra nie potrzebuję, małż tak bo on się spieka czasem...chciałam coś porządnego ale pojęcia nie mam w co się zaopatrzyć ::)

Offline gosiar82

  • nowicjusz
  • Skąd:: Warszawa
Odp: kosmetyki
30 maja 2017, 14:49
Ja ostatnio odkryłam maskarę gosh catchy eye Bardzo polecam.
« Ostatnia zmiana: 30 maja 2017, 15:08 wysłana przez zibi »

Offline wielik

  • nowicjusz
  • data ślubu: 07.10.2017
  • Skąd:: Toruń
  • Ślub w: Toruń
Odp: kosmetyki
1 czerwca 2017, 18:40
niezły archeolog