e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Makijaż permanentny - opinie, porady.  (Przeczytany 73974 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Że tp jednak okaże się nie taki kształt bym chciała :-) nie wiem sama. A ten barwnik schodzi równo czy w jednym miejscu bardziej niż w drugim?

I jakoś chyba przeraza mnie ten pierwszy okres że to takie mocne jest.

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
Patrycja, jeśli wybierasz sie to kogos sprawdzonego to nie ma sie czego bac... Babeczka tyle razy bedzie Ci rysowała kształt itp az Ci sie spodoba i to zaakceptujesz.
Ja pierwsze kreski zrobilam z przypadku - to był wielki bład, p. Ania mnie wyratowała, ja mam do niej wielkie zaufanie. nie poszłabym drugi raz do kogos nie sprawdzonego - dostalam za to po tylku.
mi pigment schodzil rownomiernie, brwi mi po prostu zjaśniały i poczułam potrzebe poprawki, to samo z kreskami.

pierwsze wrazenie faktycznie bywa szokujące - ale nie jest zle, mi strupki odpadały po paru dniach.

poza tym po to jest poprawka - jesli zauwazysz ze cos jest nie tak, nawet jesli kolor Twoim zdaniem jest za mocny - mozna to skorygowac

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
A ten pigment jest nakladany na to narysowane? Ale chyba nie golą własnych brwi tylko jakoś dopasowują wszystko do tych naszych?

To że strupki są to nie wiedziałam :-) myślałam że po prpstu zaczerwienieniei właśnie mocniejszy look ;-)

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
hmmm to nie sa takie stupki jakie powstaja na ranie, odpadaja Ci takie małe czarne "farfocelki" ;)
nie gola brwi, spokojnie  ;D
dokladnie, koryguje Ci Twoj ksztalt brwi

Offline chlebosia Kobieta

  • Mąż i żona to jedna dusza w dwóch ciałach...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
Pigment schodzi równomiernie i tak jak paooolka pisze,że po prostu jaśnieje,a nie tak jak u mnie było na czerwono  ;)  Masz to zrobione na swoje brwi,nic Ci nie goli,no chyba,że masz jakąś tragedię,a wiem,że nie masz.Pigment jest wtłaczany pod skóre i przez to powstają ranki, które się goją,mi teraz poodpadało wszystko po ok 5 dniach i było super. A przez te 5 dni to po prostu w domu siedziałam  ;)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
ja miałam robione w piątek - w niedzielę miałam dyżur - normalnie byłam w pracy
łuszczyło się owszem, ale nie aż tak żeby człowiek do ludzi nie mógł wyjść...

Offline Edzia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.07.2008
Patrycja, ja po brwiach tego samego wieczoru poszlam na impreze :)
Troche sie ludzie gapili, ale nie bylo zle :P

A i caly czas to natluszczasz, ja mialam Alantanem i bardzi szybko sie goi.

Ja mam wrazenie, ze taki zabieg kojazy Ci sie z takimi babkami co maja wygolone brwi, a na to wytatuowane na niebieskawo luki jak w McDonald's
To juz nie te czasy :)

Idz do sprawdzonej osoby. Ja Ci mowie ta babka z Gryfic bardzo ladnie robi i Cie nie skrzywdzi.

Offline chlebosia Kobieta

  • Mąż i żona to jedna dusza w dwóch ciałach...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 16.08.2008
Lila ale piszesz o brwiach? Ja nie mówię o łuszczeniu, bo to akurat nie było takie złe.Raczej myślę o tym ,że przez parę dni kolor na brwiach jest mocniejszy niż później jak już strupki odpadną i bardzo przez kilka dni brwi rzucają się w oczy.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
o wszystkim...
miałam robione brwi (metodą włoskową - właściwie głównie końcówki) kreski na górnej powiece i usta...


 

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
No dobra, muszę temat przemyśleć. Jak będę miała jeszcze jakieś głupie pytanie to napewno zapytam :-)

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
mam ochote na usta, az mnie skreca...
Lila bardzo bolalo? chyba goja sie gorzej niz brwi i kreski?

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
trochę...
najbardziej bolała ta górna kreska...

Offline konefqa Kobieta

  • Chuck Norris
Lila a gdzie w końcu robiłaś?? Też sie zastanawiam od dawna głównie nad kreską na górnej powiece :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
robiłam w EnklawaDaySpa...
ale teraz chce iść gdzie indziej...
tylko problem z czasem

Offline ooppoonnkkaa Kobieta

  • Traktuj ludzi tak jak byś sam chciał być traktowany...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.07.2006
To jest jak ze zwykłym tatuażem. Nawet prościej. Nie będzie się rzucało w oczy i łuszczyło pod warunkiem, że będziesz to nawilżać, bepanthenem lub alantanem. I tylko. I nie dłubać przy tym, nic nie zdrapywać itp.

Ja od dawna marzę o ustach dlatego, że mam od dziecka nierówno rozłożony pigment i mam górną wargę niemal jakby mi ktoś kawałki czerwieni wargowej pozabierał z konturów. Nie mam równej linii. Tylko te ceny... narazie pozoztanę przy marzeniach ;D

Offline klaudynka1 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: zaręczona
a powiedzcie proszę ile Wam się to na ustach trzymało? Po jakim czasie się wchłania.  Zrobiłabym sobie na wesele. . . ale się boję trochję i w razie czego dopytuje czy to naprawdę do 2 lat trzyma?

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
ja mam ponad 2 lata...
i jedyne co mi blaknie to brwi (końcówki) krecha na oku i usta mają się dobrze...

Offline Elisa Day Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 12.09.2009
Lilian a czy Ty masz na myśli kreskę na oku coś ala eye-liner? tą metodą też można to zrobić? Kusząco to brzmi ale ja się trochę boję, że poproszę o brwi np bo nimi jestem zainteresowana a efekt będzie inny niż chcę. Już nie raz i nie dwa razy miałam spapraną hennę :( U mnie hennę trzeba po skórze przeciągnąć bo w pewnym fragmencie jakby włosków brakuje, stąd tak się zastanawiam nad tym permamentnym...czy to wygląda naturalnie? czy jak henna?
Może ktoś pokazać przykład na zdjęciu?
A jeszcze o koszt brwi bym chciała spytać...

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Lilian a czy Ty masz na myśli kreskę na oku coś ala eye-liner?

dokładnie, tyle, że subtelną cienką taka pomiędzy rzęsami (taką przynajmniej mam teraz)
...to się sprawdza jak człek bez rozbudowanego makijażu pogina...
a ja najczęściej mam podkład lub krem BB, róż, maskarę i jazdaaaaa
a krecha na oku jest...

Offline Elisa Day Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 12.09.2009
z tego co troszeczkę widać na zdjęciu w Twoim opisie to masz bardzo ładne brwi...

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Zgadzam się, kreska na oku jest super! W piątek idę w końcu na poprawkę :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
to co widać to akurat moje własne brwi - czarne, gęste - jest co wyrywać  :), ale końcówki mam bardzo cienkie...
i to głównie końcówki były "dosztukowywane"

Offline ooppoonnkkaa Kobieta

  • Traktuj ludzi tak jak byś sam chciał być traktowany...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.07.2006
Ja końcówek nie mam prawie wcale ::) Kredka jest codziennie i porprawiana często :(

Offline klaudynka1 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: zaręczona
liliann a co byś mi proponowała zrobić na pierwszy raz? Bo ja bym się teraz zdecydowała np. na usta a brwi przed weselem.

Czy raczej odwrotnie? Co bardziej boli? Bo ja jestem mało wrażliwa na ból , ale boję się igieł i z tego powodu mam stresa

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
najmniej bolą brwi...mnie przynjamniej...
potem usta...
kreska na oku to mordęga...ból okrutny

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Ja byłam na poprawce kresek jakoś 1,5tg temu. I jak za pierwszym razem mnie prawie nie bolało tak teraz MASAKRA!!! Jeszcze prawa powieka mi spuchła i mam krzywo, fuj! Dobrze że to się nie rzuca w oczy i sama sobie mogę poprawić.

Wczoraj za to przyjaciółka zrobiła mi rzęsy 1:1 i mi dziwnie :P Aż tyyyyyyyyle ich teraz mam, nie mogę się przyzwyczaić. Może jak już się pomaluję to będę się lepiej czuć. Ale ogólnie efekt WOW!

Offline ooppoonnkkaa Kobieta

  • Traktuj ludzi tak jak byś sam chciał być traktowany...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.07.2006
Ja w ogóle nie lubie kreski na oku w postaci permanentnej. W życiu nie wygląda to jak makijaż. A jeszcze jak kobiety nakladają puder i inne rzeczy to już w ogóle wyblakła jakaś szarobura kreska powstaje. Mi się to straszliwie nie podoba.
Ale kwestia gustu. Za to brwi super ale to wygląda naturalnie

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Jasne ze wyglada jak makijaz :) A ewentualne niedociagniecia zawsze mozna poprawic :)

Offline ooppoonnkkaa Kobieta

  • Traktuj ludzi tak jak byś sam chciał być traktowany...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.07.2006
No dla mnie właśnie nie wygląda nic a nic ::)

Offline Zaneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 7.07.2007
ale kreska na powiece, czy górnej czy dolnej jest z reguły bardzo delikatna, ma ona za zadanie głównie zagęścić rzęsy, lekko podkreślic oko...
nie jest ona, a przynajmniej nie powinna być taką krechą jak robimy eyelinerem, bo przecież powieka się starzeje, z wiekiem opada więc wg mnie krecha wyraźna w przypadku makijaży permanentnego jest pomyłką.