e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!  (Przeczytany 367651 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Elcik Kobieta


Offline eovina Kobieta

ola888 gratulacje dla mamy. Tym większy szacun bo ponoć czym większy wiek tym trudniej schudnąć, a tu proszę taki ładny wynik :)


Cytuj
siegam po jednego (są krotkie) i zaspokajam swoje potrzeby Wink

wyrwane z kontekstu doprowadziło mnie do napadu śmiechu...

dobre ;D ;D ;D

Ja się chwalę co dzisiaj jadłam na obiad. A był to Kurczak na piwie. Nabija się kuraka wcześniej natartego papryka słodką i solą na butelkę piwa i do piekarnika na 2 godziny. Pyszne, mało kalorii, bo wszystko robione bez grama tłuszczu. Do tego był kolorowy makaron i czerwona papryka-pychotka. Poza tym jest to obiad dla 2 osób na co najmniej dwa dni więc jutro będzie bez roboty.


Offline Elcik Kobieta

A ja podpowiem: jak się postawi tego kurczaka (przyprawiam nieco solidniej bazylią, oregano itd) nabitego na słoik z 3/4 piwa i postawi na płaskiej blasze do ciasta (ja mam taką większą prostokątną) to potem ok 40min przed końcem pieczenia kurczaka można na nią wyrzucić np. ziemniaczki w talarkach albo mrożoną mieszankę warzywną, która się pięknie w tym piwku zrobi :)

Offline eovina Kobieta

fajny pomysł, następnym razem na pewno skorzystam

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
to ja wybieram mieszkankę warzywną....

"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
ja takie sałatki z dipem w osobnym pojemniczkach robię sobie do pracy PYYYYYYYYYYYCHAAAA

Ania...głodnemu chleb na myśli.... ;D ;D ;D ;D

Ja sobie wlasnie tę salatke  zdipem z czosnkiem zrobilam na jutro i bedę smierdzieć z daleka ;D

Lila, a te kabanosy zawsze sobie mozesz kupic i zaspokoić się ;D ;)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
ja czosnku nie mogę...zatem bez czosnku robię...mam takie swoje kombinacje przypraw...


Aniu nie mogę kabanosa...kolejny rzut jelita drażliwego póki co pozwala mi jedynie niuchać moje wędzone rybki leżące w lodówce...właściwie to boję się jeść...

aaa no tak, twoje jelito bidulko :-*
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline baska98 Kobieta

a ja pomimo 3 ciężkich tygodni ćwiczeń (30 min na orbitreku bardzo szybkim tempem + brzuszki) mam wagę bez zmian...
czy ja jem aż tak dużo?
wczoraj zjadłam:
na śniadanie 3 malutkie kromeczki chlebka orkiszowego z szynką
potem jogurt z 2 mandarynkami i 2 łyżkami musli
na obiad zupę krem z brokułu
na podwieczorek:
no i o 19 zassało mi w żołądku więc zjadłam pół drugiej kanapki...
 :( :( :( :(

Nie wiem, ale wg starej szkoły szybki trening poprawia kondycję, a niekoniecznie spala tłuszcz. Mówi się, że lepiej ćwiczyć dłużej a mniej intensywniej...

Offline Koozaa Kobieta

Mysikróliczku... absolutnie masz rację, lepsza jest godzina ćwiczeń o średniej intensywności niż 20 minut intensywnie. Np. Jeśli chodzi o basen to zaczynamy spalać tłuszcz dopiero po 25 minutach średnio intensywnego pływania. A co do ćwiczeń, to raz że same w sobie powodują spalanie tłuszczu, to jeszcze regulują i przyspieszają metabolizm. Nie ma to jak 1,5 godzinki pływania a potem sauna ... Mrrr

Offline baska98 Kobieta

dziewczyny ja już tu pisałam, że robię trening interwałowy, który jest świetny na poprawę wydolności ale i równie dobry na spalenie tkanki tłuszczowe...
to nie jest 30 min na moim max tętnie...

Offline Koozaa Kobieta

Moim zdaniem zależy co kto chce osiągnąć. Ja przeszłam na dietę i zaczęłam pływać ( zaczęłam od 1 godziny i co 5 minut więcej aż doszłam do 1,5 godzinki) a potem sauna i do domku.

Mój spadek wagi jest jaki jest i jestem zadowolona, jako że spada dalej.

Moim zdaniem dłuższy ale mniej intensywny trenig jest skuteczniejszy. PO 1 przy intensywnym treningu masz ryzyko przepalenia mięśni ("Mięśnie nie mają czasu na regenerację i uszkadza się warstwa mięśni , którą potem nie można nadbudować czyli powstaje efekt przepalenia mięśni ")
po 2. mięśnie aby się dobrze rozgrzać i rozciągnąć i zacząć pracować efektywnie potrzebują ok 20 minuta (dlatego robi się rozgrzewkę przed ćwiczeniami)
po 3. Systematyczny dłuższy (powyżej godziny) wysiłek przyspiesza i reguluje metabolizm.



Btw. Przy interwale potrzebny (wskazany) jest pulsometr bo tylko praca przy odpowiednim tętnie ma sens

Offline baska98 Kobieta

Btw. Przy interwale potrzebny (wskazany) jest pulsometr bo tylko praca przy odpowiednim tętnie ma sens
wiem... orbitrek ma wbudowywany pulsometr...
z resztą nie problem szybko sobie policzyć swoje tętno...

Basia, a możesz mi powiedzieć jak to jest z tym kołem zamachowym w orbitreku? Im cięższe tym lepsze? Czy jak? Nie wiem jaki ciężar tego koła miałabym wybrać  ::)

Offline baska98 Kobieta

chcesz kupić orbitreka dla siebie?
ja w tym temacie nie jestem najlepsza...
podobno dawniej to była jedna z głównych rzeczy, na którą trzeba było zwrócić uwagę ale teraz większość sprzętów tego typu ma już tyle funkcji, w których to można ustawić samemu opór.
jak patrzyłabym na koło to tylko pod kątek swojej wagi i wzrostu. Normalne - czym waga większa i wzrost tym większe koło, bo nie wyobrażam sobie dziewczyny ze wzrostem 180cm i malutkim kołem, bo po prostu sam trening byłby nieprzyjemny. Tak jakby dreptała w miejscu małymi kroczkami...

Chcę i nie chcę. Chciałabym spojrzeć w przyszłość i zobaczyć czy stoi i się kurzy czy na nim popylam  ;D
No, ale rozglądam się, patrzę co i jak.

Mam 176 więc wcale nie tak mało...

Ok, dzięki, trochę mi rozjaśniłaś w głowie. Chyba powinnam szukać takiego ok 16kg.

Offline Katrinka Kobieta

Ja dostałam orbitreka magnet. z kołem 8 kg i super mi się ćwiczy.
Ja mam 168 cm ;) mąż ma 186 i też ćwiczy.
Stoi u nas w sypialni i zawsze wieczorem przed kąpielą idziemy poćwiczyć..ja tak 30 min, sprawdzam tętno.
Ja się cieszę, że nie musiałam sama wybierać orbitreka bo jest ich tyle, że można zgłupieć który lepszy... tak to dostałam w prezencie i mam ;D

My dziś z mężem zaszaleliśmy, domowa pizza z nieprzyzwoitą ilością sera  ;)
No nic, raz kiedyś można  8)

Offline kjp83

ba! Nawet trzeba  ;D Takie wyskoki trzeba tłumaczyć sobie podkręcaniem metabolizmu  :)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline eovina Kobieta

Mysia widzę , że my wysokie dziewczyny jestesmy ja mam 175 cm

U nas dzisiaj na kolacje też picca, właśnie się piekarnik grzeje. W ogóle mam dzisiaj dzień rozpusty z okazji pierwszego wyjścia z moim  mężem sam na sam od 6 miesięcy. Nawet nie będę pisać co dzisiaj i gdzie jadłam bo aż wstyd .
Póki co u mnie - 7 kilo. I jestem bardzo bardzo zadowolona  :)

No tak, podkręcać metabolizm trzeba  ;D U mnie jeszcze dodatkowa potrzeba w postaci @ która jest tuż tuż.

eovina, -7?! Ale dałaś czadu, wow  :D Skoro macie taki fajny dzień to nawet nie rozmyślaj nad tym :) Poza tym z takim wynikiem na minusie co Ci szkodzi  ;) Tylko jutro już grzecznie!  ;)


Offline suprynka Kobieta

Ja też uważam, żeby ćwiczyć dłużej, a mniej intensywnie. Na bieżni np.lepszy jest szybki marsz niż bieg. Ja ćwiczę sobie 25-30 min potem modeluje sylwetkę, czyli brzuszki, ćwiczenia na ręce i nogi. Tylko ja nie mam w domu a chodzę do PURE'a, więc u mnie to 2 razy w tygodniu.

Ja dzis na liczniku zobaczylam kolejne -0,5 kg. Łącznie bedzie juz ze 3,5 kg. Powoli do celu...nie spieszy mi się. ;D
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
ja póki co widzę tylko na plus  ;D ;D

Offline Katrinka Kobieta

anusiaaa ja tak samo - 3,5 kg ;) rano byłam zachwycona widząc moją wagę ;D

Offline eovina Kobieta

Cytuj
ja póki co widzę tylko na plus

Ale ty chyba niczego innego się nie spodziewałaś ;)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
ano nie...
i mi to nie przeszkadza zupełnie, tym bardziej, że to na pewno przybór...nie tycie...

pytanie ile waży zgaga... ;D ;D ;D