e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!  (Przeczytany 367498 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Koozaa Kobieta

Wysłałam ci wiadomość z namiarami :D

Offline *Ewcia* Kobieta

Na prawobrzeżu jest jakiś mega wypaśny sklep w Podjuchach i ma swoją delegaturę na Wojska Polskiego 34 bodajże...

Potwierdzam - wybór ryb przeogromny  :) Tyle, że obsługa na bakier - panie zachowują się tak, jakby za karę pracowały  ::)
kjp teraz są ferie, ruch mniejszy i korków brak  ;D


Offline paooolka Kobieta

a do kogo chodzisz? p. Ewa?

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
byłam dzisiaj we wspomnianej Lagunie...

fajny sklepik, kartą nie można płacić...wystrój z lekka PRL, ale nie śmierdzi tylko pachnie rybą, a to już coś....
za 340g wędzonego tuńczyka (158kcal/100g), 340g wędzonego czegoś czego nazwy nie pamiętam, a co jest odmianą makreli (220kcal/100g) i 210g wędzonego piklinga ( 217kcal/100g) zapłaciłam nie całe 20zł...


Offline .:Anka:. Kobieta

http://www.toeat.pl/

to może być zdrowa przekąska do pracy
tylko gdzie to można kupić  :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
zapytaj...
mają formularz kontaktowy...

Offline eovina Kobieta

ceny tej rybki bardzo zachęcające. Tez muszę dobrego rybnego poszukać, bo organizm już mi się o rybę dobija.

A dzisiaj moja mama mnie zdemotywowała. "Pytam się jej czy zostanie na obiad(była kasza jaglana z warzywami) ona zajrzała do gara i mów"nie dzięki, to wygląda jak jedzenie dla kur". no normalnie załamka  :mdleje:

Offline kjp83

Ja Cie podziwiam za tą kaszę  ;D ale też jestem monotematyczna jedzeniowo- tzn jak coś mi posmakuje to jest to mój główny składnik diety aż mi się przeje- wtedy robie sobie pass na jakiś czas :)

Ja wczoraj jadłam pysznego dietetycznego kurczaka. Pierś faszerowana szpinakiem i suszonymi pomidorami robiona na parze. Ja polałam odrobinką sosu beszamelowego.
 

♡ Szymon & Leon ♡

Offline Koozaa Kobieta

Kochana ja polecam Ryż z czosnkiem i szaszłyki z indyka ( można indyka zamienić na krewetki) mniaaaam

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
ja monotematycznie od kilkunastu tygodni wcinam sałatkę z surowych warzyw z sosem jogurtowym...
codziennie z tym samym smakiem...do tego kawałek ryby lub mięsa...
co ja poradzę???
jak mi to taaaaaaaaaaaak smakuje...

Offline Koozaa Kobieta

Jak smakuje to ok, ale moim zdaniem (które można ze spokojnym sumieniem mieć gdzieś) monotonne jedzenie to nic dobrego, więc warto czasem nawet wbrew sobie zjeść kawałek czegoś innego :D

Offline eovina Kobieta

Lila u ciebie to zrozumiałe, teraz Twoim żołądkiem  Twój dzieć rządzi ;D

Cytuj
Ja Cie podziwiam za tą kaszę

Tak na serio to już bym zjadła coś innego,ale za bardzo nie mam pomysła żeby było szybko i smacznie. Musze trochę w necie jakiś przepisów poszukać, bo nic nowego mi do głowy nie przychodzi.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
ze zdrowymi bądź co bądź zachciankami ciążowymi walczyć nie należy...
Junior chyba wie co chce  ;D

poza tym ja od lat jestem warzywo-żerna...
mięsożerna i rybożerna...

Offline kjp83

Lila a tak z ciekawości. Ewa jak wraca z przedszkola je to co Ty czy ma inny obiad/ podwieczorek? Ja cały czas myślę nad czymś co mogłabym jeść i ja i mój Szymek. Póki co wpadam do domu o 17 robie szybko Jemu obiad i w między czasie sobie. Strasznie to męczące  :-\

♡ Szymon & Leon ♡

Offline Koozaa Kobieta

Polecam kasze jęczmienną, pulpety w sosie koperkowym, i buraczki :D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Ewa je to o co poprosi...obiad ma za sobą zjedzony w przedszkolu.
Ja nie gotuję kolacji dla wszystkich, każdy je co chce...dysponując oczywiście zawartością lodówki...i do tego przygotowuje też sobie każdy sam...poza Ewą  ;D.

Offline kjp83

Szymek też ma obiad w przedszkolu ale jako matka niejadka czuje rodzicielski obowiązek dołożyć mu jeszcze w domu :)

Kolacji to u mnie w domu nigdy nie było- ani rodzinnym ani obecnym.


♡ Szymon & Leon ♡

Offline suprynka Kobieta

Chyba się do Was przylacze. Ostatnio od świat przybyły mi 3 kg i próbuje się ich pozbyć z marnym skutkiem. Mam nadzieje, ze mnie przyjmiecie ;).

Offline Koozaa Kobieta

Ja witam i życzę powowdzenia. Wystarczy chcieć i mieć dobrą mobilizację to najważniejsze:)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Szymek też ma obiad w przedszkolu ale jako matka niejadka czuje rodzicielski obowiązek dołożyć mu jeszcze w domu :)

moje dziecko wie, że jak nie poprosi to nie jedząca zazwyczaj kolacji matka NIC mu nie da...
nie czuję presji dokarmiania ;D ;D ;D
ale to jest zgodne z moim słynnym "nie chcesz to nie jedz, nie musisz przecież"

ale spoko Ewka się nie da zagłodzić...

Offline malgosiask Kobieta

Ja głupia myślałam, że mój dziewięciomiesięczniak wyciągnie ze mnie nadmiary a tu klops... Początki był piękne, a teraz waga rośnie. A byłam już tak blisko tej przedciążowej. No nic, 5kg jak nic do zrzucenia.
Zobaczymy czy starczy mi sił i nie będę biernym podczytywaczem.

Na Dukanie byłam, osiągnęłam cel 59kg. Teraz celem jest 62, tyle, że bez Dukana, o to to nie!
Na pewno chcę rzucić słodycze, dosłownie się nimi opycham. Herby już nie słodzę, chleb jem pełnoziarnisty. Czas odkurzyć też trasę do rybnej Laguny, a mam tak blisko przecież... Kocham ryby, tylko nie zawsze je dobrze przyrządzę.
Może podrzucicie stronkę z fajnymi rybnymi przepisami?

Offline Ola888

Muszę się pochwalic za mamę, od marca 2011 schudła 30 kg, ważyła 98 teraz 68, zdrowe odżywianie( bez pomocy dietetyka ale z tego co wiem to mnóstwo czytała o prawidłowym odżywianiu) plus trochę więcej ruchu, nie żaden sport konkretny po prostu więcej spacerów i bieganie za wnuczką  ;) nie miała jakiś konkretnych wskazań zdrowotnych stwierdziła że na stare lata ( w tym roku kończy 60 lat) chce wyglądac i czuc się dobrze, dumna z niej jestem niesamowicie

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
taki wynik w tym wieku...
jest POWÓD DO DUMY!!!!

Offline baska98 Kobieta

 :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2: dla mamy

No dla mamy się gratulacje należą...super.

Ja bez cisnienia, "zdrowo, bez śmieci i bez słodyczy" to moje hasło ;D

Jak Lila prawie codziennie jem salatki warzywne z sosem jogurtowym.. Uwielbiam roszponke - mniam.
 
Ale w Biedronce są swietne kabanosy z kurczaka, bez zadnych świnstw, dodatkow, samo mieso i sol ;D jakże dietetyczna 8) wędzone, pachnace.
Jak mi się chce czegoś konkretnego, to siegam po jednego (są krotkie) i zaspokajam swoje potrzeby ;)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline .:Anka:. Kobieta

brawo!!
piękny wynik!

Offline *Ewcia* Kobieta

Anusia z jakiej firmy są te zdrowe kabanosy z biedronki?

Pojecia nie mam, bo są w lodówce w domu, a ja w pracy, ale sprawdze jak przyjde, chyba, ze poszperam na necie....
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
siegam po jednego (są krotkie) i zaspokajam swoje potrzeby ;)

wyrwane z kontekstu doprowadziło mnie do napadu śmiechu...