e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!  (Przeczytany 353127 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline baska98 Kobieta

ja też mam 164cm i 58kg ::) fajnie byłoby mieć 55kg - wtedy czuję się już lepiej...

Kurde mol, nie wchodzilam kilka dni i nie wiedzialam, ze jest akcja wazenia....jutro się do Was dołaczam 8)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline ewajasz Kobieta

ja też mam 164cm i 58kg ::) fajnie byłoby mieć 55kg

10 lat temu schudłam do 52 kg., potem przytyłam do 55 i tak ważyłam 5 lat, potem ciąża, karmienie itd...

Offline suprynka Kobieta

To ja dołączam:
waga: 60,5 kg
wzrost: 170 cm
cel: 56 kg :)

Offline asia Kobieta

Jesteście przy mnie chudziny i aż mi wstyd pisać swoje wymiary... ale skoro powiedziałam A to trzeba i z B się zmierzyć...

Wzrost: 168
Waga: 75,9kg
Wymarzona waga: 65kg

Offline Anjuschka Kobieta

Asia, widziałam Cię ostatnio (co prawda w aucie), ale powiem Ci jedno - bardzo fajnie wyglądasz.

Offline Katrinka Kobieta

Wzrost: 168 cm
Waga: 61 kg
Wymarzona waga: 58 kg

Offline martusia83 Kobieta

waga z dziesiejszego ważenia - 65kg (od ostatniego 0,5kg na plusie, ale zwalam, że to przez @ którą akurat mam :P
wzrost - 160cm
cel wymarzony 58kg, możliwy do osiągnięcia, przynajmniej jak na razie 60kg, więc na liste proszę wpisać 60kg

Anjuschka ja już zaczełam robić listę , a tu patrzę Ty już spisałaś, super :) więc zostawiam Tobie uzupełnianie jej co poniedziełk. Jak już będziemy miały zestawienie kilku poniedziałków to fajnie będzie widać efekty.

maggi-80 nie ma się co wstydzić, większość osób, które są w tym wątku nie czują się dobrze ze swoją wagą. Dlatego tu jesteśmy bo chcemy coś z tym zrobić, zawalczyć o wymarzoną figurę. Ja swoją walkę z wagą zaczełam w 2006r. miałam wtedy 73kg przy 160cm, wyglądałam jak księżyc w nowiu. Komuś może się wydawać to nie dużo te 73kg, ale w porównaniu do mojej wcześniejszej wagi 50kg dla mnie to było sporo, to tak jak by jeszcze obok mnie była jeszcze dodatkowo połówka mnie. Nie liczę na to, że dojdę do wagi jaką bym chciała mieć czyli jakieś 55kg, bo też nie zamierzam siebie katować tak bardzo. Lubię zjeść, lubię słodycze więc coś za coś, lubię umilać sobie życie, mieć jakieś z niego przyjemności więc muszę polubić większy brzuszek i boczki :) Kiedyś było mi wstyd, że się tak mocno roztyłam, że ludzie, kórych znałam na ulciy mnie nie poznawali teraz najważniejsze jest dla mnie to, żeby umiec z tym walczyć, a że czasami wychodzi mniej trudno w końcu ciągle mam czas na to żeby schudnąć :)

Offline maggi-80 Kobieta

maggi-80 nie ma się co wstydzić, większość osób, które są w tym wątku nie czują się dobrze ze swoją wagą. Dlatego tu jesteśmy bo chcemy coś z tym zrobić, zawalczyć o wymarzoną figurę.
Wszystko się zgadza, ja tylko stwierdzam, ze nie pasuje do klubu zrzucajacych 4- 7 kg..  i dlatego nie ma wyniku mojego wazenia...






Wzrost: 160 cm
Waga: 57, 5kg  >:(
Wymazona waga: 52 kg  ;D
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline suprynka Kobieta

Też uważam, że każdy powinien zawalczyć o taką wagą z jaką mu będzie dobrze. Mi też wiele osób mówi, że po co, bo 60,5 kg przy 170 cm to niby nie dramat. Ale JA się z tym źle czuję, jak wchodzę na wagę i widzę tą 6 z przodu. Tym bardziej, że tyle ważyłam krótko po porodzie, a chyba po 2 miesiacach wróciło mi 58 kg. Ja walczę nie tylko z waga, ale i wymodelowaniem sylwetki. Dlatego co najmniej 2 razy w tyg obowiązkowo siłownia, żeby się flak z brzucha nie zrobił, ani cellulit.

Offline Precelek Kobieta

Maggi ja też nie mam do zrzucenia tylko 5 czy 7 kg, ehh
No to zważona:

170cm
Teraz: 82,8
Cel1: 78
Cel2: 72
Cel3: 68

Jakby sie dało do 65 dojśc to już w ogóle bym byłam osikana, ale to jednak aż 18 kg, wiec nie bardzo wiem czy to realne. Póki co dyszka by mi stykła, a spada strasznie wolno :( jestem na diecie już od dwóch czy trzech miesięcy i tylko 3kg mi spadło. W czwartek spotykam sie z dietetyczką, może coś wymyśli w zwiazku z tym zastojem.

Offline Anjuschka Kobieta

Czy wszystkich wpisałam?

NickcelWzrost12-03-2012
ewajasz58kg164cm65,0kg
Anjuschka69kg175cm73,0kg
.:Anka:.68kg176cm74,2kg
Nika53kg159cm57,0kg
Agnieszka_B60kg173cm68,2kg
Justys85155kg160cm59,5kg
toscansun59kg164cm72,5kg
suprynka56kg170cm60,5kg
asia65kg168cm75,9kg
Katrinka58kg168cm61,0kg
martusia8360kg160cm65,0kg
anusiaaa52kg160cm57,5kg
Precious68kg170cm82,8kg
kjp8367kg170cm69,5kg

Ewentualnie mogę dodać jeszcze dzisiejsze wpisy, które się pojawią, ale pamiętajcie, ważymy się co tydzień w poniedziałek.
« Ostatnia zmiana: 13 marca 2012, 11:30 wysłana przez Anjuschka »

Offline Precelek Kobieta

No to was przebiłam moją wagą ... aż nie wiem czy się śmiać czy płakać. ehh

Offline Anjuschka Kobieta

Dziewczyny, każda z nas jest inna, nie patrzcie na wagę wyjściową, ale na późniejsze rezultaty.
Precious, na pewno nas pobijesz w straconych kg, bo my będziemy się męczyć z zrzuceniem paru kg, a Tobie na pewno będą szybko spadać.


Swoją drogą, to wg tabeli, chcę zrzucić 4kg, niby nie dużo. Ale już z 7 miesięcy mam stałą wagę :) także na pewno ciężko będzie dojść do 69kg. A kiedyś marzyłam o 65kg, jednak musiała swoje marzenia zrewidować :P
« Ostatnia zmiana: 13 marca 2012, 11:29 wysłana przez Anjuschka »

Offline kjp83

To jeszcze ja :)
Stan początkowy był ok 75,5kg ( bałam się wejść więc waga szacunkowa  ;) )
Stan obecny 69,5
Cel: 67
Wzrost 170cm

♡ Szymon & Leon ♡

kjp...ty to prawie na mecie juz  ;D


Precious - ja nie patrze na innych tylko na siebie...najważniejsze zeby byl spadek, a nie kto jest najcięzszy :-*
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline kjp83

Ania pozornie  ::) Biorąc pod uwagę tempo po przekroczeniu 70kg to ze 2 miesiące mi to zajmie :) Nie narzekam... im dłużej będzie spadało te 2,5 kg tym bardziej stabilna będzie ta waga... No a ja wiem że cały czas muszę się pilnować :)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline Precelek Kobieta

NO właśnie co do szybkiego spadku tych kg to ja bym nie byla taka optymistyczna, juz od stycznia z tym walcze i d.pa.
Dziś mam zjazd humoru, mam nadzieje,ze bedzie lepiej później. Najważniejsze to nie stracic motywacji.

Offline Justys851 Kobieta

Jak pisałam wcześniej od 1 marca chodzę na rollmasaże, wibromasażer i platforme wibracyjną. Za mną 5 sesji ale mierzyłam się po 4 i o to wyniki :

waga - 1kg
talia - 4,5 cm
brzuch - 4 cm
biodra - 0,5 cm
ręce - 2 cm
uda - 1 cm
łydki -0,5 cm

tyłek ciężko schodzi ale ja z tych z szerokimi biodrami, mam budowę klepsydry więc tego się łatwo nie pozbędę  ::)

Offline martusia83 Kobieta

Ja się zaczełam odchudzać od lutego z wagą wyjściową 69kg. Na początku szło fajnie, zrzuciłam 4kg w dość szybkim czasie, ale od dłuższego czasu waga stoi w miejscu -/+ 0,5kg w tą czt w tamtą. Fakt, że ostatnio nic mi się nie chce i jakoś mobilizacje gdzieś straciłam, ale tak jak piszą dziewczyny to, że ktoś ma mało do zrzucenie może okazać się cieższe niż zrzucanie większej ilości zbędnych kg.

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Ja jeszcze w październiku bym do Was dołączyła, ale jestem na diecie i schudłam jakieś 7-8kg więc teraz będę Was wspierać duchowo :)

Wzrost - 168cm
Waga - 57,5kg

Offline Anjuschka Kobieta

A ja właśnie zjadłam tabliczkę czekolady... ciężki dni przede mną (czytaj @) i stąd te słodkości.

Offline .:Anka:. Kobieta

a ja dziś siedze do nocy w pracy. pizza i zimna cola.
cudowna dieta  8)

zajadam na kolacje PYSZNA owsiankę z bananem :D
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline asia Kobieta

Precious - ja teraz tyle ważę... jak zaczynałam się odchudzać na początku roku to ważyłam więcej niż Ty, Tak więc uszy do góry  :D

Anjuschka  :-* Ty wyglądasz obłędnie!

Offline Katrinka Kobieta

U mnie też ta waga cały czas +/- 0,5 kg ;) jutro jadę na basen i tak co środę ;D

Offline martusia83 Kobieta

Ja mam jakąś masakrę, tak bardzo nie umiem się zmobilizować. Z jednej strony tak bardzo bym chciała schudnąć, a z drugiej strony nie robię za dużo w tym kierunku żeby dalej waga szła w dół. Cieszę się, że schudłam już trochę i lepiej mi z tym, że już nie mam takiego brzucha, ale to nie jest to czego bym chciała. Kopnijcie mnie, może wtedy w końcu dotrę na ten areobik lub basen bo jak na razie na samym gadaniu się kończy  :mdleje:

Offline baska98 Kobieta

ja chyba bez sensu podałam tą swoją wagę, bo w sumie od stacznia ćwiczę codziennie na orbitreku i waga stoi. Wiem, że może to być spowodowane przyrostem masy mięśniowej ale oprócz tego nie jem po 18  (a chodzę spać ok 23) i od 3 tygodnie nie jem żadnych słodyczy i nic. Waga jak stałą tak stoi...

Offline Anjuschka Kobieta

A ja grzeszę, oj grzeszę. Po @ się zmobilizuję :P