e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!  (Przeczytany 333507 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
A mnie jakoś w ogóle nie ciągnie do alkoholu... ten problem się zacznie dopiero jak przyjdą ciepłe i dłuższe dni...  ;)

Kurcze tylko jak tu się opanować jak w sobotę impreza rodzinna i już wiem, że zgrzeszę, @ mi się zbliża i chętnie wzięłabym przykład z Asi i wciągnęła całą tabliczkę czekolady  :P

Pobiegałam chwilkę na orbim, robię 10 minut tylko, no ale i tak jestem z siebie dumna, bo na początku po 5 minutach myślałam, że umrę  ;)


Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
U mnie też grzeszki ale małe, a dziś dzwoniła insrtuktorka fitness dlaczego od 1,5 tyg nie byłam na zajeciach...skubana, wyczaiła mnie  ::)
Przede mna moje urodziny + dwie inne imprezy urodzinowe - makabra  ::)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline aeniołek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 6.02.10
Mysikróliczku- ja właśnie czekam na okres chyba stąd ta czekolada  ;).
Ja mialam najlepsze efekty odchudzania jak mieszkałam sama i miałam tylko marchewkę w lodówce i trochę światła  ;). Zresztą jak się poznałam z meżem i on to zobaczyl to zbladł  ;D. Najgorsze są imprezy domówki! Bo na mieście nawet jak wciągnę kebaba to wytańczę  ;D. No a teraz mam jeszcze gorzej bo siedzę w dzieckiem w domu- to jest najgorszy wróg odchudzania!
 

Offline martusia83 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30.08.2008
U mnie wczoraj był dzień grzeszny  ::) zaczął się ładnie, a później jakaś masakra kulki czekoladowe, kawałek loda i jeszcze późna kolacja. Wielka mobilizacja do schudnięcia, ale zapędy coś słabną. A kurcze obiecałam sobie, że muszę ładnie schudnąc bo w wakacje się szykuje ślub więc trzeby by było jakoś wyglądać. Muszę się w końcu zapisać na jakieś ćwiczenia bo bez tego pewnie będę stała w miejscu.

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Odkryłam niedawno (bo i chyba niedawno weszły dopiero do sklepów) "chrupko-chipsy" ale mało kaloryczne i pyyyyszne  ;D

Takie: http://www.sunbites.pl/
Na tej stronie widać jakie są rodzaje tych chrupek i jakie mają wartości odżywcze.

Najbardziej smakują mi słodko-słone i wiosenne warzywa ale i te pomarańczowe są dobre  :)

Asia a gdzie je kupujesz? Byłam ostatnio w Auchanie, ale tam ich nie widziałam...  ::)

Offline asia Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 10.09.2005r.
Kupiłam je w "Żółtym koszyku" ale chyba są też w sklepach Społem.

Uważam, że są zdrowsze niż chipsy i są naprawdę pyszne  :)

Offline misia241 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
Potwierdzam,sanki sa mega pyszne!! ;D mi najbardziej podchodzi smak paprykowy ;) słodko-słone jakoś mi nie podeszly :)
adamiewa, wiem że w realu są ;)

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Ja zostałam poczęstowana paprykowymi i mi posmakowały, ale chodzi za mną ciągle słodko - słony smak  :P

Do reala mi chyba bardziej po drodze niż do społem, w dodatku pewnie te większe społem będą w nie zaopatrzone, bo w osiedlowym, w którym ostatnio byłam nie mieli - świnie  :P

Offline Katrinka Kobieta

  • My:)
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.08.2007
Ja wczoraj zjadłam 4 faworki  ;) ;) no cóż.. ale nie jadłam obiadu ;)

Dzisiaj ćwiczyłam 30 min. na orbi już coraz lepiej ;D waga oby nie szła w złym kierunku a może stać..
Teraz pracuję nad udami, bo w sumie mam dobrą sylwetkę ale te uda.. i planuję zakup jakiegoś balsamu ujędrniającego, może jakiś polecacie?
Teraz mam serum z eveline, jest fajne ale bardzo mnie grzeje zamiast chłodzić..

A chipsy mogą być najpyszniejsze na świecie ale nie dla mnie, od dziecka ich po prostu nie lubię hehe szkoda tylko ze tak nie mam z kebabami i czekoladą ::)


Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Ja skosztowałam tych "niby" chipsów i owocowe w ogole mi nie smakowaly, a paprykowe srednio.
Sprawdzialam kalaorie i doszlam do wniosku, ze wole zjesc 100g normlanych chipsow niz takie, wielkiej roznicy nie ma :P
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Katrinka, bo masz ten czerwony, rozgrzewający... a ja nieopatrznie wzięłam chłodzący... no załamka, przyjemne to to nie jest  ;) Przynajmniej nie zimą ;)


Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Nie lubie chłodzących....dla mnie masakra, chociaż te rozgrzewajace parzą jak diabli ;D
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Ja też ich szczerze nienawidzę... jakoś niezauważyłam tego drobiazgu i mam cały balsam do wykorzystania, no jestem załamana ;D


Offline carollaa Kobieta

  • Chuck Norris
Nie lubie chłodzących....dla mnie masakra, chociaż te rozgrzewajace parzą jak diabli ;D

Kupiłam dwa razy te chłodzące. raz przez pomyłkę. No koszmar, myslałam, że szlag mnie trafi. O wiele bardziej lubię rozgrzewający.

Offline Katrinka Kobieta

  • My:)
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.08.2007
Aaaa to wszystko jasne.. ja go dostałam na urodziny ;) ;) a wcześniej miałam krem i był chłodzący... zdecydowanie wolę chłodzący ten parzy skubaniec.
A najgorzej ręce mnie parzą, bo mam bardzo wrażliwą skórę.


Offline Alex1234 Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 7.08.2011
Cytat: Katrinka link=topic=27749. msg1671071#msg1671071 date=1329943312
Ja wczoraj zjadłam 4 faworki  ;) ;) no cóż. .  ale nie jadłam obiadu ;)

Dzisiaj ćwiczyłam 30 min.  na orbi już coraz lepiej ;D waga oby nie szła w złym kierunku a może stać. . 
Teraz pracuję nad udami, bo w sumie mam dobrą sylwetkę ale te uda. .  i planuję zakup jakiegoś balsamu ujędrniającego, może jakiś polecacie?
Teraz mam serum z eveline, jest fajne ale bardzo mnie grzeje zamiast chłodzić. . 

A chipsy mogą być najpyszniejsze na świecie ale nie dla mnie, od dziecka ich po prostu nie lubię hehe szkoda tylko ze tak nie mam z kebabami i czekoladą ::)
Zazdroszczę wrodzonej niechęci do chipsów. . To słone przekąski mnie zawsze gubiły:/ Te balsamy rozgrzewające/chłodzące mają fajne ale jeśli ktoś ma bardzo wrażliwą skórę to można zamienić na klasyczne np.  pomarańczowy.  Też jest dobry.

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Ja uwielbiam te balsamy rozgrzewające - jestem zmarzluch  :P Używałam czerwony Eveline i był boski :)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Ja też KOCHAM chipsy...
ale nie kupuję i nie jem... ;D


Offline martusia83 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30.08.2008
Ale chłodzący to dobry na odchudzania bo ciało musi wygenerować więcej energo do ogrzania sie :)

A jak by ktoś chciał w swoim odchudzaniu pójść dalej to ja chętnie odsprzedam swój stepper. Stepper jest skrętny, ma wyświetlacz na którym można sobie ustawić czas lub spalone kalorie, czy ilość powtórzeń, wygląda tak http://www.decathlon.com.pl/PL/st-290-87992185/#.
Mi coś trochę moje kiedyś skręcone kolano się odzywa przy tych skrętnych ruchach. Nie używałam go zbyt wiele bo najpierw sobie skręciłam kolano, a później byłam w ciąży więc jest prawie jak nowy :) Jeśli ktoś by był zainteresowany to piszcie. Sory, że tu ale tak w związku z tematyką odchudzania.
« Ostatnia zmiana: 23 lutego 2012, 16:43 wysłana przez liliann »

Offline *Ewcia* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 24.05.2008
Ja mam zwykły - prosty i żałuję strasznie, że skrętnego nie kupiłam...  ::) Podaj cenę będzie łatwiej myśleć ;)

Offline martusia83 Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 30.08.2008
No myślałam tak 100zł :)

Offline misia241 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27.08.2011
Ja narazie sie wycofuje z odchudzania :)  co prawda na dzisiejszym mierzeniu i ważeniu 0,5 kg mniej i po -1 cm w obwodach to musze wyluzować ;) Bolą mnie piersi, odwiedzam wc częściej niż zwykle i mam niezły humorek ::) więc przypuszczam że zaciążyłam ::) czekam do niedzieli badz poniedzialku wtedy zrobie teściora i sie wszystkiego dowiem :)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Wow  :D

W takim razie jesteś w 100% usprawiedliwiona i trzymam kciuki za dwie krechy :)


Offline Precelek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011
Dołączam się do wiecznie dietujących, całą sobą należę do tego gorna bardzo. Wystarczy, że się zapomnę przez jakiś czas i już na plusie!
Teraz mimo zmiany nawyków żywieniowych nie moge zejsć z wagi :( Nie wiem co robię źle. Już w łeb dostaje jak to ogarnąć.
W marcu spotykam się z koleżanką dietetyczką, może ona coś zaradzi. Waga mi się, utrzymuje i nie rośnie, ale też nie spada :(

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Precious, może za mało ruchu? Albo waga już po prostu w normie i się broni :)

***
Jeny, ale jestem wypompowana po basenie dziś. Coś ostatnio ciężko mi się na niego zebrać, w ogóle czuję, że tracę wenę i zapał do dietowania. Jak się ponownie zmobilizować na maksa?  ;)


Offline Precelek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011
Jest 10kg ponad normę :(
Normę jako taką trzymałam przez około dwa lata, a teraz dupa.
Ruchu za mało zdecydowanie, od marca uderzam na basen... niestety w kwestii ruchu jestem mało pomysłowa, bo bieganie i skakanie odpada :( ze względu na kręgosłup.
Pewnie coś z żarciem robię źle, ale już sama zachodzę w głowę, co to takiego jest?!

Offline toscansun Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 31.05.2008
Jak się ponownie zmobilizować na maksa?  ;)

Mysiu,mi pomaga widok cudnych ciuchów w szafie, w których wyglądałabym jak człowiek,ale się nie mieszczę  ;)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
 ;D

Kurcze, a ja je głęboko pochowałam... może faktycznie to błąd?  :)
Wstyd przyznać, ale w najmniejszy rozmiar spodni jaki mam to nie tylko, że się nie zapnę, ja ich na dupsko nie wciągnę  ::) A kilka lat temu były mi idealne  ::) No to pochowałam gdzieś na dno szafy, zakamuflowane ;)


Offline aeniołek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 6.02.10
Ja swego czasu kupowałam za małe ciuchy, rozmiar mniejsze, żeby miec motywację...;)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Hehe, Asia i co... działało?  ;D