e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!  (Przeczytany 368978 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
zdejmij sobie z 500kcal z talerza będziesz mieć efekt...
na aerobik możesz chodzić po połogu, a póki co są ćwiczenia dla kobiet w połogu - głównie izometryczne, ale od czegoś można zacząć

Melduję, że po przerwie wyjazdowej wracam do SB dziś i cisnę dalej  :)

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Super! :) A coś się przypałętało po wyjeździe? :P Jakieś niedobre kg? :P

O dziwo nie  :) 0,5kg do góry było, ale to chyba woda, bo już śladu nie ma  ;D
A tak się bałam....  :)

Offline AnnaMaria87 Kobieta

Cześć dziewczyny!:)

zaręczyłam się 24 sierpnia 2012 roku, od sierpnia do stycznia niczego sobie nie odmawiałam - w sumie.... to jak ostatnich kilka lat,
nigdy nie przeszkadzało mi to, jak wyglądam choć zawsze chciałam być - CHUDSZA.. lecz moje odchudzania ZAWSZE KOŃCZYŁY SIĘ FIASKIEM...
narzucałam sobie zbyt wygórowane... DIETY...
PRZECHODZIŁAM.. CHYBA WSZYSTKO przez dukana, kopenhaską, soutch beach i inne! wszystkie kończyły się równie szybko jak się zaczynały
jedynie DUKAN pozwolił mi schudnąć blisko 10kilo ale niestety nabawiłam się skazy białkowej musiałam przerwać dietę i kilogramy wróciły jak BUMERANG!

7 stycznia 2013 roku stanęłam na wagę i ujrzałam MAGICZNE 96KILO coś we mnie PĘKŁO... rozpłakałam się wyrzucałam sobie wszystko... sprzed kilku lat.. i wtedy nastąpił przełom... chciałam wrócić do dukana ale mój narzeczony - za co jestem mu wdzięczna odwiódł mnie od tego pomysłu.
i nie było zacznę od jutra... zaczęłam OD TERAZ... znalazłam fajne forum www.dieta.pl - gdzie.. znalazłam wielkie wsparcie dużą pomoc doświadczonych forumowiczek i tak...
od 7 stycznia 2013 roku do czerwca... 2013 roku schudłam blisko 23 kilo... obecna waga 73,3 - moim celem jest ostateczna waga 65-68kilo

obecnie jestem na wakacjach które trwają od 15 czerwca do 3 września - waga się trzyma! mimo że pozwalam sobie na więcej, i ćwicze mniej - obecnie tylko bieganie + rower + spacery
od września wracam na siłownie - mój trening to pn środy i pt - ćwiczenia siłowe około godziny + aeroby około godziny w pozostałe dni do soboty 1-1,5h ćwiczeń na bieżni bądź orbitreku!!

Co jem? wszystko! pozwalam sobie na pizze, ciacho, loda.... zapiekankę... wszystko!!! ale Z UMIAREM I RZADKO - średnio raz na dwa tygodnie....
jem 5 zbilansowanych posiłków dziennie - co 2-3 h nie jem 3h przed snem piekę lub gotuję mięso zamiast smażyć
dużo warzyw, ryż dziki, makaron brązowy, ziemniaki max 3 razy w tygodniu bez zawiesistych sosów...
oto moja przemiana!
http://img11.imageshack.us/img11/9397/g1tr.jpg

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Woooooooooooooooow!!!  :o :o :o :o GRATULUJĘ!!! Jest ogromna różnica., wyglądasz WSPANIALE!!! :) :o

Offline malgosiask Kobieta

Jestem pod wrażeniem, naprawdę!
Świetny rezultat. Świetna przemiana. Brawo!

A napisz jeszcze czy waga spadała szybciej na początku czy raczej cały czas w takim samym tempie?

Offline eovina Kobieta

gratuluje takich efektów, to jest naprawdę coś  :)

Offline AnnaMaria87 Kobieta

wiadomo że waga początkowo spada mega szybko po pierwsze woda po drugie organizm doznaje SZOKU... później idzie kiepsko!! teraz nawet spada mi 1,5 kilo na miesiąc ale to nie ważne! np. teraz waga w ciągu miesiąca spadła 1,5 kilo ale całość obwodów o 24cm:) więc warto się mierzyć!!!!

dzięki dziewczyny!!!!

Offline martusia83 Kobieta

Gratuluję przemiany, super efekt.
I zazdroszczę tak długich wakacji :P

Offline selena Kobieta

Gratulacje, ogromne! z ciekawości - ile masz wzrostu?

Offline suprynka Kobieta

Pelen szacunek! Brawo widac ze to chudniecie z glowa.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
pięknie...
ale ja pogratuluję jak utrzymasz to przez rok...
niestety zawodowo doświadczenia mam jakie mam...

Offline AnnaMaria87 Kobieta

Dzięki Martusia! ahh wakacje..<3 ostatnie w tym życiu:) - od września otwieram biuro rachunkowe... więc o wakacjach pewnie moge zapomnieć poza podróżą poślubną...

Selena - dzięki 172cm wzrostu

Suprynka - chudnięcie z głową... TAK - bo to zmiana trybu zycia:) a nie odchudzanie:))

Liliann - rozumiem Twoje chłodne podejście ale myślę że w moim wypadku efektu DŻODŻO nie będzie - z kilku powodów śmiem tak twierdzić:) po 1. przez cały okres zmiany mojeo trybu życia nie odmawiałam sobie przyjemności - pizzy czy słodyczy ale robiłam to z głową i umiarem:) więc nie grozi mi RZUCENIE się na to co lubię jak wygłodniały wilk
po 2. mój żołądek juz nie jest takim wielkim worem - poznałam swój organizm - np. teraz zrobiłam sobie jedną bułkę z dynią z sałatą okładem i warzywami zjadłam pół czuje się najedzona - wcześniej mimo tego pożarłabym drugą połowę a teraz grzecznie odkładam drugą połówkę do lodówki - będzie na drugie śniadanie!:)
po 3. jestem już miesiąc nad morzem - a chyba wiesz z czym to się wiążę - i to z narzeczonym - grill, piwko, lody, gofry, słodkości przepyszne owoce - a moja waga ciągle nie przekracza tego co schudłam tu - jak wyjeżdzałam ważyłam 75kilo teraz 73 z groszem od 73,3 do 73,8 - mimo że teraz mam @ mam 73,8:)
po 4.przeszłam już w swoim  życiu kilka efektów jojo - i nigdy przenigdy nie pozwolę sobie na powrót do tego co było wiem ile walki z moim wewnętrznym ja musiałam stoczyć by osiągnąć to co osiągnęłam!!
poza tym:) - w tej chwili jeszcze przede mną 8 kilo! no może 5 Zobaczymy jak będę wyglądać:) ale do września chcę utrzymać wage i kondycję  do tego czasu do którego jestem nad morzem:) a od września siłownia i wszystko to co było nim wyjechałam:))<3



Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
AnnaMaria87 i tego Ci z całego serca życzę...
z ogromną radością zobaczę Twoją fotę za rok jak mi ją tu wkleisz, żeby udowodnić, że miałaś rację

wiem czym jest DŻODŻO...sama przerobiłam z 2-3 razy, tyle, że nigdy nie wróciłam do wagi wyjściowej, ale max 8 kilo złapałam
wagę obniżoną o 22 kilo, licząc od wagi wyjściowej, utrzymuję już 20 lat (fajnie to brzmi ;D) w między czasie przerabiając dwie ciąże

Ty masz jeszcze "haj odchudzeniowy"...potem to się zmienia...
 

 

Offline kurczaczek83 Kobieta

AnnaMaria super efekt!!! ;D

Brawo, fantastyczne wyniki! :)
Przemiana piękna, aż miło popatrzeć  :)

Offline AnnaMaria87 Kobieta

:) może masz racje dlatego mój próg odchudzania to 70 Kilo - obniżony do 65-68 w razie W - by móc coś przybrać!!
chętnie pochwalę się za rok w pięknej sukni ślubnej ;)))

Dzięki dziewczyny za gratki:)

wiem jak ciężko utrzymać wagę bo już nie raz byłam na diecie po dukanie schudłam chyba 10 kilo.. a po nim zaraz przytyłam chyba 15... na pulpicie mam swoje zdjęcie porównawcze to mnie odstrasza;))

Offline Precelek Kobieta

AnnaMaria, a ile TY masz wzrostu ?

ja po sobie wiem, ze jojo nie jest takie proste jak się usystematyzuje dzień i je regularnie, mimo grzeszków. Fakt, nie zrzuca się wówczas, ale też nie przybiera. Ja trzymam wagę już rok. Jeszcze mi 5 kg zostało, ale coś nie mogę się zabrać.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
jak schudłam do 50-ciu...to potem przybrałam do 58....
znowu schudłam do 50-ciu...przybrałam do 55...
znowu schudłam do 50-ciu...przybrałam do 53
to na przestrzeni z 10 lat...

teraz mam 50-51kg i AMEN...jak mi tylko coś lezie w górę, to wywalam kolację, słodycze wyprowadzam do samochodu męża...
tak naprawdę powinnam sobie wcisnąć fitness...udało mi się to na macierzyńskim...teraz nie mam jak dojść z sobą do ładu w tej kwestii...

Offline martusia83 Kobieta

Właśnie to jest to schudnięcie swoją drogą ale później utrzymanie wagi. Ja problemy z wagą zaczęłam mieć jakieś 10/11 lat temu, w 2006 roku zmobilizowałam się i schudłam. Później to już ciągle w górę i w dół. W zimie 2012r. doszłam prawie do stanu z 2006 czyli 71kg, gdzie w sierpniu jak wracałam do pracy miałam 60kg. Przez ponad rok udało mi się utrzymać efekt schudnięcia ale kontuzja kolana, siedzenie w domu n L4 dały swoje, późnij to jak na kolejce raz w górę raz w dół, teraz stanęło ale za wysoko.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
prawda jest jedna jak się je to się tyje...jak nie to nie...

w jojo jest taki "cudowny" mechanizm, że człowiek wie, że nie powinien, a żre...nawet specjalnie głodny nie jest, a żre....i jeszcze żre to co niezdrowe i tuczy... ::)

Offline selena Kobieta

Zazdroszczę kobietom, które jedzą, co chcą, a są szczuplutkie i waga im ani drgnie  8).

Offline kjp83

Jeszcze można tyć od niejedzenia ;) moim problemem jest właśnie głód- w ogóle mi on nie przeszkadza, mogę nie jesc cały dzień, ok 16-17 zjem niewielką ilość i właśnie to mi się odkłada. Wiem że żeby schudnąć jeszcze z 5kg wystarczyłoby mi jeść regularnie.
AnnaMaria szacun :) piękna przemiana i najlepszy sposób odchudzania-. 1,5 roku temu schudłam tak 6kg i trzyma się. Zostało mi tak jak Precious z 5kg a motywacji brak ;)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Zazdroszczę kobietom, które jedzą, co chcą, a są szczuplutkie i waga im ani drgnie  8).

rzadko stan ten trwa całe życie...
przychodzi taki moment kiedy fast food zaczyna tuczyć i wtedy słyszę, "ale kiedyś to mogłam zjeść to i to i to i nie tyłam, a teraz  ::) ::) to na pewno jakaś choroba  ;D"
dzieżko jet rozumieć, że metaboliczny high nie trwa całe życie...
czasem wolę to swoje uważanie, przynajmniej nie przeżywam rozczarowania...jestem nastawiona na wyrzeczenia i koniec...

Offline selena Kobieta

Ale ja nawet nie mówię o fast foodzie, tylko niektóre kobiety jedzą normalnie i większość życia są mega szczupłe, a niektóre całe życie na wyrzeczeniach właśnie, a i tak z wagą raz lepiej, raz gorzej.
A propos diety, polecam na poprawę humoru: http://csw.blox.pl/2013/07/Problem-skutecznej-diety.html . Ja się uśmiałam, święta prawda  ;D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
zależy co kto przez normalnie rozumie  ;D ;D ;D ja słyszałam różne "normalnie", a dla mnie ekstremalnie...
a fast food - to skrót myślowy...pierogi ruskie ze skwarkami i pomidorówka zaprawiana śmietaną 30% to właśnie to  :)

Offline malgosiask Kobieta

a fast food - to skrót myślowy...pierogi ruskie ze skwarkami i pomidorówka zaprawiana śmietaną 30% to właśnie to  :)
Jeśli chodzi o dział garmażeryjny lub mrożonkę to tak.
Dla mnie pierogi nie są fast ;D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
ale skwary do nich już tak...
ja jadam "z wody"....

Offline anulka 80 Kobieta

AnnaMaria ogromna zmiana! Świetnie wyglądasz!
ja chyba do Was dołączę  ;) jeszcze mnie tu nie było  :)