Autor Wątek: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!  (Przeczytany 409353 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline anusiaaa

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #150 dnia: 10 Stycznia 2012, 19:51 »
Ja zakupilam w wersji LIGHT:
jogurt - taki se, lepszy jest Tescowy i ma mniej kalorii.
Ser zolty mam i w piątek go pozrę.
Ser plesniowy kiedyś juz kupilam i jak dla mnie był ochudny.

Kupiłam też jakieś owoce, cos ala dzem, nadadzą się do dukanowych nalesników, maja 40 kcal/100g.

A ja wlasnie wrocilam z treningu...eh   jak miło.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline baska98

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 10161
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 31 maj 2008
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #151 dnia: 10 Stycznia 2012, 21:17 »
a mi w ogóle nie idzie... wolałybyście nie czytać co dziś zjadłam...
trzymam się tylko systematycznie ćwiczeń na orbitreku...

Offline liliann

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 37559
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #152 dnia: 10 Stycznia 2012, 21:49 »
Liliann a to nie jest tak, że w tych produktach typu light jest tak dużo chemii, że lepiej zjeść coś "normalnego" tylko w mniejszej ilości bądź wybrać o mniejszej ilości kalorii? Gdzieś kiedyś czytałam taką opinię jakiegoś speca  ::)

zależy co..trza czytać ulotkę co siedzi w środku...
słodycze light to np straszny idiotyzm, ale są produkty, którym po prostu trochę tłuszczu ujęto, wiadomo, że jakimiś metodami...
ale ja tak czy siak wybiorę produkt np o mniejszej zawartości tłuszczu niezależnie czy mu light napiszą czy nie ...bywa że mam s sklepie produkt light i nie light i ten normalny ma lepszy skład...

 
Ser plesniowy kiedyś juz kupilam i jak dla mnie był ochudny.

Ania mi też po głowie chodzi jak sobie go niucham, czy już gada nie miałam i czy on aby w śmietniku nie skończył....
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline Mysikróliczek

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #153 dnia: 10 Stycznia 2012, 23:44 »
Wróciliśmy z basenu, padam na pysk. Ilość ludzi załamująca, strasznie się pływa w takim tłumie. Nie ma co, muszę zmusić się do porannych pobudek i basenu na 6 rano.

a mi w ogóle nie idzie... wolałybyście nie czytać co dziś zjadłam...
trzymam się tylko systematycznie ćwiczeń na orbitreku...

Nie podłamuj się, początki bywają trudne. Grunt, że ćwiczysz czyli idziesz w dobry kierunku. Reszta przyjdzie... byle się nie poddawać  :)



Offline anusiaaa

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #154 dnia: 11 Stycznia 2012, 08:58 »
Ja dzis na 17:30 step, moj ukochany :D
Zawsze po treningu czuje, że zyje.
Mam nadzieje, ze od przyszlego tyg znajde czas jeszcze na cwiczenia w domu....jest tyle fajnych cwiczen do sciagniecia.

Aa wlasnie pozarłam jajo + krome pupmernikla - mniam :)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline paooolka

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 8987
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 05.09.2009
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #155 dnia: 11 Stycznia 2012, 09:01 »
uwielbiam step wiec zazdroszcze!! :) mi niestety kolano daje we znaki wiec narazie nie ma mowy na nic bardziej intensywnego... powinnam chodzic na basen ale ze wzgledu na chorowitosc tez nie korzystam :)

M tworzy własnie nasza mała domowa silownie (tzn jego ;) ) nie chce mu sie ruszac tylko z domu i wierzy ze w domowych pieleszach bardziej sie zmobilizuje :)

waga bezlitosna, wczoraj skusiłam sie na nalesniki z serem i popłynełam wrrrrrrr
Il corpo è solo uno strumento. Il corpo senza lo spirito non ha nessun valore.

całkiem nowa JA

Offline Mysikróliczek

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #156 dnia: 11 Stycznia 2012, 13:05 »
Naleśniki z serem... takie teksty powinny być tu zabronione... mhmmm.


Offline anusiaaa

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #157 dnia: 11 Stycznia 2012, 13:08 »
Naleśniki z serem... takie teksty powinny być tu zabronione... mhmmm.

A dlaczego, ja robie dietetyczne nalesniki z twarogiem na skrobii kukurydzianej (2 lyzki). Smaze bez tluszczu.Pycha.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline malinowa__mamba

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #158 dnia: 11 Stycznia 2012, 15:28 »
temat watku jakby o mnie pisano ;D wiec sie przylaczam z mila checia:)
i zaczynam liczenie :)poczytalam i mam zamiar sie zmobilizowac :)

Offline eovina

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4120
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 26-12-2010
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #159 dnia: 11 Stycznia 2012, 15:43 »
Ja dalej liczę kalorię(dieta.pl) i póki co jest dobrze. ale kusi mnie strasznie na coś smakowego typu pączek z czekoladą... ale byle do końca tygodnia i po 14 dniach diety chyba będzie pora na pierwszy królewski posiłek  ;D
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline anusiaaa

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #160 dnia: 11 Stycznia 2012, 16:58 »
Dobrze, ze nie lubie poczakow ;D

I jak siegam pamiecia to batona MARS kupowalam jeszcze za "stare" pieniadze :D Nie lubie takich rzeczy, za to inne kuszą.

Dzis na obiad kurak pieczony w piekarniku z pieczarkami i cebyulką + ciemny ryż 50 g.

A teraz pedze sie wypocic.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline kjp83

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #161 dnia: 12 Stycznia 2012, 11:48 »
No to ujawniam się że dołączyłam do Was ;) Póki co nie spinam się- pilnuje 1000kcal ale jak wyjdzie 1300 tez nie robię tragedii. Już widzę że trzymałam bardzo dużo wody od tabletek- widać efekty ich odstawienia. Ale pomyślałam że jak wspomogę się dietą to będzie tylko lepiej ;)
Ilościowo z jedzeniem daję radę- jadłam tyle samo. Problem w tym że teraz już wiem że jadłam bardziej kalorycznie i przez to chodzę głodna bo jogurt nie trzyma tak jak bułeczka z szynką i serkiem ;)

Poza tym szukam sposobu na SZYBKIE, sycące zdrowe śniadania- coś na zasadzie zalej wodą albo wymieszaj dwa składniki :)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline paooolka

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 8987
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 05.09.2009
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #162 dnia: 12 Stycznia 2012, 12:35 »
lubisz płatki owsiane?
ja uwielbiam :) długo czuje sie najedzona i sa mega szybkie do przygotowania :)
na mleku, z jogurtem, z owocami, na słodko lub slono :)
ja na chwile obecna gotuje je chwile na wodzie (lub zalewam na pare sekund goraca woda - zeby zmiekły) i pozniej jem czyste z owocami lub z jogurtem.
ale uwielbiam tez owsianke taka prawdziwa :)
Il corpo è solo uno strumento. Il corpo senza lo spirito non ha nessun valore.

całkiem nowa JA

Offline eovina

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4120
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 26-12-2010
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #163 dnia: 12 Stycznia 2012, 13:29 »
Ja polecam kasza jaglaną. Odmierzam 50 g zalewam wrzątkiem ide się kąpać, jak wracam kasza już jest gotowa :) Kasze jaglaną jem z jogurtem , owocami, albo syropem malinowym z tym co akurat mam pod ręka. Takie śniadanko ma niecałe 300 kcl, a jestem najedzona do obiadu :)
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline anusiaaa

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #164 dnia: 12 Stycznia 2012, 13:45 »
A ile się kąpiesz ???

Jak jestem w pracy to jem zazwyczaj płatki z Lidla (30g) + joguty 0% tluszczu z TESCO, miesci sie w 300 kcal.
albo kromka czarnego chleba z serem białym lub odtluszczonym fitness z LIDLA i pomidorem, albo jajecznice smazona bez tluszczu.

Moj obiad wlaasnie się robi: kurak z pieca z surówką.

dzis znowu trening, ale zakwasy mam po ostatnich dwoch dniach...ała.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline eovina

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4120
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 26-12-2010
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #165 dnia: 12 Stycznia 2012, 13:48 »
Tak z szybki prysznic i po sprawie :P Jeszcze mi nigdy się nie spaliła kasza więc już czasowo mam wycelowane  :)
Ola 01.08.2011
Zofia 10.01.2014

Offline kjp83

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #166 dnia: 12 Stycznia 2012, 19:30 »
Dzięki, wypróbuje wszystkich pomysłów :) Płatków się boje bo są kaloryczne, ale w sumie czyste bez żadnych słodkich dodatków to zdrowe kalorie.
Jaglanej nie jadłam ale się skuszę :)

♡ Szymon & Leon ♡

Offline Katrinka

  • My:)
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4236
  • Total likes: 1
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 04.08.2007
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #167 dnia: 12 Stycznia 2012, 21:49 »
Ja jem pieczywo chrupkie z Biedronki żytnie, ma mało kalorii, jakiś jogurt zero, na obiad również kurak plus sałatka.
Niekiedy jak jestem głodna wcinam płatki Fitella z mlekiem 1,5 % z Biedrony ;)
W weekendy mam czas na twarożek, jajecznicę, jajka...w tygodniu to nie ma szans :(

A dzisiaj dostałam od męża wcześniejszy prezent ma moje ...ehh urodzinki pierwsze z trójką na czele... orbitrek ;D
Muszę tylko się podleczyć i będę ćwiczyć intensywnie.
Ale w pracy mnie już pytają co robię, że tak schudłam :) na wadze jest już - 3kg od 01.01.2012 ;)


Offline liliann

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 37559
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #168 dnia: 12 Stycznia 2012, 21:58 »
Zdrowy zapychacz, to papryka, ogórek, seler naciowy, do tego dip z na chudym jogurcie - czytaj jogurt + przyprawy (genialnie się do tego nadają przyprawy do sosów sałatkowych, mają trochę cukru, ale bez jaj)...
Tnie się to w słupki, macza w dipie i można sobie spokojnie chrupać.
100g chudego jogurtu - 60-65kcal
ogórek 11kcal, papryka 24-28 kcal, zależy jaka...
seler naciowy równie mało - dokładnie nie pamiętam...
Max taka przekąska może wnieść ok 200kcal...
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline kjp83

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #169 dnia: 12 Stycznia 2012, 22:06 »
ja tak z marchewką robię. I dip na jogurcie z przyprawami jest lepszy smakowo niż gotowce ze sklepów :) Ostatnio własnie takie obiady jadam- sałata lodowa, ogórek, papryka, trochę feta, kurczak i zalewam jogurtem :) Jak można na więcej kalorii sobie pozwolić to fileta robię w miodzie i musztardzie.

♡ Szymon & Leon ♡

Offline liliann

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • *****
  • Wiadomości: 37559
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #170 dnia: 12 Stycznia 2012, 22:12 »
ja tak z marchewką robię. I dip na jogurcie z przyprawami jest lepszy smakowo niż gotowce ze sklepów :)

o marchwi zapomniałam....pewnie dlatego, że nie przepadam za bardzo...
dla leniwych są marwitki  ;D ;D
co do dipu na jogurcie to się zgadzam...ja lubię taki ketchupowy, albo ketchupowo-musztardowy...czasem dla odmiany...
"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos

Offline anusiaaa

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #171 dnia: 13 Stycznia 2012, 08:58 »
Ja tak jak Lila do joguru wsypuje te przyprawy do sosow salatkowych. Z Biedrony mi najbardziej smakują i są bez glutaminianu sodu, o! ;D

Marchewe biore do pracy wlasnie jako przegryzke.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Mysikróliczek

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #172 dnia: 13 Stycznia 2012, 09:04 »
dla leniwych są marwitki  ;D ;D

Przyznam szczerze, że to ja  ;D Bardzo smaczne są  :)

Dziś wyciągnęłam męża rano na basen, za pięć 7 już pływaliśmy. Wstawało się OKROPNIE, na zewnątrz zimno, jak szliśmy do auta to trzęsłam się jak osika i przeklinałam w myślach ten pomysł. No, ale pływało fajnie  ;D I powiem Wam szczerze, że byłam zadziwiona ilością ludzi.. 2-3 na torze, a myślałam, że będzie pusto  ;)


Offline Elcik

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4144
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #173 dnia: 13 Stycznia 2012, 09:37 »
Muszę normalnie Wam coś napisać. Wczoraj zrobiłam od niechcenia mały jakby się mogło wydawać obiad, ale pomyślałam, spoko jak coś się wieczorem przegryzie (głównie mąż).

Zjedliśmy ok 17 obiad... i byliśmy tak objedzeni do 23 wieczorem, że nikt z nas nic już nie jadł (no ja wciągnęłam herbatkę z plasterkiem serka żółtego, bo akurat o nich mówiłam Kasia Bosacka ;).

Mój obiad to: jakieś 4 łyżki ziemniaków (tłuczone z łyczkiem mleka i koperkiem), 1 filet matjas w przyprawach korzennych i dość spora pierzynka na to wsio z jogurtu naturalnego z posiekaną cebulką +  jabłko i przyprawiona (sól, pieprz, troszkę cukru i kwasku cytrynowego)....mąż zjadł więcej ziemniaczków, 2 matiasy + ogórek kiszony.... Policzyłam kaloryczność mojej porcji z ciekawości i wyszło mi ok 350 kaloriii!! także polecam. Nie dość że zdrowe a jakie pożywne :).


Offline anusiaaa

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #174 dnia: 13 Stycznia 2012, 16:04 »
Ojjj nie, ziemniakow, a tym bardziej z masłem to ja się nie tykam ;)

Jako, ze dzis mamy zwariowany dzien obiadu dla tych co się odchudają nie ma, co mnie martwi ::) W zastepstwie obiadu zjadłam jabłko + marchewka i popilam pol szklanki maslanki.....
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Elcik

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4144
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #175 dnia: 13 Stycznia 2012, 20:47 »
Ale ziemniaki wcale nie tuczą! tylko wsie dodatki właśnie masło (o nim nie wspomniałam :), okrasa itd....


Offline paooolka

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 8987
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 05.09.2009
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #176 dnia: 13 Stycznia 2012, 21:11 »
ja zamiast wole ryz lub kasze, oczywiscie nie pogardze dovrymi ziemniaczkami ale w formie ktora lubie sa baaardzo tuczace ;)
Il corpo è solo uno strumento. Il corpo senza lo spirito non ha nessun valore.

całkiem nowa JA

Offline Katrinka

  • My:)
  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4236
  • Total likes: 1
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 04.08.2007
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #177 dnia: 13 Stycznia 2012, 21:27 »
a ja nawet dzisiaj obiadu nie zjadłam, pędziłam na bal przebierańców z młodą, dzisiaj jestem o 2 plastrach wędliny, jogurcie is serku wiejskim ..zjedzone przed 12 w południe. I finito...jeść mi się nie chce ale pewnie przez choróbsko, które 3 dzień mnie męczy...


Offline Elcik

  • Chuck Norris
  • ********
  • Wiadomości: 4144
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #178 dnia: 13 Stycznia 2012, 21:39 »
ja zamiast wole ryz lub kasze, oczywiscie nie pogardze dovrymi ziemniaczkami ale w formie ktora lubie sa baaardzo tuczace ;)

oo to to, ale akurat do tego dania to tylko ziemniaczki pasują :)) ok już nie przeszkadzam, tylko sobie podczytuje ;)


Offline anusiaaa

Odp: Wiecie, czy nie wiecie...całe życie na DIECIE!!!!!
« Odpowiedź #179 dnia: 14 Stycznia 2012, 08:12 »
Moj maz przytargał wczoraj chipsy, myslalam, ze mi slina scieknie do samych kolan....zjadlam kilka sztuk, poszlam popic wodą i wzielam gume do zucia  zawsze mi pomaga i dalam rade przesiedzeic obok niego i o tym nie myslac.

Na dukanie nie wzruszało mnie to jego jedzienie dopiero po ok. miesiącu....
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"