e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "Kocie mamy" palec do budki  (Przeczytany 276501 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
20 czerwca 2018, 15:31
U nas już po wszystkim. Miałam straszny dylemat bo nie chciałam go oddawać. Ciągle mialam głowie obrazy jak nim rzucaja jak jakimś śmieciem. W końcu zdecydowaliśmy się na cmentarz dla zwierząt niedaleko nas. Z kasą nie najlepiej  ale wolę nie mieć imprezy urodzinowej a czyste sumienie. To jest niesamowite jak człowiek moze się przywiazac do zwierzęcia.
Zdrowka dla Naszych Ogonków Dziewczyny :-*
tak, my mieliśmy to samo z Morfinką, teraz mamy jej prochy w urnie w domu. Nie znieślibyśmy chyba tego myślenia co z nią robią...

Offline Vivka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: maj 2014
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
4 września 2018, 10:15
Potrzebuję porady doświadczonych kociarek i kociarzy :D

Moja mama chce przygarnąć działkowe koty.

Jest sobie Megi która na oko ma pewnie z 8 lat, Megi ma teraz małego kotka Czarka. Czarek ma 2 m-ce.

Mama chciała zabrać do siebie Megi i Czarka ale sąsiadka powiedziała jej, że Megi jak działkowy kot, żyjący całe życie na wolności nie zaaklimatyzuje się w mieszkaniu ( 4p więc nie będzie wychodzić na dwór).

Czy zabrać tylko Czarka? Oczywiście jak będzie trochę starszy już.

Jest jeszcze kot Szczepan. Szczepan ma około roku, może 2 lata ale jest to chyba kot domowy którego ktoś wyrzucił. Szczepan boi się innych kotów ( nawet małych), lubi się miziać z ludźmi, daje sobie bez problemu klesza wyjąć itp. Raczej nie przetrwa zimy na działkach.

Może wziąć Czarka i Szczepana? :)

Wiem skomplikowane... ale nie mamy kogo się poradzić.



Offline agu-s Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
4 września 2018, 11:26
Vivka, wcale nie powiedziane, ze ta starsza kotka się nie zaaklimatyzuje, to wszystko zależy od konkretnego kota.
Napiszę jak to się odbywa w Fundacji.
Koty są łapane na sterylizacje, zawożone do gabinetu na zabieg (wolnożyjące zostają parę dni u weta żeby ogarnąć zastrzyki po zabiegu). W tym czasie weterynarz często jest w stanie określić czy kota da się udomowić czy jest całkowitym dzikusem i musi wrócić w miejsce bytowania.

Czy mama ma balkon? Jeśli ma to wystarczy go osiatkować, zrobić jakieś półki albo drapak i często kotom, które żyły na wolności to wystarcza.
Prócz tego siatkuje skę okna, a nawet można zasiatkować do końca parapetu robiąc kotu wybieg). Są firmy, które się tym zajmują.

Koty wolnożyjące często doceniają wygodę życia w domu

Offline Vivka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: maj 2014
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
4 września 2018, 11:45
No moja mama chciałaby też jakoś ogarnąć sterylizację przez Fundacje jakie działają lokalnie.

Tylko jeśli weźmie kotkę i jej dzidzię to wtedy nie będzie mogła wziąć tego sierote Szczepana :P

Balkon jest, ale mały i taki wystający bez żadnego daszku więc nie wiem jakby go osiatkować.




Offline agu-s Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
4 września 2018, 13:41
Vivka, takie balkony też siatkują. Mama mieszka w Bydgoszczy? Mogę dać namiary na firmę, która u mnie siatkowała. Główną siedzibę mają chyba wlasnie w Bydgoszczy, ale działają w wielu miastach.
To może rzeczywiscie tę kotkę wysterylizować tylko, a dwa młodsze przygarnąć  ;)

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
14 września 2018, 13:04
Tymczasem kociarą ma szansę zostać nasza Liliann :), która deklaruje się jako nielubiąca kotów.
He he,

Offline agu-s Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
14 września 2018, 13:20
O proszę! Super  ;D

Offline vonka

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2008
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
14 września 2018, 19:01
U mnie rodzina się powiększyła i na chwilę obecną na stanie mam 5 kotów  ;D
Na polu kocica z młodą i w domu kocica z dwoma młodymi
Za dwa miesiące po kolei odwożę stare kocice do weterynarza na sterylizację  :D