e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "Kocie mamy" palec do budki  (Przeczytany 339897 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
30 listopada 2007, 15:46
A po co owies? :) Myślisz, że on będzie go jadł? :)

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
30 listopada 2007, 15:51
wysadza sie go w doniczce (trawka kocia) i kot go skubie zamiast kwiatów. Jego tatuś to uwielbia i tylko tak się odkłacza - pozatym lubi w tej doniczce lerzec. Ponieważ Jim jest strasznie podobny do taty to próbujemy metod jakie działaja na niego :) 

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
30 listopada 2007, 15:55
Leżeć ;) oczywiscie

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
30 listopada 2007, 20:23
A to moja Deusia ;D

na parapecie



i w ulubionym miejscu...



no dobra - dosyć tych zdjęć powiedziałam...


Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
30 listopada 2007, 22:09
Ale z niej pannica urosła :) A taka mała kulka była :)
Ładnie się komponuje z zielonym, nasz Azi trochę mniej ;)


Jutro jadę z oba ogonkami na szczepienie, mam nadzieję, że zniosą je dobrze.

Narwanka - żebyś się tylko nie rozczarowała ;) W 99% trawka to pic na wodę i kotów zupełnie nie interesuje. Najlepiej dawać odkłaczacze w formie pasty, ale Ty co najmniej pół roku nie będziesz miała z tym problemu :) No jestem ciekawa czy trawka mu przypadnie do gustu :)

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
1 grudnia 2007, 09:10
zobaczymy :)

Fotki 2 miesieczne :

Dwumiesięczne Dwa Susy:



Tatuś z córuniami:
 

Mamusia z synusiami:
 

Jimmy:
 
 

Chłopcy (Jimmy i James):
 

Moj piekny Trygrysek :)))))))))))))))))))))))))

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
2 grudnia 2007, 17:59
U nas trawka nie zdała egzaminu :-\ za to pastę nasza kota bardzo chętnie zlizuje...aż się zdziwiłam ;D

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
2 grudnia 2007, 21:14
Ja bede probowac - bo tak sie odklacza jego Tatus (a Jim bardzo do niego podobny). A Tatus pasty nie zje za nic :) Sa roozne kociaki jak widac.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
3 grudnia 2007, 08:47
No pewnie, że tak - mnie wszyscy straszyli, że pasty jeśc nie będzie a tutaj proszę...he he

Teraz ma fazę na taką kłaczatą myszkę z dzwoneczkiem na ogonku - lata z nia całe dnie...czasem noce ::)
Właśnie mi tutaj hałasuje ;D

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
3 grudnia 2007, 13:22
A ja czekam z utensknieniem... jeszcze jeden dlugi miesiacc.... strasznie dlugo.

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
7 grudnia 2007, 08:33
A ja wczoraj byłam u mojego ukochanego koteczka...

Jaki on jest piękny! Coraz piękniejsze ma srebrne futerko na brzuszku. Niewiele jest rudy - prawie zupełnie kremowy. Ma piękne duże futrzane łapki, jego wyzwaniem jest wszędzie zajrzeć - a najbardziej do wanny, uwielbia być noszony na rękach bo wszystko z góry widać. Bez przerwy zaczepia brata bliźniaka (no prawie bliźniaka). Jest synusiem tausia, bo wygląda i zachowuje się jak on - ale mamusia jest najważniejsza i najlepiej się przy niej śpi. A! Zapomniałabym i pieknie pachnie. Nie wiedziałam że małe kotki maja taki fajny słodki lekko zapach jak małe dzieci. ah.....


Sreberko 3 tyg temu

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
7 grudnia 2007, 12:02
Narwanka - a widzisz? Szybciorem zleci :) Za chwilę będziesz już miała małego szkodnika w domu :) Pewnie oszalejecie z Mężem dokumentnie :)

A ja tak niedawno odliczałam, a tu minęły praktycznie 3 tygodnie od kiedy Azi jest z nami :)




Tu moje dwa ogonki:

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
7 grudnia 2007, 12:04
A właśnie - przypomniało mi się.
Jeśli któraś z Was miałaby ochotę odkupić ode mnie 2kg karmy suchej dla kociaków firmy Hill's (Kitten with Tuna) to proszę o informację. Karma kosztuje w sklepach ok. 50-55zł, ja sprzedam za 40zł + koszty wysyłki. Okazuje się, że Azi toleruje tylko Royal Canina Kittena. Opakowanie jest nierozpoczęte, nieużywane, jak ze sklepu :)


Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 grudnia 2007, 18:11
Jeszcze ino 25 dni :D Tak Jim wygląda dziś :






Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 grudnia 2007, 12:04
Piekności ... ja z każdym dniem zakochuje się w mojej pieszczoszce...normalnie taka przylepa, że szok - nie zacznie dnia bez pieszczot...trochę się po psiemu zachowuje bo zawsze na zakończenie wywala koła do góry i chce, żeby ją po brzusiu smyrać ale mruczy po kociemu ;D

W piątek pomagała mi ozdabiać dom na święta...w girlandach znalazła wszystkie metki ;) trochę się obawiałam, ale niesłusznie - jest zainteresowana tylko i wyłącznie swoją myszą z dzwonkiem ;D aa i świecznikiem, na którym zawiesiłam bombki >:( reszta pozostaje nietknięta - przynajmniej na razie ;D

A jak jest u Was z choinkami ???

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 grudnia 2007, 14:07
No ja właśnie sie powoli do tego szykuje... slomiane, drewniane i filcowe zabawki gotowe :) żadnych bombek - i takich ich nie lobię.  Zabawę z wiszącymi zabawkami i tak będzie miał - a i choinka sztuczna. Ale to raczej z wygody ;)   

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 grudnia 2007, 14:13
Ja jak zawiesiłam filcowe reniferki w kuchennym oknie to wskoczyła na parapet i podziwiała, nie sądzę żeby miała coś zniszczyć, skoro do tej pory się do tego nie zabrała...poza tym ma na oknie w salonie kule z rattanu i tylko raz się uwiesiła - potem na nią nakrzyczałam i od tamtej pory nic...ta choinka mnie tylko ciekawi ;D na niej bombek nie będzie - tylko tak jak u ciebie ozdoby ze słomy, suszone plastry pomarańczy i pierniczki ale kto wie co kotu do łebka strzeli ;D

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 grudnia 2007, 14:18
np pierniczki...mogą zasmakować... ;D ;D ;D ;D ;D

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 grudnia 2007, 14:19
Liczę na to, że jej korzenne przyprawy nie będą pasowały ;)

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 grudnia 2007, 14:19
Śliczny Jim :) Szybko rośnie :) Ile on powinien ważyć jak będziecie go odbierać?

U nas choinki nie będzie - coś ala jak choinka :D W zeszłym roku drzewko się nie sprawdziło mimo ozdób nietłukących. Bąbel miał manię wspinania się i choinka dwa razy się wykoprytnęła pod jego ciężarem. Teraz Azi jest mały, więc nie będziemy eksperymentować. Będę cieszyć oko ozdobami w oknach i na parapetach :) Trochę szkoda, ale 21 grudnia i tak jedziemy do Rodziców (z dwoma futrzakami), więc napatrzymy się na choinki :)

Najnowsze fotencje:



Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 grudnia 2007, 19:54
Ale młody rośnie :D

Nasz przy odbiorze bedzie mial niecale 2kg chyba. Moze nawet ponad - jest najwiekszy w miocie :D Zamawiany był duży kotulek :D


Ja włąsnie się z siebie nabijam bo kupilam kanape czerna lol a kot prawie biały Bede miec sprzątania że hej! :D

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
14 grudnia 2007, 08:56
Beth, Twoja ostatnia fota jest świetna ;D

Martini, to mnie pocieszyłaś...mam nadzieję, że skoro zachowania naszych podopiecznych są podobne to i nasza choinka nie ucierpi ;)
U nas z mychą zawsze tak samo - na razie jest druga ;)

Dzisiaj jedziemy do weta na przegląd i powtórkę ze szczepiania, bo po ostatnim miała takiego focha, że się dotknąc nie dała - dzisiaj będziemy ją oglądać przed kłuciem ::)

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
14 grudnia 2007, 09:45
Koty faktycznie ładnie pachną, zwłaszcza jeśli są zadbane :) Ja uwielbiam wtulać się w futro Bąbla albo Aziego :)

Ale dzisiaj się zmartwiłam i znowu wet nas nie ominie :( U Aziego wyczułam zgrubienie na grzbiecie - coś ala tłuszczak wg mnie. Miękkie, przesuwne, pod skórą (nie ma śladu na skórze), ale nie boli. Możeliwe, że to po szczepieniu, ale pokazać wetowi trzeba...

Offline Yukari-chan Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
14 grudnia 2007, 19:13
Pewnie Beth. Lepiej dmuchać na zimne...

A mój Dżejms pachnie wanilią, przynajmniej ja to czuje, bo mama mówi znowu, że to zapach żwirku :P

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
15 grudnia 2007, 01:24
Koty pachna wanilnia! dokaldnie sie zgadzam.

Offline grecka Kobieta


Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
17 grudnia 2007, 09:32
Z tą wanilią to i ja się zgadzam, szkoda tylko - bo myślałam, że tylko moja dama tak ładnie pachnie ;D

Jesteśmy po wizycie, przegląd przeszła na 5  :D nawet nie marudziła, grzecznie poddała się wszystkim oględzinom, ciekawie rozglądała się po gabinecie...nawet jej się w pewnym momencie zwiedzać zachciało  ;D
Umówiłam się na zabieg na 12 stycznia, dostałam wytyczne jak młodą przygotować ale jeszcze będę dzwonić...mam jedno zalecenie od weta, odstawić suchą karmę albo jak najbardziej ograniczyć. Mimo tego, że sam ma w gablocie rózne marki chrupek nie poleca ich za bardzo, dał mi nawet na to namacalny dowód - wyczułam pod palcami u niej w brzuszku zgrubienia - myślałam, że to kule włosowe, ale jak ją tak Pan doktor wymiętolił, to nam bidulka zrobiła kupę w drodze do domu...na razie suchej karmy nie dostaje (od piątku)

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
17 grudnia 2007, 10:15
No domowe jedzonko najlepsze - tak jak z czlowiekiem.


A ja dostalam dzis fotke drapaka gotowego - bedzie u nas na dniach :D


Offline Yukari-chan Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
18 grudnia 2007, 19:40
E... to jdnak z moim węchem nienajgorzej :P

U nas ostatnio kupa śmiechu - mama robiąc porządki znalazła starą gumkę do włosów z przytwierdzoną doń małą maskotką, która jak się ściśnie gra melodyjkę. I Dżejms ukradł oczywiście gumkę i lata z nią po mieszkaniu. Jak się mu zdarzy na niej położyć albo uderzyć mocno łapką to gumka gra :D i się chłopak cieszy :D I jak tu nie uwielbiać kotów :P

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
19 grudnia 2007, 13:34
"Cóż to błyszczy,co szeleści?
Coś wyrosło w domu?
Jakieś drzewko tu przynieśli,
Po co drzewko komu?
I wieszają na gałązkach kulki
kolorowe,
Pac!,pac!łapką w bombkę srebrną,
Kupią sobie nowe!
I łańcuszki, co się błyszczą,
Jakaż cudna sprawa!
Jedną łapką, potem drugą....
Miau! Ale zabawa!
Więc usiądę pod choinką
Cały w srebrze, złocie,
I wymruczę najpiękniejsze
Miau! kolędy kocie!" (cytat z internetu)

Nasz świąteczny kotek :


ale duze wyszlo ??? ::)