e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "Kocie mamy" palec do budki  (Przeczytany 339895 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2007, 11:09
Powiem Wam coś dziewczyny - musieliśmy zmienić weta, wyszło nam to wszystko po niedzielnym wypadku naszego pieska...i jak wczoraj byliśmy na zastrzyku z psem, to ja już na spokojnie porozmawiałam z tym wetem o kici.
Miałyście 100% racji - ona powinna mieć wcześniej powtórzone szczepienie, on mi tłumaczył to na zasadzie wykresu i że to drugie szczepienie trzeba powtarzać w okresie największej odporności nabytej po tym pierwszym szczepieniu- poradził potraktować kotę, jakby szczepiona nie była, bo dużo czasu upłynęło i teraz jedziemy do niego na to nieby pierwsze, a zaraz potem na kolejne szczepienie.

Offline Yukari-chan Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2007, 11:13
Śliczności :) Też bym już chciała mieć kolejne maleństwo w domu  ::)

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2007, 12:01
A u mnei ejszcze tyle czasu : :(




Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2007, 12:32
Jeszcze pare fotek







Jego imie przyznano mu przez te świnskie uszka :)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2007, 12:34
Ja bym go schrupała...nasza ma ze mną przegrane bo się gryziemy na wzajem :glupek:

Offline agatonek Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2007, 12:38
Ja bym go schrupała

O tym samym pomyślałam  ::)

Śniło mi się niedawno, że zamieszkały ze mną jeszcze dwa inne kotki. Fajnie było  :P

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2007, 14:41
Narwanka - prześliczne maleństwo :) Żeby te koty były takie cały czas... a one tak rosną, że szok! :) Mam nadzieję, że małego bedzie fotować w każdej chwili :)
Nie myśleliście, żeby od razu wziąć dwa? :)
My czekamy jeszcze dokładnie miesiąc (odbieramy kociaka 9 listopada), ale też strasznie nam się dłuży...

Maju - dobrze, że zmieniliście weta, zaufany weterynarz to podstawa - zwłaszcza wtedy, gdy (odpukać) dzieje się coś niedobrego. Obyście nie musieli na kocie tego sprawdzać!

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2007, 15:07
Dwa bylby dla nas za duzym szokiem :) Moze kiedys ale napewno nie teraz.
Na szczescie pracuje w tym samym budynku co mieszkam wiec bede mogla do niego co jakis czas wpasc
no i zadko jestem w pracy 8h. Bedzie musial wytrzymac.
tak nie w temacie - sie pochwale - w piatek dostane w prazencie od mojego fotografa powiekszenie naszego slubnego zdjecia (srodkowe w stopce) na sciane - 140cmX90cm! :} ciekawe jak ja to oprawie hehe

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2007, 15:49
To pewnie dojrzejecie do drugiego kota tak, jak my :) Nam to zajęło praktycznie rok :) I chociaż mieszkamy na małym, wynajmowanym metrażu, to wydaje mi się, że to dobra decyzja. Co dwa koty to nie jeden :)

A fotniesz nam jak to na ścianie wygląda? Faktycznie spore to zdjęcie :) Ja dzisiaj jadę wywołać mozaikę ze zdjęć ślubnych i innych naszych wspólnych, myślałam o formacie 50x60cm. Za tydzień mamy z moim ślubnym 4-rocznicę bycia razem i to tak w ramach prezentu :)

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
12 października 2007, 13:23
Wpadłam się tylko pochwalić, że mamy imię dla tego diabełka:


Będzie się nazywał Bajzel :) Imię doskonale współgra z Bąblem :)

Za 4 tygodnie (28dni) maluch będzie u nas!

Offline Mariolka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
13 października 2007, 12:35
Beth śliczny ten Bajzelek. A nie boisz sie jak one sie zaakceptują?Tzn.Bąbel...czy on zaakceptuje drugiego kociaka?tak pytam, bo ciekawa jestem
Dziewczyny poradźcie mi w sprawie karmienia.Mój kitek strasznie wybrzydza, no strasznie... Rc suche...be
Hill's takie sobie, potrafi wybrzydzać, puszki Animonda, Simba(nie wiem czy to dobre, ale patzryłam na skład mięsa i jest 40%-to chyba nienajgorzej?)...be
mokre perfekt..be
co ja ugotuję...zakopuje łapkami po podłodze
wątróbka drobiowa niebardzo, pierś z kurczaka takie sobie
wiecie co on chce...?
whiskas, kit kat- bo tym go karmili od początku u właściciela
I co ja mam mu dawać?Ja czasem sie ulituję i kupię mu tą saszetkę whiskasa.Wiem,że to badzioew, no ale co zrobić?Już nawet robie tak,ze tylko troszkę tego whiskasa do Animondy np, ale jak gnojek wyczuje,że to wymieszane to juz zakopuje.I tak żebra ciągle za mna...

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
13 października 2007, 19:15
Nasz kotek przechodzi teraz etap wyratania z okraglej kuleckzi wiec wyglada smiesznie :D Nowe fotki





Beth powiedz mi gdzie zakupilas taki ladny drapak i za ile ?? :D

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
15 października 2007, 19:23
Taki jest:



Za Bajzlem rodzieństwo - rudasek jest 2 tygodnie starszy, srebrny w wieku Bajzla. Duży i puchaty kocur nam się trafił :)



Aaaaa... kotki... cztery? :)



Mały jest po pierwszym szczepieniu, skończył 8 tygodni, a za tydzień jedziemy go odwiedzić.
Bąbel popatrzył i poszedł spać :)

Mariolka - mamy stresa przed dokoceniem, ale mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Najbardziej chodzi nam o Bąbla - mały się przyzwyczai pewnie dość szybko, bo jest młody. Z kolei Bąblak to pan na włościach i nie wiadomo czy nie będzie miał focha na nas i na cały świat. Ale jest pogodnym i dobrze nastawionym do innych ogonków kotem, więc liczymy, że po tygodniu będzie panowała co najmniej przyjaźń :) Widzę, że mu się czasami nudzi i tak po prawdzi e to drugi kot pojawia się dla Bąbla, a nie dla nas. Oczywiście będziemy raportować jak przebiega dokocenie i czy nie latają kłaki :)

Narwanka - www.drapaki.pl - dość drogie, ale bardzo wytrzymałe drapaki świetnej jakości. Najlepsze w Polsce i przystosowane dla dużych ras. Nasz jest dokładnie taki:


My zmodyfikowaliśmy trochę model, dodaliśmy jedną półkę. Generalnie zrobią Ci drapak wg Twojego własnego projektu :) A dzięki drapakowi odpadają nam miejsca do spania, bo Babel ma do wyboru cztery poziomy i nie trzeba mu dodatkowych posłań rozkładać :)

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
15 października 2007, 19:27
Aha - Mariolka - co do niejedzenia to możnaby książki pisać - niestety musisz znaleźć sposób sama na Twojego niejadka, ja poniekąd dałam za wygraną i Bąbel je monotonnie. Hills suchy, puszki z rybami albo owocami morza, przemrożona wołowina, kukurydza z puszki, biały twaróg. Inne rzeczy są be, inne rzeczy trzeba zakopać albo poczekać aż się zeschną. Na szczęście on żadnych kiepskich puszek nigdy nie próbował, więc go do nich nie ciągnie.
Ale Whiskas i Kitekat są faktycznie bardzo przez koty lubiane, tak jak np. mc donalds. Każde dziecko to lubi, ale nie znaczy to, że jest zdrowe. Whiskasy mają dodane spulchniacze i chemię, która ma poprawić smak i jest atrakcyjna węchowo. Ale takie jedzenie nie dostarcza praktycznie żadnych wartości odżywczych, przelatuje przez kota i często musi on zjeść kilka saszetek dziennie, a nie np. jedną z dużą zawartością mięsa.
Próbuj kombinować! Może kociak ma jakieś preferencje smakowe?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
16 października 2007, 08:14
Beth - ten Twój nowy lokator jest taki sliczny, puszek taki malutki....ja cały czas jestem ciekawa, jak Bąbel będzie reagował na małolata ;)

Mariolka - u nas też kiepsko z jedzeniem było po wakacjach - już nawet pisałam, ale teraz to jest apogeum...wołowina cały dzień może przeleżeć (nawet oliwą posmarowałam), sucho owszem ale tez nie tak często i najchetniej jednak RC, Puriną nie pogardzi ale nie ten smak....puszki są beee (Animondę dostaje) więc kupiłam Almo ... i co ? - cały dzień w miseczce :(, saszetki jak najbardziej, do tego twaróg, piersi kurczaka i kukurydza, a reszta  - szkoda słów.
Wczoraj dostałam od rodziców wątróbkę z królika, żeby jej sparzyć i posiekać...tak zrobiłam tylko lekko osoliłam - popatrzyła, powąchała i poszła :-\ ... ja ją chyba zacznę karmić jak te gęsi na farmach :-[ ale jedną rzecz mi zrobiła - wyjęłam dla pieska kości z zupy i położyłam w misce przy spiżarni - wywlekła toto i wylizała, wyssała ... kości  :bredzisz: podobnie liże mi ręce po pasztetowej (tak podawalismy pieskowi leki, jak był chory) aaa i zostawiłam sobie trochę farszu z canelloni (mięso mielone wieprzowe :o), a ona to zjadła (tak z łyżka tego była) - słowem - wszystko tylko nie dobre kocie żarcie :Maruda:

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
16 października 2007, 11:26
A tu przykład kota tej samej rasy i koloru co nasz Biszkopcik.








Na zdjęciu Jansen U'Lidy*PL, ds 23, zdjęcie ze strony hodowli Silva Polaris*Se.


Offline Mariolka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
16 października 2007, 12:21
Boże!jakie wklejacie piękne koty(tzn. ich fotki) A te twoje Beth to przepiękne.Mnie sie najbardziej podoba ten rudzielec, no i srebrny też piekny.Tak się pytałam o Bąbla, bo czytałam,że kot dorosły może niezaakceptować drugiego kota.Że podobno najlepiej od razu brać dwa i to rodzeństwo.no, ale tyle z ksiażek.Bo dwa podobno sie nie nudząi razem bawią.
Fajnie będziesz miała
No z tym jedzeniem cięzko.Ja wiem,ze whiskas niedobry, ale czasem no juz tak z litości kupię,żeby z innym wymieszać.Wiem,że to żadneych wartości nie ma, ale co zrobić?Dziewczyny ale napiszcie mi co tak wogóle jeszcze w menu kota dodać?czytam,że dajecie twaróg, kukurydzę...prosze o dalsze propozycje

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
16 października 2007, 12:24
marchewka gotowana, jajo, piersi kuraka, wołowinka, śmietana albo jogurt do polizania....:drapanie:

Offline Vall Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
18 października 2007, 18:56
cos dla wszystkich kocich mam :)

http://www.joemonster.org/filmy/5565/Mrrrau

tylko z głośnikami :)

Offline agatonek Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
19 października 2007, 18:37
Vall Boskie! Popłakałam się ze śmiechu  :hopsa:

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
21 października 2007, 15:02
Dzis nasz Jimmy wygląda juz tak :D



W końcu rosną mi woski!! :D

Na uśmiech w ten zimny dzień :

http://www.joemonster.org/filmy/5574/Koci-Mix-8

Offline Beth Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
23 października 2007, 12:01
Ślicznie puchaty :)

Nasz z wczoraj (prawie 10 tygodni):



Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
23 października 2007, 13:48
ooo - tak tak martini ;D moja sypia na grzejniku taka rozciągnięta na "glizdę" ;)

Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
24 października 2007, 08:12
Ja juz nie moge sie doczekac jak mi sie w koldrze bedzie zakopywal.... uh...  :'( :'(

Offline agatonek Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
24 października 2007, 14:17
Poczekaj, poczekaj, jeszcze bedziesz tesknila za czasami, kiedy nikt nie grzebal w doniczce, nie "pomagal" Ci przy czytaniu gazety poprzez wskakiwanie na nia, nie "pomagal" Ci w zachowaniu rownowagi placzac sie miedzy nogami, nie budzil Cie rano miauczeniem choc niczego mu nie brakuje...  ;D

nie domagał się namolnym tonem otwarcia drzwi z szafy tylko po to, żeby zaraz odwrócić się na pięcie

nie dematerializował się na kilka godzin po czym, jak już odchodzisz od zmysłów przeszukując każdy kąt mieszkania, pojawiał się na środku pokoju z niewinnym wyrazem pyszczka

nie porywał ścierek do mycia naczyń

nie decydował się zawsze zwymiotować akurat na tym jedynym metrze kwadratowym w domu gdzie znajduje się dywan

Ale przecież za to kochamy koty, nie?  ;D ;D ;D


Offline Figara Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
24 października 2007, 16:19
W związku z tym że należę do Kocich Mam  ;D przedstawiam swoją kotkę która nazywa się Joko.

Tutaj jak była malutka



Tutaj już dorosła




Offline Yukari-chan Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
24 października 2007, 16:31
O! Piękna trikolorka :)

Cytuj
nie decydował się zawsze zwymiotować akurat na tym jedynym metrze kwadratowym w domu gdzie znajduje się dywan

 ;D Skąd ja to znam :D Jeszcze uwielbiane są wszelkie narzuty na fotele, czy krzesła ;D

Offline agatonek Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
24 października 2007, 18:10
Figara witaj u nas:) Twoja koteczka prześliczna!


Offline narwanka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
25 października 2007, 10:17
Chcecie mnie zniechecic ?  :o ;D ;D ;D

Nie no, ja sie nie dam :D
Ja chce juz teraz zaraz nooooo....

To do ogladania moja idolka z miotu pewnej hodowli -

Brigit


Jak to mowi KK - Firefox'ik :D hihih

Figara Witaj Witaj! Ty i kocisko :D :D

Offline Yukari-chan Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
25 października 2007, 16:37
http://www.wyczes.net/podglad/949

Zobaczcie jak to jest na prawdę - Cała prawda o kotkach ;)