e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "Kocie mamy" palec do budki  (Przeczytany 339896 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sylwiq Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
8 października 2014, 10:30
a moja ciocia prowadzi hodowle ragdoli- tzw kotów przytulanek :-) gdyby któraś była zainteresowana to pw.

co do mojej Perskiej lusi- seba ja tłucze,  wyrywa włosy a ona i tak za nim biega i się tuli.... żal mi tego kotka

Offline anka332 Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
8 października 2014, 10:31
a moja ciocia prowadzi hodowle ragdoli- tzw kotów przytulanek :-) gdyby któraś była zainteresowana to pw.

co do mojej Perskiej lusi- seba ja tłucze,  wyrywa włosy a ona i tak za nim biega i się tuli.... żal mi tego kotka

u nas jest dokladnie ak samo, Pawel ciagnie za ogon, wyrywa futro, ciagnie za uszy, łapki (oczywiscie ciagle wolam ze nie wolno - tak tak :P ) a kot ciagle siedo niego łasi
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
I czerwcowa 2020 niespodzianka

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
8 października 2014, 10:32
Sylwia, nasze oba dzielnie znoszą Lili zabiegi. Koty są przez nią "badane i leczone" albo leżakują  8)
Do Lili obowiązków należy karmienie kotów. Od jakiegoś czasu nie muszę tego nawet nadzorować bo wie ile sypać karmy.

Offline elemelka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
8 października 2014, 12:29
A ja mam kryzys :-[ najchetniej wydałabym je, mam dość :-\

Offline anka332 Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
8 października 2014, 16:08
A ja mam kryzys :-[ najchetniej wydałabym je, mam dość :-\

co sie dzieje?
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
I czerwcowa 2020 niespodzianka

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
8 października 2014, 18:28
Czym podpadły futra ?
Moje czasem broją ale ogólnie są przekochane. Nawet ciągłe mycie okna w kuchni mi nie przeszkadza (kota wraca ze spaceru i nawala łapami w szybę)

Offline imaginacja2

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
8 października 2014, 19:38
 a ja   dzięki Wam  zdecydowałam się na irobota   i mam  gdzieś   ,ze  w około mi palcem stukają ,ze to niby zbędna rzecz , bo  to i tak nie odkurzy   :)  mnie głownie idzie o sierść    jak piszecie że daje radę   to ok

Offline elemelka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
8 października 2014, 20:05
eh, Walle dziś skoczył na komodę Małej,wylał miseczkę z wodą, oblał Małą i wszystko wokół. Dobrze, że się nie wystraszyła ale szykowanie na spacer się mocno przeciągnęło ::)
Nie myślałam, że to będzie takie uciążliwe, zawsze stałam za nimi murem, ale brakuje mi już cierpliwości :-\ drapią w drzwi, pakują się do pokoju Małej. O sierści na ciuszkach już nawet nie piszę :P
choć widzę jak ona patrzy za nimi, a dziś pierwszy raz wyciągnęła rączkę i złapała Kubusia :) eh, Wy też miałyście takie złe myśli?
też chcę irobota, możecie coś więcej napisać, Maja Ty go już długo użytkujesz, jaki masz model, jak to działa dokładnie? bo mój Małżonek bardzo sceptyczny ::) ale jak Mała zacznie raczkować to ułatwiłby trochę życie :P

Offline sylwiq Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 09:18
martunia a może gdybyś nie izolowala kotów od niuni to byłaby poprawa.
pisałaś kiedyś ze zamykasz drzwi od pokoju Łucji ..
moim zdaniem koty są zazdrosne

Offline anka332 Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:29
martusia nie pomoge bo u mnie takich jazd nie bylo, ale ja nigdy nie izolowalam kota od Pawla - tylko delikatnie pilnowalam zeby nic sobie nie zrobili- moze to co mowi sylwia pomoze?
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
I czerwcowa 2020 niespodzianka

Offline sylwiq Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:36
my mamy fotę na fb z podpisem położna lusia. .
bo ona nawet nam asyst owal przy kąpieli. . jedyne czego zabranialam to włazenie do łóżeczka i wózka. .. 

Offline anka332 Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:39
my mamy fotę na fb z podpisem położna lusia. .
bo ona nawet nam asyst owal przy kąpieli. . jedyne czego zabranialam to włazenie do łóżeczka i wózka. .. 

ja tez zabranialam, ale wiem ze jak nas nie bylo to spal w lozeczku

nasz śiersiuch tez caly czas nam asystował rpzy wszystkim , razem lezeli na macie, a teraz razem ganiaja za piłką, albo siebie gonią po całym domu
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
I czerwcowa 2020 niespodzianka

Offline sylwiq Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:40
moja spala często na przewijaku mimo że był zakaz a jeszcze częściej w wózku. .. nauczyłam się wtedy zawsze zakładać narzutke he he bo tak mały by wiecznie włosy memlal

Offline anka332 Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:42
moja spala często na przewijaku mimo że był zakaz a jeszcze częściej w wózku. .. nauczyłam się wtedy zawsze zakładać narzutke he he bo tak mały by wiecznie włosy memlal

moj w wozku nie spal, bo go nie ma w domu :) na przewijaku mu niewygodnei chyba, ale w lozeczku czesto- nic nie nakladalam bo Pawel juz byl wiekszy, a po drugie wlosy kocie sa wszedzie wiec i w lozeczku mu nei zaszkodza :P
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
I czerwcowa 2020 niespodzianka

Offline elemelka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:43
ale od 2 miesięcy nie izoluję, to Walle skacze po komodzie i broi :P
właśnie ostatnio łazi po poręczy łóżeczka i czasami tam wpadnie ale wie, że nie wolno, tylko to uparta bestia ::)
eh, może jakiegoś uspokajacza mu kupię ::)

u nas śpia w foteliku ale też zakładam narzutki

Offline sylwiq Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:45
a no to jak nie izolujesz juz to ok.
muszą chyba ci trochę po dokuczać w końcu "siostra" im się w domu pojawiła to i zazdrość się pokazała ;)
jeszcze troszkę i Łucja będzie za nimi ganiac ;))

Offline anka332 Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:47
sylwia no jak bedzie tak ganiac za kotami jak moj Pawel to bedziesz wpsolczula kotu :P
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
I czerwcowa 2020 niespodzianka

Offline sylwiq Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:50
taaak juz współczuję kotom Marty bo wiem jaki horror ma moja luska. . seba jest jej animator em  ;D

Offline elemelka Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:53
a ja mam cykora bo mam dwa buraski, jeden anioł a drugi niedotykalski, jak one je rozróżni?mam obawy co do Rycha, echhhhh :-\

Offline anka332 Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 10:58
a ja mam cykora bo mam dwa buraski, jeden anioł a drugi niedotykalski, jak one je rozróżni?mam obawy co do Rycha, echhhhh :-\

ja mysle ze bez problemu rozrozni- dzieki mimo wszysto duzo rozumieja.

Ja wspoclzuje mojemu siersciuchowi bo ma przechlapane, ale tez jest mega cierpliwy
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
I czerwcowa 2020 niespodzianka

Offline sylwiq Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 11:14
moja kotka na nas leci z pazurami jak ja np pociagniemy za futerko.. na Sebastiana tylko prycha. . wiec może to instynkt?

Offline anka332 Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 11:16
moja kotka na nas leci z pazurami jak ja np pociagniemy za futerko.. na Sebastiana tylko prycha. . wiec może to instynkt?

u nas to samo jak ja bym pociagnela za ogon to zaraz by mnie uzarl, a Pawla w najgorszym przypadku delikatnie dotknie zebami- pawel nawet nie czuje, ale w wiekszosci przypadkow poprostu sobie idzie
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
I czerwcowa 2020 niespodzianka

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 11:24
Moja kota dzikota potrafi gryźć i drapać.
Lila robi z nią co chce i kota albo ucieka, albo zachowuje się jak bezwładne futro

Filmiki z badania Gizmaka i Stary Niedźwiedź już wklejałam  ;)


Zanim urodziła się Lila, koty zostały wyeksmitowane z sypialni ii nie miały wstępu do jej pokoju, a już na pewno do łóżeczka. Jak tylko się któryś zbliżał w ruch szła trąbka rowerowa  :P
Na ubrankach się nie kładły - nauczyły się, że to jest poza ich strefą.
Koty są pojętne, nauczyły się.

Oczywiście na początku było drapanie w drzwi (kota) czy nocne serenady pod drzwiami (kocur).
Musiałam też wyciągać je z wózka czy fotelika ale z czasem wychowałam zwierzaki.

Offline loona Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
9 października 2014, 14:57
Dlatego aby uniknąć wszędobylskich kocich kłaków chce długowłosego kota. Kulki z sierści łatwiej wyczyścić niż tradycyjna sierść, która sie wbija w odzież jak szpilka! Ale raczej nic z naszych kocich planów nie wyjdzie bo dziś mi P. oświadczył, ze jeśli chce kota to musi byc irobot ... A ze ja maszyny nie chcę a P. do kota raczej nie do końca przekonany to tym sposobem kota raczej nie będzie ;)

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 października 2014, 14:35
Mój Filip się dzisiaj zakrztusił przy wymiotowaniu. Coś mu wpadło do tchawicy, chodzi i charczy :'( Dostał trzy zastrzyki i jakiś taki markotny jest  :'(

Offline sylwiq Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 października 2014, 21:33
loonka ja bym zwariowala ze szczęścia gdyby mi mąż takie rozwiązanie zaproponował ;D

Offline loona Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 października 2014, 21:56
Sylwia. On to z premedytacją zrobił bo wiedział, że się nie zgodzę  :P

Offline sylwiq Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 października 2014, 22:28
postaw go przed faktem ;D

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Odp: "Kocie mamy" palec do budki
10 października 2014, 22:42
Mój się uparł, a ja wspaniałomyślnie się zgodziłam i nie żałuję  :P
Przy kotach - rewelacja
Trermo mi do szczęścia nie potrzebny ale planetarny chcę

Offline Paulincia:) Kobieta

Odp: "Kocie mamy" palec do budki
26 października 2014, 00:55
Marta ja mam irobot PET niby ma specjalne szczotki do zbierania siersci,
irobot jest dobry jak nie ma ciemnych dywanow, a najlepiej sprzata sama podloge, moj irobot na czarny dywan nie wjezdzal traktowal go jako przepasc ;)

mnie koty mega wnerwiaja..nie mam do nich cierpliwosci...nie chca jesc to co im daje,chodza za mna prosza o jedzenie..wrecz sie o nie potykam..probuje roznych karm NIE CHCA ZADNEJ...wybredne strasznie...wszystko idzie do smieci....
Do tego rudy nie raz walnal lapa Laurke a fuka na nia codziennie...w sumie Laura mu dokucza, ale wnerwia mnie to ze ja atakuje...
do tego co 2-3 dni musze im zmieniac kuwete stinky jak sie na noc opije to rano kuweta plywa od sikow...plus zwirek jest wszedzie rozrzucony..do tego te kłaki wszeeeeeedzie....teraz juz ciut mniej ale zaraz znow przyjdzie wiosna/lato a wlosow bedzie miliardy.
kupilismy Laurce sliczna kanape..i juz jest podziurkowana bo Stinky pazury sobie o nia tępi...maja drapak.. zawsze go uzywali..nie, teraz kanapa....ganiam z poduszka..zadusilabym golymi rekami...
mam mysli zeby je oddac..ale wiem ze Gustawa nikt nie wezmie, nie dosc ze jest bardzo za mna,jestem dla niego najwazniejsza a do obcych jest bardzo agresywny, pewnie inni by go od razu uspili..ehh masakra...