e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: NASZE ZWIERZAKI  (Przeczytany 69506 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
25 lutego 2007, 16:46
ok to i ja wkleje moje straszydło..oczywiście nie umywa sie do waszych cudnych futrzaków ale co tam

Klara czeka na jedzonko


poobiednia drzemke lubi sobie urządzać u mnie w łóżku-chociaż wie że nie może


więc idzie powypocztwac na balkon


aha i na codzień Klara jest bardziej pogodna tylko na tych zdięciach wygląda na ponuraka :roll:
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
25 lutego 2007, 16:55
sliczne wasze kotki klaudia klara bardzo fotogeniczna :skacza:
moja kicia ma jedyny cel w zyciu jesc..ona tak ma od poczatku i jest wielsza od psa :los:


Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
25 lutego 2007, 17:26
Wszystkie futrzaki są super :)
Vall - fajna fotka po "fryzjerze" ;)
A to mój "synek" z dziś:

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
25 lutego 2007, 19:10
Beth on wyglada jak pluszak :brewki:


Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
NASZE ZWIERZAKI
25 lutego 2007, 19:21
Ehhhh - fajowe te wszytskie kociaki :) psiaki :)
Klara bardzo dostojna :) a Synuś Beth - pełen majestatu :)

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
26 lutego 2007, 00:02
Cytat: "tylunia"
moja kicia ma jedyny cel w zyciu jesc


o skąd ja to znam  :brawo_2: mój Dżejms to diabeł, masakra i tajfun w jednym kocie, a jak zobaczy, ze szykuje się "papu" to zamienia się nagle w słodką gwiazdeczkę, potulnego kociaczka, no po prostu jest słodki aż do przesady  :skacza:
Po czym zje i znów wraca prawdziwy Dżejms  :hahahaha:

A Klara śliczna, trikolorki są "w cenie" ;) bo o rzadkość wręcz :brawo_2:

Offline narwanka Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 26.08.2006
NASZE ZWIERZAKI
26 lutego 2007, 17:40
A ja chce juz juz!  :tupot:  :tupot:  :(

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
28 lutego 2007, 08:57
Martini - na mikrofali ;) Łazienkę mamy zamkniętą, bo kuweta jest w innym miejscu. Bąbel bardzo lubi leżeć w suchym brodziku i w otwartym bębnie, ale to tylko wtedy jak przypadkowo drzwi łazienki są otwarte :) Ogólnie go do tego nie przyzwyczajamy.

A tutaj nasz duży 4-kilowy synek w całej okazałości. W okolicach 20 kwietnia będzie cięcie jajeczek :)

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
28 lutego 2007, 11:40
Cytat: "Beth"
W okolicach 20 kwietnia będzie cięcie jajeczek


A próbuje już posikiwać ? Czy nawet jeszcze na to nie wpadł ? I czemu dopiero teraz ??

Mój Dżejms uwielbia leżeć W pralce, M. się śmieje, ze go kiedyś przez przypadek wypierzemy  :skacza:
...no i w wannie, przeważnie śpi na plecach.  :brawo_2:

A czy wasze kociaki mają lakieś "ludzkie" nawyki? Mój np bardzo często je prawą łapką. Na początku myślałam, ze ma coś ze zgryzem, ze go boli jak je albo coś. Jak pojechaliśmy do weterynarza, po oględzinach dziwnie się na mnie spojrzał i zapytał, czy kotek widzi jak spożywamy posiłki :D i mam kota jedzącego "prawą rąsią"  :skacza:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
NASZE ZWIERZAKI
28 lutego 2007, 11:46
Yukari-chan, przecież Bąbel Beth jest młodziutki i musiała poczekać aż dorośnie. Przecież kot powinien mieć przynajmniej 7 miesięcy, chyba że u Brytyjczyka jest jakaś inna kategoria wiekowa :drapanie: .
Sama nie wiem, nie ma jeszcze kotka.

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
28 lutego 2007, 11:56
Cytuj
Yukari-chan, przecież Bąbel Beth jest młodziutki i musiała poczekać aż dorośnie. Przecież kot powinien mieć przynajmniej 7 miesięcy, chyba że u Brytyjczyka jest jakaś inna kategoria wiekowa


No właśnie nie - kastracje mozna przeprowadzać juz u maluszków, nie wiem czy to było 8, czy 9 tygodni życia. Ale z tego co wiem niewiele lecznic w polsce się tego podejmuje z racji braku specjalistycznego sprzętu.
My ciachnęliśmy jak Dżejms miał 4 miesięce. No i jeszcze nie ma reguły wiekowej zależnej od rasy ;]

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
28 lutego 2007, 12:05
Yukari - z tą łapką rewelacja :) Jakby się zastanowić to Bąbel z ludzkich zachowań ma chrapanie :) Naprawdę czasem donośne :) No i jeszcze ma w zwyczaju odpowiadać na pytania :)
A co do kastracji - on w tej chwili ma 7,5 m-ca. U kotów rasowych jest zalecenie, żeby jednak kastrować jak najpóźniej, ale jeśli już to minimalnie w okolicach 8-9m-cy. No chyba, że kot zaczyna znaczyć. Nasz odpukać - nie posikuje, więc jeszcze chwilę poczekamy. W połowie kwietnia będzie miał ponad 9m-cy, więc idealnie. Dłużej nie będę przeciągać, bo jednak chcę uniknąć totalnego rozbestwienia się. A od maja Bąblak będzie wychodził na balkon, więc może poczuć chęć pokazania kto tu jest panem na włościach ;)

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
28 lutego 2007, 12:24
Cytuj
No i jeszcze ma w zwyczaju odpowiadać na pytania


Tak a propos właśnie - widziałyście ten filmik?

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
NASZE ZWIERZAKI
2 marca 2007, 08:49
Cytat: "Beth"
duży 4-kilowy synek w całej okazałości. W okolicach 20 kwietnia będzie cięcie jajeczek


no nasz przeszedł cięcie w ubiegłe wakacje!!
A Waży - blisko 5 kg :) Ale ma linię, tylko jest taki "nabity" :) Ale po cięciu nie przytył znacząco :) Trzyma chłopak fason  :skacza:

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
NASZE ZWIERZAKI
2 marca 2007, 08:53
Cytat: "Beth"
U kotów rasowych jest zalecenie, żeby jednak kastrować jak najpóźniej, ale jeśli już to minimalnie w okolicach 8-9m-cy.


to prawda nasz został poddany zabiegowi w 12 miesącu życia - poczatek lipca, a urodził się 26 :) Nie podsikiwał - ale zapach jego moczu stawął się zbyt uciązliwy i.... zaczeły się "nocne śpiewy" i to było najgorsze - cięzko było spać...  :mdleje:

Znacie powiedzenie , że "koty marcują" jak słyszy sie ich pomiałkiwania, prawie płacze za opknem - to ja miałam takie koncerty w domu!!

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
2 marca 2007, 09:10
No dokładnie! My już powoli mamy przedsmak, bo Bąbel zrobił się baaaaardzo gadatliwy. Mocz też trochę intensywniej pachnie. Ja bym nawet chętnie jeszcze z  pół roku z kastracją poczekała, ale od maja będziemy mieć zabezpieczony balkon i Bąbel będzie mógł na niego wychodzić. A jak zwietrzy jakiś zapach to obsikanie mieszkania murowane. Dlatego do maja jajeczka muszą być out :)

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
2 marca 2007, 12:54
Proszę Państwa oto KOT :skacza:



Uwielbia leżeć na tej wieży tylko jak jest włączona ;) grzeje mu od spodu :P

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
2 marca 2007, 13:11
Cytat: "Yukari-chan"
Uwielbia leżeć na tej wieży tylko jak jest włączona

Moja Klara kiedys bardzo lubiała sluchac muzyki , tez leżała jak więża była właczona, ale nie na tylko obok.
Teraz jest fanką...."Samego życia" (ten serial na Polsacie"), normalnie siedzi na fotelu i gapi sie w tv!!!czasem leci  do pokoju nawet jak słyszy samą piosenkę Stachurskiego , którą śpiewa na początku serialu :taktak:
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
2 marca 2007, 14:31
Cytat: "klaudia"
czasem leci do pokoju nawet jak słyszy samą piosenkę Stachurskiego , którą śpiewa na początku serialu


Kurczę koty to jednak inteligentne zwierzaczki  :brawo_2:


Muszę się wam pożalić....
Jest u mnie pod blokiem od pewnego czasu koteczka. Młodzitka jeszcze, piękna dachowa dama. Oczka zdrowe, nosek czyściutki, sierść błyszcząca. Jeszcze nigdy nie widziałam, zeby kot który biega wolno po dworze tak lgnął do człowieka. Przychodzi zawsze zeby sie połasić, rząda głaskania, ociera się, mruczy, siada obok i patrzy tymi swoimi słodkimi oczkami. A pysio ma taki słodki, że aż się żal robi maleństwa. Podejrzewam, ze ktoś ją wyrzucił, bo jest bardzo czysta i oswojona.

Chciałam ją przygarnąć, zafundować opiekę weta, ale mama się nie chce zgodzić...uważa, ze dwa koty w domu to za dużo  :nie:
Doszliśmy z M. do wniosku, że jak się będiemy wyprowadzać (a planujemy jakoś w okolicach wakacji) to bierzemy ją ze sobą.
Boję się tylko, ze do tego czasu coś jej się stanie, bo blok stoi przy ulicy...  :(

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
2 marca 2007, 14:49
Może udałoby się ją komuś podrzucić na te kilka m-cy? Bo faktycznie jak przy ulicy to może być nieciekawie.. Yukari - popróbuj znaleźć jej tymczasowe mieszkanko. Może ktoś ze znajomych się zlituje?

Offline **sloneczko** Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02-05-2007
NASZE ZWIERZAKI
2 marca 2007, 14:54
Cytat: "Beth"
Może ktoś ze znajomych się zlituje?

no własnie  :drapanie: tyle że jak się przyzwyczai do ludzi otoczenia to potem tak głupio ją zabierać znów  :drapanie:

A może mama się da przekonać?? skoro to tylko kilka miesięcy to może da się ja jakoś uprosić?

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
2 marca 2007, 15:19
Uznajomych nie ma szans - większość ma takie samo podejscie jak moja matka - niereformowalni ludzie i tyle. Przykro aż się robi...

Jedyny plus w tym wszystkim, ze koteczka stała się swego rodzaju przyblokowym pupilkiem - sąsiedzi dbają o nią, codziennie ma wystawiane jedzonko - podzieliliśmy się porami, mi przypadło śniadanko. No i siedzi zazwyczaj na schodach, a na noc wpuszczamy ją do piwnicy. jako tako na ulicę nie idzie, ale wiadomo... ciekawość moze ją zabić.

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
9 marca 2007, 12:38
Yukari - załatwiłaś coś z tym koteczkiem? (a tak w ogóle bardzo ładne zdjęcia w podpisie).

A u nas - WIOSNA :) 7 marca Bąbel pierwszy raz w swoim życiu stanął na gołej ziemi, a wiatr przeczesał mu kudły :)  Jako, że dopiero kilka dni temu zamówiliśmy siatkę do zabezpieczenia balkonu (akcja ta będzie miała miejsce w okolicach 17-18 marca), a na dworze było pięknie, wiosennie i ciepło (+15 stopni) uznaliśmy, że czas Bąbla zapoznać ze światem. Dokumentacja fotograficzna jest krótka (spacer trwał 10minut), Bąblak nie bardzo chciał pozować, ale kilka zdjęć nadaje się do upublicznienia :)




Większość czasu Bąbel chodził przy ziemi i stroszył uszy, ale cały czas patrzył czy jesteśmy obok, ocierał się o nogi (co mu się nie zdarza) i był wielce zdziwiony. Potem jednak odzyskał rezon, bo puścił się w pogoń za jakąś muszką rachityczną, która wyleciała z trawiszcza :) Po powrocie do domu zjadł, umył się, pogadał z nami i poszedł spać. Stalowe nerwy ma ten kot doprawdy :)

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
9 marca 2007, 12:49
Cytat: "Beth"
Yukari - załatwiłaś coś z tym koteczkiem? (a tak w ogóle bardzo ładne zdjęcia w podpisie).


No niestety nie - jedyne co nadal robimy, to karmimy koteczkę żeby głodna nie biegała.
Na całe szczęście zauwazyłam, że na główną ulicę nie idzie nawet, tylko sobie spaceruje w okolicach bloku, wychodzi na ulicę ale tą naszą - boczną. Tutaj na szczęście jeżdzą tylko ludzie z sąsiedztwa to wiedzą, że trzeba uważać.
Przedwczoraj jak wychodziłam z domu, ładnie grzało słońce - a Mruzia (robocze imię :P  ) leżała na masce jednego z zaparkowanych samochodów i grzała sobie dupkę :D

Beth a jaka była pierwsza reakcja Bąbla jak stanął na wolnej powierzchni ? :D

Offline Antalis

  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
9 marca 2007, 12:50
Ania Marcin widzial ten podpisik ?? :P
Kurcze gdyby nie dzidzia nawet ja wzielabym tego kociaka :(

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
9 marca 2007, 12:55
Cytat: "Antalis"
Ania Marcin widzial ten podpisik ??


Widział widział :D I oczywiście dostałam ochrzan, że zajmuje sie podpisami zamiast mu okładki na DVD zrobić :D

Cytat: "Antalis"
Kurcze gdyby nie dzidzia nawet ja wzielabym tego kociaka


Ale myślę, ze teraz nie ma już takich wielkich powodów do obaw. Zima się skończyła wiec mała na pewno nigdzie nie zamarznie. Będziemy wytrwale dokarmiać, a pewnego dnia stanie się naszą współlokatorką :)

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
9 marca 2007, 13:01
Yukari - to mam nadzieję, że nie wyjdzie na tą dużą ulicę. A pogoda na pewno teraz sprzyja, więc ten problem jest z głowy :)
Co do reakcji Bąbla - jak go postawiłam na ziemi to powęszył i tak przysiadł na łapach :) W ogóle obchodził na początku teren na pozimie parteru, ale potem mu przeszło. On jest z natury bardzo odważny i właściwie niewiele rzeczy go rusza, więc spodziewałam się, że to nie zrobi na nim dużego wrażenia. Kiedyś może z nim na jakąś łąkę pojedziemy, bo dookoła bloku jednak kupa na kupie.

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
9 marca 2007, 13:02
moja Klara 5 lata wychowywała się z Psem (w lipcu dołączył do grona aniołków :sad: ), więc od małego chodzi na spacerki niczym pies.

teraz jak pieska juz nie mamy to musimy ją kilka razy dziennie wypuszczać, pobiega, obskoczy ogródki i krzaki  a potem siedzi pod klatką prosząc sasiadów( ale tylko tych zaufanych) żeby ją wpuścili na klatkę. No i potem miałczy dopóki jej nie wpuścimy do mieszkania. Jesli nas nie ma  albo nie słyszymy to zapypia na wycieraczce :smile:
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
9 marca 2007, 13:06
Cytat: "Beth"
W ogóle obchodził na początku teren na pozimie parteru, ale potem mu przeszło


Właśnie o to mi chodziło :D Zacny widok  :skacza:

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
11 marca 2007, 20:12
beth ale ten twoj kot to przystojniak :skacza: