e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: NASZE ZWIERZAKI  (Przeczytany 69556 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
16 października 2006, 10:00
Carlunia - kot się umie sam sobą zająć - oczywiście. Pójdzie spać po prostu i tyle. Ale nie wierzę, że będzie to dla niego szczęśliwe rozwiązanie. Wtedy wieczorami i nocą będzie bardzo rozrabiał i dopraszał się kontaktu z człowiekiem. Nie odbierajmy kotom ich miłości do ludzi, bo taką na pewno mają :) Ja uważam (i taka jest też opinia hodowców, weterynarzy itp.), że jeśli zwierzęciu nie można poświęcić czasu, to lepiej wziąć albo dwa zwierzaki, albo żadnego. Mały kociak się na pewno zapłacze jak zostanie sam na cały dzień. A nie zapominajmy, że kociak jest mały praktycznie do osiągnięcia wieku 1 roku.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
NASZE ZWIERZAKI
16 października 2006, 10:11
Kociak nie będzie sam. Jak już wiadomo mamy psa - owczarka. Bedziemy mieszkać w tej samej miejscowości, co moi dziadkowie - w ciągu dnia zwierzaków dogladałby mój dziadek, tak jak robi to teraz - pies na tym nie cierpi i sądzę, że kociak tez nie byłby samotny. Praktycznie przez cały dzień miałby towarzystwo

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
NASZE ZWIERZAKI
16 października 2006, 14:05
Beth: daleka jestem od tego, zeby kotom odmawiac umiejetnosci darzenia czlowieka miloscia. Ja swojego bardzo kocham i ona mnie tez, z reszta pokazuje to na kazdym kroku  :mrgreen: Moj kot na poczatku zostawal sam zamkniety w moim pokoju bo zwyczajnie sie balam zeby pies mu nic nie zrobil bo jak na psa przystalo, za kotami nie przepadal, a gdy on mial 10 lat na glowe sprowadzilismy mu Klarke. Ale ona sama sie do niego pchala i nauczyla sie otwierac sobie drzwi. Iwo nie zrobil jej krzywdy. Ani ona jemu.. Ale nie zaplakala sie z powodu samotnosci  przez pierwsze miesiace zycia. Gdy wracalam z pracy zawsze poswiecalam jej duzo czasu, spala mi na kolanach, na plecach i ze mna w nocy pod koldra :D

Offline Agniesz_ka

  • forumowicz
    • blog
NASZE ZWIERZAKI
16 października 2006, 14:13
hej - jestem tu nowa a moim zwierzęciem jest bleki jaszczurza japa hiszpan czarny wąsik szczerzuj ;)
włala:









Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
NASZE ZWIERZAKI
16 października 2006, 14:23
Fajniusi, chociaż pierwsze foty troche groźne :mrgreen: te zębiska...

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
NASZE ZWIERZAKI
16 października 2006, 14:55
Rozkosznie wyglada jak tak na boczku lezy :mrgreen:

Offline Agniesz_ka

  • forumowicz
    • blog
NASZE ZWIERZAKI
16 października 2006, 15:12
on nas żre - z tego też powodu ma ksywkę - czarna menda ;)

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
16 października 2006, 15:19
śliczny aga ten Twój piesek
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline Agniesz_ka

  • forumowicz
    • blog
NASZE ZWIERZAKI
16 października 2006, 15:36
klaudia - dziekuje :)

Offline s.aga Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 16.10.2004
NASZE ZWIERZAKI
19 października 2006, 10:02
a to mój piesek. niestety został z rodzicami i rodzeństwem bo ja po ślubie się przeprowadziłam, a on był przyzwyczajony biegać po działce. Więc mieszkanie w bloku zapewne by mu sie nie spodobało. Zdjęcie nie jest zbyt dobrej jakości bo zrobione telefonem

a to jeden z 4 synów Bobka, który szuka nowej rodzinki. Bobek ma żonkę za płotem, więc to był jeszcze jeden powód pozostania u rodzców :)

a.katarzyna

  • Gość
NASZE ZWIERZAKI
23 października 2006, 10:35
w rodzinnym domu mym była jamniczka Kaja - no niestety przyszedł ana nią czas.
Teraz pozostal nam jedynie krab - póki co bezimmienny
już mamy z niego dwa zasuszone pancerze - czasem tak ma, że wychodzi z siebie ;)

my niestety nie możemy sobie pozwolić na wymarzonego zwierzaczka teraz ale gdy będziemy mogli to na pewno będzie to pies św. Bernardyna

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
23 października 2006, 18:51
No to może kilka zdjęć Bąbelka, który ma już prawie 3,5m-ca.


Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
23 października 2006, 20:07
Piękny! Rozkoszny doprawdy :D

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
13 listopada 2006, 13:48
No to teraz Bąbel 4-miesięczny :) Widać już coraz ładniej wybarwione oczka (zupełnie pomarańczowe będą za jakieś 3-4m-ce) i to, że Bąbelkowa główka robi się ładnie okrąglutka. Kocury rasy brytyjskiej dostają tzw. "pucków" na polikach, nasz Bąbel powoli zaczyna wyglądać jak dorosły kocur :)



Pozdrawiamy i machamy łapką!

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
NASZE ZWIERZAKI
13 listopada 2006, 14:18
Zaczyna przypominac takie słodkiego pluszaczka. Koty tej rasy mają odwrotnie niż większość - im są starsze tym bardziej milusie ....

Offline Kasia1981 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 07-07-07
NASZE ZWIERZAKI
19 listopada 2006, 21:12
a to jest mój koteczek  :D

przyczajony tygrys :twisted:

nieustraszony pogromca kaczek :lol:

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
19 listopada 2006, 21:14
na tym zdięciu prezentuje sie jakos groźny zwierzak :D  :D  :D

Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline Kasia1981 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 07-07-07
NASZE ZWIERZAKI
19 listopada 2006, 21:44
to tylko złudzenie, bo Rudi jest w trakcie.....ziewania  :lol:

Offline Kasia* Kobieta

  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
19 listopada 2006, 21:46
Cytat: "Kasia1981"
to tylko złudzenie, bo Rudi jest w trakcie.....ziewania

  :hahaha:    :hahaha:    :hahaha:
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
20 listopada 2006, 14:05
a to kotek mojej sąsiadki, Maciek sztrzlił mu sesję hehehehe kupil aparat i fotografuje wszystko  8)

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
20 listopada 2006, 16:23
Śliczny koteczek :) Ja bym swojego fotografowała non-stop i już się nie mogę doczekać, aż kupię lepszy aparat :)
Anusia - czy ja dobrze widzę? Od jutra urlopik? :)

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
21 listopada 2006, 12:43
To ja wam przedstawię mężczyznę w moim domu - Mr. Dżejms :)


Tutaj okupuje karton w dniu dostawy - bardzo się nie lubią z panem kurierem :)


"Czyż nie jestem przystojny?"


"...i jakie mam piękne oczka! :P "


Biedny chudy kot poszedł spać, bo kolacja była zbyt skąpa...


Muszę jeszcze dodać, ze Dżejms bardzo lubi jak mu się zdjęcia robi :P czasem nawet mruczeć zaczyna :)



Widzę, ze tutaj dużo "zakoconych", więc zadam wam takie pytanie. Myjecie dziewczyny swoim futrzakom zęby?

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
21 listopada 2006, 13:00
Ja nie myję i nie zamierzam - chociaż widziałam na kocim forum takie pomysły. Wg mnie to kotu nie sprawi żadnej przyjemności, a może wyrządzić nawet krzywdę. Ja swojemu podaję suchą karmę Royal Canin, która ma formułę "dentacośtam", mającą za zadanie czyszczenie zębów. Do tego codziennie przysmak Gimpeta ścierający kamień nazębny. Na razie (odpukać) żadnych problemów.

Jakby co - tu jest (trochę przykurzony, ale jednak) wąteczek o kotach: http://forum.e-wesele.pl/viewtopic.php?t=2708&postdays=0&postorder=asc&start=0

Offline Yukari-chan Kobieta

  • uzależniony
    • Photoblog
  • data ślubu: 26.09.2009
NASZE ZWIERZAKI
21 listopada 2006, 13:13
Cytat: "Beth"
Wg mnie to kotu nie sprawi żadnej przyjemności, a może wyrządzić nawet krzywdę.


Tak też myślałam i mam dokłądnie to samo zdanie! chociaż zapytałam z ciekawości bo moja znajoma bierze kota wieczorami, pakuje do ręcznika kąpielowego i mu szoruje ząbki. Bidziałam to kilka razy, biedny kot potem nie wiedział co ma ze sobą zrobić z przerażenia...

Offline okruszek

  • maniak
NASZE ZWIERZAKI
27 listopada 2006, 11:21
napiszcie mi jak to jest z kotami  :!:  :!:  :!:
Czy one śmiecą? Czy drapią meble, tapczany, drzwi ? Czy zostawiają swoją sierść na tapczanie, na podłodze? Napiszcie jak sprawuja się wasze koty!

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
27 listopada 2006, 14:46
Okruszku - tutaj prezentujemy nasze zwierzaki. Te pytania zadałaś w "kocich mamach" i tam czeka na nie odpowiedź.

a.katarzyna

  • Gość
NASZE ZWIERZAKI
27 listopada 2006, 15:27
my w sobote oglądaliśmy sliczne małe amstafy, i powiem szczerze, że zastanawiamy sie nad pieskiem :mrgreen:

widzę, że moim ostatnim poście popełniłam straszną gafę - bo chodziło mi o psy św. huberta :roll:

Offline Beth Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02.09.2006
NASZE ZWIERZAKI
27 listopada 2006, 21:35
Martini - ależ skąd... 3 razy dziennie mokre z puszki albo zamienniki (przemrożona wołowina, kurczak albo kurczak gotowany, czasem gotowana rybka, kukurydza, groszek, marchew, biały twarożek etc.) Sucha po prostu stoi obok i Bąbel w chwilach głodności ją podgryza.
Jak będzie miał pół roku, to mokre będzie 2x dziennie.

Offline megan Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
NASZE ZWIERZAKI
7 grudnia 2006, 23:45
Trini karmiona przez Pawelka

[/URL][/img]

Mela Taka jestem zllllllllllllaaaaaa - kolejny kot w domu wrrrrrrrrrrrrr

[/URL][/img]

ciekawe male kocie - Trini
[/URL][/img]

Bandex i Trini

[/URL][/img]

spie sobie ooooooooo Mela

[img[/img]

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
NASZE ZWIERZAKI
12 grudnia 2006, 14:44
piękne :) Ja mam dwa "buraki" i też się raz kochają, a raz gniewają na siebie :)