e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: e-weselne mamusie, czyli pogadajmy o naszych dzieciaczkach  (Przeczytany 1814376 razy)

0 użytkowników i 15 Gości przegląda ten wątek.

Offline dmonik44 Kobieta

Chyba powoli kończy się wysyp. Mamy 4 dzień. A kiedy wyszlyscie na krótki spacer na dwór? Po ilu dniach? Niedługo zwariuje :P ::) nam pediatra 10 dni w domu kazala siedzieć  :-X
Natalka 4.11.2012

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Dokładnie, 10dni w domu koniecznie! U nas octaniseptem każda kropkę, szybka kąpiel w nadmanganianie i doustnie Zyrtec.

Offline monijane Kobieta

U nas jeszcze był acyklowir w tabletkach na receptę. Na dwór pozwolono nam wychodzić jak strupki zaczną odpadać.
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 19.09.09
u nas 14 dni bite w domu, gdy syn skonczyl to córka zaczęła.Wiec 4 tygodnie siedzialam w domu....to bylo wariatkowo
a zyrtec tez mielismy

Offline Vivka Kobieta

Cieszę się, że zdążyłam zaszczepić Julię

Offline vonka

u mnie ospę przechodziliśmy w grudniu, najpierw młody później ja (wcześniej nie chorowałam)
smarowaliśmy się Octaniseptem, PoxClinem, na twarzy pudrem bo nie spływało
dodatkowo w tabletkach Heviran
młody przeszedł łagodnie, najgorsze były noce gdzie musiałam go na początku trzymać za ręce bo drapał się na śpiąco
a ja dostałam skierowanie do szpitala

w domu siedzieliśmy nieco ponad 2 tygodnie każdy  8)
zgłupieć szło ale wolałam dmuchać na zimne niż później chorować na powikłania

Offline elemelka Kobieta

Andżelika współczuję, jeszcze takie Maleństwo  :-\

Offline dmonik44 Kobieta

Dzisiaj 7 dzień, krostki coraz mniejsze. Kiedy dziecko na dłużej może wejść do wanny? Moja Natalia uwielbia kąpiele a teraz 3 minuty i wychodzi....
Natalka 4.11.2012

Offline vonka

dmonik44 u nas było tak, że im dłuższa kąpiel tym bardziej później swędzą krostki (nawet te już przyschnięte)

Offline hany81 Kobieta

U nas to był szybki prysznic....prawdziwa kąpiel...ja wiem dopiero po zejściu strupków.

Offline dmonik44 Kobieta

No trudno. W takim razie musi wytrzymać jeszcze trochę  :)
Natalka 4.11.2012

Offline hany81 Kobieta

U was ospa a u nas szkarlatyna i mącznik zakaźny do kOMpletu...masakra
« Ostatnia zmiana: 10 kwietnia 2019, 09:38 wysłana przez ~Ania~ »

Offline dmonik44 Kobieta

Można zwariować.... nam pediatra jutro pozwoliła iść na krótki spacer jeśli będzie ładna pogoda. Jeszcze tylko kilka strupkow zostało.
Natalka 4.11.2012

U was ospa a u nas szkarlatyna i mącznik zakaźny do kąpletu...masakra
Ma basenie złapaliście mączniaka? Współczuje, teraz idealny okres na zakaźne choroby :(
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline Madzia85 Kobieta

Dziewczyny mam problem z moimi pannami. W dalszym ciągu w nocy jedzą dwa razy. Za to w dzień jest problem z jedzeniem. Nie chcą jeść. No chyba że zobaczą jak my jemy kanapkę to od razu się pojawiają. Przy ich posiłkach trzeba je zabawiać inaczej nie tkna.  I teraz nie wiem czy jak nie chcą to czekać z nadzieją do.nastepnego posiłku  czy spróbować dać wtedy mleko?

szczęśliwa żona

To daj im kanapke jak to chca jesc.

Offline ada1988 Kobieta

Dokładnie tez bym dala kanapkę jak chca.
Nie zmuszaj do jedzenia. Efekt moze byc zaden wiem to z własnego doświadczenia. Adas swego czasu mógł pic 5 razy dziennie mleko.

Offline Madzia85 Kobieta

Dostają kanapkę, ale ile można je jeść. Boję się że nie dostarczę im wszystkiego co potrzebują i będą chorować. Boję się że jak ciągle będą jeść tylko kanapki to już nic innego nie rusza. Choć dzisiaj to nawet kanapki nie ruszyły, rano.
A co ile Wasze dzieci jadły w tym wieku?

szczęśliwa żona

Offline Justys851 Kobieta

Łucja jadła mało bo chciała tylko cyca.
Żadne słoiczki, papki, czasami kaszka przeszła ...
Jak przestałam ja karmić jak miała 1,5 roku to zaczęła jeść wszystko oprócz mleka  :D

Co ja bym dala zeby moja Antosia jadla kanapki...ona nieuznaje pieczywa.(ziemniakow tez nie-hihi)

Offline Madzia85 Kobieta

Justyna ale moje są na mm. Już nie nie wiem co im robić do jedzenia.
Bubulina chętnie oddam trochę ich chęci buły hehe. Naprawdę aż do przesady jest.  Za to ostatnio.na owoce się wypinaja i na warzywa.

szczęśliwa żona

Offline monijane Kobieta

Ale w sumie, czemu chcesz im tak na siłę dawać to mleko?
Jeśli dobrze gryzą, to rób im małe kanapeczki, np. z masłem i wędliną. Obiad też w miarę normalny, taki Wasz. Dzieci nie lubią "suchego" jedzenia, więc jeśli drugie danie, to najlepiej jakiś lekki sos mięsno-warzywny, leczo, risotto, kaszotto...
Dzieci są super obserwatorami, jak Wy będziecie tak jeść to i one zaczną. Ale zasada jest jedna, nic słodkiego, nawet soków. W końcu skapitulują, bo ile można na samej wodzie funkcjonować  ;) Fakt, będzie to od Ciebie wymagać kilku dni picia melisy, ale dasz radę. Przynajmniej musisz spróbować  :)
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline Madzia85 Kobieta

Monijane ale ja im nie wciskam mleka. Zastanawiam się czy jak nie chcą zjeść np obiadu to dać mleko czy czekać do następnego posiłku. Dostają kanapki, obiadki takie dorosłe, naleśniki, omlet, owoce, twarożek itp. I problemem jest to że właśnie tego nie chcą. Czasami parę łyżek zjedzą. A tak to trzeba je zabawiać bo id razu jest ryk. I kręcenie głową choć nawet nie spróbują. I to mnie martwi.

szczęśliwa żona

Offline monijane Kobieta

W takim razie ja nie podawałabym im mleka i czekała do kolejnego posiłku  ;)
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline Madzia85 Kobieta

Ok spróbuję. Choć ja z tych panikar - bo dziecko głodne :P Ale musze wytrwać

szczęśliwa żona

Offline Vivka Kobieta

Dziecko jest mądre - nie zagłodzi się :)

Ja bym nie dawała mleka w zamian tylko np. pokroiła im jakieś warzywka, owoce na talerzyk i postawiła na stoliku. Jak zgłodnieją to zjedzą.

Offline Madzia85 Kobieta

Z Zuzią to pewnie przejdzie ale Jula jest zawzieta. Na.obiad była rybka, ziemniaki i brokuły. Nie zjadła. Teraz nie chce spać bo jest glodna. Próbowałam dać obiad ale dalej odmawia. Już nie mam siły.

szczęśliwa żona

Offline izulek Kobieta

Jula od zawsze jadła wtedy kiedy miała na to ochotę,  w sensie coś innego niż mleko i najczęściej nie ze swojego talerza.  do roku mleko jest podstawą diety.  Wszystko inne to smarowanie,  próbowanie, smaków,  konsystencji itd.  Szymek był mlekolubny.  Po kolacji jescze butle wciągal żeby zasnąć.  3 lata prawie pił mm. Jula piła mleko tak do 1,5 roku mniej więcej. Dziecko mając 11 mcy nie rozumie że jest obiad a nie mleko.... Daj im czas jescze

Offline Madzia85 Kobieta

Wczoraj z mężem doszliśmy do tego samego wniosku. Nie będę brać jej głodem,.nie tedy droga. Chce mleko to ma mleko. Szkoda i jej i moich nerwów.  To samo z nocnym jedzeniem. Skoro potrzebują to trudno. Łatwiej dać mleko i zaraz śpią niż walczyć i nosić bo płacze. Kiedyś przestaną jeść w nocy. Chyba.:)

szczęśliwa żona

Offline izulek Kobieta

Oczywiście że przestaną :) nie ma co na siłę walczyć.