e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: e-weselne mamusie, czyli pogadajmy o naszych dzieciaczkach  (Przeczytany 2308852 razy)

0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.

Online anka332 Kobieta

Dziękuję Aniu, ehh będę walczyć dalej. Na początku było wszystko regularnie a potem jakoś się rozjechało. Bo albo któraś nie chciała jeść albo spać i ja latałam tak między nimi bo jak nie chce u taty albo u babci to u mnie to już na pewno się uda. Aż w końcu się rozjechały.
domyslamsie ze z dwojka nie jest tak latwo,ale wgmnie warto trzymac sie stalego rytmu dnia.
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
Malwinka 28.06.2020

Offline Madzia85 Kobieta

Spróbuję na nowo je unormować.
Na dodatek Jula wypina się na mleko. Sama próba położenia jej na ręku to już ryk nie z tej ziemi. A jeszcze do niedawna ładnie jadła.

szczęśliwa żona

Online anka332 Kobieta

Spróbuję na nowo je unormować.
Na dodatek Jula wypina się na mleko. Sama próba położenia jej na ręku to już ryk nie z tej ziemi. A jeszcze do niedawna ładnie jadła.
hmm może żeby? U nas apetyt zmniejsza się przy zebach.
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
Malwinka 28.06.2020

Offline Madzia85 Kobieta

A ile wcześniej może się to zacząć? Ślinią się od miesiąca, a problem z jedzeniem ok 1, 5 tyg. A nic nie widać. Pić też nie bardzo chce :(

szczęśliwa żona

Offline elemelka Kobieta

Madzia a patrzyłaś do buzi, może plesniawki albo afty jej przeszkadzają

Offline Madzia85 Kobieta

Nic tam podejrzanego nie widać. Ona nawet położyć się nie daje. A ja już czarne myśli mam, że się odwodni itp. Bo pić też nie bardzo chce:(

szczęśliwa żona

Online anka332 Kobieta

A ile wcześniej może się to zacząć? Ślinią się od miesiąca, a problem z jedzeniem ok 1, 5 tyg. A nic nie widać. Pić też nie bardzo chce :(
każde dziecko inne
A ważysz ja przybiera?
Pawel 26.06.2013
Dominik 18.11.2016
Malwinka 28.06.2020

Offline Madzia85 Kobieta

W ostatnim miesiącu przybrała 0.5 kg. Wcześniej przybierała po ok 1 kg. Ale dopiero od ok 1,5 tyg są takie hece. Zobaczymy mam nadzieję, że wszystko wróci do normy.

szczęśliwa żona

Offline BOZENA28 Kobieta

  • Kochać to chcieć przemierzyć cały świat we dwoje....
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 05.09.09
Również uważam że rutyna to podstawa u dzieci.
Dla pocieszenia moja starsza też nie piła wody, herbatek itp. Jedynie słodkie. Jeśli boisz się że się odwodni to posłódź jej wodę zawsze to coś a przy odwodnieniach nawet wskazane niż sama woda.

Offline madzia_n Kobieta

U nas też rutyna była zbawienna... ale pewnie przy dwójce jest ciężej...

Offline Madzia85 Kobieta

Zaczął się niby skok rozwojowy, zobaczymy może to to. Z rutyną jest ciężko bo nawet inna długość snu preferują. Wstają ok 5-6 i potem np Jula śpi godzinę a Zuza pół. Gdy Jula się wyśpi to Zuza zaczyna robić się senna Jak przeczekam z posiłkiem by razem zjadły to Zuza już mocno marudzi. Do tego ulewania Juli to mnie przy życiu trzymają :/

szczęśliwa żona

Offline Madinex Kobieta

Nic tam podejrzanego nie widać. Ona nawet położyć się nie daje. A ja już czarne myśli mam, że się odwodni itp. Bo pić też nie bardzo chce:(
Mój miał aftowe zapalenie gardła i w gardle miał afty. Nie chciał pić i jeść dodatkowo budził się w nocy płaczem. Może to to. U nas w buzi nie było pleśniawek, w gardle laryngolog dopiero zobaczyła

Offline kurczaczek83 Kobieta

dziewczyny a tak z innej beczki....pytanie do mam ktore nie zaszczepily na odre....nie boicie sie? sama mam jeszcze swoje dzieci nir zaszczepione na odre i mam mieszane uczucia...

Offline MARTKA Kobieta

To szczepienie jest po roczku i obowiązkowe. Twoje dzieci nie miały?

Offline Madzia85 Kobieta

Madinex ale to by chyba ogólnie ciągle płakała? Są posiłki, że je bez problemu i w ciągu dnia ogólnie jest wesoła.

szczęśliwa żona

Offline beta80 Kobieta

bardzo się boję :-( mój najmłodszy synek nie jest jeszcze szczepiony

Offline monijane Kobieta

Kurczaczek, a tak z czystej ciekawości, dlaczego nie zdecydowałaś się na szczepienie?

Wykładów z wirusologii nie zapomnę do końca życia. Szczepienie na grypę i rota - nie/niekoniecznie, odra - tak ;)
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline kurczaczek83 Kobieta

nie zaszczepilam bo najpierw sie balam tego szczepienia....chcialam poczekac a później co jakis czas gil a to kaszel i jak juz zaplanowalam ze ide odwazylam sie to wiecie znowu a to gil a to kaszel....
w między czasie ciaza i gin nie kazal szczepic przez cala ciaze i 6 miesiecy pierwsze po porodzie bo najpierw ja zagrozona bo nie mialam różyczki a mozna po tym szczepieniu dostac i oczywiscie michasia narazona przez pieresze 6 miesiecy....ehhh i tak zeszlp....teraz tez kaszla....niby osluchowo czysto....ehhh
« Ostatnia zmiana: 8 Listopada 2018, 04:46 wysłana przez kurczaczek83 »



Offline monijane Kobieta

No to faktycznie kiepsko.
Nasza lekarka kwalifikuje dzieci do szczepień przy katarze. Nie kojarzę, czy akurat do tego odra-świnka-różyczka...
Ale ale, ja przecież byłam w ciąży z Tomkiem jak szczepilam Agatę i nikt mi nic takiego nie powiedział, że mogę się zarazić. Fakt, że różyczkę przechodziłam i świnkę, no ale nie byłam o to pytana...
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline ciriness

Ja mam też już Filipa zaszczepionego ufff, my czekaliśmy kurczaczku z dziećmi do półtora roku i wcześniej neurolog. Ona kazała szczepić Priorixem plus dzieci zdrowe - i co mnie zaskoczyło - bez sterydów. Powiedziała,  że ma minąć miesiąc od gorączek i co najmniej 2 tygodnie bez inhalacji... Nie było łatwo ale się udało, Filip zaszczepiony pod koniec sierpnia, zero objawów :)

Offline dmonik44 Kobieta

Moja Natalia miała tylko jedno opóźnione szczepienie to 5 latka. O rok...udało nam się zaszczepić 2 tyg temu i tak się cieszę że już koniec na długo czas :) też się stresowalam :/
Natalka 4.11.2012

Offline kurczaczek83 Kobieta

Ja mam też już Filipa zaszczepionego ufff, my czekaliśmy kurczaczku z dziećmi do półtora roku i wcześniej neurolog. Ona kazała szczepić Priorixem plus dzieci zdrowe - i co mnie zaskoczyło - bez sterydów. Powiedziała,  że ma minąć miesiąc od gorączek i co najmniej 2 tygodnie bez inhalacji... Nie było łatwo ale się udało, Filip zaszczepiony pod koniec sierpnia, zero objawów :)
no wlasnie  a igor na okraglo z kaszlem i katarem ale to alergik  tylkk nigdy nie wiesz ccxy sie nic nie rozwija....a michaska z kaszlem na syropie....

Offline ciriness

A jak alergik to podawaliście syropy w wakacje? BO nam kazała alergolog ostawić i właśnie wakacje były furtką szczepieniową :)


Offline kurczaczek83 Kobieta

my cały czas podajemy  nie mowili zeny odstawic...

Offline monijane Kobieta

Nam też nie kazano zostawiać...
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017

Offline ciriness

No widzicie, a moja alergolog mówi, że szkoda dziecka faszerować syropkami w wakacje, bo zazwyczaj wtedy się nic nie dzieje i się sprawdziło, moje dzieci przeżyły lato bez aeriusa :D

Offline elemelka Kobieta

Ja mam Zosie nie zaszczepiona.Najpierw odwleklalam przez napięcie i rehabilitację, jak zaczęła chodzić to była jesień więc do wiosny było pozamiatane a i wtedy ciągle coś. Jak na wiosnę się umawialam z pielęgniarka od szczepień to Zosi zawsze się coś działo. W lato nadrabialismy szczepienie Jeszce 5 w1. Jak już minęło 6 tygodni to był termin do szpitala i już nie chciałam ryzykować. A teraz kaplica bo miała ponoć angine z gorączką i właśnie kończy antybiotyk. Chcę poczekać 2 tygodnie w domu ja zatrzymać i zaszczepić więc mnie Gosiu zalamalas tym miesiącem bo mi Teściów ie chyba się wykoncza bo Zosia wcześniej 3 tygodnie kaszlala i też w domu z nimi była.
Choć ja nie wiem, liczba zachorowań jest porównywalna z innymi latami, to już bodajże w 2016 było więcej. Ale wiadomo, strach jest :-(

My tez całe długie lato w tym roku, bez aeriusa :)
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline ciriness

Marta ale to nasza lekarz tak wymaga, a oni mają swoje teorie więc nie wiadomo jak jest u Was...Ja tam w tym sezonie infekcyjnym bym się wstrzymała, bo nigdy nie wiadomo co się czai za rogiem

Offline monijane Kobieta

A ja z kolei bym poszła. Przecież lekarz w karcie sprawdzi co i kiedy dziecko przyjmowało, a i tak zakwalifikuje dziecko na podstawie badania...
Moje Szczęścia :-)
On 2011
Ona 2015
On 2017