e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: e-weselne mamusie, czyli pogadajmy o naszych dzieciaczkach  (Przeczytany 2046402 razy)

0 użytkowników i 8 Gości przegląda ten wątek.

Offline anulla_p Kobieta

A mnie to jakoś nie przekonuje. Naciągane.



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera


Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • Total likes: 1
  • data ślubu: 2006-10-07
Mi się bardzo podoba :)

Offline ciriness

Mi też :'( ahh jakbym chciała mieć córeczkę  :Serduszka:

Offline malgosiask Kobieta

Anulla, ale to reklama, a nie film dokumentalny ;)

Offline vonka

reklama, którą jako jedną z niewielu chętnie oglądam do końca i w ogóle oglądam

dla mnie super  :)

Offline kurczaczek83 Kobieta

Mi też się podoba.

Offline selena Kobieta

E, w porównaniu do tej z dziadkiem mnie nie ruszyla w ogole  ;D
Ha ha Ciri, a ja ogladajac ja pomyslalam, jak dobrze, że mam chlopcow:D

Offline Vivka Kobieta

A się poryczałam na koniec tej reklamy ;)

Offline BOZENA28 Kobieta

  • Kochać to chcieć przemierzyć cały świat we dwoje....
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 05.09.09
Czy robicie dzieciom profilaktyczne badanie krwi i moczu? Tak bez wskazań?
Jeśli tak to jak często i czy robicie prywatnie czy od pediatry?



Offline selena Kobieta

kompletnie bez powodu nie. Zawsze jak cos mnie niepokoi.

Offline :martyna: Kobieta

Czy robicie dzieciom profilaktyczne badanie krwi i moczu? Tak bez wskazań?
Jeśli tak to jak często i czy robicie prywatnie czy od pediatry?

Kontrolnie 1-2x w roku

Offline malgosiask Kobieta

Robimy synowi morfologię co 4 miesiące, a mocz co pół roku - takie zalecenia od hematologa i nefrologa (prywatnie).
Gdyby był zdrowy to na pewno co roku bym mu robiła, tak jak sobie.
Okulistę odwiedzamy co roku.

Offline BOZENA28 Kobieta

  • Kochać to chcieć przemierzyć cały świat we dwoje....
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 05.09.09
Ok czyli ja nie wymyślam :) dzięki. Muszę więc zrobić moim dziewczynkom.

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
ja tez morfologia kontrolnie raz w roku, mocz to gdy było zalecenie lekarza - i to zadne wymyślanie,  a profilaktyka,  syn jest  dodatkowo pod opieką lekarza sportowego i tam morfologia jest obligatoryjna 

Offline ciriness

Dokładnie, my też raz w roku kontrolnie. Zarówno sobie jak i Kubie. Mocz to częściej, ale też ze wskazań to dlatego.

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
nawet jak pediatra robi problemy ze skierowaniem , to akurat to badanie niewiele kosztuje, a dużo może powiedzieć o stanie zdrowia dziecka i w razie czego szybko zadziałać, o okuliście już była rozmowa wcześniej , od czasów szkolnych jest w Szczecinie  zalecana kontrola co 1,5 roku i tak tez chodzimy  :)

Offline BOZENA28 Kobieta

  • Kochać to chcieć przemierzyć cały świat we dwoje....
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 05.09.09
Dziękuję za potwierdzenie, tak więc umówię dziewczyny na badanie.

A możecie polecić okulistę dla dzieci? najlepiej Stargard chociaż szczecin też może być ;-)

Offline miśka28 Kobieta

  • pomagamy Martynce
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 16.09.2006
  • Skąd:: Szczecin
ja w poradni na Kadłubka polecam dr Kurowską -Jędrzejewską, za każdym razem dokładnie bada dziecko włącznie z badaniem komputerowym wzroku (to od niej jest to zalecenie profilaktycznej kontroli co 1,5 roku ), tylko na pewno na pierwszy raz trzeba miec skierowaniei umawiac trzeba sie z wyprzedzeniem ok.  półrocznym (na NFZ oczywiście, bo sa tez wizyty prywatne )

Offline justyna85 Kobieta

dziewczyny mam pytanie , bo zaraz na święta jedziemy do PL i idziemy na ur do N. chrześnicy 9lat i macie jakiś pomysł na prezent? ja nie mam pojęcia czym się interesują dzieci w tym wieku

Offline BOZENA28 Kobieta

  • Kochać to chcieć przemierzyć cały świat we dwoje....
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 05.09.09
U moich chrześnic króluje lego friends już od 2lat nieustannie :)

Offline Edzia Kobieta

Dziewczyny, mamy taka sytuacje.
Nigdy nie mielismy problemow ze spaniem czy usypianiem. Odkladalismy Lenke do lozeczka, przewracala sie na bok i spala do rana.
Od tygodnia to jakis koszmar. Budzi sie o 3-4 (dzis o 2.45) z wrzaskiem. Nic nie pomaga, tulenie, bujanie, smoczek. Zabieram ja do naszego lozka, ale ani ona nie zasnie ani my. Kazda proba zaniesienia jej do pokoju i lozeczka to krzyk i kopanie. Uspokaja sie na chwile na kanapie w salonie, ale na haslo idziemy spac od razu placz. Dzisiaj po 2h w koncu zasnela, przy akompaniamencie ryku. Jak sie przemoge i ja zaniose do lozeczka, wyjde i wytrzymam, to po 3 minutach wrzasku, jakby ja ktos obdzieral ze skory, nagle jest cisza i chyba spi.
Co to moze byc? Myslalam, ze moze zmiana czasu ale to by dluzej spala.
Boi sie czegos, przezywa? Od wczoraj ma ban na tv.
Glodna jest? Na kolacje zjada tyle co zawsze i nie chce wiecej. Jak dzis w nocy dalam jej wode i chrupki, to byla bardzo zadowolona.
Czy to jakis skok rozwojowy?
Raczej nic ja nie boli, bo to nie jest placz bolowy, tylko taka histeria. I uspokaja sie po wyjsciu z pokoju.
Przeczekac, przejdzie?
Sprobowac cos jej przestawic z godzinami snu?

Offline *Ewelina* Kobieta

Mój Miłosz tak miał jedyne co działało żeby się uspokoił to stanie przy oknie. Może to lęki nocne?

Ja tez myśle ze to mogą być leki nocne. Zauważyłaś czy ona jest w tym czasie "obecna"?
Kamil VIII.2008  Kaja VII.2011  Klara IX.2013      http://forum.e-wesele.pl/index.php?topic=48945.new

Offline Edzia Kobieta

Tez mi to przyszlo do glowy.
Miala tez tak, ze zasnela wieczorem i po 15 min sie obudzila z placzem.
Raczej jest przytomna, pokazuje palcem na drzwi ze chce wyjsc.
Zostawiac jej mala lampeczke?
Dzisiaj miala wlaczony "bialy szum" cala noc, ale to tez nie pomoglo.
To od bajek, czy poprostu przezywa co sie dzieje w ciagu dnia?

Offline justyna85 Kobieta

z tego co pamietam Nadia tez tak miała , moze nie az tak ostro jak u Was ale tez sie  z krzykiem budziła, samo jakos przeszło ale nie wiem po ilu

Offline malgosiask Kobieta

Lęki, odreagowuje cały dzień, za dużo bodźców. Mój miał to samo, budził się z ostrym wrzaskiem. Pomagało wzięcie na ręce i oglądanie światełek za oknem ::)
Trochę to trwało, nie pamiętam ile, miesiąc?

Offline Edzia Kobieta

Tak czytam o tych lekach, czy ona nie za mala na to? No i napewno jest obudzona, bo stoi w lozeczku. I ten placz jest jakby na zawolanie przy kazdej probie odlozenia. I trwa dlugo, nie jak pisza do 30 min. Ona potrafi juz nie zasnac do rana.
Mam nadzieje, ze to przejsciowe. Tylko nie wiem jak jej wtedy pomoc ::)

Offline selena Kobieta

Też myślę, że lęki, też tak mieliśmy. Zaczyna mieć coraz wiekszą świadomość pór dnia, nocy, spania, coraz więcej dostrzega. Minie i przyjdzie znowu za jakiś czas. My jakoś wtedy zaczęliśmy brac Adriana do siebie i włączać mu śpiącą rybkę mini mini  ;D