e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Zmiana nazwiska  (Przeczytany 70063 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Zmiana nazwiska
23 sierpnia 2006, 17:37
a ja właśnie dzisiaj zadecydowałam w USC - będe mieć podwójne.
w pracy używać bede panieńskiego - po co sie ma pacjentom chrzanic...

Offline akto

  • bywalec
Zmiana nazwiska
23 sierpnia 2006, 17:40
moja Mama ma podwojne i jak czasami do niej do pracy dzwonie przedstawiam sie swoim nazwiskiem (ojca) i prosze Mame, to często slysze, a u nas nie ma takiej pacjentki, albo u nas taka pani nie pracuje :P wtedy prosze pania ordynator lub dr B i wsio staje sie jasne

Offline Lilkuś

  • uzależniony
Zmiana nazwiska
28 sierpnia 2006, 15:20
w dzisiajszym Metro jest artykuł na temat nazwisk kobiet po ślubie ... okazuje sie, że tarz jest "moda" na dwuczłonowe nazwiska :)

Cytuj
Moda na dwuczłonowe nazwiska
Jolanta Nowak 2006-08-28, ostatnia aktualizacja 2006-08-28 09:13:19.0

Nowoczesne mężatki coraz chętniej pozostają przy panieńskim nazwisku. Moda na dwuczłonowe nazwiska opanowuje cały kraj


Jeszcze kilka lat temu kobieta przedstawiająca się dwuczłonowym nazwiskiem wzbudzała co najmniej ciekawość. A dziś?

- Teraz to już staje się normą - mówi Barbara Janik, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego we Wrocławiu. - Młode mężatki nie chcą rezygnować ze swojego nazwiska. Takich kobiet jest coraz więcej i spodziewamy się, że będzie to zjawisko masowe. We Wrocławiu w zeszłym roku zdecydowało się na to ponad 20 proc. kobiet biorących ślub, czyli około 3,5 tys. osób.

Przykład Wrocławia nie jest oczywiście odosobniony. Dwuczłonowe nazwisko robi furorę w całym kraju.

- Wyraźnie widać, że ta tendencja się nasila - wyjaśnia Małgorzata Woźniak z Wydziału Spraw Obywatelskich i Migracji Urzędu Stanu Cywilnego Miasta Stołecznego Warszawy. - Popularniejszą formą jest dostawianie nazwiska męża, choć kodeks rodzinny i opiekuńczy zezwala na zamianę członów. W Radomiu w I półroczu 2006 r. na 602 śluby 57 kobiet dodało nazwisko wybranka. - Jeden mężczyzna zdecydował się nawet na nazwisko żony - wyjaśnia nam pracownik USC w Radomiu.

Także we Włodawie aż w 10 proc. przypadków kobieta decydowała się na pozostawienie drugiego członu nazwiska. - To dużo, zwłaszcza że nasze miasto nie jest duże i leży przy wschodniej granicy, a i do nas dotarła już ta nowinka. Do końca roku spodziewamy się, że drugie tyle panien młodych pozostanie przy swoim nazwisku - mówi Stanisław Wojciuk, pracownik USC we Włodawie.

Na kobietę przedstawiającą się dwuczłonowym nazwiskiem można natknąć się już niemal w każdej szkole, urzędzie czy zakładzie pracy. - Nie wyobrażam sobie, żebym w pracy nie posługiwała się obecnym nazwiskiem. Klienci, z którymi współpracuję, znają mnie i identyfikują właśnie w ten sposób - mówi Marzena Królewicz, która w maju będzie przedstawiać się jako Królewicz-Ogrodna. - Nie mam braci, więc chcę przedłużyć w ten sposób istnienie mojego rodu. Poza tym je lubię.

- Na taki krok "z duchem czasu" decydują się głównie kobiety, które chcą zachować własną tożsamość, są dumne z własnych rodzin. Poza tym żyjemy w czasach indywidualizmu. Nawet nie jest to kwestia emancypacji, ale kultury "bądź sobą" - wyjaśnia dr hab. Kazimierz Krzysztofek, socjolog, który namówił małżonkę do pozostawienia członu własnego nazwiska.

Czy taka decyzja może frustrować przyszłego małżonka? - Będzie problemem dla mężczyzn, którzy mają poczucie rozbudowanej własnej własności, ale dla osób ceniących indywidualizm przyszłych żon absolutnie nie - przekonuje dr Krzysztofek.

Jednak dłuższe nazwisko bywa też kłopotliwe. - Wprowadza komplikacje w dokumentach. Nie mieści się w arkuszach, w urzędach trzeba przedstawiać się w pełnej wersji i składać podwójny podpis - wylicza Barbara Janik z USC.

Ale to nie zniechęca pań do nowej mody. - Kobiety tłumaczą, że mąż ma brzydkie nazwisko, za krótkie, że to już przyzwyczajenie. Czasem mówią, że dwuczłonowe nazwisko brzmi dostojniej - opowiada Stanisław Wojciuk.

Offline Aniutek83 Kobieta

  • maniak
Zmiana nazwiska
28 sierpnia 2006, 15:37
ha Lilkuś ja widze ,że Ty czytasz INTERIĘ! ja tez to czytałam dziś!
I nadal mam dylemat swoje, podwójne czy męza! ahhh będzie ciężko!

Offline Di Kobieta

  • Chuck Norris
Zmiana nazwiska
28 sierpnia 2006, 16:28
Cytat: "Aniutek83"
I nadal mam dylemat swoje, podwójne czy męza! ahhh będzie ciężko!


Witaj w klubie....

Offline Vall Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 07.07.2007 :smile:
Zmiana nazwiska
28 sierpnia 2006, 18:07
No ja tez nadla nie wiem co zorbie z nazwiskiem...ale wiem jedno - nie pozbęde sie sowjego :) czyli albo zostaje z wąłsnym albo dwuczłonowe..tylko jakos nie bardzo naarzie mi sie podba, nie wiem czy pasuje :) Ale do teog napewno trzeba przywyknąc tak czy siak..skoro sie x lat było panną X, a tu nagle Pania Y :)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Zmiana nazwiska
29 sierpnia 2006, 09:49
Ja dylematów nie miałam-zawsze4 chciałam mieć podwójne. W końcu nosiłam moje prawie pół wieku....małż nie miała absolutnie żadnych problemów z moją decyzją, przyjął to ze stickim spokojem, w żaden sposób nie poczuł się urażony, nie miał nic przeciwko - w rodzinie, niektórzy do tej pory nie wiedzą, że jestem "dwuczłonowa".
Teść tylko raz rzucił aluzję, jak odbierałam przesyłkę z jakiegoś urzędu, że to pewnie kłopot mieć takie długie nazwisko-żaden-odpowiedziałam i na tym się zakończyło.
Nie obraźcie się dziewczyny ale mnie się czasem wydaje, że faceci próbujący na siłę wcisnąć małżonce tylko swoje nazwisko nie czują się pewnie, może mają jakieś obawy, a może wynieśli to z domu i uważają, że zmiana nazwiska na męża jeste dowodem jakiejś przynależności, miłości. Sama nie wiem. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś kogo kocham, ktoś z kim chcę spędzić resztę życia wręcz z priorytetowe uznawał narzucenie kobiecie swojego nazwiska. :|

Offline anusiaaa Kobieta

  • Chuck Norris
Zmiana nazwiska
31 sierpnia 2006, 12:44
Cytat: "Maja"
Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś kogo kocham, ktoś z kim chcę spędzić resztę życia wręcz z priorytetowe uznawał narzucenie kobiecie swojego nazwiska


Ja mysle ze to nie jest jakies narzucanie tylko poprsotu mezczyzni tacy sa i dumni sa z tego ze ICH kobieta bedzie nosila ICH nazwisko, ze wspolne dzieci beda mialy jego nazwisko itp. Wydaje mi sie ze jest to kwetia charakteru mezczyz i ich biologi poniekad...chca miec wladze..w dzisiejszym swiecie nie ma juz tak wielu mozliwosci zeby panowac nad kobieta dlatego pozostaja im inne sposoby czyli np. prosba o przyjecie nazwiska. A my kobietki musimy im wybaczyc bo to TYLKO mezczyzni i mozey sie na to zgodzcic lub nie.

Takie moje skromne zdanie :)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline *Ewelina* Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 29.12.2007
Zmiana nazwiska
31 sierpnia 2006, 13:09
A moj Sebastian powiedzial zebym zostala przy swoim )

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
Zmiana nazwiska
31 sierpnia 2006, 13:52
Cytat: "anusiaaa"
Ja mysle ze to nie jest jakies narzucanie tylko poprsotu mezczyzni tacy sa i dumni sa z tego ze ICH kobieta bedzie nosila ICH nazwisko, ze wspolne dzieci beda mialy jego nazwisko


tak ale ja miałam na myśli, facetów obrażających się na wieśc o tym, że kobieta pozostaje przy swoim nazwisku albo dodaje ich do swojego...wtedy to już jest dziecinada  :roll:

Offline Lilkuś

  • uzależniony
Zmiana nazwiska
31 sierpnia 2006, 14:03
Cytat: "Maja"
ja miałam na myśli, facetów obrażających się na wieśc o tym, że kobieta pozostaje przy swoim nazwisku albo dodaje ich do swojego...wtedy to już jest dziecinada


Maju masz racje, to dziecinada...taki facet wykazuje sie brakiem dojrzałosci

Maciek zapytał mnie czy przyjmę jego nazwisko, odparłam ze Tak a on żebym tego nie robiła na siłe, zebym przemyślała itp. a ja uważam, ze taka tradycja, przyjmowania nazwiska jest bardzo fajna :) oczywiscie gdybym była na jakimś "stanowisku" gdzie moje panieńskie nazwisko byłoby znane wśród klientów to zatrzymałabym swoje i miałabym dwuczłonowe, ale nie musze tego robic, wiec jest ok :)

Offline cafe

  • zapaleniec
Zmiana nazwiska
1 września 2006, 15:41
JA jestem na 100 % przekonana, że przyjme nazwisko męża :) Za swoim szczegolnie nie przepadam a i troche przydługie jest ;) Takze nie mam dylematu swoje, dwuczłonowe czy męża :)

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
Zmiana nazwiska
1 września 2006, 17:31
Powtórzę się, bo mąj post dawno już w tle pozostał. Dla mnie wyjście za mąż, to kontynuowanie pewnej tradycji, tak jak tradycją jest przyjęcie nazwiska swego lubego. Mój jest dumny z mojego postanowienia, że oddałam mu się cała do dyspozycji, z nazwiskiem włącznie :)

Offline Marcysia

  • bywalec
Zmiana nazwiska
1 września 2006, 17:32
Ja bede miała podwójne nazwisko :) Nie ma sprzeciwów. A mi sie podoba :)

Offline agnieśka Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 19.08.2006
Zmiana nazwiska
3 września 2006, 13:26
Ja też mam podwójne nazwisko, ale to nie kwestia mody czy jakichś tam fanaberii, po prostu od kiedy pamiętam zawsze chciałam mieć podwóne nazwisko, mój małżonek stwierdził że on nie widzi w tym nic złego, dzieci i tak będą miały jego nazwisko. Najśmieszniejsze jest to, że jak jeszcze kilka lat temu mówiłam mojemu tatusiowi, że chcę mieć podwójne nazwisko to stwierdził, że to bez sensu, ale jak mu ostatnio powiedziałam, że jednak mam to drugie nazwisko, to mu się łezka w oku zakręciła i powiedział że się bardzo cieszy że zostawiłam sobie panieńskie nazwisko.

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
Zmiana nazwiska
7 września 2006, 09:42
Ja przyjelam nazwisko meza(chociaz dowod mam jeszcze ze swoim nazwiskiem...musimy w koncu wybrac sie do USC) bo i moje i Darka sa bardzo dlugie. jeszcze nie odczulam zmaiany nazwiska bo dopoki mam stary dowod to zostaje przy panienskim  :lol: Kurcze naprawde musimy sie juz wybrac do USC bo to juz 1,5 miesiaca od slubu  :serce:




Offline rajdowka Kobieta

  • Chuck Norris
    • Rajdówkowe życie jako Żonka! ;D
Zmiana nazwiska
7 września 2006, 14:27
Hm... wlasnie zaczelam sie nad tym zastanawiac i jak pomysle ze mam sie pozbyc mojego nazwiska...  Opcja z pozostawieniem tylko swojego raczej odpada. Fajnym rozwiazaniem jest nazwisko podwojne tylko wyjdzie strasznie dlugie.. moje 10, przyszlego 9, do tego 8 liter imienia - troche tego jest (ale chyba dosyc fajne bo ja mam -ska a on -ak) :> Ponadto kobietki macie problemy z tym, ze ludzie i tak zwracajac sie do Was uzywaja tylko jednego? (jeszcze pewnie kto ktore sobie wybierze) :)

Offline skarbek Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: październik 2007
Zmiana nazwiska
7 września 2006, 16:38
Kurcze a u Nas to dopiero bedzię  :lol: .Siostra mojego przyszłego ma tak samo na imię jak ja no i zostawiła sobie panieńskie nazwisko, więc częściowo będą dwie takie same osóbki w jednej rodzinie hahaha

Offline marta26

  • nowicjusz
Zmiana nazwiska
17 września 2006, 13:51
A jeszcze nie wiem co zrobić.Opcji jest kilka ale żadna nie jest doskonała. Bardzo chciałabym żeby cała nsza rodzinka nosiła to samo nazwisko. Nie mam nic przeciwko przyjęciu nazwiska mojego mężczyzny ale ponieważ jestem jedynaczką zrobiłabym przyjemność moim rodzicom gdybym miała podwójne nazwisko. Z drugiej strony będę sie czuła jak odludek gdy mój mąż i dzieci będą nosili jedno nazwisko a ja będę się nazywac troche inaczej. Sama nie wiem jak będzie najlepiej. POZDRAWIAM WSZYSTKICH!!!

                         

Offline akto

  • bywalec
Zmiana nazwiska
19 września 2006, 18:27
a ja po tym jak juz bede miala podwojne nazwisko, bede mila 20 liter nazwiska + 7 imienia + łącznik nazwisk :D i w cale mi to nie przyszkadza że będzie tak długie :D

Majeczka

  • Gość
Zmiana nazwiska
19 września 2006, 18:40
Ja osobiscie na pewno wezme nazwisko mojego Lubego  8)


Kolezanka chce pozostac przy swoim - i nikt Jej tego pomyslu nawet nie probuje wybic z glowy. I dobrze. Kazdy powinien robic tak jak uwaza. Jej Przyszly Mezulek byl troche rozczarowany, ale konce-koncow pogodzil sie z tym i mowi, ze za to tez Ja Kocha - ze jest zdecydowana i wie czego chce  :D  No i prosze - zawsze jest rozwiazanie  :wink:

Offline atka83

  • użytkownik
Zmiana nazwiska
2 października 2006, 14:22
Ja napewno przyjme nazwisko przyszłego męża.  :mrgreen: Moje nazwisko plus nazwisko małżonka,by nawet nie pasowało,byłoby poprostu za długie.

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
Zmiana nazwiska
3 października 2006, 12:42
Ja mam długie nazwisko i po dodaniu nazwiska męża w ogole wyszedlby tasiemiec dlatego chyba przyjme nazwisko meza.  8)

Offline little lady Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 7 czerwca 2008
Zmiana nazwiska
5 października 2006, 08:47
eh ja bardzo chciałabym mieć podwójne ale:
moje imię ma  9 liter
panieńskie       8 liter
przyszłe          14liter

czyli zostając przy obu będę miała podpis składający się z 31liter - nie będę mieścić się w kratkach;( :?

Offline carlunia Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 10.02.2007 Cywilny~16.06.2007 Kościelny
Zmiana nazwiska
5 października 2006, 10:46
Moje imie i nazwisko juz teraz maja 18 liter łącznie. Nazwisko meza jest krotkie, ale z "kratkami" i tak moglby byc problem :D

Offline belonka

  • zapaleniec
Zmiana nazwiska
7 października 2006, 15:57
Zmieniam nazwisko ale juz wiem ze bede miała problemy w urzędzie gdzie zawsze je mylą sam mąz musiał poprawiac dowód rejestracyjny dowód osobisty ltd. wszedzie sie myla to tez przejdzie na mnie ale co tam jakos to przezyje.

Offline paulina861

  • forumowicz
Zmiana nazwiska
25 października 2006, 08:32
Ja zmieniam nazwisko swoje panienskie na nazwisko mojego przyszlego meza :serce:

Jestem teraz Królikowska a bede Jerzykowska :jupi:

Offline megan Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4 sierpnia 2007
Zmiana nazwiska
14 listopada 2006, 23:26
U mnie ze wzgledow zawodowych sa dwie opcje pozostac przy swoim (latwiejsze do wymowienia poza tym) albo dodac Pawla nazwisko. Jeszcze nie podjelam decyzji, ale sklaniam sie ku drugiej opcji.  :wink:

Offline asia-be Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 8 wrzesień 2007
Zmiana nazwiska
17 listopada 2006, 13:14
A ja ciagle zdecydowana na dwa nazwiska jestem, razem z "-" bedzie 16 znakow :) + imie 6, chyba zrezygnuje z drugiego imienia :lol: ,bo jak przyjdzie mi sie gdzies podpisywac to bedzie trwalo i trwalo i trwalo ... :shock:

Offline MMarta

  • użytkownik
Zmiana nazwiska
17 listopada 2006, 17:04
nie cudowałam, zmienilam nazwisko na męża...i mam na nazwiko Czaplińska....