e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...  (Przeczytany 16074 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sarunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.12.19
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
6 października 2009, 11:43
Tylko czy Twój mąz to zrozumiał i zapamięta??? Mężczyźni uważają że to im wszystko wolno.

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
6 października 2009, 12:58
czy zapamięta to się okaże. Ale chyba zrozumiał.... wkurza mnie, że on idzie to jest ok. ja idę to są fochy. Ot przyzwyczajony...
« Ostatnia zmiana: 6 października 2009, 13:14 wysłana przez Maja »

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
6 października 2009, 14:10
Oby zapamiętał, bo w końcu co to za sens, skoro on ma do czegoś prawo, a Ty nie ::)


Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
6 października 2009, 18:32
Mężczyźni uważają że to im wszystko wolno.
też mam takie wrażenie, choć ja nie mam takich problemów to nie da się ukryć, że pewna ilość moich koleżanek ma......
a co tu dużo pisać jak sobie pozwoliły i nie nauczyły męża to tak niestety mają



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline Lilya Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 11.07.2009
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
7 października 2009, 11:27
Lemmy  ??? teraz to sie z tego zbierania śmiejesz, ale znałam kiedyś starszego człwieka który też miał taki ,,nałóg" i jak się wchodziło do niego do domu to tam było po prostu wszystko  ::) inni domownicy wstydzili się zapraszać znajomych, żeby sobie nie pomysleli źle. Całe otoczenie wokół domu też było zawalone. Powiem krótko- walcz z tym za młody  ::) :-\

Offline mikka Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 24.02.2001
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
7 października 2009, 19:26
Mężczyźni uważają że to im wszystko wolno.
też mam takie wrażenie, choć ja nie mam takich problemów to nie da się ukryć, że pewna ilość moich koleżanek ma......
a co tu dużo pisać jak sobie pozwoliły i nie nauczyły męża to tak niestety mają
Też jestem tego zdania. A wiem to ze swojego doświadczenia. Kiedyś robiłam to co mężuś chciał albo i nie chciał. Teraz jestem trochę "doroślejsza" i mądrzejsza. Jak czegoś bardzo chcę to i tak postawię na swoim. To jest chyba próba charakterów, który silniejszy. On może wszystko ja nie, ale jak ja coś chcę to już problem. Teraz już się tym nie przejmuję. Chcę iść do koleżanki to idę, chcę jechać na zakupy, jadę. I nie ma że on nie chce. Jak mu wszystko wolno to znaczy że i mi chyba też.  :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
8 października 2009, 12:34
1. za brak jakiegokolwiek sprzeciwu wobec jego matki wrrrrr
2. za milosc do rybek, jak wchodzi do domu to najpierw biegnie do nich
3. za nieopuszczanie deski...
4. za to ze nie moge nawet dotknac jego kolekcji plyt
5. za wyrzucanie wszystkiego co on (i tylko on) uwaza za niepotrzebne: moje kosmetyki, gazety, plyty itp itd
6. za granie u bukmachera
7. zawsze sie spoznia
8. za ogladanie kazdego meczu w TV
9. za to ze nie jest o mnie zadrosny i juz tak o mnie nie zabiega... strasznie mnie to wkurza
10. za to ze czasami zapomina ze ma mozg... ;)

Offline madziatko Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 03.07.2010/31.07.2010
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
8 października 2009, 21:10
1. za to, że harcerstwo zawsze będzie najważniejsze i wszystko inne musi by dostosowane do harcerstwa, a nie na odwrót
2. za brak podzielnej uwagi (jak ogląda film, to mogę mówić i mówić, a on nic)
3. za przesadne wkurzanie się na psa
4. za to, że śpi o wiele dłużej niż ja i ma pretensje, że za głośno wstaje (choć staram się najciszej jak mogę)

Tyle na pierwszy rzut. jak mi się przypomni to napiszę.



Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
8 października 2009, 21:21
Lemmy  ??? teraz to sie z tego zbierania śmiejesz, ale znałam kiedyś starszego człwieka który też miał taki ,,nałóg" i jak się wchodziło do niego do domu to tam było po prostu wszystko  ::) inni domownicy wstydzili się zapraszać znajomych, żeby sobie nie pomysleli źle. Całe otoczenie wokół domu też było zawalone. Powiem krótko- walcz z tym za młody  ::) :-\

i tak nie jest zle - mamy olege, ktory juz na wlasnym lozku nie spi, bo tam ma porozkladane kabelki... a kabelki przynosi zepsute z pracy w naglosnieniu... bo sie przydadza  ;D

Offline sarunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.12.19
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
9 października 2009, 09:27
Takie chomikowanie rupieci naprawdę jest niebezpieczne. Nazbiera sie tego sporo a później ciężko jest wyrzucić. No i to zbieractwo-  zaczyna się przeradzać w nałóg :(
No właśnie...mój małżonek zagracił mi piwnicę , przez to że wszystko się przyda!!! nawet to co tylko nadaje się na śmietnik np.
nazbierał cały karton po butach wypisanych,zepsutych długopisów i nadal przynosi z pracy, na moje pytanie po co Ci to? - odpowiedział że,może jakaś część będzie mu potrzebna do innego.

Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
9 października 2009, 09:29
moj dziadek tak chomikował, raz na rok zalatwiali jakis transport i podczas jego nieobecnosci to wywozili... wierzcie mi, on miał zawalony caly warsztat

Offline sarunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.12.19
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
9 października 2009, 09:35
jeszcze jedno, czytając umieszczone tu wypowiedzi nabieram coraz większej ochoty na GENERALNE PORZĄDKI w moim mieszkaniu z piwnicą włącznie wyrzucając wszystko co nie jest używane od blisko roku.
Zrobię to pod nieobecność męża, wiem że się wścieknie, ale jakoś to przeżyję .

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
9 października 2009, 17:55
Cytuj
mamy olege, ktory juz na wlasnym lozku nie spi, bo tam ma porozkladane kabelki... a kabelki przynosi zepsute z pracy w naglosnieniu... bo sie przydadza 
O kurcze, tak to nawet mój A. nie ma ;)


Offline pileczka22 Kobieta

  • Aga
  • Chuck Norris
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
24 października 2009, 18:08

Cytuj
mamy olege, ktory juz na wlasnym lozku nie spi, bo tam ma porozkladane kabelki... a kabelki przynosi zepsute z pracy w naglosnieniu... bo sie przydadza 

To przyszłość mojego męża, jak tak dalej pójdzie  ;D

Offline justysiekmalutki Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 13 sierpnia 2011
odświeżam...

- za niewiele robienie (np. na działce) i marudzenie jak on to się narobił już i jest zmęczony i musi odpocząć - momentami mam wrażenie że ma anemię
- za "okrutne" zmeczenie po pracy (on wstaje o 7:20 ja o 5:15) i pokazywanie jaki to on już padnięty, ale wykorzystuję to kiedy idziemy do znajomych - zmywamy się wcześniej bo jego ukochana kołderka z poduszką są w domu :)
- za spluwanie śliny - no bo jak on może to połknąć i bekanie po jedzeniu - wrrr...
- za oglądanie telewizji na leżącego, bo na siedząco nie wygodnie
- najgorsze... marszczenie nosa kiedy na obiad jest coś czego on nie lubi ale i tak uczę go że ma to zjeść bo ja też jem to co on przygotuje (lubi kucharzyć)
- za to że on zawsze chce mieć rację, choć i tak jej nie ma :)
- za to że nigdy nie pamięta, że nie lubię herbaty z cytryną i zawsze pyta: z cytryną czy bez bo może akurat masz ochotę na herbatę z cytryną dziś...


Offline ika3w Kobieta

  • Ilona
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23.08.2008r
- za to, że jak jest lekko przeziębiony to umiera...nic nie może zrobić, na nic nie ma siły, bo on jest przecież chory i ciągle powtarza co i jak bardzo go boli >:(

- za to, że jakieś 18-nastki ostatnio mu "cześć" mówią i szczerzą zęby do niego jak prowadzi dziecko w wózku >:(

Offline justysiekmalutki Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 13 sierpnia 2011
przypomniało mi się jeszcze:

- dwuletnia obrona magisterki, bo napisać ostatnie 10 stron to za dużo jak na jego możliwości
- oczywiście (jak chyba każdy facet) parcie na prowadzenie samochodu, kiedy to ja siedzę za kierownicą i mam ustaloną trasę jak jechać, on niby wie lepiej, ale ja i tak jadę po swojemu :D
- jego szybkie obrażanie się za to że ja się obraziłam... ale co do czego w końcu i tak on przeprasza :)
- upartość - już znajduję na to sposób

sporo tego ale poza tym jest kochany

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
No to i ja dorzucę jeszcze jedno:

- odwracanie kota ogonem, zawsze i przy każdej okazji kłócenia się czy wymiany poglądów

Natomiast:

1. Za siorbanie gorących napoi i zup (absolutne nr 1, wnerwia mnie to niesamowicie)
2. Nie opuszczanie deski, co prawda jest już lepiej, zdarza się tylko 3-4 razy w tygodniu po moim marudzeniu i krzyczeniu ;)
3. Bałaganiarstwo - w ogóle nie przeszkadza mu syf w domu, a mnie doprowadza do szału. To, że jest pranie do zrobienia, zorientuje się dopiero jak nie będzie miał w co się ubrać i wtedy zacznie mi marudzić - jakby sam nie mógł zrobić. Albo jak zrobię pranie i wyjadę na 2 tygodnie to po tym czasie moje wywieszone pranie na 100% będzie nadal wisiało na lince  :mdleje:
4. Chrapanie
5. Te resztki jedzenia w zlewie i zachlapany cały pianą - u mnie jest to samo, ale pracuję nad tym ostatnio ;)
6. Ręczniki po kąpieli wiesza na linkach, ale nie podciąga ich do góry i zostawia mi tak spuszczoną... wrrr
7. Przepuszcza kasę na głupoty
8. Nigdy nie wrzuca swoich brudnych rzeczy do prania tylko zawsze mi zostawia stos ubrań w sypialni
9. Nieporadność (może udawana?) - jak wysyłam go po zakupy to dzwoni do mnie przy jogurtach i pyta jakie to są małe a jakie duże, jak wygląda jogurt naturalny (że mam podać mu jakąś fimrę) itp  ::)
10. Wasi faceci zbierają graty... mój zbiera kartony i styrpian - bo na pewno się kiedyś przyda do jakichś wysyłek, reklamacji - masakra  :P


Wykreślone to - albo jest lepiej, albo temat już nie występuje... albo mi to przestało przeszkadzać  ;)


Offline paooolka Kobieta

  • Niufomaniaczka
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 05.09.2009
za jego mame  ;D

Offline izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
justysiekmalutki...pocieszę Cię....mój od 3 lat nie może się umówić z promotorem....na termin obrony, praca napisana, oddana...tylko wykonać jeden telefon....to już za wiele....i każda moja prośba/groźba konczy się tak samo...


Offline kaassia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.11.2010
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
16 października 2010, 11:33
1. Objada się, a później płacze, że gruby, albo że go brzuch boli
2. Rozbiera się w sypialni, rzuca wszystkie ciuchy (czy brudne czy nie) n ziemię, a później idzie prosto do łazienki się myć - czy naprawdę tych brudnych nie może zabrać ze sobą?
3. A jak już zabierze - rzuca je przed koszem na pranie, zamiast dać do środka!
4. Zawsze zwala winę na wszystkich dookoła, nigdy nie przyzna, że to on zawalił
5. Wie wszystko najlepiej
6. Czy on naprawdę myśli,że jak się nie ogoli przez kilka dni pod rząd, to wygląda bardziej sexy?!

I to póki co tyle ;)

Offline nikola/23 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 4.10.2008
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
16 października 2010, 13:40
1. za jego matke zwlaszcza ( dlatego na pierwszym miejscu)  ;D
2. za jego naiwnosc
3. za to ze slucha mamusi
4. ze rzuca brudne rzeczy tam gdzie stanie
5. za to ze jest strasznym balaganiazem
6. ze mi nie pomaga w niczym
7. za to ze go nigdy nie ma kiedy go potrzebuje
8. uwaza ze jest najlepszy, najmadrzejszy i w ogole
9. nie szanuje innych
10. ciągle przelacza pilot tv co mnie doprowadza do szalu


Suwaczek z babyboom.pl" border="0

Offline Justys851 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
17 października 2010, 17:45
1) za wrzucanie do kosza zwiniętych skarpet w kulkę - takie wrzucam do pralki  :P
2) za oglądanie walk bokserskich o 4-5 rano - żeby wstać włącza 3 budziki  ::)
3) za studiowanie podyplomowe - własnie kończy trzecie i wyszukiwanie kolejnych  ::)
4) za mówienie wszystkim że nasz syn bedzie miał na imię JET  ::) - nawet w ciąży nie jestem  ;)
5) za wystawienie na przedpokoju wszystkich butów jakie ma
6) za to , ze z ubrań nigdy mu nic nie potrzeba - ale na gale boksu każdą pójdzie
7) Gdy go już namówie żeby coś sobie kupił każe mi iść poszukac gdzie są fajne ciuchy odłożyć i wtedy On sobie cos z tego wybierze  :mdleje:
8) za zwijanie dywaniku w łazience - on w papuciach nie bedzie po nim deptał - u jego rodziców na dywan nie wchodzi się w papuciach - zdjemuje się je przed  ::)
9) za to że nie chce kupić samochodu - On chodzi do pracy na nogach - ma 10 min  ::)
10) kiedy ja się z nim kłóce i robie mu wyrzuty On patrzy na mnie i pyta kiedy skończe  ;D stosuje wtedy na mnie olewke a mnie to jeszcze gorzej wkurza



Offline Nemezis Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 3 lipca 2010
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
18 października 2010, 01:31
1) Nie mogę nawet podnieść przy nim głosu, bo zaraz ma pretensję, że krzyczę ::)
2) Nie potrafi przyznać się do błędu >:(
3) Ciągle chce odwiedzać swoich rodziców i dziadków, ale jak moi rodzice nas zapraszają, to wymiguje się jak tylko może :-\
4) W ogóle go nie złości, że musi w pracy codziennie brać nadgodziny a czasem siedzieć tam do późnej nocy :o
5) Ciągle chce, żebym robiła mu kanapki do pracy, ale NIGDY nie zrobił ich sobie sam.
6) Kiedy wyjadę, je w bufecie albo zamawia pizze, nigdy nic nie ugotuje (mimo że na studiach gotował sobie codziennie).
7) Nie lubi psów!!! :Placz_1: :Placz_1: :Placz_1:
8 ) Jak robi sobie herbatę, to za każdym razem bierze czysty kubek (drugi raz nie wypije przecież z tego samego...) a później znosi te kubki do zlewu (bo mu przeszkadzają), ale oczywiście nigdy nie umyje... :Maruda:
9) Ma zakupofobię!!! Próba kupienia choćby spodni kończy się u niego silnym bólem głowy, więc zwykle rezygnuje z zakupów i natychmiast opuszcza sklep :mdleje: A później narzeka, że nie ma w czym chodzić... :nie:
10) Pyta mnie o rzeczy oczywiste, np.
      ON: Jutro idziemy na kurs tańca? Na 20:30?
      JA: Zgadza się (ale zawsze mam ochotę krzyknąć: No pewnie, k***a, przecież od 2 lat chodzimy na tańce we wtorki na 20:30!!!) :nerwus: