e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: TORT  (Przeczytany 125049 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
7 grudnia 2004, 12:54
No właśnie, z tymi kwiatkami  :bukiet:  to jest chyba problem bo ja jadłam takiego torta gdzie one były jadalne i wcale nie były polukrowane  :?

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
TORT
7 grudnia 2004, 12:57
jedyne jadalne kwaity jakie ja znam to ... kalafior...
 :hahaha:

ale na torta to chyba średnio...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
7 grudnia 2004, 12:59
Ja nie mam pojęcia jak się tamte nazywały, takie różowiutkie  :hmmm: i wyglądały jak zwykłe malutkie kwiatki (takie jakie dzieci rysują), były słodkawe  :hopsa:

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
TORT
7 grudnia 2004, 17:34








Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
TORT
7 grudnia 2004, 17:39
o ranyyyy

ta kanapa (foto 1) jest powalająca....
jak oni to robią?

obłęd

ciekawe czy jakaś nasza cukiernia mogłaby coś podobnego zaoferować?

Offline Sylvi Kobieta

  • Administrator
  • maniak
TORT
7 grudnia 2004, 17:50
Tez jestem ciekawa, czy ktorys ze szczecinskich cukiernikow podjalby sie zrobienia takiego niestandarowego tortu ...

Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
TORT
7 grudnia 2004, 17:52
już nawet nie szczeciński... nichby gdzieś w Polszcze, czekamy na wieści z kraju... może ktoś z Was wie coś na ten temat....

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
TORT
7 grudnia 2004, 19:13
Dziewczyny, nie zrozumiałyście mnie z tym krojeniem  :cry:  
Chodziło mi o to, że te piętrowe, okrągłe, ciężej się kroi (moje zdanie - ja nie lubie kroic okrągłych). Bo okrągłe kroisz w trójkąty a ponieważ są one zazwyczaj wyższe(te torty) dlatego się mogą przewracać........ Płaski jest w prostokącie i kroisz go w kwadraty i jest często niższy.Przynajmniej taki był u  nas  8)

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
TORT
7 grudnia 2004, 19:14
Płaski, czyli jednopiętrowy  :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
TORT
7 grudnia 2004, 21:51
Cytat: "Sylwia"
Tez jestem ciekawa, czy ktorys ze szczecinskich cukiernikow podjalby sie zrobienia takiego niestandarowego tortu ...



forget  :?

oni tylko 1 typ potrafia robic...
no może nie jeden...

jeszcze im płaskie wychodzą ;)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
8 grudnia 2004, 08:00
Na takie cudeńka to musimy jeszcze kilka lat poczekać  :(
Może nasze dzieci będą takie miały jak dobrze pójdzie  :wink:

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
8 grudnia 2004, 11:30
Ale zawsze można chociaż stół z tortem jakoś "ubrać"


Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
9 grudnia 2004, 11:03
Mój tort był trochę podobny do tego, tylko kwiatki chciałam miec z wafla żeby można było je zjeść.
Cukiernik sam żartował, ze te z cukru "dojedzenia się może nie nadają ale pożna się nimi porzucać"  :lol:


Offline zibi Mężczyzna

  • Administrator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 31.07.1999
TORT
9 grudnia 2004, 11:44
ładniutki,
kwiatki waflowe? jakoś nie mogę ich sobie wyobrazić...
cukrowe i owszem, ale to tak jak pisałaś są twarde i można sobię ząbka złąmac...

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
9 grudnia 2004, 11:53
Z takich wafelków cieniutkich, gładkich (andruty czy coś takiego), kwiatki kupuje się już gotowe w dowolnym kolorze  :D

Offline malgosiadd

  • forumowicz
TORT
9 grudnia 2004, 18:43
Maju, tort mi się bardzo podoba:) nie lubie takich przesadzonych .. a cukiernik jest ze Stargardu? a moze ze Szczecina?

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
13 grudnia 2004, 08:39
Teraz następne torcki (a cukiernik nie jest ani ze Stargardu ani ze Szczecina i dowózł nam torcik o 23.30, a miał do przejechania ok.20 km w jedną stronę)






A to nawet ciekawy pomysł na podanie szmpana (raz jeszcze  :) )




A to to nie wiem, ale nawet fajny - inny taki  :shock:



Ten też mi się podoba i chyba nie jest zbyt skomplikowany




A to już klasyka inaczej  :wink: niby nic a cieszy


Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
13 grudnia 2004, 08:43
A takie coś zalazłam w necie

Cytuj
nasz tort może nie był najpiękniejszy ale za to miał ciekawy stelaż - rower, a w koszyku na kierownicy stała figurka pary młodej... mielismy jeszcze do wyboru saksofon i spiralkę


i zdjęcie tego torta (jest też przykład sukienki dla Panny Młodej przy nadzei)

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
13 grudnia 2004, 08:46
A tutaj takie dziwadła  :shock: ale niektóre fajniusie





A tego nie trzeba kroić  :lol:



Różowiutki  :roll:



A teraz to już na serio fantazje  :shock:



Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
13 grudnia 2004, 08:51
Był topik z kermitem, a właściwie pytanie o taki topik to ja mam tort, co Wy na to  :?:



Chyba sobie taki strzelę na pierwszą rocznicę (tylko bez pięterek, chyba)  :P

Offline Maja Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 28 sierpnia 2004r.
TORT
13 grudnia 2004, 08:58
I jeszcze inne fantastyczne dzieła cukierników (raczej tych zza oceanu  :( )





Ale w necie znalazłam taką opinię na ich temat

Cytuj
Te ich torty sa wstretne i nie do zjedzenia jak dla mnie. No i taki pakuneczek jeszcze ciagle lezy u mojego kochanego mamy, bo to nie trzeba jesc od razu, moze lezec latami. Tradycja jest taka ze gorna czesc torta zostawia sie n chrzciny pierwszego dziecka, wiec moze to byc i 2-5 lat po. Bo ten tort to troche jak nasz keks, ale duzo duzo gorszy w smaku :(
Ja wole nasze polskie torty, moze nie tak piekne w wygladzie jak te niektore zagraniczne ale kazdy z przyjemnoscia zje kawalek, bo wiekszosc takich tortow to nawet krojona nie jest przez pare, tylko juz wczssniej jedna czesc jest pokrojona przez kelnerow.

Offline Agami

  • forumowicz
TORT
27 grudnia 2004, 10:00
Moja przyszla tesciowa upiera sie, zeby zamówic kilka tortów, jeden duzy i ze 3 male. Moim zdaniem to bez sensu, ale nie chce sie z nia kłócic. A ciasta będą swoja droga. Nie wyobrazam sobie żadnego przyjęcia bez słodkości  :wink:

Offline merkunek Kobieta

  • Chuck Norris
TORT
21 stycznia 2005, 13:42
Agami, można zrobić tak: i owszem jeden tort duży i małe, ale na jednym stelażu, rozłożone jakoś tak z fantazją (tak miała moja koleżanka) i muszę powiedzieć, że przy zgaszonym światełku i zapalonych racach tortowych efekt był extra!!!!

Offline violencja

  • nowicjusz
TORT
24 stycznia 2005, 13:59
A jakie Cukiernie (szczecińskie) polecacie?
Chodzi mi nie tylko o wygląd tortu,  ale też dodatki (kwiaty, figurki) i przede wszystkim smak.

Offline didi Kobieta

  • entuzjasta
TORT
24 stycznia 2005, 14:16
Ja stawiam na cukiernie WOŹNIAK (krzywa) ich torty nie tylko sa smaczne  (23 smaki do wyboru) ale naprawde pięknie wyglądają (można zamówić kaształt jaki się chce) i jeszcze porzadnie się trzymają co nie ejst całkiem bez znaczeni9a ja upała za oknem a chłodnie to wiadomo róznie bywa no i dowożą tort na miejsce.

Offline asiek

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.08.2004
TORT
24 stycznia 2005, 14:47
Cytat: "Agami"
Moja przyszla tesciowa upiera sie, zeby zamówic kilka tortów, jeden duzy i ze 3 male. Moim zdaniem to bez sensu, ale nie chce sie z nia kłócic. A ciasta będą swoja droga. Nie wyobrazam sobie żadnego przyjęcia bez słodkości  :wink:


Moja teściowa też tak proponowała. Ale ja skutecznie się nie zgodziłam. Nie kłóciłam się, jednak rozwiązania, które proponowała i mi się nie podobały - kulturalnie ale i stanowczo przeforsowywałam. Nie można czasami pozwolic sobie na ingerencję zbyt duzą, bo potem  może się to źle odbić (po ślubie...) jeśli wiecie co mam na myśli  :D

Offline violencja

  • nowicjusz
TORT
25 stycznia 2005, 13:24
Cytuj

(...)ja upała za oknem...

 :lol: Przepraszam, ale mam dziwne skojarzenia.... Ja (ł)upała, on (ł)upał, oni (ł)upali :P .. i do tego za oknem!!!
Ktoś podglądał?

Offline violencja

  • nowicjusz
TORT
25 stycznia 2005, 13:27
.. A wracając do tematu:
Też słyszałam dobre opinie o Woźniaku. Nord od nich bierze i młodzi są bardzo zadowoleni.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
TORT
25 stycznia 2005, 22:39
woźniak...

tylko te ceny figurek mają obłędne...

dla mnie figurkę na torcik przywiezie mój znajomy ze stanów... ot tak.. w ramach prezentu slubnego ;)

Offline violencja

  • nowicjusz
TORT
31 stycznia 2005, 19:54
Niekoniecznie; Widziałam fajne za 38 pln. To dużo?