e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: "Miłość jest ślepa, a małżeństwo najlepszym okulistą." :D - 18.06.2011r.  (Przeczytany 36462 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline elemelka Kobieta

Roksana to już był cały pakiet ;) msza, organista, kościelny (chyba zapowiedzi - bo osobno nie płaciłam) i sztuczne kwiaty wzdłuż nawy ;)
Lenka coś chyba przegapiłam, Wy w katedrze ślubujecie?

Offline Roksana Kobieta

Rozumiem :)
Bo trochę mnie szokło jak zobaczyłam tą cenę ;)
Zmyliło mnie to dlatego, że Kasia pytała o cenę ślubu i myślałam, że te 800 to właśnie tylko za ślub  ;D

Offline elemelka Kobieta

a bo dla mnie ślub to cały kościół ;)

Offline kacha8609 Kobieta

Masakra powalają mnie te ceny na kolana, wczoraj rozmawiałam z Mariuszem pytałam go ile płacimy za msze. A on na to jak ksiądz powie co łaska to damy mu 100zł  :hahaha: Co  łaska to co łaska  ::)
Justyś851 z tego co kojarzę robiłaś badania na toksoplazmoze  :drapanie: Gdzie robiłaś i ile płaciłaś??  ;D ;D

Offline Justys851 Kobieta

ja robiłam w intermedzie w Będzinie , ale cholerka nie pamiętam ile płaciłam , bo robiłam pakiet toxoplazmoza, cytomegalia i różyczka ale i IgG i IgM , musiałabyś sobie zadzwonić do nich , nie sprawdzałam w Diagnostyce w Sc ale wszyscy w SC mieli drożej niż tam  ;)

Offline kacha8609 Kobieta

Yhym no właśnie mam zrobić toxoplazmoze, cytomegalie i jeszcze jedno ale nie pamiętam jak się nazywa... W takim razie muszę sobie przedzwonić i zapytać jaki koszt  ;D

Offline Paulincia:) Kobieta

Czyzby po slubie mialy byc staranka o dzidziusia?? ;D ;D
Ja dowiadywalam sie o toxoplazmoze ,niby 2 badania na to sa, czy kiedys sie zarazilas i czy w ostatnim czasie zostalas zarazona,dla mnie bez sensu ale tak mi babka w przychodni powiedziala i u nas jest to koszt ok 56zl.. ;)

Offline Justys851 Kobieta

one nie są bez sensu  ;)
bo jeżeli Ci wyjdzie że nigdy nie chorowałaś i nie ma przeciwciał to musisz bardzo uważać bo toxoplazmoza w I trymestrze ciąży jest niebezpieczna dla malucha, jeśli kiedyś chorowałaś i masz przeciwciała to jesteś spokojniejsza, a jesli jesteś teraz w trakcie choroby to warto najpierw się wyleczyć zeby starać się o maluszka  ;)
Choroba ta jest niezauważalna, czasami jest to tak jak zwykłe przeziębienie  ;)

ja nie chorowałam i nie mam przeciwciał, wiec uważałam maxymalnie , natomiast chorowałam na cytomegalie i różyczkę i przeciwciała mam  ;)
to nie zmienia faktu że i tak uważam  ;D

Offline Paulincia:) Kobieta

No to rozjasnilas moj umysl ;)
Bo ja sie zastanawialam po co sa  2 badania? bo ja myslalam w ten sposob -skoro kiedys sie zarazilam to wiadomo ze dalej jestem chora,wiec po co to badanie czy w ostatnim czasie zachorowalam.. :P
a to po prostu o przeciwciala chodzi :)

Offline Asiste Kobieta

okropne są te ceny w kościele... też liczę na "co łaska" :P

Offline kacha8609 Kobieta

Czyzby po slubie mialy byc staranka o dzidziusia?? ;D ;D

Nie odrazu po ślubie to chyba nie  ;) ale chciałam się przebadać, bo tak jak pisze Justyna jeśli choruję to najpierw trzeba się wyleczyć a wiadomo że to będzie trwało...  Na różyczkę chorowałam i byłam szczepiona no to nie wiem czy jest sens robić badanie??
A ze spraw ślubnych to wczoraj odebraliśmy garnitur z poprawki  ;D
Przymierzył wszystko i wygląda bosko  ;D ;D

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Hahha Kacha a kwas foliowy łykasz-bo ja już tak  :dzidzia: :dzidzia: :dzidzia:

Offline kacha8609 Kobieta

No właśnie kupiłam i muszę zacząć łykać  ;D Jedna tabletkę dziennie nie??  ;D ;D

Offline Justys851 Kobieta

skoro chorowałaś i byłaś szczepiona na różyczkę to rzeczywiście nie musisz  ;)
ja nie byłam szczepiona dlatego robiłam  ;)

tak, jedną dziennie  :D

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Taa jedną 8) 8) 8) ja już pierwszy miesiąc mam prawie za sobą :skacza:

Offline Paulincia:) Kobieta

Ja tez od miesiaca lykam kwas foliowy i zaczynam bieganine po lekarzach czy wszystko ok z moim zdrowkiem ;D ;)
Musze sie z tej anemii wyleczyc i chyba bedzie juuz dobrze ;D ;D ;)

Taak mezczyzni wspaniale wygladaja w slubnych gajerkach :P :P :P

Offline ciriness

Ehh dziewczyny ale macie fajnie, że możecie planować maluszka  ;D

Łoooo matko ile dzieci się namnoży zaraz :D

Fajnie, że tak dbacie o zdrowie :D

Offline Anjuszka Kobieta

A kiedy planujecie starać się o Dzidzię? Bo ja tak już niebawem po ślubie :P ale nie myślałam o kwasie foliowym, w czerwcu planuję iść do gina i się przebadać na wszystko :)

Offline Paulincia:) Kobieta

My uzgodnilismy ze po slubie rezygnujemy z zabezpieczen i zdajemy sie na los,
ja nie mowie ze nas stac na dziecko..
ale na dziecko nie ma nigdy odpowiedniej pory..to odkurzacz 3ba kupic,to okazuje sie ze w szafie ciuchow nowych nie ma...wiecznie cos...
a gdy juz dzidzia przyjdzie to okazuje sie jednak ze pieniazki sie znajda ;) ;)
czas plynie a z roku na rok moze byc coraz ciezej z zajsciem,wiec ja osobiscie nie widze duzego sensu zeby czekac na przyplyw gotowki ktora i tak pewnie do mnie sama nie przyplynie :P :P

Offline Anjuszka Kobieta

Zgadzam się z Pauliną w 1000000 % :) i nie rozumiem takiego rozumowania "nie stać nas na dziecko" :) no chyba, że ktoś planuje wózek ze złota kupować, bądź ubierać u versace :)

Offline Justys851 Kobieta

ewentualnie rozumiem sytuacje gdy nie ma pracy i ktoś czeka z ciążą aż uda mu się gdzieś zatrudnić , zalezy też czy druga osoba pracuje i jak z wypłatą  ;)
bo u nas jest taka sytuacja ze gdybym ja nie pracowała to pensja mojego męża starcza na opłaty, kredyty i moją szkołe, na jedzenie już niestety nie  ::)

ale to racja my też trochę czekaliśmy aż będzie lepiej tylko w naszym wypadku wszystko świetnie się ułożyło - widocznie tak miało być  ;) i nie żałuje że dopiero teraz jestem w ciąży  ;)

Offline Anjuszka Kobieta

A ja nie pracuję, studiuję jeszcze. Mój Narzeczony pracuje, kokosów niestety nie zarabia :) ale można zrezygnować z wielu rzeczy, jeżeli chce się mieć dziecko i wszystko pogodzić. Oczywiście każdy ma inne nastawienie i tylko od tego to zależy, czy się na dziecko zdecyduje, czy nie :)

Offline Justys851 Kobieta

no da się tylko powiedz mi gdybym nie pracowała z czego miałabym zrezygnować ?? z opłat czy z kredytu ??

Offline Justys851 Kobieta

a wtedy, gdzie z tym dzieckiem miałabym mieszkac ??

Offline Anjuszka Kobieta

Chodziło mi o rezygnację z przyjemności typu nowe torebki, nowe ubrania, multum kosmetyków, co tygodniowe wyjście do kina etc. Ale jak chcesz to zrezygnuj z kredytu, albo opłat ;] mało mnie to obchodzi :) i nie widzę sensu dalszej dyskusji.

Offline ciriness

Ja znowu nie rozumiem podejścia "zróbmy sobie dziecko" a potem niech chodzi pół dnia w obsranej pieluszce bo nie stać nas na nie, ukłujmy go 6 razy bo taka szczepionka jest refundowana, kupmy używany materac, po mechacone ciuszki, których by dorosły nie chciał nosić byleby tanio etc.  a mam takich znajomych...

Offline shar3ware Kobieta

Ja uważam ,że podjęcie decyzji o planowaniu maleństwa musi być z każdej strony przemyślane.
W naszej sytuacji np. nie wyobrażam sobie żebym miała dzidziusia :)
Po prostu ciężko było z jednej pensji zadowolić maleństwo.
Piszecie tu o zrezygnowaniu z pewnych rzeczy...ale nie u wszystkich jest to możliwe ,gdyż jedna pensja starcza na wszystkie opłaty i jedzenie.
A o przyjemnościach nie ma mowy.

Ja po prostu chcę ...aby moje dziecko było w pełni zaplanowane i niczego mu nie brakowało.
Dlatego czekam ,aż ja dostanę stałą pracę i będę miała stały dochód.


Offline Justys851 Kobieta

Anjuszka sorry ale wg mnie Twoja wypowiedź w stosunku do mnie nie była zbyt miła   ::)
napisałam wyraźnie że jedna pensja nawet na jedzenie nam nie starcza tylko same ważne rzeczy - opłaty kredyt , dlatego zapytałam z czego wówczas miałabym zrezygnować ????

i tak jak pisze teraz shar3ware - właśnie chodzi o kwestie, opłat , jedzenia
I właśnie my zrobiliśmy tak , dostałam pracę , trochę popracowałam i zaszłam w ciąże  ;)

każdy ma inne podejscie do tego , ale chodziło mi o wązne sprawy, nie zakupy ciuchów czy wycieczki za granicę, oczywiście z tego można zrezygnować, ale z  mieszkania czy jedzenia raczej nie zrezygnujesz  ;)

dlatego podzielam zdanie Gosi w tej kwestii , wiadomo nigdy nie będzie tak bo zawsze chciałoby się więcej, ale nie majc pieniedzy na życie nie zaszłabym w ciąże - proste

Offline Anjuszka Kobieta

Dziewczyny, wiadomo, że z jedzenia czy opłat i wszystkich innych niezbędnych nam do życia rzeczy nie zrezygnujemy. Bo się po prostu nie da. Ale jeżeli stać nas na wycieczki zagraniczne, na markowe kosmetyki i na inne różne rzeczy, bez których dałoby się przeżyć, to uważam, że wtedy też stać nas na dziecko, a jeżeli uważamy, że nie, to po prostu z tego zrezygnujmy.
Ja myślę, że jeżeli ktoś uważa, że na dziecko potrzebna jest jeszcze trzecia wypłata, bo chce aby dziecko miało wszystko, oznacza tyle samo, co to, że ten ktoś dziecka mieć nie chce. Jakie to są niby koszta aby utrzymać takiego maluszka, ubrania możemy dostać po siostrze, kuzynce etc, myślę, że nikt pomechaconych nie oddaje, no ale mogę się mylić... choć i tak każda matka coś tam dla swojego bobasa zakupi. jedzenie? taki bobas zbyt dużo nie je, nie zbankrutujemy przez to... Ja uważam, że jak ktoś chce powiększyć rodzinę i cieszyć się nią,to zrobi wszystko by bobas był szczęśliwy, a rodzice nie musieli się głodzić. I nie przekonacie mnie osranymi pampersami, bo to już jest kwestia tego, na ile ktoś jest dojrzały i odpowiedzialny, by mieć dziecko a nie ile zarabia :)