e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: nasze 411 dni - czyli nasz slub w dniu 30.04.2011  (Przeczytany 15743 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
to może powiedz gdzie szukasz?W Szczecinie?

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
marcella - byłam u pani justyny (truskawkowe pole). nie powiem że okropnie to zrobiłam ale po prostu już nie jestem przekonana i szukam coś innego.

a szukam w szczecinie. w piatek przed przymiarką byłam u fryzjera żeby zrobic sobie te pierwsze pasemka. no muszę przyznac że jestem bardzo zadowolona. byłam u pani ewa w salonie jacek karolczyk. wymęczyła mnie ale pasemka wyszly bosko!!!! nigdy jeszcze tyle ich nie miałam  :D. tam też przy okazji się dowiedzialam że mają wizażystkę i dziewczynę która bardzo ładnie czeszę do ślubu. muszę tam dzisiaj zadzwonić i zrobic jakiś próbny termin.... jeśli tam mi się spodoba to super bo salon jest nie daleko CMŚ i szybciutko bym miała w dniu ślubu wszystko po drodze......

aha właśnie przymiarka - było super!!!!! już miałam cały komplet z bolerkiem i welonem....... marzenie...... moja świadkowa jak mnie zobaczyła to aż łezka sie jej zakręciła w oku..... wszystko było idealne! szkolenie sukces pełna parą. z wiązaniem nie było żadnego problemu, nauczyłam się jak siadać, klękać, wstawać, wsiadać do samochodu i naj ważniejsze.... jak iść siusiu  ;D
posmiałyśmy się, pożartowałyśmy i też już mam biżuterie!!! najpierw takie komplety że jakis wisiorek i kolczyki..... nic mi się nie podobało..... tak zadużo tego było...... w końcu wybrałam tylko delikatne srebrne kolczyki.... śliczne!!! juz się szykowałam na cenę.... a tutaj niespodzianka.... tylko 30 zł!!!! super sprawa!!!  :D :D
później świadkowa z mężem pojechali do nas i wstępnie ustalalismy kawalerskie i panieńskie. ja będę je robiła u świadkowej niedaleko maszewa. większość dziewczyn jednak jest z maszewa to szczecin było by trochę daleko a tak poza tym i tak nie chcę iśc na jakieś balety tylko spokojniej w domu..... a oni mają taki duży garaż i tak latam też robia grila jak jest kiepska pogoda.... więc tam też będziemy miały grila, myzyka będzie i mam nadzieje super zabawa.

u księdza byliśmy w sobotę. bez problemu podpisal z nami protokół, pogadal jeszcze trochę i moglismy iść. ale w domu stwierdziliśmy że nie daliśmy mu świstek z USC  :o
powiedzcie mi dziewczyny, możemy to dac na pare dni przed ślubem jak tam będziemy czy musimy jakoś teraz??? ma to jakieś znaczenie???

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Dok. z usc ważny jest 3 miesiące więc myślę, że nie będzie problemu...ale wiadomo w natłoku spraw ślubnych im szybciej załatwicie tym lepiej-będzie z głowy ;) ;)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
dobra to jakos pod koniec marca będziemy w maszewie to podrzucimy mu ten świstek

a właśnie.... inny ciekawy temat
szykujemy kawalerskie i panieńskie  :skacza:
ja już mam załatwioną lokalizację - pisałam wcześniej że u mojej świadkowej będzie "garażowa" impreza  ;)
teraz powiedzcie mi proszę, jakie zabawy mozna zrobić na panienskim??? ja nie mam absolutnie żadnego pomysłu..... bo wiadomo na początek najpierw cos zjemy, napijemy się ale jakos trzeba rozchulać tą imprezę  :hmmm: :hmmm:
tak wiecie żeby było wesoło..... zabawnie...... macie jakieś pomysły??? aha od razu mówię, że większość dziewczyn sie zna ale jednak nie są koniecznie przyjaciółkami i maja kontakt na co dzień...... i właśnie dla tego się troche główkuję na ten temat bo też nie chcę żeby byla chlapa bo zabawy będą..... powiedzmy za intymne....... wiadomo że mogą być świńskie i lekko zboczone ale tak w ramach......

ale nagadałam.... mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi???  :razz:

Offline Paulincia:) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.05.2011
hmmm tak ciezko jak masz sama sobie robic konkursy ???
To dziewczyny powinny cos zorganizowac i robic Ci niespodzianki..
a juz napewno powinny same wymyslic jakies konkursy..
w moim przypadku jest tak..ze rozpoczynamy impreze u mnie w domu..ja stawiam alko robie zakaski, salatki cala oprawa nalezy do laseczek..
pozniej przenosimy sie do klubu ja place za loze i sama zabawa jakos sie chyba rozkreci ;) ;) :)
jak ja robilam panienski to byl tort w ksztacie genitali mieskich,golenie "przyszlego meza na parkiecie podczac tanca"-"przyszly maz to byl balon z ustami,uszami wlosami itd itp wysmarowany pianka i musiala go golic golarka...
pytania do mlodej te same co zadawalismy jej narzeczonemu za kazda dobra odpowiedz dostawala prezent(kamasutre,bielizne czy inne tego typu) :drapanie: :drapanie: nie pamietam co tam jeszcze bylo ,ale wydaje mi sie ze mloda dobrze sie bawila ;)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
paulincia - nie chodzi o to że ja sama mam robic te konkursy tylko sprawa jest taka że moja świadkowa nie miała panieńskiego i nigdy nie była na takiej imprezie i pozostałe dziewczyny raczej też nie..... ona mnie poprosiła i podpowiedzi co mozna zrobić i jak i wtedy już cos z tego zrobi żebym ja miała też pare niespodzianek..... wiesz chodzi tylko o inspiracje  ;)

z mojej strony będzie tylko trochę jedzenia i mama moja sponsoruje campari na drinki 

Offline Anjuszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011
Niech się świadkowa trochę wykaże i zapyta wujka google, jak zorganizować wieczór panieński... jeszcze tym masz sobie głowę zaprzątać.... bez przesady...

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
swiadkowa sie bardzo dobrze wykazuje tylko też wie, że ja napewno chciałabym żeby niektóre rzeczy lub zabawy się odbyły i ze mam jakies wyobrażenie jak to ma wyglądać i dla tego się mnie pyta. jestem po prostu ciężki charakterek i na dodatek bardzo uparta  ;D ;D
oprócz tych zabaw i tak już ma swój plan i cos knuje

nie mam jej to za złe bo ja bym się pewnie też wolała zapytac niż wybrac takie zabawy które moga sie nie podobać PM a przeciez o to chodzi żeby właśnie jej wszystko sie podobało

Offline krysiAK Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2 lipca 2011
Jesli pozwolisz, dolacze :)
Na temat panienskiego sie nie wypowiadam, bo nigdy takowego nie organizowalam, a te na ktorych bylam jakos obyly sie bez konkursow, a zabawa byla bardzo udana ;D

Offline beaberry Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 6 VIII 2011
Ja byłam na jednym panieńskim i były tam takie konkursy że PM musiała narysować z zasłoniętymi oczami narzeczonego pod prysznicem :D, musiała zrobić ciasto z mąki i wody i ulepić coś co jest w życiu najważniejsze, przy czym uczestniczki postulowały coś innego niż ona lepiła ;), były pytania od narzeczonego i za każdą złą odpowiedź - kieliszek, a za dobrą drobny prezent, były kalambury z hasłami związanymi z rodziną (ja wylosowałam do pokazania poród rodzinny ;D). Więcej nie pamiętam :)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
krysiak  :hello:

to malowanie z zasłoniętymi oczami jest super pomysł!! moze byc bardzo zabawne  ;D

jejku dziewczyny tak powoli już zaczynam miec stresika..... a jeszcze pare spraw mamy do załatwienia. musimy się spotkac z orkiestrą i kamerzystą zeby ustalic szczegóły, napoje jeszcze musimy kupić, nie mam butów na poprawiny  :o , 16 kwietnia idę jeszcze do innego fryzjera na dodatkową próbe i jeśli mi się spodoba bardziej niz to pierwsze to muszę na nowo zorganizowac sobie dzień ślubu..... jeszcze nie mamy transportu z kościoła na sale.... niby drobiazgi ale czasu nie mamy zbyt wiele bo ciągle coś.....

ale wczoraj stwierdziłam że po wypłacie w jakis weekend idziemy na jakieś 2 godzini na lagune żeby się odpręzyć... jakaś sauna albo coś

Offline netka0003 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02 lipca 2011
beaberry bardzo fajne te konkursy, o ktorych nam tu napisałaś :)

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Były kalambury z hasłami związanymi z rodziną (ja wylosowałam do pokazania poród rodzinny ;D)

 :hahaha: :hahaha: :hahaha: I jak Ci poszło  ??? ??? ???

Offline beaberry Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: 6 VIII 2011
Wbrew pozorom to było jedno z łatwiejszych haseł do pokazania ;)

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
No jak już temat panieńskiego ruszył to już naprawdę blisko.. ale ja sobie nie wyobrażam, że miałabym panieński spędzić tylko w domku... A jakieś balety??

Offline werka23 Kobieta

  • Chuck Norris
    • [b][color=purple] Już odliczam... :D [/color]
  • data ślubu: 14.02.2009 15.05.2010 :i_love_you:
wow 42 dzionki... zleca w tempie ekspresowym  :D :D :D :D

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
marcella - wiesz każdy woli inaczej..... ja raczej nie zaliczam się do tych osób które chętnie idą na balety. dla mnie to za głośno, za dużo szumu i ludzi... nie czuje się dobrze. oczywiście jestem bardzo wesoła, śmieszna, rozbrykana i lubię spędzać czas w gronie przyjaciół ale taka domowa atmosfera mi bardziej odpowiada. wtedy wiem że mogę sobie dać na luz i nikt nie będzie mnie zaczepiał albo sie krzywo na mnie patrzeć.

akurat gadałam z świadkową.... no już ruszyła powoli z organizacją i już coś knuje..... ach i wredula oczywiście tylko rzuca takie głodne kawałki że ja jestem bardzo zaciekawiona i już się nie mogę doczekać a wtedy rzecz jasna zmienia temat.....

Offline werka23 Kobieta

  • Chuck Norris
    • [b][color=purple] Już odliczam... :D [/color]
  • data ślubu: 14.02.2009 15.05.2010 :i_love_you:
nio to fajnie będzie mega niespodzianka  :D :D :D my niestety nie dążyłyśmy z panieńskim  ::)

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Zapowiada się super zabawa :) I tak jak mówisz każdy robi to co lubi :)
Ja akurat uwielbiam tańczyć.. i mogłabym z parkietu nie schodzić.. mój panieński gdyby nie to że Marcinowi zostawiłam ten lokal to w Hormonie bym wylądowała :D A to takie typowe "balety" nie są :)

Offline Paulincia:) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.05.2011
Napewno bedzie super wieczorek,ehh sama sie nie moge doczekac swojego ;D ;D ;)

Ja wole Rockera u nas  w Szczecinie,nigdzie sie tak nie wybawie jak tam :P
kocham "czyste"  dzwieki z perkusji i gitarki ;D ;D

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
jestem tak króciutko

sprawa panieńskiego już ruszyła. świadkowa szaleje i organizuje  :D ale okazało się że będzie miała dobre wsparcie
jej kuzynka zaoferowała się do pomocy i moja przyjaciółka z niemiec, która niestety nie może przyjechać na slub, powiedziała że też cos wymyśli i pokombinują razem. do tego moja mamusia teraz była i kupiła nam kilka butelek campari i dała 300 zł "dofinansowania"
już ustaliłam z swiadkową że zabieram 100 i kupię naczynia jednorazowe dla nas i dla chłopaków (ja mam auchan pod nosem a ona by musiała  ekstra jechać 30 km do stargardu żeby to kupić....) i też kupię mięsko na grila bo mam sklep witkowo na przeciwko
pozostałe 200 dam jej niech kombinuje

poza tym umawiam nas akurat na pierwszy weekend kwietnia z kamerzystą i orkiestrą, zeby ustalic już wszystkie szczegóły

aż mi się nie chce wierzyć...... to już tylko 38 dni.......

Offline netka0003 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02 lipca 2011
ooo jak ruszylo wszytsko ;D

dobra mama ;D ;D

38 dni :o :o :o

o ja to juz tak calkiem niedaleko... :o


Offline Paulincia:) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.05.2011
kurcze 38 dni :mdleje: :mdleje:
ale tez czas polecial...chyba mnie stes pomalu dopada :Olaboga: :Olaboga:

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
oj dziewczyny ja aktualnie też mam faze stresikową  :mdleje: :mdleje:
wczoraj jakos dziwnie było.... przyszłam do domu, zjedliśmy obiad i wszystko było ok. nastawiłam pranie i nagle coś... niewiem.... "przeskoczyło" i wszystko mnie drażniło.... nakrzyczałam na piotrusia że zjada na gwałt wszystkie ziarenka które mama nam przywiozła i nawet się nie zapyta czy ja może też mam ochotę i wtedy jak zwykle nic dla mnie nie zostanie  :ckm: :ckm:
a poza tym to czemu jeszcze nie załatwił sprawy z transportem??? to jest jedno z niewielu zadań na wesele.....

oj mówię wam dziewczyny wesoło nie było.... usiadłam naburmuszona a on sie pyta co mi jest......
i wtedy się rozpłakałam  :Placz_1: :Placz_1: :beczy: :beczy:
sama nie wiem dlaczego tak było......... no ale jak piotruś przytulił i pogłaskał przeszło mi na szczęście. później go też przeprosiłam za to ale powiedział że on już wie że czasem tak mam i już wcale się aż tak tym nie przejmuje bo wie że mi za chwile przejdzie...

to chyba pierwsze objawi stresikowe  ;)

Offline netka0003 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 02 lipca 2011
ach no tak czasem bywa, ale przynajmniej nie bedziecie sie nudzic ;D

zawsze to podgrzejesz atmosfere ;D

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Ojjjj biedna  :przytul:
Ale wiesz to nawet dobrze, że nie trzymałaś tego w sobie..
Ja tam tak mam, że muszę sobie od czasu do czasu popłakać i wtedy mi lepiej się robi :)
Nie martw się.. na pewno ze wszystkim zdążycie!!

Offline Paulincia:) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.05.2011
no tak to moga byc pierwsze objawy stresiku,
my kilka dni temu codziennie na siebie krzyczelismy z Pmem o kompletne bzdury....
wiec to moze byc zwykly stres ;)

Offline werka23 Kobieta

  • Chuck Norris
    • [b][color=purple] Już odliczam... :D [/color]
  • data ślubu: 14.02.2009 15.05.2010 :i_love_you:
hehe to i tak nie źle  :D :D :D

jeszcze 32 dzionki i będziesz żonką!!!!  :skacza: :skacza:

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
no już tylko 31 dni....... jak ten czas leci......

teraz w weekend jedziemy do maszewa. podamy w parafii jeszce dokumenty z USC, spotykamy się ze świadkiem bo załatwił nam transport gości z kościoła na salę (przynajmniej mam taką nadzieje  ;) ) i chłopaki będą ustalać kawalerskie.....
w niedziele spotykamy się z orkiestrą i kamerzystą i cały weekend zabiegany.....

później liczymy ile kasy dla kogo trzeba przygotować i szykujemy już powoli koperty.....

zostało tylko kupić buty na poprawiny i jakąś bielizne dla mnie

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
No ja się ostatnio do proboszcza próbowałam dodzwonić i niestety nic z tego :mdleje: :mdleje:

Będziesz załatwiać transport z kościoła na salę?? :drapanie: Hmm nie myślałam o tym prawdę mówiąc....uznałam że goście sami dadzą sobie radę ;) ;) ;)