e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: nasze 411 dni - czyli nasz slub w dniu 30.04.2011  (Przeczytany 15796 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mkarolinka Kobieta

  • Chuck Norris
Ja byłam na weselu na którym było tak około 90 osób. Wizytówek nie było.

Ludzie się pchali, kłócili na cały głos, didżej prosi o toast, a nikt nie wraca na niego uwagi, goście zanim usiedli do stołu to już się pokłócili, i wszyscy mieli pretensje do młodych. Jednym słowem paranoja!

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
wiesz kuzynke olewamy ale widze ze piotrkowi jest bardzo przykro ze chrzestna nie chce przyjsc i ze nawet nie raczy do nas zadzwonic tylko dlacza sie do maila corki na nk........
a z tym pchaniem sie to niestety w sumie tylko takie doswiadczenia mielismy na weselach i dla tego chcemy inaczej....
no i dziekuje tobie bardzo ze powiedzialas to co myslimy - Nasze wesele, Nasz dzień no i fakt nasza kasa idzie na to.......
ale pomijając też tą kase..... chcemy żeby było ładnie, żeby goście sie bawili ale też żeby nam było dobrze..... żeby po prostu te całe starania i to koszmarne oszczędzanie i odmawianie sobie prawie wszystkiego sie opłacało...... no nie ukrywajmy że to głównie będą nasze wspomnienia i czemu mam mieć jakieś.... nie do końca piękne wspomnienia bo musiałam dogodzic gościom i trzymać sie jakis tradycji??? tutaj jestem egoistyczna i wcale tego nie będę ukrywała...... od małego marzy mi się ten ślub i to ma być wyjątkowy dzien dla nas......

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Tak trzymaj kochana!!! :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Dobra postawa, niestety wesele to na swój sposób test dla "rodziny i przyjaciół"; taki sprawdzian na kogo można liczyć-odejmując oczywiście wypadki losowe na które nie ma się wpływu ::) ::) ::)

Głowa do góry... też się już stresuję...a Wasze wesele w Maszewie chyba pierwsze w tym roku? Albo drugie..bo jak gadałam przez tele z babką ws. dekoracji to mówiła, że zaczynają po świętach/czy że pierwsze wesele w święta?Już nie pamiętam ::) :P :P

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
jasne że to też dla rodziny i przyjaciół ale przecież nie na koszt młodych i ich życzeń i marzeń...... a jesteśmy tego zdania, że ich nie olewamy tylko staramy sie żeby im też było dobrze.....
ach nie wiem dziewczyny..... na razie tyle sie dzieje i tylo przykrych rzeczy słyszę...... niekiedy nawet mi sie wydaje że niektórzy sie wrogo nastawiają....... może też jestem przewrażliwiona na to, ale jakoś czuje że mnie ogarnia taka mała faza stresowa przed weselem.....

a nasze wesele chyba faktycznie pierwsze w tym roku.... nie jestem do konca przekonana, że zrobią wesele w święta.... pracownicy też będą chcieli mieć wolne w niedziele wielkanocną...... ale mogę sie dowiedzieć bo nasza przyjaciólka tam pracuje  :) tak z ciekawości

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Mojego meza chrzestna nawet nie raczyla zadzwonic , lub wyslac smsa ze nie przyjedzie ...Wdu... mam ja ...
Mojego meza  chrzestny okromnie zachowal sie po oczepinach ... powod ?
Nie wygral zabawy i dlatego okrzyczyl PM!
I ... pojechal do hotelu!
Od tego momentu nie jedziemy do niego , a nawet nie pojedziemy na wesele jego syna.Moze wredna jestem , ale co z tego.
Jego syn tez nie dal nam znac ze nie bedzie go na weselu.Do tego mial byc drużbą i zostawil nas na lodzie.

Sa ludzie i ludziska.

Kochana podczas organizacji wesela jest duzo stresu i wtedy zobaczysz kto jest fer , a kto ma kogos w dup... ...

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
Jejku...normalnie to się w głowie nie mieści co Ty tu piszesz!
Aż boję się mojego okresu rozdawania zaproszeń...
Niby bliskie osoby...których człowiek jest wręcz pewien ,że będą na ślubie...a tu takie numery odwalają :(

Nie rozumiem takich zachowań...naprawdę.

Ale nie martw się...i głowa do góry ;D
Rób swoje tak jak Ci się marzy! :)
W końcu to jest WASZ dzień...i nikogo na kolanach nie będziecie błagać żeby spędził go z Wami.
NIECH ŻAŁUJĄ! ;) ;D

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
dziekuję wam dziewczyny..... przynajmniej wiem ze nie jestem jedyna osobą która tak na to patrzy  ;)
ale ten zfochowany chrzestny to też niezły numer...... przecież to tylko zabawa....
i jakoś właśnie zaczynamy dowiadywac się kto jest prawdziwym przyjacielem a kto ma nas gdzieś..... to mnie chyba najbardziej dobija bo od niektórych osób bym sie tego absolutnie nie spodziewała......
shar3ware - nie bój sie.... w sumie mogłam się spodziewać takich numerów bo w dość specyficzną rodzinkę wchodzę  ;) po prostu miałam nadzieje, że w takich momentach będą sie zachować "normalnie" bo tak sobie "wychowali" mojego piotrka że on zawsze musi być, pomagac i dawać..... ale ja już wcześniej zauważyłam że od nich nie można tego oczekiwać..... na szczęście piotrek to teraz widzi i ostatnio mi nawet mówił że nie potrzebnie sie na mnie złościł i kłucił jak mówiłam jak ja to widzę..... teraz on sam zobaczył że miałam racje i napewno zmieni całkowicie swoje postępowanie wobec rodziny
przynajmniej tyle dobra z tego... ale i tak smuce się jak widzę że mu jest przykro i to bardzo

mam ochotę ich pobic za to  :boks_4: ;) ;)

Offline shar3ware Kobieta

  • M&D&M
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :i_love_you:
Nie dziwię się....rodzina jaka jest...każdy widzi ;)
Ale jednak chce się żeby była ;) ;D

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
 :szczeka: :szczeka: :szczeka: O Matyldo!!!!
Jakby mi ktos tak powiedział to nie chciałoby mi się już wcale zapraszać takiego delikwenta!Bardzo słusznie postąpiłaś!!!Zachowałaś się godnie i z klasą i mimo że to trudne nie powinniście się wcale przejmować!
Tak jak pisze MKA...wesele jest niezłym sprawdzianem dla rodziny i przyjaciół.
Ja zapowiedziałam mojej mamie,że po weselu zweryfikuję sobię rodzinę...
Przykre jest to,że takie cyrki wychodzą w okresie ktory powinnien być dla nas jednym z najpiękniejszych...ale TRUDNO!
Trzeba się z tym pogodzić i iść do przodu :-* :-*

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Po weselu bedziesz wiedziala kto ma Was gdzies , a kto nie ...Smutne jest to ze w najpiekniejszym dniu dowiadujesz sie ze ktos ma kogos gdzies ... ale sama zobaczysz ze tym dniu bedziesz miala to gdzies.
Bedziesz tylko Ty sie liczyla z mezem i Wasze szczescie.

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
hej hej to ja
tym razem mam lepsze wieści  :)
wczoraj dzwoniliśmy po zaproszonych ludkach żeby się zapytać jak tam z przybyciem na wesele bo termin na odpowiedzi był w ostatni weekend i...... prawie wszyscy potwierdzili !!!!!!!  :skacza: :skacza:
to było bardzo miło
no i też jedna z przyjaciółek z niemiec potwierdziła przybycie - a u niej było strasznie ciężko o urlop.... ale postarała sie i będzie  ;D
takie coś mi się podoba

dzisiaj idę na pierwszą przymiarke  ;D ;D i okazało sie że byc może też dostane buty w tym salonie
ale się cieszę!!!! zabałam też welon i pelerynkę którą ostatnio przez przypadek dostałam w super promocji żeby zobaczyc komplet

jutro napiszę jak było

Offline Aneczq1987 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011
To z niecierpliwością czekamy  ;D

Offline Paulincia:) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.05.2011
No to super :skacza:
Nie ma to jak radosc ze wszyscy zaproszeni przybeda na weselicho ;D ;D
Ciesze sie razem z Toba, :-* :-*
i czekamy na zdjecia z przymiarki ;D ;D

Offline mardewka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 05.07.2008
No to czekamy na wieści "poprzymiarkowe" ;D

PS. A winietki na weselu wydają mi się taką nową tradycją. A jak ktoś nie umie tego zaakceptować to już jego problem ;D

Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Super!
Tylko szkoda ze trzeba bylo dzwonic do gosci ...
U mnie tez tak trzeba bylo robic ...

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Jejku wszyscy goście będą.. to się chyba mało kiedy zdarza.. To czekamy na relację z przymiarki :)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
marcella - wszyscy pozostali goście  ;) pare osób przecież odmówiło

a teraz mała relacja z przymiarki
BYŁO FANTASTYCZNIE!!!!!!!!!!!!! suknia nadal mi się podoba..... nadal pasuje..... i nadal jestem nia oczarowana  :skacza: :skacza:
po prostu nie potrafię opisać tego uczucia
cudownie...... pięknie...... nawet dużo nie trzeba poprawiać bo od razu pani mi znalazła buty z tak małym obcasem jak chciałam, kształt jest idealny, są wygodne i akurat ostatnie z tej serii więc przecenione  ;D
oczywiście miałam moją pelerynkę ze sobą żeby się upewnić czy aby napewno pasuje do sukni i jest idealna!!!!!
ładnie się wszystko układa i pasuje do siebie
o boże dziewczyny tak bardzo się ciesze z tej sukni!!!!!! zdjęcia niestety nie wstawie bo miałam tylko telefon ze sobą a nie wiem gdzie podziałm kabelki żeby podłączyc do komputera.....  na następnej przymiarce będzie świadkowa z aparatem to wtedy wstawie jakieś fajne zdjęcie


Offline agulla1919 Kobieta

  • Chuck Norris
Eeee szkoda ze zdjec nie bedzie .. no trudno ;).

Bardzo sie ciesze ze jestes zachwycona suknia!I o to chodzi !!
Pewnie juz nie mozesz sie doczekac tego dnia ?

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Oj to coś źle zrozumiałam :)
To super, że jesteś zadowolona.. To najważniejsze :)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
och naprawde już się nie mogę doczekać do dnia ślubu......
dobrze że większość rzeczy już mamy dawno załatwione i teraz na spokojnie możemy sie zająć "pierdółkami"
ale tego też nie jest mało

w weekend staralismy sie otrzymac pozostałe odpowiedzi naszych gości..... niestety moja najstarsza siostra sie od kilku miesięcy nie melduje i też nie dała żadnej odpowiedzi w sprawie ślubu..... a pisałam do niej kilkakrotnie
mój siostrzeniec też nie raczy sie meldować więc postanowiłam, że każdego obowiązują te same zasady i skreśliłam ich z listy
jedna z moich przyjaciółek z niemiec też sie nie melduje...... na nią już jestem bardzo zła!!  >:( >:( >:( najpierw sie buntowała i robiła mi sceny że się odważyłam na początku stycznia podpytać jak tam postęp z urlopem i że mam czekać do wyznaczonego terminu bo ten czas jest jej potrzebny
ok nie ma sprawy..... termin był 29. stycznia i do dziś nie ma odpowiedzi...... napisałam jej w piątek maila że potrzebujemy ich odpowiedz bo niedługo jedziemy do hotelu ustalic pierwsze  rzeczy i oni proszą o podanie ilości pokoi i terminów od kiedy do kiedy.......
napisze jej dzisiaj sms-a że do piątku muszę miec odpowiedz i już.....

Offline Paulincia:) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.05.2011
Kurde ja niewiem co za ludzie,wyraznie sie zaznacza do kiedy odpowiedz..TAK to tak NIE to nie..czy tak ciezko to zrozumiec zeby poinformowac kto bedzie a kto nie...przesada

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
ja się sama bardzo dziwie że dla niektórych to tak ciężko.......

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
dziewczyny ręce mi opadają  :mdleje: :mdleje:
wczoraj rozmawialiśmy z piotrka szwagierką i przez przypadet dowiedzielismy sie, że jego młodszy brat (który w zeszły weekend dał odpowiedz że będzie na naszym weselu) pare dni temu im powiedział, że do kościoła przyjdzie a na wesele już nie

wielkie zdziwienie więc dzwonimy do niego i sie pytamy o co chodzi...... on z lekkim wyrzutem nam mówi, że nie ma kasy bo na razie nie pracuje i nie będzie miał co włożyc w kopertę........ myslałam że padne!!!!!!!
bardzo się zezłościłam  :boks: :boks:
ale nie na to że nie ma tej kasy tylko na to, że pare dni wcześniej rozmawiał z nami i nawet nie poruszył tego tematu
no jak tak można?? powiedziałam mu, że nam to jest obojętne czy ma kase na prezent lub w koperte czy nie, bo dla nas sie liczy jego obecność jako brat w tym dniu!! zdziwiony zapytał sie czy tak bez prezentu może przyjść bo to przecież głupio..... i musiałam mu tłumaczyć że głupio jest nie przyjść na wesele własnego brata tylko dla tego bo nie ma sie co włożyć w kopertę! poza tym jeśli by nam chodziło o zebranie wielkiej kasy to byśmy zaprosili masę ludzi a po slubie bysmy zrobili tylko malutkie przyjęcie z obiadem, które by nas stanowczo mniej kosztowało niż wesele!! i dodałam że musi też o tym pamiętać, że gdybyśmy sie przypadkiem nie dowiedzieli o tym że jednak nie będa na weselu to byśmy byli stratni 340 zł....... "JAK TO???" no tak to że zgłaszamy na sali ilość osob i za tą ilość też płacimy - czy będą czy nie.....
więc muszą sie zdecydować czy będą na weselu i poprawinach czy upierają sie przy swoim...... to on jeszcze dodaje że nie ma garnituru!!!!  :cegly: to już nie wiedziałam co powiedzieć.... od 14 miesięcy wiedzą kiedy będzie ślub i nie dało rady załatwić tego wcześniej????
ja naprawdę nie rozumię takiego podejścia ze strony rodziny.....

strasznie zła byłam i jestem do dziś

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Straszne przeboje masz ::) ::) ::) ::) aż nie wiem co powiedzieć :mdleje: :mdleje:

Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
Eeee to może jeszcze garnitur macie mu kupić???  ::) ::) ::) ::)

Offline Myszuś Kobieta

  • zapaleniec
  • data ślubu: 30.04.2011
mi też już brakuje słów........
ale najbardziej mnie złości to, że w sumie wszystkie takie przeboje mamy z nalbliższa rodziną piotrka.......
najpierw chrzestna i jego kuzynka...... teraz jego brat...... no nie rozumię tego
tym bardziej że wszyscy sie zawsze tak pyszczyli że rodzina jest najważniejsza i trzeba wszystko dla niej robić......... jasne..... chyba tylko w ten sposób że piotrek musi wszystko dla nich robić.....

och i że nie zadzwonił do nas...... to my przecież robimy to wesele i on dobrze wie że nie mamy opcji że kucharce mówimy na ile osób ma gotować i wtedy 2 osoby w tą czy tą są obiętne...... wiadomo ze płacimy za każdą zgłoszona osobę.......

a tak szczerze mówiąc to zachowanie tej rodziny jest już chamskie...... ponad rok wcześniej wiedzieć i na ostatnia chwile narzekać że nie ma kasy...... moja mama nie dosyć że zapłaciła prawie połowe wesela to na dodatek dowiedziałam sie od siostry, że od kilku miesięcy jeździ rowerem do pracy lub dojeżdza pół na pół autobusem i wtedy 3 km z buta...... a to jednak 10 km a moja mama tez już ma prawie 60 lat...... ale ona sie przemęczy bo trzeba coś uzbierać na prezent dla młodych bo oni potrzebują
i jak słyszę takie narzekanie tutaj i jakby wyrzuty że robimy akurat teraz wesele i przed oczami widzę moją biedną mamę na rowerku w deszcz i wichure to mnie furia ogarnia!!!!!! a jej sie też nie przelewa.....

ale jestem nabuzowana......  :ckm: :ckm: :ckm:


Offline patrycja_4r Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2011r  :i_love_you:
Skąd ja znam przeboje z rodzinką...  ::)
Nie wiesz jak to jest-z rodziną najlepiej na zdjęciu... ::)

Offline Paulincia:) Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 14.05.2011
 :przytul: :przytul: :przytul: :przytul: :bukiet: 3maj sie kochana :-*

Offline marcella Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.05.2011
Oj współczuję.. aż brak słów :(    :glaszcze:

Offline Aneczq1987 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.07.2011
Tak jak Patrycja napisała z rodziną najlepiej na zdjęciu i to pośrodku i od pasa w górę żeby nue było widać jak się kopią i żeby Cię z kadru nie wywalili....

Trzymaj się  :-*