e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Dieta Dukana - forumowa grupa wsparcia  (Przeczytany 627409 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline paooolka Kobieta

Kasia* przepisik juz wrzuciłam :)

Offline Mariolka Kobieta

mariolka po  pierwsze dzieki z aprzepisy :)

po drugie nutelke robie z wieksza iloscia wody. mikserem musze sprobowac - moze bedzie gladsza. ja jestem niecierpliwa i mi tam na gladka mase reka sie nie chce :)

ale jaka woda?
w przepisie nie widziałam wody
było 7 łyżek mleka odtłuszczonego, kakao,słodzik i 2 łyżki mleka w płynie
no to jak te 2 łyżki mleka miały zrobić gładką masę z takiej ilości proszku?

Offline wiśniowa Kobieta

mi nutelka wyszła z przepisu ale od razu wrzuciłam ją do foremek i do zamrażalnika... fajna jest :) już kilka pochłonęłam... do roztarcia użyłam berła... tylko ja dawałam ciut mniej mleka w proszku a więcej mleka w płynie :)

w ogóle to w życiu tyle nie jadłam co teraz na tej diecie  ;D dzisiaj 17 dzień diety i już 6 kg poszło  :waga: a chodzę napchana jak nie wiem co... i co dziwniejsze spadki wagi najwidoczniejsze są po dniach PW (idę systemem 1/1)

chlebek z mikrofali mi w ogóle nie wszedł... cały poszedł do kosza  ::) zdecydowanie wolę dukanowego placka z patelni... codziennie na śniadanie mam jakąś jego wariację ;) chleba z drożdżami jeszcze nie piekłam i się nad nim zastanawiam... chyba wolę oduczyć się jedzenia chleba w ogóle bo po zakończeniu diety rzucę się na białe pieczywo i wrócę do punktu wyjścia  ;) bo właśnie takie kanapeczki mnie zgubiły  ::)

i też miałam taki dzień na uderzeniówce, że mi jedzonko w gardle stawało... żadnego z posiłków nie byłam w stanie dokończyć  ::)

Offline Mariolka Kobieta

ja upiekłam ciasto jogurtowe
wszytsko ok,tylko cierpkie w smaku straszliwie
czy to oznacza,że jednak ten slodzik nie nadaje się do pieczenia?

Offline wiśniowa Kobieta

Mariolka te słodziki na których nie jest napisane, że są do pieczenia tracą część właściwości w trakcie obróbki termicznej... jeżeli nie masz innego to możesz dodawać ale więcej bo z tego co kojarzę taki słodzik traci ok. połowę swojej słodyczy :) Wyczytałam to na forum dukanowym  :)

Offline kivi_23 Kobieta

To ja chyba też mam zły słodzik.. robiłam wczoraj budyń i w ogóle nie był slodki :P

Offline maggi-80 Kobieta

Wczoraj kupiłam sobie spodnie, bo już wszystkie ze mnie lecą. Rozmiar 38  :skacza: :skacza: :skacza: :skacza:

Offline Mariolka Kobieta

ten słodzik to i owszem z czerowną etykietą ale taki tescowy

a może za malo dałam?
bo w przepisie było 3 czubate łyżki
a powiedzcie ile to wtedy tabletek, bo jak tak stoję i non stop wyciskam po maleńkiej tabletce i się namacham,to mi się odechciało i dałam łyżeczkę tylko

maggi ale Ci dobrze - gratuluję  :brawo_2:
mam nadzieję, że za jakiś czas też będę kupować ubrania w mniejszym rozmiarze  ;D

siedzę w pracy i zjadłam puszkę tuńczyka+2 jajka na twardo, obżarłam się na maxa (oczywiście mówią, że smrodzę tym żarciem ale co tam ...)


p.s. nie wiecie może dlaczego nie pojawia się u mnie suwaczek z wagą? i niektóre emoty?

Offline wiśniowa Kobieta

Maggi gratuluję  :brawo_2: :brawo_2: :brawo_2:

Mariolka tabletka słodziku odpowiada łyżeczce cukru więc jeżeli w przepisie jest mowa o 3 czubatych łyżkach to wg mnie powinnaś dać 6-8 tabletek plus oczywiście zapas jeżeli słodzik traci słodycz przy wysokiej temperaturze.... ja staram się unikać słodzika kiedy tylko mogę... to jednak niezbyt zdrowe jest ;)

Offline paooolka Kobieta

gratulacje Maggi!!!

Offline kivi_23 Kobieta

Maggi-80 Gratulacje!!

Offline Mariolka Kobieta



Mariolka tabletka słodziku odpowiada łyżeczce cukru więc jeżeli w przepisie jest mowa o 3 czubatych łyżkach to wg mnie powinnaś dać 6-8 tabletek plus oczywiście zapas jeżeli słodzik traci słodycz przy wysokiej temperaturze.... ja staram się unikać słodzika kiedy tylko mogę... to jednak niezbyt zdrowe jest ;)
ale w przepisie było 3 czubate łyzki słodziku...nie cukru

Offline wiśniowa Kobieta

no ale słodzik robią tak, żeby mniej więcej odpowiadał słodyczą temu co cukier... jak kupujesz słodzik w proszku to zazwyczaj jest tak samo słodki jak cukier więc proporcje sa takie same

Offline malgosiask Kobieta

Wiśniowa, 6kg na minusie? Super!! Ja dziś 12 dzień, w niedzielę planuję ważenie  ::)

Maggi
, o spodniach 38 marzę, mam takie fajne beżowe sztruksy, których nie oddałam, a leżą już jakieś 7 lat. Nie mogę się doczekać jak je założę... Gratuluję efektów!!

W ogóle wczoraj spędziłam cały wieczór w kuchni - dokładnie 4h30m! Byliśmy z Małżem na zakupach i jakoś tak dużo mięcha i ryb miałam do obrobienia... No i sernik. Ehhh, ale teraz czuję satysfakcję. Pełna lodówka = dobry humor ;D

Offline ciriness

Wiśniowa ja podobną ilość dni na diecie a mi spadło 3kg ehh no trudno :D Gratuluję takiej imponującej szybkości!

Maggi ja to samo! Mierzyłam w sobotę dżinsy 38 i weszłam jupi jak się cieszę :D
na razie nic nie kupuję trochę na mnie spodnie wiszą ale poczekam jeszcze kilka kg...

chyba muszę upiec ten sernik co mówicie! Jutro wybieram się do tesco :)

I też nienawidzę wyjazdów, ludzie w pociągach dziwnie się patrzą na serek wiejski czy sałatki, ale jedno jest pewne, tak siebie możemy rozpoznać , kto wyciąga serek ten protalek :D

dzisiaj ubogie z powodu podrozy
sałatka z kurczaka, jajka i sera
dwa ciasteczka
serek wiejski z kromką chleba

i nic więcej nie będzie chyba że w drodze na pociąg zakupię jeszcze jeden serek wiejski, ale jutro za to planuję wątróbkę, no zobaczymy:D

Offline wiśniowa Kobieta

Ja na początku robiłam większe zakupy... teraz się wycwaniłam i kupuję mniej.... mam przez to świetny pretekst do codziennego spaceru (do sklepu ;)). Akurat wychodzi mi te "zalecane" 30 minut marszu w obie strony :)

ciriness : ja na uderzeniówce straciłam 4 kg stąd ten wynik ;) dżinsy już na mnie wiszą ale też się wstrzymuje... szkoda teraz coś kupować ;) żałuję, że się nie zmierzyłam na początku diety bo w cm chyba naprawdę sporo mi spadło... mąż przy każdym obięciu mnie jest zaskoczony bo zmiany są z dnia na dzień :) pewnie niedługo waga się zatrzyma i będzie spadać wolniej.. podobno to normalne :)

Offline ciriness

Wiśniowa a dużo chcesz zrzucić?
Będziesz mogła potem ubrania porównać hihi :D

Ja już nie wiem, może coś źle jem, ale 3 kg w 3 tygodnie z czego 2kg na uderzeniówce to strasznie wolno, wyjdzie że te 7 kg będę zrzucać w takim tempie przez 4 msce...a dukan wyliczył że do połowy kwietnia :(

Jak waga spada to jest fajnie, ale jak tak stoi to załamka idzie, od kilku dni oscyluje wokół 65 i nie chce ruszyć!

Da ktoś przepis na Magdowe wątróbki bo nie mogę znaleźć ?




Da ktoś przepis na Magdowe wątróbki bo nie mogę znaleźć ?



Wlasnie je pozarlam, były pyszne..mniam mniam...beda mi towarzyszyc od dzis czesciej.
Ale przepis mam w domu, wpisz w wyszukiwarce i ci znajdzie.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline wiśniowa Kobieta

Ciriness : Każdy ma swoje tempo więc nie ma się co przejmować.... może masz jakąś historię odchudzania? Dukan to moja druga dieta w życiu a ostatnia (kapuściana) była jakieś 6-7 lat temu więc może to ma znaczenie  ::) Na suwaczku masz -9 kg więc wnioskuję, że się już wcześniej odchudzałaś :)

Offline malavi Kobieta

zdobyłam mleko odtłuszczone i słodzik do ciepłych rzeczy w proszku, a skrobię kukurydzianą zamówiłam w necie :) jestem gotowa na nadejście kolejnej fazy :) piątku przybywaj!!!

Offline asia Kobieta

Ja dzisiaj jestem 3 dzień na I fazie  :)
Wczoraj chyba za mało zjadłam popołudniu bo dzisiaj obudziłam się z bólem głowy, nudnościami i... uczuciem straszliwej pustki w żołądku!!!
Ale teraz jest już dobrze  :)

Dzisiaj zjadłam:
I śniadanie - 4 plastry gotowanej szynki
II śniadanie - jogurt naturalny z 2 łyżkami otrębów pszennych
potem - serek grani light
obiad - wątróbka z indykiem
jeszcze coś przekąszę na kolację...

Asiu, Ty tak samo jak ja - 3 dzień  ;D
mam podobnie jak Ty, głowa mnie boli i strasznie chce mi się pić ale wlewam w siebie ile mogę  ;D

powodzenia kochana :skaczą:

Offline asia Kobieta

Powodzenia i dla Ciebie Gosiu  ;) :-*

A mnie nic nie boli i czuje się swietnie, a tez mam 3 dzien  ;D

Menu na jutro:
sniadanko: serek homo ze slodzikiem
II sniadanko: szynka + jajo + chlebek z mikrofali
Obiad: placki z kuraka (znalazlam jakis takis przepis)
Podwieczorek: kafir
Na kolacje cos przetrące ale nie wiem co.
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline paooolka Kobieta

ja tez dzisiaj 3 dzionek :)
wczoraj czułam sie paskudnie, mam nadzieje ze tylko przez zmiane pogody :)

Offline Kasia* Kobieta

jeju ale Wy mało jecie :o

ja dziś:
kefir
noga bez skory
6 plastrów wędliny
kawałek ryby grilowanej
2 pomidory
pieczarki do ryby
kapusta kiszona
2 jajka
połowe sernika  z wczoraj


a w planach mam:
sałatka z grilowanego kurczaka z warzywami i jogurtem plus czosnek i koperek
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Właśnie wróciłam od kosmetyczki i Ona też jest na Dukanie  :) Świat oszalał na punkcie tej diety :D

Zaczynam rozważać  ;D

Kasia, a ty zawsze jadlas tyle...bo ja od zawsze jem max 5 posilkow i jak teraz mialabym wiecej to chyba bym puscila pawia...tak jak w ostatnioa sobote(chcialam sie najesc przed dieta i wszystko poszlo w kibel ::) )
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline Kasia* Kobieta

wiesz ja jadłam chyba mniej,.
ale tu widzę że sprawdza sie to co na poczatku pisała Magda: im więcej sie je (mięsa i ryb szczególnie) tym więcej sie chudnie.
Mi ciężko szło na początku, więcej jadłąm jogurtów i kefirów itp a na mięso nie miałam ochoty.
teraz sie własnie rybami, jajkami i kurczakiem objadam a reszte to tak jak mi sie zachce. I waga ruszyła w dół.
poza tym tak jak pisałam wcześniej : uwielbiam te cistaeczka otrębowe no i sernik na drugi dzien rewelacja (trochę za słodki jak dla mnie, następnym razem dam mniej slodziku)
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień