e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Dieta Dukana - forumowa grupa wsparcia  (Przeczytany 636607 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Morgan

  • Gość
Dzieki Pati... ano trwam dalej.. ;) a Ty tez duzo schudlas kochana, to tez szok :)
nawet moi rodzice juz mi zaopatrzyli lodówke w dukanowe produkty bo teraz lecimy do PL ;)
fotki napewno będą :)


Ja tez w czasie dukania mialam mega suchą skore, az swedzialo ::)
"Travel is the only thing you buy that makes you richer"

Offline baska98 Kobieta

ja postanowiłam dzisiaj sobie, że do świąt dzielnie się trzymam i nie podjadam niczego niedozwolonego :D

Offline Kasia* Kobieta

a ja dzis znalazlam ..paroweczki:) B:28g, T4g, W:2g.
Niestety nie smakuja tak pysznie jak te tradycyjne.. :-[
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline ada1988 Kobieta

a gdzie takie parówki można kupic ???

Offline Kasia* Kobieta

ja znalazlam w niemieckim Netto
Wszyscy mówią mi - kiedyś przyjdą lepsze dni, ktoś na dobre zmieni mnie, czekam na ten dzień

Offline ada1988 Kobieta

nie podrodze mi  >:(

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Ja wprawdzie nie na Dukanie, ale i tak na dietce i oczywiście dzisiaj zgrzeszyłam i mam straszne wyrzuty sumienia! To dopiero 9 dzień diety :(

Offline baska98 Kobieta

u mnie dziś proto-czwartek i jak na razie się trzymam :D :D
jestem z siebie dumna, bo nie zgrzeszyłam od pon :D ale na pewno zgrzeszę w sobotę, bo już planuję upiec sobie niedietetyczny placuszek ;D

Offline ada1988 Kobieta

ja narazie zgrzeszyłam tak mało że jestem z siebie dumna :D
obawiam się tylko roczku mojego dziecka to napewno nie będzie istnie dukanowy dzień...

Offline baska98 Kobieta

ja jak zwykle weekendowe szaleństwo :D

Offline ada1988 Kobieta

ja w weekend też grzeszyłam... Piwo, grill...
No mam nadzieję że waga mocno tego nie odczuje... robie sobie za karę 3 dni białkowe...

Offline pamela Kobieta

mi cos pomalu zapalu do tej diety brakuje, coraz gorzej z motywacja :-\ teskni mi sie juz za normalnym jedzeniem z jednej strony, a z drugiej chcialabym jeszcze te pare kilo, no ale nie wiem czy mi sie uda.

Offline dziubasek Kobieta

Pamelko, zrób sobie mały odpust, przejdź na trochę na 3 fazę (2 posiłki w tygodniu królewskie :) ) i jak nabierzesz sił to jeszcze troszkę podietuj.
U mnie też w trzecim miesiącu diety wkradają się grzeszki... nawet się nie ważę... boje się... ale liczę, że nie idzie w górę... 7 maja kolejne ważenie i wtedy albo padnę na zawał, albo z radości :P hehe zobaczymy. Już nie jest najgorzej. Waga "ślubna" osiągnięta. Teraz pozostaje "wylaszczenie się" :)

Offline dziubasek Kobieta

Z ciekawości sobie porównałam siebie sprzed 2 lat i z dzisiaj... na oko już widać różnicę ;) jeszcze dyszka i będzie git ;)


Offline ada1988 Kobieta

Dziubasku no jasne że widac róznice i to jaką!

Woooo :o :o :o!!!
Dziubasku ile razem schudlas ??

Offline malgosiask Kobieta

Dziubasku, fajne porównanie :) Widać różnicę.
A ile obecnie ważysz i przy jakim wzroście? Wg mnie wyglądasz super. Sexi młoda mama ;D

Offline ricardo Kobieta

Dziubas super wyglądasz! To ile Ty już ważysz że chcesz jeszcze dyszkę? :)

Offline dziubasek Kobieta

od czasu zaczęcia diety Dukana schudłam 11,5-12 kg. Teraz ważę 77, przy wzroście 176 cm. Teoretycznie Dukan wyliczył mi, że powinnam ważyć ok 72 kg, ale chciałabym zejść poniżej 70... zatem dieta ciągle trwa :) Mam dość "mocną" budowę, "grube kości", więc nigdy nie będę wazyć mało...

Offline ricardo Kobieta

Super Ci idzie i w życiu bym nie powiedziała ze tyle ważysz. Wyglądasz na mniej.
Ja mam taką samą budowę jak Ty - dietowo chyba zeszłam ile się da, teraz już tylko pozostały ćwiczenia i jakoś teraz taka mnie faza ogarnęła że specyfikami ujędrniającymi czy też "wyszczupjającymi" smaruję się 2 razy dziennie, a wcześniej to tylko wieczorem i to też nie zawsze ;)

Offline pamela Kobieta

ja postanowilam, ze jezeli dzisiejszy spadek i rezultaty brata (zachecony moimi wynikami tez zaczal diete i juz po 3 tyg ma -8kg) nie zmotywuja mnie w tym tyg to daje sobie spokoj na jakis czas.

Aniu swietnie wygladasz, cale ci nie potrzeba 10kg zrzucac.

Offline justyna85 Kobieta

ahh ja to się wykręcałam , że w no produktów nie (choć to prawda , że nie ma aż tak łatwo jak w PL), ale chyba od jutra zacznę jak czytam o Waszych wynikach :)

Offline baska98 Kobieta

ja zaprzepaściłam całą swoją dietę w święta i w sumie wciąż nie mogę się opanować jesli chodzi o jedzenie...
Waga prawie taka sama jak zaczynałam dietę...
jakoś brak mi sił...

Offline martulka Kobieta

A u mnie waga nadal spada. Dzisiaj rano miałam 50,2 kg. Jeszcze trochę a będę ważyła tyle co w dniu ślubu :) Do końca czerwca utrwalanie :)
Dzisiaj zaszalałam i pojadłam kiełbasę z grilla i białe pieczywo i czekoladkę. Taka wielka uczta :)

Offline adusiaxxx Kobieta

Witam wszystkie Dukanki po dłuższej nieobecności :)))))))))))))))) U mnie minęło 6 miesięcy dietowania i ubyło mnie.....21 KG  :skacza: :skacza: :skacza: właściwie obyło się bez grzeszków :) przy dzkiecku czasu brak na wszystko, więc nie było też za bardzo czasu na myślenie o jedzeniu :) Dumna jestem z siebie, w piątek zaczynam III fazę :)
 Witaj normalniejsze jedzenie  :los: :skacza:

Offline pamela Kobieta

wooow wytrzymalas 6 miesiecy ??? u mnie po 3 mega kryzys motywacyjny, ale jeszcze jakos jakos dawalamn rade teraz po4 juz totalna nuda i zniechecenie do tego zarcia, ale ciagne bo do celu jeszcze troche.
moze jakies porownanie nam wrzucisz?

Offline baska98 Kobieta

ja niestety zaprzepaściłam swoje starania...
jeszcze nie wróciłam do wagi sprzed diety ale niewiele mi brakuje :(
a to wszystko przez święta...

Offline adusiaxxx Kobieta

TRZEBA BYC TWARDYM A NIE MIĘTKIM   ;D ;D ;D

A tak poważnie to ta dieta to dla mnie REWELACJA, od początku idę systemem 3/3 i wcale nie czuje że jestem na diecie :) U mnie pół rodziny dietuje, więc przez to też mi było lżej, maż mnie wspierał i z początku też dużo mi gotował ( bo ja noga ) ale teraz już jestem mistrzynią i to głównie od deserów dukanowych :) od samego początku bardzo urozmaicałam dietę, przez to nie była monotonna i dałam rade. Wiele osób pyta jak tak długo wytrzymałaś?? ale to naprawdę nie jest jakaś wielka sztuka mając taki wybór jedzenia, trzeba tylko CALKOWICIE przestawic sie na dukanowe jedzenie i polubic je  ;)
Dodam jeszcze, ze zawsze miałam problem ze zrzuceniem chocby 2 kg, także tym bardziej doceniam mój spadek  :D teraz przede mną utrwalanie, mam nadzieję że i tutaj nie polegnę, ale mobilizuje mnie moje odbicie w lustrze, także jestem pełna nadzieji że DAM RADĘ  8)

Poszukam jakiś fot i wrzucę porównanie :)

Offline baska98 Kobieta

silnej woli do świat miałam aż nadto...
ogólnie trzymałam się przez całą dietę choć III faza była dla mnie najgorsza. Niby można jeść już prawie wszystko, a jednak nie można - próba silnej woli...
a teraz to już szkoda gadać :( jestem zła na siebie ale jakoś nie potrafię już z tym nic zrobić...
miałam idealnie płaski brzuch (jak nigdy w życiu), a teraz mam okropny :(