e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: znalazłam Ciebie gdzieś na końcu świata... odliczanie do 07.08.2010  (Przeczytany 4055 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013
                       
                                     :hello: Przygarniesz i mnie jeszcze?

P i ę k n a   historia Waszego poznania,zakochania..jaaak romantiko na dodatek. Gratuluje Wam!
Od czasu do czasu i ja zajrzę jak tam u Ciebie. Jejku to ja nie mam tylu spraw pozałatwianych co Ty  ;)
Życzę powodzenia  w poszukiwaniu butków. Jak już będziesz mieć jakieś fotki to dawaj  śmiało  :tak_2:
Pozdrawiam gorąąąco w  te pochmurne dni  :id_juz: :id_juz: :id_juz:

Morgan

  • Gość
czekamy wiec na ciag dalszy!

Offline nesa Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 07-08-2010
oj kobietki co ja nie robię....
stdiuję ekonomię- analizę ekonomiczną. Jestem na 5 roku i mam masę nasuki w tym semestrze i masę jakiś projektów.
oprócz tego pracuję. Jedna praca to asystentka w NOTUSie na 1/4 etatu. Druga praca to organizacja akcji promocyjnych, eventów na terenie kotliny jeleniogórskiej.
czasem sama zastanawiam się skąd ja na to wszystko biorę czas...... a weekendy mam zajęte narzeczonym bo tylko weekendy sa nasze skoro mieszka wciąż 150 km ode mnie :(

Morgan

  • Gość
ojojoj nie moj kierunek :) t Ty taki scislowiec jestes ;) ja humanistka :)

Offline Castia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: sierpień 2009
no to nieźle masz zawalony czas ;/ teraz z narzeczonym się widujecie tylko w weekendy, ale już po ślubie będziesz go miała na co dzień ;)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Ja bym chyba nie dała rady tak...  podziwiam :)

Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013


 faktycznie odległość,nauka..brak czasu. Ale i ja będę mocno trzymała kcuki :uscisk:
 Czekamy na dalsze foteczki

Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.
Ja również dołączam :)

I życzę wszystkiego najlepszego

Historia poznania - cudowna :)

To musiało być przeznaczenie  :Zakochany:

Offline nesa Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 07-08-2010
Oj coś serwery padły zdjęciowe więc wklejam jeszcze raz zdjęcia swojej sukienki :)



real foto


Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.

Offline nesa Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 07-08-2010
no to za 250 dni ślub i moje 24 urodziny.....
do tego czasu powinnam już być po obronie pracy mgr. Kurde te przygotowania do ślubu to jednak masa roboty. Myślałam, że skoro główne rzeczy już mamy to będzie ok a tu jeszcze tyle szczegółów.... a szczególy są najgorsze dla mnie. Jakoś do dużych i waznych rzeczy mogę się szybko zdecydować a nad szczegółami się pastwię.

Opowiem Wam zanim pójdę do pracy jeszcze dalszą częśc naszego poznania......
jak już pisałam, poznaliśmy się na pięknym Krymie. Ja byłam po nieudanym związku i twardo obstawialam, że nie chcę się z nikim wiązać a on o mnie walczył.
wiecie jaki był zakochany? jak wspominam ten wyjazd to mi się cieplutko w sercu robi.
No więc on był przerażony że jak sie tylko rozstaniemy to ja się już nigdy nie odezwę, że go oleję i potraktuję jak dobrą wakacyjną zabawę/przygodę. Miał mój numer telefonu jeden i drugi. Trzeciego mu nie dałam (w tej samej sieci co on miał), powiedziałam, że jak wrócę do domu to się zniego odezwę. a on się jeszcze wtedy chyba bardziej bał,  że się nie odezwę.
Rozstaliśmy się we Wrocławiu, bo tam wysiadałam. On pojechał dalj a nas przesadzili do busa i jechałam tym busem do Wałbrzycha bo tam mieliśmy samochód. Wiecie co się stało? 15 minut od rozstania nie wytrzymałam, wyciągnęłam telefon i napisałam do niego smsa. Już nawet nie pamiętam co napisałam. W momemcie kiedy wcisnęłam WYŚLIJ to zobaczyłam, że przyszedł do mnie jakiś sms. To był od niego. napisalismy do siebie w tym samym momencie! 15 minut po rozstaniu. w tym momencie po czymś takim oboje upewniliśmy się, że jednak żadne z nas nie zakończy tego związku, że jedno drugiego nie traktowało jak zabawkę skoro taka telepatia, że napisaliśmy do siebie w tym samym czasie i to 15 minut od rozstania :)

Offline justys0101 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06.08.2011r.
Najważniejsze, że zatęskniłaś...

To był znak, że pragniesz go jeszcze zobaczyć :)

Offline Castia Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: sierpień 2009
ale romantico :)
ciekawa jestem co było dalej? szybko się spotkaliście?

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
No telepatia normlanie...tez tak mamy z moim R.  ;D Czekamy na cd... :tupot:

Offline nesa Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 07-08-2010
2 dni później przyjechł na weekend. I tak to się wszystko zaczęło.... rok później były zaręczyny.
Na początku wszyscy byli nam bardzo przeciwni-

Offline nesa Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 07-08-2010
byli przeciwni ponieważ:
* za daleko
* nic o sobie niby nie wiemy
* życie na odległość/związek na odległość jest bez szans- nie uda nam się
* to przecież kierowca pewnie z każdej wycieczki wraca z dziewczyną
itp itd
ale to wszystko były bzdury. Ta odległość jest problemem ale niedużym ponieważ spędzamy prawie wszystkie weekendy razem. Poza tym determinacja by udowodnić, że nam sie uda, że odległośc nic nie zmieni też zrobiła może swoje.

Offline gosia_pawel_85 Kobieta

  • forumowicz
  • data ślubu: 3.08.2013

 ja tam trzymam kciuki za Was :)

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Ludzie są straszni,czasem nie wiedzą co gadają i jak ranią takimi tekstami...cieszę się, że Wam się udało :D

Offline galaretka Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: były już dwa :hopsa:
hej.. tez sie przylaczam... super sie stalo!

i tak sobie mysle, ze jak na Krymie sie poznaliscie, to moglo byc potem duzo dalej niz 150 km!! to tez znak na plus:)!
ludzie niestety bywaja okrutni, czesto wcale nie dlatego, ze maja taki cel, tylko sie ani chwili nie zastanowia. i to mnie najbardziej wkurza.

ale najwazniejsze jest, ze WY wiecie. reszta nie ma w tej kwestii znaczenia..

sukienka suuper.. planujesz tez taki welon odwazny jak na zdjeciu :D?

Offline Monia20008 Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 04.04.2010
to jeszcze ja dołącze ;D  nesa  suknia  jest piękna :D

Offline kaamila Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 10.07.2010
Mogę też dołączyć? suknia piękna, naprawdę. Fajna historia poznania, taka romantyczna ;D A jeżeli chodzi o życzliwych ludzi, to czasami tak mają, że wtrącają swoje przysłowiowe trzy grosze, raniąc innych. No ale najważniejsze, że pokazaliście im że nie mieli racji, a najbardziej im udowodnicie w dzień waszego ślubu;-)

Morgan

  • Gość
ja tez trzymam kciuki za was :)

Offline mietowka Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 06.06.2009r
no to jeżeli jeszcze można to dołączam i ja. historia bardzo fajna a jeżeli chodzi telepatię to ja w to wierzę że coś w tym musi być

Offline nesa Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 07-08-2010
To prawda- poznaliśmy sie na Krymie, on mógł być z każdego zakątka Polski a jest  tego samego województwa i dzieli nas tylko 150 km bo mogło więcej. Dużo więcej. A wtedy już nie byłoby tak łatwo.
Strasznie miło mi sie robi jak wspominam to wszystko.

A teraz inna sprawa: zaproszenia.
Dziewczyny Wy robicie same, kupujecie czy jak?
Ja chciałam na początku kupić na allegro takie ręcznie robione. Ale te co mi się podobają kosztują ponad 2zł. Myślałam o tanich tych za 1zł ale jakoś nie mogłam się przekonać. Siedziec i dłubac nad zaproszeniami też nie wiem czy mi się chce.
Ale jestem za wizytówkami na stół. Zawsze byłam temu przeciwna ale w zeszłym roku byłam na 3 weselach i to była masakra- pęd do stołu, szukanie krzeseł, przesadzanie ludzi jak para nie miała miejsca obok siebie. Dlatego jednak chcę wizytówki.
No i zrobiłam sobie kalkulacje kosztów.




No i wyszło, że jednak lepiej i taniej samemu. Więc zamówiłam materiały i na wiosnę będę brać sie do roboty. Zamowiłam wszystko już etraz by jednak już o tym nie myśleć.

A Wy jakie macie zaproszenia? wklejajcie linki albo zdjęcia.

Offline mka Kobieta

  • Every second is a lifetime and every minute more brings you closer to God and you see nothing but the red lights you let your body burn like never before. And it feels better than love. Yeah it feels better than love...
  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Serduszka: AF :Serduszka:
Super ten kosztorys sobie zrobiłaś..ja ze wzgl. na ślub w 2011 nie podejmuję jeszcze decyzji jakie zaproszenia bo mi się pewnie jeszcze 15 razy zmieni ;) ::)

Offline ela Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Ja po prostu kupiłam w miarę ładne i tanie zaproszenia na allegro .
Nie myslałam o ręcznych robótkach !
Fakt robi to jakieś wrazenie na gościach ale i tak potem jest wywalane do smieci ...
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline andzelika Kobieta

  • Małżeństwo jest zgodne, kiedy żona panuje nad mężem, a mąż nad sobą.
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19.09.09
tylko wkradł sie mały bład papier 4 sztuki razy 4.4 to 17,60 a nie 27,60  ??? ;)

       

Offline maggi-80 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 19-06-2010
Ja będę robiła sama - właśnie zamówiłam na allegro papier i wstazki - zobaczymy co mi wyjdzie;)

Offline nesa Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 07-08-2010
ten błąd z papierem to dlatego, że doliczyłam tam przesyłkę :)

No ja też chciałam kupic na allegro ale takie ręcznie robione ze względu na tekst. Chcemy zamieścic wierszyk o pieniądzach, a dla młodych ludzi wierszyk by zamiast kwiatów przynieśli wino- wtedy będziemy mieli inny alkohol niż wódka a sami nie będziemy musieli nic kupować.
No i te wizytówki na stół to wychlodzi taniej zrobic samemu. Pewnie będzie to przyjemna praca :)
kupiłam teraz, po sesji będe chciala wziąć się do pracy bo pewnie trochę czasu zajmie zrobienie tegio wszystkiego, a w maju chce miec gotowe zaproszenia.

Morgan

  • Gość
ja zamawialam zaproszenia takiego typu na chrzciny i bardzo super podejscie i kontakt i szybka przesylka :)