e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: suknie ślubne Oksana Mukha  (Przeczytany 75055 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline oleandro Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2010
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
1 kwietnia 2009, 14:26
ja o taka liste rowniez serdecznie prosze :) moze bedzie cos w Szczecinie  ;D

Offline martix Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 5.09.2009
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
1 czerwca 2009, 11:54
Mi również podoba sie kolekcja Oksany.  Ja wybrałam sobie na swój ślub model Ingrit.  Jestem z wrocławia i salon Elle studio ma jej kolekcje.  Jeśli chcecie jest u nich możliwość szycia danego modelu na miarę i może wyjść to taniej.  Suknia którą wybrałam kosztuje 3000zł ale ja sobie szyję i będzie kosztować 2000zł.  Jest różnica;) A dodatkowo jest to dla mnie lepsze rozwiązanie ponieważ chcę ją troszeczkę przerobić od orginału. 


Offline oleandro Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2010
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
1 czerwca 2009, 17:54
matrix rozumiem ze to jest salon ktory szyje podrobki na wzor sukien Oksany? ja oczywiscie nie mam nic przeciwko jesli suknia bedzie wygladala rownie dobrze.

A skad biora matarialy? tez sa dobrej jakosci?

Uwazam ze 2000zl za tak suknie to rewelacyjna cena

Szkoda ze Wroclaw tak daleko ode mnie  ;)

Offline martix Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 5.09.2009
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
2 czerwca 2009, 08:30
W tym salonie mają orginalne suknie z kolekcji Oksany Mukhi i jeśli ktoś jest zdecydowany na dany model w danym rozmiarze to są zamawiane orginały.  Jeśli chodzi o jakość materiałów, to nie wiem jeszcze dokładnie, bo pierwszą przymiarkę mam w lipcu.  Chociaż wydaje mi się że nie są najgorsze, gdyż ja chcę wymienić koronkę z orginału, ponieważ dookoła jest w koralikach, które strasznie podrażniają skórę pod pachą.  Pokazano mi kilka rodzajów koronek które pasują do tej sukienki i wybrałam sobie z kamieniami Svarowskiego.  Suknia jak w orginale będzie z atłasu, co powoduje, że waży połowę mniej niż większość sukien ślubnych.  U mnie cena może jest niższa, ponieważ szyje tam te sukienki znajoma mojej koleżanki.  Ale mimo wszystko cena poszła pewnie niewiele w dół, gdyż szyję to przez salon, więc jako znajoma nie moga zrobić mi mega niskiej ceny.  Z tego co mi się jeszcze przypomina to oni część materiałów ściągają z zagranicy, bo podawali mi nowe ceny koronek, gdyż euro podrożało i kosztowały troszkę więcej niż wcześniej.  Myślę, że te sukienki nie odbiegają wiele od orginału, gdyż tak na dobrą sprawę mając na sklepie dany model zawszę mogą podglądnąć jak to wygląda.  Ewentualnie kwiat ozdobny na sukience (tak jak w mojej) może się trochę różnić, ponieważ dają go do zrobienia do zaprzyjaźnionej pracowni florystycznej. 

Offline oleandro Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2010
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
2 czerwca 2009, 15:13
Matrix super ze masz taka mozliwosc, oczywiscie z ogromna ochota zobaczymy sukienke juz uszyta wiec czekamy na zdjecia, chociaz z przymiarki :)

Offline JustysiaW Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 02.05.2009
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
3 czerwca 2009, 08:17
Witam! Ja już jestem po ślubie i na ten wyjątkowy dzień wybrałam suknie z kolekcji oksany mukhy model vanessa1.  Suknie kupiłam w salonie w Płocku(mają kilka modeli i jeśli ktoś się zdecyduje to zamawiają na wymiar, oczywiście suknie są oryginalne. ).  Gdyby któraś z was chciała zaoszczędzić chętnie sprzedam swoją.  rozmiar 36, wzrost 160cm+8cm obcas.  Niestety nie mogę wklejać zdjęć ale jeśli któraś z was jest zainteresowana to mogę wysłać na meila.  Pozdrawiam

Offline smutnaminka Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 08.08.09
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
29 czerwca 2009, 14:53
Witajcie.
Jestem nowa na forum, ale zalogowalam sie tutaj, aby Was ostrzec.  Ja tez wybralam suknie Ingrit z kolekcji Oksany Mukhy, tez w salonie Elle we Wroclawiu.  Slub mam w sierpniu, suknie zamawialam na poczatku roku, a przymiarke mialam miec w lipcu.  Mam koszmarne doswiadczenia ze wspolpracy z salonem, koszmarne!!! Osoba, z ktora ja mialam do czynienia jest nieprawdomowna i calkowicie niekompetentna.  Obiecano mi suknie Ingrit za 3000 tys zlotych, na ktora mialam czekac okolo 8 tygodni, gdyz miala byc szyta calkowicie na miare.  Poprosilam o powiadomienie mnie kiedy tylko suknia bedzie gotowa.  Sprzedawczyni byla troche zdziwiona moja prosba, bo przeciez przymiarka na lipiec byla umowiona, ale poniewaz nalegalam - zgodzila sie.  Po kilku miesiacach oczekiwania powiadomiono mnie, ze suknia jest gotowa.  Poprosilam o natychmiastowa przymiarke (byl to maj), ale pani z salonu twierdzila ze nie ma takiej potrzeby, bo przymiarka jest juz umowiona na lipiec i bedzie czas na ewentualne poprawki.  Znow sie uparlam i pani, aczkolwiek niechetnie, zgodzila sie.  Co sie okazalo przy przymiarce? Dostalam tania, tandetna podrobe sukni oryginalnej.  Materialy byly o wiele gorsze jakosciowo, nie mowiac o wykonaniu.  Suknia odszyta byla krzywo (lewa strona byla dluzsza od prawej) a fiszbiny przy dekolcie tworzyly linie lamana zamiast lagodnego luku.  Podejrzewam, ze bez dogadania ze mna i uprzedzenia mnie, chciano mi wcisnac podrobke oryginalnej sukni uszytej w salonie we Wroclawiu za cene sukni oryginalnej.  Odmowilam przyjecia sukni i zazadalam reklamacji.  Pani zareagowala niemilo z ogromna niechecia i powiedziala, ze zadzwoni do Bialegostoku z zapytaniem o rozwiazanie.  Ich rozwiazaniem bylo rzekome odeslanie sukni i przyslanie mi kolejnej dwa tygodnie przed slubem!!! Napisalam wielkie pismo do Bialegostoku i skontaktowalam sie z tamtejsza wlascicielka salonu, aby powiadomic ze zaproponowane przez nich rozwiazanie jest niedopuszczalne.  Gdyby znow cos bylo nie tak, co zrobilabym na dwa tygodnie przed slubem??? Pani zgodzila sie ze mna, nie wydala wroclawskiego salonu, nie przyznala sie ze maja jakas umowe i zgode na szycie podrobek, obiecala jednak ze w ciagu tygodnia przysle mi nowa suknie ze swojego salonu, ktorej dopilnuje osobiscie.  Faktycznie tak sie stalo.  Problem pojawil sie, gdy okazalo sie, ze suknie trzeba skrocic.  Poprawka zostala wykonana fatalnie, nieprofesjonalnie, krzywo i z jakimis podszyciami przy drapowaniu.  Sprzedawczyni oczywiscie twierdzi ze jest ok i cala wine zrzuca na typ materialu (organza), ktory ponoc nie uklada sie dobrze.  Obecnie jestem na etapie sukania rzeczoznawcy odziezowego, cala w nerwach i z okropnym samopoczuciem.  Co mi da opinia rzeczoznawcy nawet na moja korzysc, jesli nie bede miec sukni??? Albo bede miec znow poprawiana, albo bede szukac nowej.  KOSZMAR!!! Mowie Wam dziewczyny strzezcie sie!!! Pracownice z salonu utrudnialy mi kontakt z ich szefowa, a kiedy wreszcie mi sie to udalo - nie zaproponowala polubownego rozwiazania, tylko zazadala reklamacji na pismie i rzeczoznawcy.  Z roznych innych zrodel dowiedzialam sie, ze salon stosuje wlasnie takie praktyki, ze umawia sie na pprawki na ostatnia chwile, po to by zerowac na klientach postawionych w ostatecznosci i przed faktem dokonanym.  Co mozna im zrobic jesli za tydzien ma sie slub??? Wiem tez od pani sprzedajacej, ze byl przypadek iz w salonie goscila policja, bo ktoras z klientek nie chciala zaplacic za suknie.  Jesli tak traktuja klientow, jak mnie, to wcale sie nie dziwie.  Powinnam byla wyjsc stamtad, gdy tylko uslyszalam o tej policji.  Naobiecywano mi sukien na miare, idealnych, cudnych i w ogole, a teraz nie mam sukni, walcze o swoje i nie wiem co bedzie.  Wlascicielka nastawiona na zysk, watpie zeby zrozumiala co czuje.  STRZEZCIE SIE wiec dziewczyny i mierzcie swoje suknie jak najpredzej, po to byscie uniknely takiej sytuacji jak ja.  Jesli ktos znajdzie sie, poszkodowany przez salon tak jak ja, prosze o kontakt.  Mysle, ze trzeba zrobic cos w tym kierunku, aby nierzetelny zleceniobiorca nie oszukiwal wiecej zestresowanych przed najwazniejszym dniem w zyciu klientow.
Pozdrawiam.

Offline poqsaa Kobieta

  • Jeszcze Narzeczona
  • bywalec
  • data ślubu: 12.06.2010
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
30 czerwca 2009, 13:05
Witajcie.  Zachwyciłam się sukniami Oksany.  Ma kilka cudnych modeli.  Szczególnie spodobała mi się Mahdalena-5, w takim stylu sukni szukam na swój ślub w czerwcu przyszłego roku. 
W salonie w Białymstoku kosztuje ona około 3000zł, pewnie wybiorę się tam za jakiś czas, żeby ją przymierzyć, jednak tak czy inaczej będę w lipcu we Wrocławiu więc zamierzam zajrzeć do Elle.  Jestem w szoku po przeczytaniu notki smutnejminki!!! Jak można tak traktować dziewczyny, dla których w większości dzień ślubu jest najważniejszym dniem w życiu??? Na każdym kroku trzeba uważać, żeby nikt nas nie naciągnął. . . 

Offline oleandro Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2010
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
30 czerwca 2009, 14:00
SMUTNAMINKA jestem zszokowana tym co przeczytalam! okropne i niedopuszczalne praktyki!!

Offline centka Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 12 wrzesien 2009
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
1 grudnia 2009, 23:32
Czesc dziewczyny.to moze i ja sie wypowiem.jestem szczesliwa posiadaczka 2 sukien z kolekcji Oksany Mukha: wieczorowej i slubnej. suknie sa rewelacyjne.lekkie, wykonane z dobrych materialow, czulam sie w nich jak we wlasnej skorze.zakupilam je w salonie w Nadarzynie.bardzo fajna dziewczyna tam sprzedaje.profesjonalistka w kazdym calu. poswiecila mi chyba z 5h przymiarek tak abym byla pewna co do wyboru sukni.nie ukrywala ona ze nie w kazdej sukni dobrze bede wygladac, potrafila szczerze powiedziec nawet o mankamentach kazdej z sukien.nie wciskala niczego na sile.
jak dla mnie suknie sa piekne i warte ceny.moja wieczorowa kosztowala 2tys zl a slubna 2100 zl. mysle ze to niezbyt wygorowane ceny bo suknie sa oryginalne (maja metki).
pozdrawiam

Offline Carola

  • nowicjusz
  • data ślubu: 26.06.2010
Odp: suknie ślubne Oksana Mukha
19 lutego 2010, 12:49
salon OKSANY MUKHA jest tez w Paryzu i tam ceny są rozne krotkie suknie slubne są juz od 1200 euro a im wiecej materialu i dodatkow to ceny idą w góre.  bylam w kilku dziesieciu salonach w calym paryzu i jest to jedyny salon ktory ma tak piekne i tak wygodne suknie.  mierząc tam suknie czułam sie jakby byly szyte specjalnie na mnie.  od razu zamówilam tam suknie.  minus jest ten ze jest daleko i nie kazdy moze sobie pozwolic na wyjazd do paryza.  ale i tak polecam warto.