e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: z czym na porodówkę  (Przeczytany 22078 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ela Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 13.08.2005
Odp: z czym na porodówkę
2 października 2008, 19:57
hehehe mnie tez bawil ten stres  :P
czasem go straszyłam , że rodze ,...aż ten wkoncu powiedział ze jak naprawde sie zacznie to mi nie uwierzy  :P
To, że się uśmiecham, śmieje i żartuje jak zawsze nie znaczy, że u mnie jest zajebiście. Ja po prostu nie lubię pokazywać, że jest mi bardzo źle. -

Offline martulka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 18-06-2005
Odp: z czym na porodówkę
3 października 2008, 18:51
To widzę, że nie tylko mój Tomek się stresuje brakiem spakowanej torby  ;D Ciągle mu obiecuję, że jutro się spakuję, ale to jutro jeszcze nie nadeszło  :P

Offline ANNUUSSIIA Kobieta

  • uzależniony
Odp: z czym na porodówkę
6 marca 2009, 16:58
Mamusie które rodziły na Pomorzanach pomóżcie, co zabrać dla siebie i dzidzi ?? Chodzi mi o to czy trzeba mieć wszystko swoje czy jest tak ja w zdrojach??

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: z czym na porodówkę
6 marca 2009, 17:03
jest analogicznie jak w Zdrojach
swoje musisz mieć pampersy dla dzidzi;
resztę dostaniesz - ciuszki dla berbecia są, dla siebie podkłady, koszula też jest;

Offline ANNUUSSIIA Kobieta

  • uzależniony
Odp: z czym na porodówkę
6 marca 2009, 17:06
czyli oprócz pampersów, "nic" nie biorę. Tzn nie ja ale dla kumpeli się pytałam. Dzięki :D

Offline allissoonn1 Kobieta

  • nowicjusz
Odp: z czym na porodówkę
22 kwietnia 2009, 13:09
Dziewczyny, a na Unii jak to wygląda?co trzeba zabrać dla siebie i dla dziecka?

Offline morgaina

  • Chuck Norris
Odp: z czym na porodówkę
22 kwietnia 2009, 19:15
Generalnie jak ja rodziłam Zu to trzeba było mieć praktycznie wszystko. Podkłady dali jedną paczkę tylko, a potem martw się sama. Ubranek nie brałam bo dziecko i tak w kokonie więc szpitalne łaszki wystarczają, dobrze mieć na 100% chusteczki mokre i coś do pupy krem np, pieluchy jak pojdziesz na noworodki i poprosisz to dadzą, więc lepiej miec swoje bo będziesz co chwilę musiała biegać, podejrzewam że niewiele od tamtego czasu sie zmieniło, zresztą zobaczę za 2 miechy  ;D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
Odp: z czym na porodówkę
22 kwietnia 2009, 22:36
ja też pounijna

dla siebie - wszystko

dla dziecka - chusteczki do dupci, kremik i pieluszki ( te akurat sa  dostepne  też są na  neonatologii).. ne bierz ubranek.. tylko na wyjście

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
Odp: z czym na porodówkę
29 kwietnia 2009, 12:23
ja wiem, ze przy 2 porodzie, zabiore wiecej koszul nocnych(zabrałam tylko 2) bo niestety strasznie szybko sie brudziły...

ubranka dla maluszka tez na wyjscie bym zabrała.. (chociaz w szpitalu ubrano go w  rozm. 52, przy 58 cm.. wiec musialam go przebrac.Dobrze, ze mialam zapasowe ciuszki.. bo sie maluch meczyl z podkulonymi nozkami)

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: z czym na porodówkę
29 kwietnia 2009, 12:46
np u nas ubranka tzreba mieć
nie tylko na wyjście ale również na pobyt  w szpitalu
Oni po porodzie to mu tylko jednego pampersa dali

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Odp: z czym na porodówkę
30 kwietnia 2009, 11:57
u mnie było tak jak u mariolki. góra dwie godziny po cięciu mała była ubrana w swoje ubranko. i tak już do końca. i rożek też miałam swój. ten szpitalny rożek to jakaś prowizorka.
ja się cieszę, że mała miała swoje ubranka. jakoś nie podobają mi się te kokony pieluchowe robione z dzieci...

Offline Magda M. Kobieta

  • uzależniony
  • data ślubu: sierpień 2006
Odp: z czym na porodówkę
17 lipca 2009, 20:32
ja na szkole rodzenia usłyszałam, że absolutnie żadnego tantum rosa  (jesli nie ma stanu zapalnego), że wygoi sie samo... i zbaraniałam...  ::)


Offline morgaina

  • Chuck Norris
Odp: z czym na porodówkę
17 lipca 2009, 23:11
Są różne szkoły, tantum stosujesz i tak max 2 razy dziennie bo inaczej może za bardzo sciągająco działać. Tym i tak polewasz sobie tylko krocze, może mieli na myśli irygacje bo generalnie do tego tantum jest. Ja tam teraz używałam bo działa trochę odkażająco, więc 2 razy na dzien tantum a reszta woda i mydło najlepiej biały jeleń ale ja miałam akurat bambino dziecięce.

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: z czym na porodówkę
18 lipca 2009, 10:12
a ja używałam Lactacydu i też zdało egzamin...
nie miałam nerwów do rozpuszczania Tantum Rosa...

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: z czym na porodówkę
18 lipca 2009, 18:33
a ja uzywalam tantum rosa i to po kazdej wizycie w toalecie  ::)
wszystko mi sie pieknie i szybko zagoilo
a ja bym z kolei nie miala serca do uzywania wody i mydla po kazdej wizycie w wc.
za duzo zabawy  ::)

Offline liliann Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30 września 2006
Odp: z czym na porodówkę
18 lipca 2009, 22:17
Ania ja po wizycie w kiblu to szłam pod prysznic i dokonywałam oblucji wodą z przysznica...nie  byłam w stanie tam gmerać rączką  ;)

Offline Elcik Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 02.06.2007
Odp: z czym na porodówkę
19 lipca 2009, 12:53
Ja sobie zrobiłam tantum rosa w takiej butelce ze sportowym dziubkiem..... po załatwieniu się psikałam sobie i wycierałam papierowym ręcznikiem, znacznie delikatniejszym niż papier i było wsio dobrze.

Offline morgaina

  • Chuck Norris
Odp: z czym na porodówkę
19 lipca 2009, 23:22
W szpitalu prysznic, w domu już kubeczek z tantum albo po prostu czystą wodą bo za każdym razem już mi się nie chciało po prysznic łazić ;D

Offline Mariolka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Odp: z czym na porodówkę
20 lipca 2009, 10:56
ja tantum rosa stosowałam identycznie jak Elcik, czyli sportowa butelka

Offline gagatka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Zakochany:18.08.07
Odp: z czym na porodówkę
30 września 2009, 23:12
Dziewczyny, a czy w szpitalu wystarczy jak Dziecia ubiorę w bodziaka na długi rękaw i śpiochy (i włożę w rożek) czy bodziak na krótki+kaftanik+śpiochy? :hmmm:

Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
Odp: z czym na porodówkę
1 października 2009, 08:23
bodziak na krótki+kaftanik+śpiochy?

to dla mnie za duzo... ja bym juz nie zakladala kaftanika.......

Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
Odp: z czym na porodówkę
1 października 2009, 08:23
spokooo
bodziak i śpiochy (bodziak na długi rękaw)
w szpitalu - jak ja rodziłam było mega upalnie. nie wiem jak teraz w październiku ale napewno bodziak i śpiochy wystarczą

Offline jagodka24 Kobieta

  • Chuck Norris
Odp: z czym na porodówkę
1 października 2009, 10:15
zazwyczaj na oddziałach gdzie są małe dzieci jest ukrop fatalny
u nas w szpitalu dzieciaki leżą w samych kaftanikach i w rożkach
zimą wystarczy bo ukrop a latem to ja swoją wręcz rozpinałam bo mokra była

Offline kuchasia Kobieta

  • Szczęśliwa Pani W.:)
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 21.04.2007 godz.18.00 Sakramentalne TAK zostało wypowiedziane:)
Odp: z czym na porodówkę
1 października 2009, 13:02
ja rodziłam w październiku i mała była właśnie w samym kaftaniku i rożku,znacznie wygodniej tak było przy przewijaniu a wiadomo na początku często trzeba zmieniać pieluchy:)

Offline gagatka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: :Zakochany:18.08.07
Odp: z czym na porodówkę
1 października 2009, 13:40
Dzięki Dziewczyny. :-* :-* :-* Tak właśnie pomyślałam, że w szpitalu będzie gorąco, ale lepiej się upewnić. ;)

Offline aadaa Kobieta

  • Ada
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 06/09/2008
Odp: z czym na porodówkę
25 kwietnia 2010, 19:37
Chciałabym odświeżyć temat ... może coś się zmieniło w Zdrojach ... może któraś napisać co teraz należy zabrać?
B .: 02/06-2010    K.: 20/06-2012

Offline ~Ania~ Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 2006-10-07
Odp: z czym na porodówkę
27 kwietnia 2010, 12:27
Jak rodziłam Olę to tak naprawdę nic nie trzeba było mieć oprócz chusteczek nawilżanyvh. Pieluszki dawali, więc korzystałam, jak mi zabrakło to prosilam o jeszcze i nic nie marudzili. Jak chcesz to możesz miec swoje wszystko, ale nie trzeba. Jak nie masz ubranek to ubierają w szpitalne.

Offline anetka71 Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 11.10.2008
Odp: z czym na porodówkę
27 kwietnia 2010, 13:10
w Zdrojach rodziłam niecałe 3 tyg temu. Miałam ciuszki na 3 dni dla córci,ale podczas przyjmowania na oddział pani położna kazała mi wszystko oddać mężowi i tak też zrobiłam. Niepotrzebnie brałam te duże podpaski dla siebie,pieluszki i ciuszki dla małej... Choć później usłyszałam ( z tego powodu,że nie miałam ciuszków) od jednej "przemiłej" pani od noworodków,że jestem złą matką i że o dzieci trzeba dbać i je kochać...ale to szczegół  ;) wtedy ryczałam z powodu jej słów przez całą noc,ale wtedy byłam wykończona i po cesarce,więc nie miałam nawet siły z nią dyskutować,poczułam się okrutnie >:( dzisiaj dostałaby za te słowa wiązankę słów i na tym by się skończyło...
Wracając do tematu-przydały się tylko nawilżane chusteczki ;)

Offline ricardo Kobieta

  • Patrycja
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 08.09.2007
Odp: z czym na porodówkę
27 kwietnia 2010, 13:49
husteczki nawilżane, w razie co skarpeteczki i łapki niedrapki bo tego jako części garderoby nie dają :)

Anetka była to taka lekarka w okolicach 50 tki, przy kości? Jak tak to się nie martw - chyba każda rodząca miała tam z nią spięcie ;)

Offline Agnieszka_J Kobieta

  • entuzjasta
  • data ślubu: 16-17.08.2008 :)
Odp: z czym na porodówkę
27 kwietnia 2010, 14:16
nas też chyba ta pani probowala strofowac