e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: Bydgoszczanie łączcie się  (Przeczytany 119688 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline Kas Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
14 września 2010, 08:38
Nemezis, właśnie się z tym licze i dlatego zaczynam realnie na to wszystko patrzeć.... dlatego wole wydać tą i tak dla mnie ogromną kase 20tyś na kredyt niż na kilka godzin zabawy, dobry pomysł z tą imprezą, jak dla mnie może to być tylko kawa i ciasto  ;) Ważne aby w kościółku było wszystko udane i pozostały pamiątki na filmie i zdjęciach  8)

Offline OlaSzelag Kobieta

  • Już na zawsze razem !!!
  • użytkownik
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 07.08.2010
Odp: Bydgoszczanie łączcie się
14 września 2010, 09:28
Współczuje dylematów no jest o czym myśleć...

Ale nie zgadzam się że
 
Dlatego jeśli planujesz wyprawić wesele za np. 20 tysięcy, to mogę Cię od razu przestrzec, że prawdopodobnie wydasz 30 a nie 20 ;) No i nie liczyłabym na to, że sporo Ci się zwróci z prezentów (nam nie zwróciła się nawet połowa).

Wszystko zależny od dobrze zaplanowanego budżetu i podpisanych umów przestępnych ja wydałam 1 tyś więcej niż zakładałam a nie 10 tyś. i ten tysiąc był właśnie podyktowany tym że cena za gości wzrosła w ty roku ale miałam to zaznaczone w umowie że może wzrosnąć więc  sumie byłam na to przygotowana.

Planowanie to podstawa trzeba poczytać forum i dobrze zaplanować ważne żeby o niczym nie zapomnieć bo jak się potem zacznie dodawać że jeszcze rajstopy, ozdoby do włosów itp to może nam cena wesela zacząć powoli wzrastać a grosz do grosza i będzie pół kosza jak to mówią.

Wiesz ja bym na twoim miejscu nie robiła wesela jak masz takie dylematy bo wesele powinno być niezapomniana a jak masz sobie potem wypominać że wydałaś na imprezę zamiast na mieszkanie to popsuje ci to wspomnienia tego nie zapomnianego dnia!!

Są alternatywy do hucznego weseliska każdy może znaleźć coś dla siebie a ja się mogę przyznać że mi z wesela zwróciła się ponad połowa 62,5% kosztów  ;) choć nie liczyłam na to bo nie wolno zakładać że wesele się zwróci nie po to je się wyprawia !!

Pamiętaj pozytywne myślenie jest najważniejsze!!


Offline Nemezis Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
14 września 2010, 16:06
OlaSzelag, chodziło mi o to, jak jest w większości przypadków. Od dawna czytam na tym forum prywatne wątki PMek i wiem, że prawie wszystkie wydały na ślub i wesele duuużo więcej, niż planowały. Pewnie, że jak się twardo postanowi: "nie kupuję niczego ponad to, co zostało ustalone", to można się zmieścić w planowanym budżecie, ale w moim przypadku taka samodyscyplina odebrałaby mi chyba całą radość z przygotowań ;) Pamiętam, że najbardziej cieszyłam się właśnie z tych niezaplanowanych rzeczy, na które zdecydowałam się spontanicznie i w ostatniej chwili, np. z fajerwerków, pięknej sukni "poprawinowej" czy przedłużenia rzęs :razz: ;) Tylko te 3 wymienione rzeczy kosztowały 3,5 tysiaca, ale jak już pisałam, nie żałuję ani jednej złotówki przeznaczonej na ślub i wesele (żałuję co najwyżej, że nie mogłam wydać więcej ;) ;) ;)). Ale zgadzam się z Tobą, że jeśli komuś niespecjalnie zależy na hucznym weselu, jeśli nie jest to jego wielkim marzeniem, to lepiej żeby zorganizował skromniejszą imprezę (która też może być pięknym wspomnieniem), niżby później miał żałować i pluć sobie w brodę, że "stracił" tyle kasy ;)

Offline elba

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
18 września 2010, 18:40
Co by było dziwne to właśnie przeczytałam że 18-19 września są Targi Ślubne w Toruniu.

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
19 września 2010, 09:59
Ja napiszę krótko - planowany budżet 25 tyś, cena końcowa 19 tyś - nic nie umniejszyło jakości, bo wszystko było dokładnie takie, jak planowaliśmy na początku. Po prostu z głową podeszliśmy do wielu rzeczy i ostateczne rozliczenie samych nas zaskoczyło :D

Offline zaba Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
19 września 2010, 14:34
tak tak elba, sa targi w toruniu...przejezdzalam to wpadlam na chwilke i sie rozczarowalam...beznadzieja, imitacja tych wlasciwych targow co bede na poczatku roku...jedyne co mi sie podobalo to wybor samochodow - autka stare, limuzyny, hamery - od koloru do wyboru;D...

Offline elba

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
19 września 2010, 14:41
Dzięki Żabka... A już chciałam żałować, że nie pokusiłam się jechać te 50pare km. Jak patrzyłam na zdjęcia z wczoraj - to ogrom ludzi, a mi się wydawało, że mało rozreklamowane te targi, bo ja dowiedziałam się wchodząc na stronę salonu sukienek ślubnych z Torunia, nigdzie na jakąś informację nie wpadłam.

Offline zaba Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
19 września 2010, 15:23
ja sie dowiedzialam przejezdzajac przez torun - znalazlam taka mala tabliczke, ze sa targi slubne i pieknosci czy cus takiego, a ten salon to pewnie angela - byly tam wystawione sukienki;p szalu nie bylo, kilku fotografow mi wczesniej nie znanych (procz - blekitne z torunia), duzo bylo salonow kosmetycznych i fryzjerow, byly tez firmy dekoracyje jak dla mnie strasznie kiczowate, jak juz wspomnialam mnie tylko sie samochody podobaly;D...

Offline ska Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
19 września 2010, 15:58
to ja Was dziewczynki pocieszę.
Mnie nie stać było na wesele-zrobiliśmy małe (na 30 osób), niestety zapłacili rodzice. I nie stać mnie było ani teraz też nie na mieszkanie, nawet na to z dopłatą. To jest tak. Jak kogoś stać na wesele za 3o tys. to nie zrozumie tego co robi za 15 tys. Jak kogoś stać na mieszkanie i wesele to nie rozumie czemu ktoś robi tylko za 30 tys. i potem musi odkładać. Życie to nie je bajka więc trzeba liczyć się z groszem ile kto ma ten tyle zliczy.... Nie powinno się porównywać z kimś-bo zawsze ktoś ma więcej ktoś ma mniej. Ważna jest radość z tego co się ma i kogo się ma!

Offline Daisy87 Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
19 września 2010, 23:15
masz rację :)
nas też nie stać na wesele ( płacą rodzice) i nie stać nas na kredyt na mieszkanie ale cieszymy się ze mamy siebie :) często spotykam się z opinią ze skoro mamy mieszkać z rodzicami to nie powinnismy brać ślubu bo to strasznie cieżko 2 rodziny w 1 małym mieszkaniu ale tak myśląć to chyba nigdy nie moglibyśmy się pobrać! mamy jednak nadzieję, że w końcu znajdę jakąś porządną pracę i będzie nas stać na 30 lat wyrzeczeń ( czyt. kredyt...)  ::)

Offline majka_84 Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
20 września 2010, 10:48
. . .  i dlatego My nie robimy ani wesela ani nawet przyjęcia.  Po ślubie tylko kawa z rodzicami i świadkami w domku a potem tańce w klubie, ale już bez sukni.  Doszliśmy do wniosku, że pożyczanie (patrz kredyt) na wesele to głupota.  Zaczynać wspólne życie od długu, bez sensu.  A mieszkać będziemy z babcią.  Mówi się trudno.  Ważne, że będziemy Mężem i Żoną!!!

Offline adzia7853 Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
20 września 2010, 14:15
Witam wszystkich:)

Biorę ślub 2 maja 2010 r.  i poszukuję osób, które tego dnia zamierzają ślubować w bydgoskiej Bazylice :)
A drugą sprawą jest problem z kamerzystą. . . czy mogę prosić namiar na słynnego Pana Roberta o którym między innymi pisała agulla :) pozdrawiam :-*

Offline Nemezis Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
20 września 2010, 16:54
adzia7853, wysłałam namiary :)
Jak kogoś stać na wesele za 3o tys. to nie zrozumie tego co robi za 15 tys.

To chyba nie jest regułą ;) Tydzień temu byłam na weselu, które było wyprawiane "metodą gospodarczą" (na wsi, dużo własnego jedzenia, własne dekoracje, itp.) i wcale nie uważam, żeby było gorsze od naszego, mimo że kosztowało pewnie 4 razy mniej :P Było zupełnie inne, ale goście też się super bawili :) Nie trzeba organizować wesela w pałacu, żeby było cudowne, bo i tak wszystko zależy od ludzi. Osobiście wolę skromne wesela od takich wyprawianych na pokaz... a różne rzeczy widziałam na tym forum ::) Uwierzcie mi, są tu dziewczyny, które na ślub i wesele wydają nie 30 ale 300 tysięcy :taktak: Dla mnie to już przesada, ale jeśli kogoś stać... ::)

Co do kredytów mieszkaniowych, to niestety żyjemy w takich cudownych czasach, że zarobki są niskie a mieszkania koszmarnie drogie (a w przyszłym roku, jak podniosą VAT w budownictwie, będą jeszcze droższe) :-\ Kilka dni temu, kiedy dowiedziałam się, jakie są koszty uzyskania kredytu (podatek, notariusz, ubezpieczenie, zadatek dla właściciela, prowizja dla banku i dla pośrednika), przeraziłam się i przeszło mi przez myśl, że gdyby nie wesele, byłoby nam teraz łatwiej... ::) Mimo tego nie poddajemy się i staramy się myśleć pozytywnie... Bo najgorsze to założyć sobie, że i tak się nie uda i że do końca życia nie będzie nas stać ani na wesele ani na mieszkanie... Wtedy człowiekowi nawet nie chce się starać :P

Offline OlaSzelag Kobieta

  • Już na zawsze razem !!!
  • użytkownik
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 07.08.2010
Odp: Bydgoszczanie łączcie się
20 września 2010, 21:15
Wszystko dziewczyny zależny od podejścia!!
Kredyty są drogie to prawda, ale za darmo mieszkania niestety nie dostaniemy w większości przypadków babć i dziadków dla wszystkich wnuków nie starczy  ;) żart. 
Znalazłam wymarzone M3 zaliczkę na mieszkanie 5 tysięcy odda nam bank będzie na jakieś skromne wyposażenie: pralka, lodówka, talerze sztućce jakieś łóżko szafka, na początek wystarczy.
Prowizja dla pośrednika nieruchomości - pokrywa sprzedający a ja po prostu podwyższam kredyt o tą kwotę. Wiem wiem procenty każdy powie ale jak się nie ma gotówki do dodatkowe 5 zł do kredytu nie jest już straszne  ;) . Znaleźliśmy ban który daje nam 100% na mieszkanko i nie ma ubezpieczenia niskiego wkładu i kolejne 1200 zł zaoszczędzone za ubezpieczenie oczywiście.
Niestety są wydatki których nie da się przeskoczyć podatek od kupna nieruchomości 2% wartości mieszkania, taksa notarialna, księga wieczysta, wpisy, odpisy - duperele jakieś 5 tysięcy tego wyjdzie ale nie jest źle kasa z prezentów pójdzie na mieszkanko!! A my prze szczęśliwi 31 października przeprowadzamy się!!

Powodzenia i więcej optymizmu!!

Offline adzia7853 Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
20 września 2010, 22:39
oczywiście slub w roku 2011 a nie 2010 :)
Dzięki za namiary do Pana Roberta :) :)
Mam jeszcze pytanko czy któraś z Was bierze ślub w Karczmie Rzym??

Offline Kas Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
21 września 2010, 00:45
Trochę mnie uspokoiłyście  :) będzie skromniej ale mam nadzieję tez fajnie... Teście mają kawałek ziemi za miastem i domek w którym zrobimy małe wesele, catering prawdopodobnie z Brzozy ( Carina chyba), miał ktoś? Kuzynka będzie nagrywać filmik, bo ma wprawe - juz kilka ślubów za nią  ;D Teraz zaczynam dalsze szukanie !
Fajnie że jesteście!!!!!!!!

Offline Nemezis Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
21 września 2010, 11:45
31 października przeprowadzamy się!!

No to gratulacje! :) A jaki bank, jeśli można spytać, ma takie dobre warunki? Bo my jesteśmy właśnie na etapie wybierania banku. Wczoraj podpisaliśmy z właścicielami umowę przedwstępną i mamy nadzieję, że przed końcem listopada się przeprowadzimy :) No i udało się ominąć pośredników a to oznacza jakieś 5 tysiaków do przodu!!! ;D ;D ;D

Dzięki za namiary do Pana Roberta :) :)
Mam jeszcze pytanko czy któraś z Was bierze ślub w Karczmie Rzym??

Jedna z forumek miała tam wesele w maju i jej też Robert kręcił film. Nawet widziałam fragmenty ;D Jak się z nim umówisz, to możesz poprosić, żeby Ci go pokazał ;)

Trochę mnie uspokoiłyście  :) będzie skromniej ale mam nadzieję tez fajnie...

No pewnie! To będzie Wasz dzień i dla Was będzie najpiękniejszy ze wszystkich, gwarantuję :D

Offline OlaSzelag Kobieta

  • Już na zawsze razem !!!
  • użytkownik
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 07.08.2010
Odp: Bydgoszczanie łączcie się
21 września 2010, 20:28
Nemezis polecam doradce finansowego z Open Finanse
My z mężem jesteśmy zadowoleni z nich. Pani Karolina wypytała o wszystko i doradziła nam 3 banki i złożyliśmy papiery do nich po akceptacji wszystkich wniosków wybraliśmy ten który nam najbardziej odpowiadał bo co prawda ma wyższą ratę miesięczną ale nie musimy wpłacać tych dodatkowych opłat o których wcześniej wspominałam.
Wybraliśmy Getin Nobel Bank. Ale wszystko zależy od indywidualnych potrzeb. My właśnie chcieliśmy że by Bank oddał nam zaliczkę którą wpłaciliśmy podpisując umowę przestępną i nie chcieliśmy płacić ubezpieczenia niskiego wkładu no i korzystaliśmy z rodziny na swoim.
Za prace doradcy z Open Finanse czy Expandera się nie płaci a są bardzo pomocni skompletują dokumenty po kserują wszystko wyślą do banku polecam.

Offline OlaSzelag Kobieta

  • Już na zawsze razem !!!
  • użytkownik
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 07.08.2010
Odp: Bydgoszczanie łączcie się
21 września 2010, 20:40
będzie skromniej ale mam nadzieję tez fajnie...

Na pewno będzie fajnie bo udane wesele zależy od gości i od tego czy młodzi są zadowoleni. Wyobraź sobie weselisko za 30 tysięcy i pannę młoda z kwaszoną mina nadąsaną i awanturującego się pana młodego że kolor serwetek mu nie odpowiada i podano nieświeży kawior  ;) !!

Wesele będzie na pewno super bo wy będziecie szczęśliwi i wszystko się uda TRZYMAMY KCIUKI !!!

Offline Nemezis Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
21 września 2010, 20:49
OlaSzelag, dzięki za radę, nam też doradca mówił o Getin Nobel Bank, na pewno weźmiemy go pod uwagę :) A doradców mam dwóch wśród znajomych, więc chyba im zaufam ;)

Offline aniolek850 Kobieta

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
31 stycznia 2011, 02:06
No to i ja prosze koniecznie o namiary do pana Roberta:)

Offline zibi Mężczyzna

Odp: Bydgoszczanie łączcie się
10 maja 2019, 15:03
Dziewczyny ile obecnie dajecie księdzu?