e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: jak to jest z tym kościołem???  (Przeczytany 6989 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 08:28
magda- zalezy z którym księdzem rozmawiasz... jeden powie,ze ceny nie ma  ale np. proboszcz mówi ile płacić...

ja miałam  świadectwo z 4 kl LO i mój mąż też coś takiego posiadał... mimo to musieliśmy chodzić na nauki przedmałżeńskie...

marta - księża nie chcą w polowie roku zapisywać ślubów na następny rok... wam ksiadz poszedł na rękę... w innych parafiach nie szczypią się... "przyjdźcie w grudniu" i koniec

Offline Julia

  • Chuck Norris
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 08:32
A czy można sobie wybrać księdza, który będzie udzielał ślubu czy też mają jakąś wewnętrzną rozpiskę? Zapomniałam zapytać podczas ostaniej wizyty w kancelarii. A bardzo nie chciałabym, aby był to proboszcz. Ciekawe czy da się to zrobić?

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 08:43
U mnie w kościele można pójść osobiście do księdza
i poprosić go o udzielenie ślubu. Wydaje mi się, że w każdym
tak jest, ale może się mylę?

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 08:46
my własnie tak zrobiliśmy.... poprosiliśmy konkretnego księdza o poprowadzenie naszego slubu....  sprawdził czy bedzie w szczecinie i czy nie ma innych planów...

Offline Julia

  • Chuck Norris
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 08:55
W takim razie muszę sprawdzić jakie są zwyczaje w mojej parafii. Bo jeśli chodzi np o dekorację kościoła czy oprawę muzyczną wszystko należy ustalać z proboszczem.

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 09:50
kwiaty tak czy inaczej są, bo do mszy musi byc "kwietnie".. tak nam powiedział nasz ksiądz... nie musieliśmy płacić za kwiaty...

niektóre kościoły maja swoją dekorację ślubną....

muzyka... najczesciej nie chcą obcych wpuszczać... nam kazano zapłaić organiście za to,że go nie bedzie na mszy.... oczywiście nic nie daliśmy...

Offline Julia

  • Chuck Norris
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 09:57
Nic nie daliście organiście i przeszło Wam to ulgowo? Organista z mojej parafii też jest kiepściutka i wolałabym kogoś innego.

Offline Agnieszka Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 20.08.2005
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 10:35
Ja mam ślub w takim kościele gdzie proboszcz nie wpuszcza
firm dekoracyjnych i może to dobrze bo jest ślub po ślubie i
później wychodzi tak, że nowa para chce wejść do kościoła
a muszą jeszcze poczekać bo tamci dopiero zabierają
dekoracje, ale na szczęście dekoracja mojego kościoła
bardzo nam odpowiada.

Jeżeli chodzi o organistę to u nas musieliśmy zapłacić organiście
100zł a skrzypaczce 50zł. I tutaj też mamy szczęście, że organista
super śpiewa i dałam nam do wyboru pieśni podczas mszy.

Offline Magula

  • bywalec
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 18:50
Dzięki serdeczne, przynajmniej wiem na co się przygotować. :D

Offline monia

  • złośliwy skorpionek :)
  • Global Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 04.06.2005
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 19:18
od tego jestesmy :D

spokojnie... masz jescze ponad rok... tym możesz zając się na kilka m-cy przed slubem...

teraz kołuj lokal i orkiestre...

Offline Magula

  • bywalec
jak to jest z tym kościołem???
17 czerwca 2005, 19:30
Orkiestra i lokal juz jest!!!(kamerzysta i fotograf też!!) :D  :D  :D

Offline koralik

  • forumowicz
jak to jest z tym kościołem???
27 czerwca 2005, 12:07
ups, pomyilałm teamty
co do biezacego to na szczesci moj zmienil adres i bierzemy w jego prafii, wiec jako tako nie mam problemu:)

Offline menka

  • użytkownik
jak to jest z tym kościołem???
7 lutego 2006, 09:27
Czytam sobie te Wasze posty i zaczynam sama łapac nerwa:)Otoz tez mialam na poczatku problemy z wpisanie sie na termin bo kazano przyjsc pod koniec roku 2005, gdyz brak kalendarzy. Slub w czerwcu 2006.Choc tak naprawde sami nie wiedzielismy do ktorego kosciola sie wybrac.Najpierw miala to byc parafia mojego lubego, ale tam wiecznie ksiedza zastac nie moglismy, wiec nam sie znudzilo ciagle ganianie.Moze to dobrze, poniewaz przez przypadek trafilismy na kosciol blisko naszej sali,ktory jest pieknie polozony wsrod drzew, co juz nam sie spodobalo.Po za tym extra w srodku.Zadziwila nas rowniez uprzejmosc Pana, ktory opiekuje sie kosciolkiem.Gdy my podjechalismy akurat on wybieral sie do domku.Bylo wszystko pozamykane. Powiedzielismy mu, ze chcemy obejrzec kosciol i zapisac sie na termin, jesli nam sie spodoba.On bez namyslu zaproponowal nam, ze zapali swiatla, otworzy drzwi i w razie co zapisze.Co najdziwniejsze ten kosciolek mial juz kalendarz.Po zapytaniu o cennik Pan sie zdziwil, gdyz u nich nie ma czegos takiego.Oswiadczono nam, ze nawet jak damy im 50 zl to slub sie odbedzie przy zapalonych wszystkich swiatlach oraz rozlozonym czerwonym dywanie.Szczeka mi opadla.Potem okazalo sie ze licencja u nich jest wypisywana z przyjemnoscia za darmo.Dokumenty chrztu i bierzmowania wazne dla nich od chwili pierwszego wystawienia czyli (np. zaraz po chrzcie jesli jeszcze takowy mamy)tylko z USC 3 m-ce.Poprostu przezylismy szok. W mojej parafi za slub chca 1000zl i ksiadz tuz przed slubem liczy jeszcze kaske na oczach mlodych.Za dywan i swiatlo czasami tez kaza cos dodac a licencja to polowa slubu:) i co Wy na to??Chcielibyscie slub w swojej parafi w takim wypadku skoro mozna dac miej i z usmiechem na twarzy??

Offline Moongirl Kobieta

  • zapaleniec
jak to jest z tym kościołem???
7 lutego 2006, 09:44
Cytat: "menka"
Po zapytaniu o cennik Pan sie zdziwil, gdyz u nich nie ma czegos takiego.Oswiadczono nam, ze nawet jak damy im 50 zl to slub sie odbedzie przy zapalonych wszystkich swiatlach oraz rozlozonym czerwonym dywanie.Szczeka mi opadla.


Menko bardzo cieszę się że trafiłaś na takich ludzi... nie każdy jak się okazuje wyciąga kasę na wszelkie sposoby.
Ja też mam problem z głowy, bo biorę ślub w kościele protestanckim (mimo że jestem katoliczką) i nie ma tam żadnych takich problemów... Nie muszę dopłacać za uprzejmość, kazanie czy dywan. Horror! :evil:

Offline Agutka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 26.08.2006
jak to jest z tym kościołem???
21 marca 2006, 12:07
Dostalam malego metliku w glowce :roll: Powiedzcie mi jak to jest z licencja. Slub bierzemy w Kosciele ,do ktorego ja naleze ze wzgledu na adres zameldowania, czy w zwiazku z tym moj Andreas potrzebuje jakiejs licencji? czy to by bylo tylko w przypadku gdybysmy brali slub w calkiem innym Kosciele?

I teraz pytanko do osob, ktore braly slub z obcokrajowcem: co z zapowiedziami od strony meza? Jak one sa unawane przez nasze polskie Koscioly? Jak to u Was bylo?
Poradzcie plissss :D
Relacja z tego Jedynego Dnia :) Zapraszam  Gość
http://e-wesele.pl/forum/viewtopic.php?p=119076#119076

Offline aniula

  • entuzjasta
jak to jest z tym kościołem???
21 marca 2006, 12:14
Cytat: "Agutka"
Powiedzcie mi jak to jest z licencja. Slub bierzemy w Kosciele ,do ktorego ja naleze ze wzgledu na adres zameldowania, czy w zwiazku z tym moj Andreas potrzebuje jakiejs licencji?

Licencja jest potrzebna jeżeli oboje bierzecie slub poza swoją parafią. Jesli ślub jest w Twojej to Andreas nie potrzebuje licencji.

Offline Agutka Kobieta

  • maniak
  • data ślubu: 26.08.2006
jak to jest z tym kościołem???
21 marca 2006, 12:15
Dzieki piekne :D Juz mi sie rozjasnilo :D  :D  :D
Relacja z tego Jedynego Dnia :) Zapraszam  Gość
http://e-wesele.pl/forum/viewtopic.php?p=119076#119076

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
jak to jest z tym kościołem???
28 marca 2006, 18:27
Cześć! Powiem Wam coś, co do tej licencji i zgody na inny kościół? To wielka bzdura, z tą wolnością wyboru. My pobieramy sie w Najświętszego Serca Jezusowego, bo tam ślubowali moi rodzice 29 lat temu, w lipcu. My będziemy mieć ślub 29 lipca! Piękny zbieg okoliczności prawda? :D  Ale księża nie chieli nam dać zgody na ślub, w tym kościółku, bo ani ja, ani Paweł nie należymy do Serca Jezusowego. Oboje jesteśmy ze Szczecina i w dwóch naszych kościołach robili nam wielki problem uzasadniając,że to "wola duszpasterska". Ba nawet nie  byli z nami uczciwi, w mojej parafii i chcieli nas oszukać (ale to inna historia). W końcu posmarowaliśmy... tak zapłaciliśmy za wypisanie nam zgody na zawarcie ślubu, w innej parfii. Nie dość ,że pieniądze za nic zieli, to jeszcze nerwów nam napsuli.  :evil:

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
jak to jest z tym kościołem???
28 marca 2006, 18:28
Ps. Agutka, ale Ty nie masz tego problemu na szczęście, więc życzę powodzenia w innych sprawach organizacyjnych :)

Offline aniula

  • entuzjasta
jak to jest z tym kościołem???
28 marca 2006, 18:37
Ninka, niestety masz rację że w większości to zależy od widzimisię proboszcza, niektórzy nie zgadzają się z czystej złośliwości . Ja mieszkam z Włodkiem w Toruniu ( on od urodzenia a ja od 10 lat) a ślub mamy w Bydgoszczy bo tam jest cała moja rodzina i na szczeście nie miałam żadnych problemów ani z proboszczem w Bydgoszczy, ani w Toruniu.

Cytat: "Ninka"
w dwóch naszych kościołach robili nam wielki problem uzasadniając,że to "wola duszpasterska"


To oboje staraliście się o licencję  :?:  z tego co ja się dowiadywałam to wystarczy licencja z  jednego kościoła.

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
jak to jest z tym kościołem???
28 marca 2006, 19:07
tak, bo pierw byliśmy u mnie, a u mnie nas zwodzono, oszukano  i wogóle. Chcieli cichaczem zrobić nam nauki, po spisaniu protokołu, a później niby dać pozwolenie. Okazało się jednak, że podpisanie protokołu związało nas by z kościołem, ale tego nam nie powiedzieli. Uciekliśmy więc stamtąd. Poszliśmy do Kościoła Pawła, mądrzejsi o pewne rzeczy i z pełym portfelem :). Tak załatwiliśmy zgodę. W gruncie rzeczy z jednego kościółka.

Offline aniula

  • entuzjasta
jak to jest z tym kościołem???
28 marca 2006, 19:14
Cytat: "Ninka"
Chcieli cichaczem zrobić nam nauki, po spisaniu protokołu, a później niby dać pozwolenie. Okazało się jednak, że podpisanie protokołu związało nas by z kościołem, ale tego nam nie powiedzieli


I do takich nieuczciwych księży mamy chodzić do spowiedzi  :?  skandal

Offline groszek

  • maniak
jak to jest z tym kościołem???
28 marca 2006, 19:42
Normalnie krew zalewa, jak to czytam!!!

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
jak to jest z tym kościołem???
28 marca 2006, 22:46
Groszku mamy ślub tego samego dnia! My o 16.00, a TY?
Ano widzicie. podstępem chcieli nas wziąć. Wogóle to chodziliśmy do nich 2 razy. Za pierwszym siedział ksiądz, który coś burczał,że zrozumieć go nie można było. Nie dał nam pozwolenia, bo powiedział, że nie jest proboszczem i nie może. Przyszliśmy innego dnia, mając pewność, że proboszcz będzie i był. Też coś burczał pod nosem i ostatecznie powiedział, że dobrze, wszystko się załatwi, ale najpierw mamy przynieść akty chrztu i dodody osobiste. On nas "poprowadzi", a po wszystkim da licencję. My się ucieszyliśmy, że tak łatwo poszło....
W te pędy pobiegłam następnego dnia do biura parafialnego na Bogurodzicy (tam jest biuro Najświętszego Serca Pana Jezusa) po swój odpis aktu chrztu, bo tam mnie rodzice właśnie ochrzcili. A tam fajny, prężny ksiądz, pełen werwy, wyraźnym głosem (co mnie bardzo mile zaskoczyło, po wcześniejszych przeżyciach) zapytał zdumiony, po co mi te dokumenty. No, to ja pełna wiary w uczciwość mojego księdza mówię, że ten da nam licencję, jak te dokumenty dostarczymy... A Ojciec na to "Jak to?, przecież te dokumenty  są niezbędne do podpisania protokołu przedmałżeńskiego, a nie do zezwolenia, na ślub w innej parafii". Dalej, tłumaczy "...dziecko, jeśli teraz podpiszesz protokół w swojej parafi, to tak czy inaczej nawet jeśli uzyskasz taką zgodę, co jest mało prawdopodobne, to raz jeszcze będziesz musiała te dokumenty wyrabiać, bo one są ważne trzy miesiące, a ślub macie w lipcu, a to są dla was dodatkowe koszta" Zatkało mnie...., ale, ale to  nie koniec :). Dodał też ,że jeśli w innej parafi podpiszemy protokół, to wg prawa kanonicznego oddalamy się od otrzymania takiej zgody, ponadto będą nas przekonywać, że warto pozostać w tamtym kościele, no bo skoro nauki tam zrobimy i się przywiążemy... wiecie taki chwyt poniżej pasa. Każdy przecież ma jakieś sumienie, a księża bardzo łatwo na nim grają.
Aż się zagotowałam. A do tego wszystkiego, w chwili kiedy przedstawialiśmy powód dla którego chcemy się pobrać właśnie w NSPJ (29 rocznica ślubu moich rodziców, którzy też pobrali się w NSPJ jest 16 lipca, a my 29-go lipca chcieliśmy się pobrać w tym samym kościele, o tej samej godzinie), uznawali za nieważny. Cytuję: "To nie jest powód! Jakie sentymenty? Tu nie ma miejsca na sentymenty, Wasz powód dowodzi, iż oboje nie dojrzeliście do tego związku". Tłumaczenie, że tu byłam chrzczona, że tu czuję Boga były pomijane....
No, tak to wyglądało. Ufff musiałam to z siebie wyrzucić! Już mi lżej. Najważniejsze,że otrzymaliśmy tą zgodę :) za pieniądze, czy nie, ale ją mamy. Wiem, że za wszystko trzeba płacić, ale wolałabym aby szczerze zostało to powiedziane, a nie,  zwodzą nas i pogrywają sobie naszymi uczuciami.


Offline aniula

  • entuzjasta
jak to jest z tym kościołem???
28 marca 2006, 23:29
Cytat: "Ninka"
"To nie jest powód! Jakie sentymenty? Tu nie ma miejsca na sentymenty, Wasz powód dowodzi, iż oboje nie dojrzeliście do tego związku"


A on nie dojrzał do bycia księdzem  :evil:  Ja powiedziłam powiedziałam mojemu obecnemu proboszczowi, że chce ślub w Bydgoszczy bo to "Moja parafia" tam przyjmowałam wszystkie sakramenty i ślub też tam chce. Powiedział że rozumie to i problemu nie było, a to przecież też sentyment. Co za ksiądz  :roll:

Offline groszek

  • maniak
jak to jest z tym kościołem???
29 marca 2006, 07:32
Ninka- nasz ślub jest o 17 :)

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
jak to jest z tym kościołem???
29 marca 2006, 14:46
Ano widziecie, w jakim pokręconym światku żyjemy :). Groszku, a Wy gdzie się pobieracie, w jakim kościółku?

Offline groszek

  • maniak
jak to jest z tym kościołem???
29 marca 2006, 21:28
św Jacek :) W Słupsku, a wy?

Offline Ninka Kobieta

  • Chuck Norris
jak to jest z tym kościołem???
30 marca 2006, 00:40
Tak jak wyżej :) w Najświętszego Serca Pana Jezua, a weselicho mamy w Wnus w Kobylance.
 Pozdroowka Groszku