e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...  (Przeczytany 17214 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline izulek Kobieta

no dobra anulla.p WYGRAŁAŚ, cle myśle że to wbrew pozorom bardzo realne, tylko trzeba chcieć.

Offline Lilya Kobieta

my niestety jeszcze nie mamy własnego mieszkania i nie mamy osobnej sypialni... :-\ ale zgadzam się, ze TV w sypialni jest zbędny i zamierzam go mieć tylko w salonie.


Offline sarunia Kobieta

ale dobry temat, nareszcie można ponarzekać :)
- za picie kilku herbat z tej samej szklanki (nie można odłożyć do zmywarki-robi "awanturę')
- skakanie po kanałach przed tv (razem nic nie można obejrzeć)
- rozkładanie książek tematycznych-poradników,gdy ma coś czytać to nie z jednej tylko z kilku na raz i nie odłoży ich na półkę.
-chodzenie po mieszkaniu i szukanie nie wiadomo czego zadając dziwne pytania ; a co to jest, dlaczego to tu jest,kto to tu dał,kto to zrobił ??? itd

Offline tylunia Kobieta

za balagan balagan i krotkowzrocznosc ( nie widzi balaganu ) - ostatnio prawie go za to zabilam...
za to ze jak ja mam wolne to sprzatam ukladam myje odkurzam a on odpoczywa bo w koncu ma wolne  ::)

Offline izulek Kobieta

taaaak, jak ja mam wolne to poodpoczywa troche a reszte czasu wykorzystuje zeby domem sie zajac na co niemialam czasu wcześniej, a on ma wolne, żeby odpocząc....chcoiaz od biedy to i sprzątniem, ale np swoich zaległych spraw nie załatwi, żeby tylko zdomu nie wyjść....A po pracy oczywiście zawsze jest zmęczony, a ja to niby w pracy leże na kanapie...

Offline mikka Kobieta

Spodobał mi się ten wątek. Dopiszę swoje kilka punktów:
1. za straszne i głośne chrapanie w nocy, jak się obudzę w środku nocy to ciężko zasnąć
2. za straszny pedantyzm: na kontakcie kurz, na suficie pająki - to norma po prostu ich nie widzę
2. za przypominanie jak gdzieś jedziemy co najmniej kilka razy gdzie jedziemy
3. za jego "zaraz" jak jest u kolegi albo u kuzyna i mówi "zaraz" to znaczy za kilka godzin
4. za to że bardzo lubi piwo  ;)
5. za stawianie pustych butelek po wodzie na zlewie przy płynie do mycia naczyń tak jakby nie było innego miejsca :-)
6. jak gdzieś wychodzimy to się zawsze musi przyczepić że ktoś jest źle ubrany (tzn. ja albo któreś dziecko) i wtedy szybka przebieranka i awantura
jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę :-)

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Ale fajny wątek!

No to się spowiadam:

1. Zawsze jak wsiada do samochodu wyszukuje + nasłuchuje, co jest nie tak i zawsze coś znajdzie. A dla mnie? Dopóki auto jedzie jest ok :)

2. Zawsze się mnie pyta, czy może sobie coś wziąć z lodówki. No przecież po to jest!

3. Dzwoni, kiedy chce sobie coś kupić i wypytuje czy może. Nawet piwko po pracy.

4. Latem skacze w nocy po łóżku i zabija komary, a ja podskakuję też :D

5. Jak się zdenerwuje... wrrr, znikaj z pola widzenia!

6. Maniakalne oglądanie wszystkiego na TVN Turbo, nawet powtórki!

7. Zamiast iść się wyspać, siedzi na youtube i ogląda klipy, a potem narzeka, że jest niewyspany.

8. Wygraża innym kierowcom za każdą pierdołę.

9. Na spacerze nie mogę dokończyć zdania, bo w tym momencie przejechał jakiś samochód i muszę wysłuchiwać właśnie o tym aucie.

10. Za miłość do mercedesów i wieczne drażnienie się ze mną, że stary Mercedes jest lepszy niż nowe Alfaromeo!


Gabiś

  • Gość
To ja coś dopisze do mojej wczesniejszej listy...
Jak idzie na zakupy z kartka ode mnie to przy każdym punkcie dzwoni zapytac się czy na pewno o to chodzi..... Nie daj Boże żeby chodziło o mięso... wtedy dzwoni po 5 razy przy jednym punkcie...

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Nie daj Boże żeby chodziło o mięso... wtedy dzwoni po 5 razy przy jednym punkcie...

Jak jeszcze mieszkałam z siostrą i szwagrem wysłałyśmy szwagra po wołowinę do zmielenia... Nie mógł znaleźć z napisem "do zmielenia" więc kupił jakiś mega drogi kawałek udźca, o ile dobrze pamiętam :)

Gabiś

  • Gość
Lemmy no ja wczoraj mojemu też napisałam mięsio do mielonego.. i on do mnie dzwoni czy moga byc polędwiczki wieprzowe  :o

Offline anulla_p Kobieta

Gabiś jak bez kości to zasadniczo mogą być ;D ;D ;D ;D



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Lemmy no ja wczoraj mojemu też napisałam mięsio do mielonego.. i on do mnie dzwoni czy moga byc polędwiczki wieprzowe  :o


 :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje:

Gabiś

  • Gość
anulla_p no pewnie że mogą być.. tylko ta cena  ::) Na mielone ????

Offline anulla_p Kobieta

dlatego tam tyle uśmiechów postawiłam Gabiś, jeszcze parę takich wypraw naszych mężów i jak nic budżet zmienia się w ruinę...



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline madzia_n Kobieta

O rety! Świetny ten wątek ;D ;D ;D Przy niektórych wypowiedziach nieźle się uśmiałam ;)
No i doszłam do wniosku że ja to chyba mam jakiegoś anioła :P Albo może nie pamiętam, co mnie w nim wkurza :P
Ale jedno, czego w nim nie cierpię to:

Zbieranie wszelkich gratów, typu stare zepsute radio, kable, wieża, zegarek, COKOLWIEK bo przecież "to się może przydać" ;D A gdy już kategorycznie karzę mu coś wyrzucić, z miną małego chłopca mówi "A może chociaż części sobie zostawię" ;D ;D ;D

Tak było wczoraj, gdy wyrzucałam starą zepsutą wieżę. Najpierw trwała 5 minutowa konwersacja że przecież się przyda, że może uda się naprawić.... A potem ta jego zrezygnowana, przesłodka minka "A może chociaż wzmacniacz zostawię..." ;D ;D ;D
Nigdy nie zapomnę pierwszych wspólnych porządków u niego w pokoju, za które jego mama mnie wielbiła :P Wynieśliśmy w sumie 5 dużych worków na śmieci, pełnych a to kabli, a to starych zegarków... ;D ;D ;D Ah, to jego zboczenie :)

No, i może jeszcze jego wieczne "zaraz idę do pracy" mnie wkurza. Nie byłoby w tym nic złego... Ale on mówi to o godzinie 12, podczas gdy do pracy ma na 18 ;D ;D ;D

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
O rety! Świetny ten wątek ;D ;D ;D Przy niektórych wypowiedziach nieźle się uśmiałam ;)
No i doszłam do wniosku że ja to chyba mam jakiegoś anioła :P Albo może nie pamiętam, co mnie w nim wkurza :P

Ja na początku myślałam, że nie uzbieram 10 punktów, a tymczasem...


Cytuj

Zbieranie wszelkich gratów, typu stare zepsute radio, kable, wieża, zegarek, COKOLWIEK bo przecież "to się może przydać" ;D A gdy już kategorycznie karzę mu coś wyrzucić, z miną małego chłopca mówi "A może chociaż części sobie zostawię" ;D ;D ;D


Oj, u nas też tak jest! Najlepsze było, jak wymienialiśmy telefon stacjonarny. Ja miałam wcześniej taki przedpotopowy, z pokrętłem. Mówię mężowi, żeby go wyrzucił. On, że się przyda. A ja "na co"???
Jakiś czas później chowam mężowi do szuflady bieliznę, uderzam mocniej szufladą i... słyszę dziwny dzwonek. A to stary aparat telefoniczny...

Offline madzia_n Kobieta

Ja na początku myślałam, że nie uzbieram 10 punktów, a tymczasem...

Pewnie za jakiś czas coś mi się przypomni,i z czasem też trochę punktów mi się nazbiera :P Ale póki co to myślę myślę i nic ;)
Hehe ;D To mój A. tak zachomikował jakieś kable z pracy, ładowarkę do Bóg wie jakiego aparatu, no ale przecież się przyda(tak, pewnie dokupimy sobie aparat do ładowarki, a nie ładowarkę do aparatu :P ) ;)

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
  • Total likes: 0
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
to korzystajac z chwili kiedy temat chomikowania zyje... wczoraj patrze a na kuchennym parapecie lezy jakis pręt. pytam sie 'co to jest?'.
On: pret z deski do prasowania (niedawno nam sie zlamala)
ja: moge go wyrzucic?
on: nie, bo sie przyda
ja: na co?
on: nie wiem, jeszcze nie wymyslilem

 ;D ;D ;D ;D ;D ;D


Offline .:Anka:. Kobieta

 ;D ;D ;D

Offline sylvia1pl Kobieta

  • Małżeństwo to słodka,dożywotnia kara za miłość :)
  • entuzjasta
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 08.08.2008
Witam to Ja się też dołączę:

Zabiłabym mojego męża za:

- to,że jest bałaganiarzem
- porozrzucane rzeczy po całym pokoju
- to,że nie mogę się doprosić jakiejś rzeczy
- niedotrzymane obietnice!!
- brak możliwości porozumienia się z nim gdy jest zapatrzony w TV

Offline mikka Kobieta

Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
3 października 2009, 18:22
No i przypomniało mi się. Mój mąż to jest straszny zazdrośnik. Najlepiej jakbym siedziała w domu i nigdzie nie wychodziła i z nikim nie rozmawiała. A przecież to niemożliwe. Przypomniało mi się to z tego powodu, że mój ukochany zabronił mi iść samej na imprezkę do jego chrześnicy która dziś obchodzi osiemnastkę, nie wiem dlaczego, bo może kogoś spotkam??? Przecież będzie sama rodzina i kilkoro znajomych jego chrześnicy. Nienawidzę tej jego cechy charakteru i czasami mam tego dość. Zazdrośnicy powinni się leczyć!!!

Offline Anjuschka Kobieta

Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
3 października 2009, 19:00
Mikka - i nie poszłaś na tę imprezę?

Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
4 października 2009, 12:09
Super wątek dziewczyny! :D

1. Za siorbanie gorących napoi i zup (absolutne nr 1, wnerwia mnie to niesamowicie)
2. Nie opuszczanie deski, co prawda jest już lepiej, zdarza się tylko 3-4 razy w tygodniu po moim marudzeniu i krzyczeniu ;)
3. Bałaganiarstwo - w ogóle nie przeszkadza mu syf w domu, a mnie doprowadza do szału. To, że jest pranie do zrobienia, zorientuje się dopiero jak nie będzie miał w co się ubrać i wtedy zacznie mi marudzić - jakby sam nie mógł zrobić. Albo jak zrobię pranie i wyjadę na 2 tygodnie to po tym czasie moje wywieszone pranie na 100% będzie nadal wisiało na lince  :mdleje:
4. Chrapanie
5. Te resztki jedzenia w zlewie i zachlapany cały pianą - u mnie jest to samo, ale pracuję nad tym ostatnio ;)
6. Ręczniki po kąpieli wiesza na linkach, ale nie podciąga ich do góry i zostawia mi tak spuszczoną... wrrr
7. Przepuszcza kasę na głupoty
8. Nigdy nie wrzuca swoich brudnych rzeczy do prania tylko zawsze mi zostawia stos ubrań w sypialni
9. Nieporadność (może udawana?) - jak wysyłam go po zakupy to dzwoni do mnie przy jogurtach i pyta jakie to są małe a jakie duże, jak wygląda jogurt naturalny (że mam podać mu jakąś fimrę) itp  ::)
10. Wasi faceci zbierają graty... mój zbiera kartony i styrpian - bo na pewno się kiedyś przyda do jakichś wysyłek, reklamacji - masakra  :P

Pewnie mogłabym więcej, ale na razie nic mi nie przychodzi do głowy :)

Offline sylvia1pl Kobieta

  • Małżeństwo to słodka,dożywotnia kara za miłość :)
  • entuzjasta
  • Total likes: 0
  • data ślubu: 08.08.2008
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
4 października 2009, 12:22
Przypomniało mi się za co jeszcze mogłabym zabić mojego męża!!

- za mlaskanie,nie zawsze ale się zdarza
- za odkładanie wszystkiego na później
- wydawanie kasy na bzdurne gry komputerowe wrrr
- za to,że mnie wkur... jak coś robię poważnego
- jego zafascynowanie komputerem,jak siedzi przed nim i coś robi to mogłabym mu wmówić najróżniejsze rzeczy to raz a po drugie to wtedy mogę się się prosić i prosić o coś żeby zrobił.Oczywiście do momentu w którym nie odłączę mu internetu albo prądu!! ha ha ha

Offline sarunia Kobieta

Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
5 października 2009, 09:14
jeszcze za coś;
- ciągłe użalanie się nad sobą
-zajmowanie się tylko nim, gdy jest w domu....nie mogę wtedy przeczytać książki, wyjść bez niego do znajomych , do sklepu czy obejrzeć interesującego programu w TV(zaraz ma pretensje i jest nadąsany)

Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
5 października 2009, 09:41
A mi się jeszcze przypomniało... dzisiaj rano akurat, bo...

- On IGNORUJE budzik, po prostu go nie słyszy, ma to gdzieś, bo wie, że mnie to obudzi  :-\

Wrrr  >:(

Offline aneta_81 Kobieta

Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
5 października 2009, 09:48
ciągłe odkładnie prac domowych....

6 miesiecy temu urwała sie nam rączka od mikrofali. no co to za problem przykleic ja z powrotem?
 ano jest.. problem jest w kupieniu kleju, potem trzeba znalezc czas na przyklejenie... kupa roboty !

pół roku meczyłam sie z otwieraniem tego sprzetu, 
wczoraj zagladnelam do jego skrzynki narzędziowej. klej lezy sobie na samym wierzchu.

przykleiłam......  bo juz nie wytrzymalam.

ale bez kija nie podchodz...............
zemsta bedzie słodka  ;D


Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
5 października 2009, 14:47
-za zwinięte w kulkę skarpetki nadające sie do prania

-za wrzuccanie mi do zlewu "śmieci" w postaci obierek, torebki po herbacie,

-za to, że jak coś jest do naprawienia to z góry słyszę "nie da się", po czym jak to coś jest niezbędnie potrzebne to jednak okazuje się, że da się naprawić...

-włączanie dziecku bajek,

-za mówienie do dziecka jego słownictwem, np. zamiast słoń to soń

-za to, że najpierw mówi, że potrzebne mu są np. spodnie, a jak mówię choć kupimy Ci np. spodnie, to słyszę, że nie, niepotrzebuje  ::)

-za to, że nie lubi myc podłogi, jak odkurzy podłoge (a w mieszkaniu w większości są panele) to uważa jest jest już czysto

Offline mikka Kobieta

Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
5 października 2009, 22:03
Mikka - i nie poszłaś na tę imprezę?
No widzisz kochana, nie poszłam. Dla świętego spokoju. A tak poza tym to aż tak bardzo mi się nie chciało. Bo niestety albo i stety od jakiegoś czasu trochę mi się zmienia charakterek. Człowiek im starszy tym bardziej mądrzejszy. Kiedyś słuchałam go we wszystkim. Teraz potrafię postawić na swoim i tak chyba jest lepiej. Mój mężuś swoje, a ja swoje. Nie ma co mu za bardzo ustępować bo by całkowicie zgłupiał. hihihi :)

Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
6 października 2009, 09:21
mój mąż idzie w piątek na ognisko pracownicze. Ja mówię, że to z jednej strony niedobrze, bo umówiłam się z taką i taką kOLEŻanką i myślałam, że nas w drodze powrotnej z pracy odbierze. A on się pyta "A po co do niej idziesz ?"....noż scyzoryk mi się w kieszeni otworzył ale ze stoickim spokojem zapytałam się " A po co idziesz na ognisko ?"  
« Ostatnia zmiana: 6 października 2009, 10:51 wysłana przez Sylvi »