e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...  (Przeczytany 16953 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
no dobra anulla.p WYGRAŁAŚ, cle myśle że to wbrew pozorom bardzo realne, tylko trzeba chcieć.


Offline Lilya Kobieta

  • nowicjusz
  • data ślubu: 11.07.2009
my niestety jeszcze nie mamy własnego mieszkania i nie mamy osobnej sypialni... :-\ ale zgadzam się, ze TV w sypialni jest zbędny i zamierzam go mieć tylko w salonie.


Offline sarunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.12.19
ale dobry temat, nareszcie można ponarzekać :)
- za picie kilku herbat z tej samej szklanki (nie można odłożyć do zmywarki-robi "awanturę')
- skakanie po kanałach przed tv (razem nic nie można obejrzeć)
- rozkładanie książek tematycznych-poradników,gdy ma coś czytać to nie z jednej tylko z kilku na raz i nie odłoży ich na półkę.
-chodzenie po mieszkaniu i szukanie nie wiadomo czego zadając dziwne pytania ; a co to jest, dlaczego to tu jest,kto to tu dał,kto to zrobił ??? itd

Offline tylunia Kobieta

  • You are my person brand of heroine
  • Chuck Norris
za balagan balagan i krotkowzrocznosc ( nie widzi balaganu ) - ostatnio prawie go za to zabilam...
za to ze jak ja mam wolne to sprzatam ukladam myje odkurzam a on odpoczywa bo w koncu ma wolne  ::)


Offline izulek Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 30.08.2008
taaaak, jak ja mam wolne to poodpoczywa troche a reszte czasu wykorzystuje zeby domem sie zajac na co niemialam czasu wcześniej, a on ma wolne, żeby odpocząc....chcoiaz od biedy to i sprzątniem, ale np swoich zaległych spraw nie załatwi, żeby tylko zdomu nie wyjść....A po pracy oczywiście zawsze jest zmęczony, a ja to niby w pracy leże na kanapie...


Offline mikka Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 24.02.2001
Spodobał mi się ten wątek. Dopiszę swoje kilka punktów:
1. za straszne i głośne chrapanie w nocy, jak się obudzę w środku nocy to ciężko zasnąć
2. za straszny pedantyzm: na kontakcie kurz, na suficie pająki - to norma po prostu ich nie widzę
2. za przypominanie jak gdzieś jedziemy co najmniej kilka razy gdzie jedziemy
3. za jego "zaraz" jak jest u kolegi albo u kuzyna i mówi "zaraz" to znaczy za kilka godzin
4. za to że bardzo lubi piwo  ;)
5. za stawianie pustych butelek po wodzie na zlewie przy płynie do mycia naczyń tak jakby nie było innego miejsca :-)
6. jak gdzieś wychodzimy to się zawsze musi przyczepić że ktoś jest źle ubrany (tzn. ja albo któreś dziecko) i wtedy szybka przebieranka i awantura
jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę :-)

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Ale fajny wątek!

No to się spowiadam:

1. Zawsze jak wsiada do samochodu wyszukuje + nasłuchuje, co jest nie tak i zawsze coś znajdzie. A dla mnie? Dopóki auto jedzie jest ok :)

2. Zawsze się mnie pyta, czy może sobie coś wziąć z lodówki. No przecież po to jest!

3. Dzwoni, kiedy chce sobie coś kupić i wypytuje czy może. Nawet piwko po pracy.

4. Latem skacze w nocy po łóżku i zabija komary, a ja podskakuję też :D

5. Jak się zdenerwuje... wrrr, znikaj z pola widzenia!

6. Maniakalne oglądanie wszystkiego na TVN Turbo, nawet powtórki!

7. Zamiast iść się wyspać, siedzi na youtube i ogląda klipy, a potem narzeka, że jest niewyspany.

8. Wygraża innym kierowcom za każdą pierdołę.

9. Na spacerze nie mogę dokończyć zdania, bo w tym momencie przejechał jakiś samochód i muszę wysłuchiwać właśnie o tym aucie.

10. Za miłość do mercedesów i wieczne drażnienie się ze mną, że stary Mercedes jest lepszy niż nowe Alfaromeo!


Gabiś

  • Gość
To ja coś dopisze do mojej wczesniejszej listy...
Jak idzie na zakupy z kartka ode mnie to przy każdym punkcie dzwoni zapytac się czy na pewno o to chodzi..... Nie daj Boże żeby chodziło o mięso... wtedy dzwoni po 5 razy przy jednym punkcie...

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Nie daj Boże żeby chodziło o mięso... wtedy dzwoni po 5 razy przy jednym punkcie...

Jak jeszcze mieszkałam z siostrą i szwagrem wysłałyśmy szwagra po wołowinę do zmielenia... Nie mógł znaleźć z napisem "do zmielenia" więc kupił jakiś mega drogi kawałek udźca, o ile dobrze pamiętam :)

Gabiś

  • Gość
Lemmy no ja wczoraj mojemu też napisałam mięsio do mielonego.. i on do mnie dzwoni czy moga byc polędwiczki wieprzowe  :o

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
Gabiś jak bez kości to zasadniczo mogą być ;D ;D ;D ;D



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
Lemmy no ja wczoraj mojemu też napisałam mięsio do mielonego.. i on do mnie dzwoni czy moga byc polędwiczki wieprzowe  :o


 :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje:

Gabiś

  • Gość
anulla_p no pewnie że mogą być.. tylko ta cena  ::) Na mielone ????

Offline anulla_p Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 27-06-09
dlatego tam tyle uśmiechów postawiłam Gabiś, jeszcze parę takich wypraw naszych mężów i jak nic budżet zmienia się w ruinę...



Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo głupie śpią w nocy to im się zbiera

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
O rety! Świetny ten wątek ;D ;D ;D Przy niektórych wypowiedziach nieźle się uśmiałam ;)
No i doszłam do wniosku że ja to chyba mam jakiegoś anioła :P Albo może nie pamiętam, co mnie w nim wkurza :P
Ale jedno, czego w nim nie cierpię to:

Zbieranie wszelkich gratów, typu stare zepsute radio, kable, wieża, zegarek, COKOLWIEK bo przecież "to się może przydać" ;D A gdy już kategorycznie karzę mu coś wyrzucić, z miną małego chłopca mówi "A może chociaż części sobie zostawię" ;D ;D ;D

Tak było wczoraj, gdy wyrzucałam starą zepsutą wieżę. Najpierw trwała 5 minutowa konwersacja że przecież się przyda, że może uda się naprawić.... A potem ta jego zrezygnowana, przesłodka minka "A może chociaż wzmacniacz zostawię..." ;D ;D ;D
Nigdy nie zapomnę pierwszych wspólnych porządków u niego w pokoju, za które jego mama mnie wielbiła :P Wynieśliśmy w sumie 5 dużych worków na śmieci, pełnych a to kabli, a to starych zegarków... ;D ;D ;D Ah, to jego zboczenie :)

No, i może jeszcze jego wieczne "zaraz idę do pracy" mnie wkurza. Nie byłoby w tym nic złego... Ale on mówi to o godzinie 12, podczas gdy do pracy ma na 18 ;D ;D ;D


Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
O rety! Świetny ten wątek ;D ;D ;D Przy niektórych wypowiedziach nieźle się uśmiałam ;)
No i doszłam do wniosku że ja to chyba mam jakiegoś anioła :P Albo może nie pamiętam, co mnie w nim wkurza :P

Ja na początku myślałam, że nie uzbieram 10 punktów, a tymczasem...


Cytuj

Zbieranie wszelkich gratów, typu stare zepsute radio, kable, wieża, zegarek, COKOLWIEK bo przecież "to się może przydać" ;D A gdy już kategorycznie karzę mu coś wyrzucić, z miną małego chłopca mówi "A może chociaż części sobie zostawię" ;D ;D ;D


Oj, u nas też tak jest! Najlepsze było, jak wymienialiśmy telefon stacjonarny. Ja miałam wcześniej taki przedpotopowy, z pokrętłem. Mówię mężowi, żeby go wyrzucił. On, że się przyda. A ja "na co"???
Jakiś czas później chowam mężowi do szuflady bieliznę, uderzam mocniej szufladą i... słyszę dziwny dzwonek. A to stary aparat telefoniczny...

Offline madzia_n Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22 sierpnia 2009
Ja na początku myślałam, że nie uzbieram 10 punktów, a tymczasem...

Pewnie za jakiś czas coś mi się przypomni,i z czasem też trochę punktów mi się nazbiera :P Ale póki co to myślę myślę i nic ;)
Hehe ;D To mój A. tak zachomikował jakieś kable z pracy, ładowarkę do Bóg wie jakiego aparatu, no ale przecież się przyda(tak, pewnie dokupimy sobie aparat do ładowarki, a nie ładowarkę do aparatu :P ) ;)


Offline Lemmy

  • No one but you, I love like a fool, you're my dream come true!
  • Chuck Norris
    • My Space profile
  • data ślubu: 30 czerwca 2007
to korzystajac z chwili kiedy temat chomikowania zyje... wczoraj patrze a na kuchennym parapecie lezy jakis pręt. pytam sie 'co to jest?'.
On: pret z deski do prasowania (niedawno nam sie zlamala)
ja: moge go wyrzucic?
on: nie, bo sie przyda
ja: na co?
on: nie wiem, jeszcze nie wymyslilem

 ;D ;D ;D ;D ;D ;D


Offline .:Anka:. Kobieta

  • Global Moderator
  • Chuck Norris
 ;D ;D ;D

Offline sylvia1pl Kobieta

  • Małżeństwo to słodka,dożywotnia kara za miłość :)
  • entuzjasta
  • data ślubu: 08.08.2008
Witam to Ja się też dołączę:

Zabiłabym mojego męża za:

- to,że jest bałaganiarzem
- porozrzucane rzeczy po całym pokoju
- to,że nie mogę się doprosić jakiejś rzeczy
- niedotrzymane obietnice!!
- brak możliwości porozumienia się z nim gdy jest zapatrzony w TV

Offline mikka Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 24.02.2001
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
3 października 2009, 18:22
No i przypomniało mi się. Mój mąż to jest straszny zazdrośnik. Najlepiej jakbym siedziała w domu i nigdzie nie wychodziła i z nikim nie rozmawiała. A przecież to niemożliwe. Przypomniało mi się to z tego powodu, że mój ukochany zabronił mi iść samej na imprezkę do jego chrześnicy która dziś obchodzi osiemnastkę, nie wiem dlaczego, bo może kogoś spotkam??? Przecież będzie sama rodzina i kilkoro znajomych jego chrześnicy. Nienawidzę tej jego cechy charakteru i czasami mam tego dość. Zazdrośnicy powinni się leczyć!!!

Offline Anjuschka Kobieta

  • Moderator
  • Chuck Norris
  • data ślubu: 15.05.2010
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
3 października 2009, 19:00
Mikka - i nie poszłaś na tę imprezę?

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
4 października 2009, 12:09
Super wątek dziewczyny! :D

1. Za siorbanie gorących napoi i zup (absolutne nr 1, wnerwia mnie to niesamowicie)
2. Nie opuszczanie deski, co prawda jest już lepiej, zdarza się tylko 3-4 razy w tygodniu po moim marudzeniu i krzyczeniu ;)
3. Bałaganiarstwo - w ogóle nie przeszkadza mu syf w domu, a mnie doprowadza do szału. To, że jest pranie do zrobienia, zorientuje się dopiero jak nie będzie miał w co się ubrać i wtedy zacznie mi marudzić - jakby sam nie mógł zrobić. Albo jak zrobię pranie i wyjadę na 2 tygodnie to po tym czasie moje wywieszone pranie na 100% będzie nadal wisiało na lince  :mdleje:
4. Chrapanie
5. Te resztki jedzenia w zlewie i zachlapany cały pianą - u mnie jest to samo, ale pracuję nad tym ostatnio ;)
6. Ręczniki po kąpieli wiesza na linkach, ale nie podciąga ich do góry i zostawia mi tak spuszczoną... wrrr
7. Przepuszcza kasę na głupoty
8. Nigdy nie wrzuca swoich brudnych rzeczy do prania tylko zawsze mi zostawia stos ubrań w sypialni
9. Nieporadność (może udawana?) - jak wysyłam go po zakupy to dzwoni do mnie przy jogurtach i pyta jakie to są małe a jakie duże, jak wygląda jogurt naturalny (że mam podać mu jakąś fimrę) itp  ::)
10. Wasi faceci zbierają graty... mój zbiera kartony i styrpian - bo na pewno się kiedyś przyda do jakichś wysyłek, reklamacji - masakra  :P

Pewnie mogłabym więcej, ale na razie nic mi nie przychodzi do głowy :)


Offline sylvia1pl Kobieta

  • Małżeństwo to słodka,dożywotnia kara za miłość :)
  • entuzjasta
  • data ślubu: 08.08.2008
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
4 października 2009, 12:22
Przypomniało mi się za co jeszcze mogłabym zabić mojego męża!!

- za mlaskanie,nie zawsze ale się zdarza
- za odkładanie wszystkiego na później
- wydawanie kasy na bzdurne gry komputerowe wrrr
- za to,że mnie wkur... jak coś robię poważnego
- jego zafascynowanie komputerem,jak siedzi przed nim i coś robi to mogłabym mu wmówić najróżniejsze rzeczy to raz a po drugie to wtedy mogę się się prosić i prosić o coś żeby zrobił.Oczywiście do momentu w którym nie odłączę mu internetu albo prądu!! ha ha ha

Offline sarunia Kobieta

  • bywalec
  • data ślubu: 31.12.19
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
5 października 2009, 09:14
jeszcze za coś;
- ciągłe użalanie się nad sobą
-zajmowanie się tylko nim, gdy jest w domu....nie mogę wtedy przeczytać książki, wyjść bez niego do znajomych , do sklepu czy obejrzeć interesującego programu w TV(zaraz ma pretensje i jest nadąsany)

Offline Mysikróliczek

  • Chuck Norris
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
5 października 2009, 09:41
A mi się jeszcze przypomniało... dzisiaj rano akurat, bo...

- On IGNORUJE budzik, po prostu go nie słyszy, ma to gdzieś, bo wie, że mnie to obudzi  :-\

Wrrr  >:(


Offline aneta_81 Kobieta

  • Chuck Norris
  • data ślubu: 22.07.2006
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
5 października 2009, 09:48
ciągłe odkładnie prac domowych....

6 miesiecy temu urwała sie nam rączka od mikrofali. no co to za problem przykleic ja z powrotem?
 ano jest.. problem jest w kupieniu kleju, potem trzeba znalezc czas na przyklejenie... kupa roboty !

pół roku meczyłam sie z otwieraniem tego sprzetu, 
wczoraj zagladnelam do jego skrzynki narzędziowej. klej lezy sobie na samym wierzchu.

przykleiłam......  bo juz nie wytrzymalam.

ale bez kija nie podchodz...............
zemsta bedzie słodka  ;D


Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
5 października 2009, 14:47
-za zwinięte w kulkę skarpetki nadające sie do prania

-za wrzuccanie mi do zlewu "śmieci" w postaci obierek, torebki po herbacie,

-za to, że jak coś jest do naprawienia to z góry słyszę "nie da się", po czym jak to coś jest niezbędnie potrzebne to jednak okazuje się, że da się naprawić...

-włączanie dziecku bajek,

-za mówienie do dziecka jego słownictwem, np. zamiast słoń to soń

-za to, że najpierw mówi, że potrzebne mu są np. spodnie, a jak mówię choć kupimy Ci np. spodnie, to słyszę, że nie, niepotrzebuje  ::)

-za to, że nie lubi myc podłogi, jak odkurzy podłoge (a w mieszkaniu w większości są panele) to uważa jest jest już czysto

Offline mikka Kobieta

  • użytkownik
  • data ślubu: 24.02.2001
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
5 października 2009, 22:03
Mikka - i nie poszłaś na tę imprezę?
No widzisz kochana, nie poszłam. Dla świętego spokoju. A tak poza tym to aż tak bardzo mi się nie chciało. Bo niestety albo i stety od jakiegoś czasu trochę mi się zmienia charakterek. Człowiek im starszy tym bardziej mądrzejszy. Kiedyś słuchałam go we wszystkim. Teraz potrafię postawić na swoim i tak chyba jest lepiej. Mój mężuś swoje, a ja swoje. Nie ma co mu za bardzo ustępować bo by całkowicie zgłupiał. hihihi :)

Offline Gosiaczek80

  • Chuck Norris
Odp: 10 RZECZY, ZA KTÓRE CHCESZ GO ZABIĆ...
6 października 2009, 09:21
mój mąż idzie w piątek na ognisko pracownicze. Ja mówię, że to z jednej strony niedobrze, bo umówiłam się z taką i taką kOLEŻanką i myślałam, że nas w drodze powrotnej z pracy odbierze. A on się pyta "A po co do niej idziesz ?"....noż scyzoryk mi się w kieszeni otworzył ale ze stoickim spokojem zapytałam się " A po co idziesz na ognisko ?"  
« Ostatnia zmiana: 6 października 2009, 10:51 wysłana przez Sylvi »