e-wesele.pl

social media

Autor Wątek: problem z wódka  (Przeczytany 10631 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

problem z wódka
16 Marca 2009, 16:02
Ostatnio stwierdziłam, że jednak trzeba trochę zaoszczędzić.  Wódka bedzie robiona przez mojego ojca, ale mam problem.  Potrzebuje butelek 0,5l do wódki.  Czy orientujecie się może gdzie mogę takie kupić.  Konkretnie ok 100 sztuk

Offline michasia Kobieta

Odp: problem z wódka
17 Marca 2009, 16:26
my też sami robimy wódkę-byłam w hucie szkła i tam trzeba zapłacić minimum 2 zł za butelkę, ale za to można fajne butelki mieć, jednak stwierdziliśmy, ze jak tyle damy za butelkę i w ogóle jeszcze naklejki, zakrętki i takie jakby akcyzy, to nam wyjdzie tak samo prawie jakbyśmy kupili normalnie w sklepie-może 100złoszczędzimy.
na allegro jest gośc który sprzedaje puste butelki-chyba ok.1,30 za sztukę, i jest też ktoś kto ma używane butelki i mozna zamówić jakąś tam ilość butelek, wszystkie taki same za 50gr. my się jeszcze na nic nie zdecydowaliśmy, choć juz czas.
napisz jak bedzie u was. jak robicie i jak z butelkami.

Odp: problem z wódka
19 Marca 2009, 14:11
a nie macie kogoś znajomego kto ostatnio miał wesele? albo po prostu z jakiejś znajomej restauracji/knajpki?

Odp: problem z wódka
19 Marca 2009, 14:13
franekkimono  szkoda że nie mieszkasz bliżej, bo bym CI zostawiła;

spytaj dziewczyn na forum - może któraś ze Szczecina będzie tak miła i CI odstąpi po weselu puste;
wyparzysz, zakrętki dokupisz i będzie ok

Odp: problem z wódka
19 Marca 2009, 18:11
chyba bedemusiała popytac.  gorzej , że mam tylko 2 tyg na znalezienie tych butelek. . . ciągle tylko sie mnożą problemy, pomysły, wydatki. . az czasem odechciewa sie ślubu

Odp: problem z wódka
19 Marca 2009, 20:26
popatrz po dziewczynach ze Szczecina czy któraś nie robi teraz wesela - tzn najpewniej na początku kwietnia ;D
te butelki - 80 szt za 200zl - są świetne;
warto się zastanowić, bo przecież później można je sprzedać :-)

Offline michasia Kobieta

Odp: problem z wódka
21 Marca 2009, 11:50
a czemu masz tak mało czasu na te butelki?wesele masz chyba w październiku, więc jest spoto czasu. my ślubujemy w maju i jescze nie mamy, a wiem,że wystarczy jak 2 tygodnie będzie lezeć, ze się jakoś zrobi.

Odp: problem z wódka
21 Marca 2009, 13:57
jak robisz samemu, to dobrze żeby się "przegryzło" jak najdłużej;  jak za krótko - to wali spirytem;

Odp: problem z wódka
21 Marca 2009, 18:48
dokładnie.  Im dłużej bedzie sie "gryzło" tym lepiej. 

Offline michasia Kobieta

Odp: problem z wódka
21 Marca 2009, 20:20
ale aż pół roku?
ja nestety nie mam doświadczenia z takimi wódkami, pewnie nawet nigdy nie piłam, więc niewiem...

Odp: problem z wódka
22 Marca 2009, 02:41
michasia - im dłużej tym lepiej; a już na pewno gdy robisz cytrynówkę czy inny spirytusik z dodatkami:-)

Offline michasia Kobieta

Odp: problem z wódka
22 Marca 2009, 10:45
no właśnie my chyba zrobmy po prostu czysta wódkę, bo to każdy lubi, choć moze też cytrynówke-bo ja lubię-a jak się to robi-wiem, ze sok z cytryny, tonic i chyba spiryt(albo wódka), neiwiem, jak macie przepis, to poprosze.
ja bardzo lubi likier malibu-200g wiórków kokosowych moczy sie w 1/2 l spirytusu przez 2 tyg, póxniej sie odcedza,(wiórki wyrzucić) i łączy z mlekiem skondensowanym słodzonym, pycha:), takie delikatne, kobiece:)

Odp: problem z wódka
22 Marca 2009, 21:25
ciekawe - wypróbuję twój przepis:-)

Odp: problem z wódka
22 Marca 2009, 21:34
Możecie też podzwonić po restauracjach i popytać się czy nie mogą zostawić butelek po weselu lub jakieś imprezie. Ja tak brałam z restauracji wspomnienie

Offline michasia Kobieta

Odp: problem z wódka
23 Marca 2009, 09:30
właśnie, tylo teraz jest post i nie ma wesel ani zadnych imprez. już o tym myślelismy, ale niestety za późno. choć moze jak w kwietniu beda, o półtora miesiąca stania i gryzienia się hchyba starczy.
w ogóle fajnie, ze ktoś chcoiaz coś na ten temat pisze, bo pytałam też na innym forum i dziewczyny mówiły, że oe by nie dały takiej wódki i by im głupio było.
a przeciez to też nie jest takie tanie. wyjdzie nas moze koło 14zł za butelke-a jeszcze 2 lata temu po tyle mozna było kupic dobra wódkę w makro(majac zlota kartę)
trzeba wszytsko robic osobo-woda destylowana, butelki, naklejki, zakretki, takie akcyzy weselne i w ogóle...n i robocizna. ja uwazam, że jak jest sprawdzony spirytus, to czemu by nie?

Odp: problem z wódka
23 Marca 2009, 10:33
post postem, wesel owszem nie ma ale ja brałam butelki przez 2 tygodnie po zwykłych potańcówkach, można też podejść do dyskotek i pozbierać co tydzień butelki i za dwie soboty będziesz miała

Odp: problem z wódka
23 Marca 2009, 10:42
14zł za butelkę to nie tanio - myślałam że większa różnica;
ja w makro teraz dałam za wódkę żołądkową delux -15,30zł

Offline wiśniowa Kobieta

Odp: problem z wódka
23 Marca 2009, 16:11
faktycznie drogo wychodzi taka "własna" wódka.... my kupiliśmy niedawno sobieskiego 0,5l po 17 zł .. a tu jeszcze nakretki, banderole, naklejki itp

Offline butelki Mężczyzna

Odp: problem z wódka
23 Marca 2009, 23:12
Ja posiadam takowe butelki w bardzo atrakcyjnej cenie.  O szczegółowe informację proszę pytac na adam-god@wp. pl

Odp: problem z wódka
24 Marca 2009, 08:12
Już zrezygnowałam z wódki "domowej" spirytus jaki przywieźli rodzice smierdzi dykytą wiec odpada. Kupimy wódke i tyle. Ale na pewno nie bede kupować w jakis lidlach lub biedronkach bo niestety po degustacji i sprawdzeniu stwierdzam, że jest rozcięczana i gorszego gatunku.

Odp: problem z wódka
24 Marca 2009, 16:05
masz jeszcze trochę czasu więc śledź ceny w makro i selgrosie - myślę że tu można być pewnym;

a ze spirytu zrób jakieś miksturki swoje :-)

Odp: problem z wódka
24 Marca 2009, 16:13
nawet na orzechówke sie nawet nie nadaje...

Odp: problem z wódka
24 Marca 2009, 18:23
to pozostaje Ci tylko puścić ten spiryt w jakieś mniej wyszukane kręgi, aby Ci się koszty chociaż zwróciły; albo nie dużo stracić;

a do sklepu pójdziesz i jak będzie promocja jakaś lub dorwiesz przedstawiciela od wódki, to kupisz po 16-20zł za flaszkę [zależy jaką sobie wybierzesz] :-)

Offline wiśniowa Kobieta

Odp: problem z wódka
24 Marca 2009, 18:36
"mniej wyszukane kręgi"  :hahaha: :hahaha: :hahaha: ale mnie to rozbawiło MagdaMa

Odp: problem z wódka
24 Marca 2009, 18:38
:skacza: :skacza: :skacza:

Odp: problem z wódka
24 Marca 2009, 20:05
moge go tez wpuscic na impreze a goście też szybko go zwrócą:D

Offline michasia Kobieta

Odp: problem z wódka
24 Marca 2009, 23:08
to współczuję.spiryt też swoje kosztuje.
jakby pić czysty,to by jak wódka wyszło.
my mamy ze sprawdzonego źródła, choć hmmm...mozę warto jakoś sprawdzić-bo nie zaglądalismy, ale mamy z rozlewni spirytusu.
a naprawdę wódka w biedronce jest gorsza?
przecież firma produkująca jest firmą. myślisz, że żubrówka z biedronki jest gorsza od tej z makro? przecież słodycze jak są robiona specjalnie dla biedronki, ale z dobrej firmy, to mają inną nazwę i opakowanie niż oryginał, jedynie producent jest podany. a wódki chyba nie robią specjalnie dla Biedronki.

Odp: problem z wódka
25 Marca 2009, 17:49
jest gorsza, dowieddziałam się tego od znajomego, który pracuje w rozlewni..różne psikusy robia z wódka. A poza tym wódka zamarza a to znaczy, że ma dolewana wode

Offline ajka85 Kobieta

Odp: problem z wódka
28 Marca 2009, 08:34
a ja sie nie zgadzam, ze wodka z biedronki jest gorsza niz ta z Selgrosa, jest taka sama, no chyba ze mowimy o tej jednej ktora jest robiona dla Biedronki...a i winka jak jest akcja wina swiata maja przepyszne i z wielu regionow...

Offline michasia Kobieta

Odp: problem z wódka
29 Marca 2009, 11:58
ja dość często kupuję wina w biedronce-tzn. jak jadę na turniej rycerski, albo jak robimy jakąś imprezę. lubie tez likier czekoladowy,ale ostatnio nie maja.
wódki z biedronki nie pisał,ale chyba nie ma na niej napisu,z jest dla biedronki, więc dlaczego miałaby się róźnić.
pozatym, jak znane firmy coś robią dla biedronki, to jest to w innym opakowaniu,a żubrówka jest żubrówką.
mogłaby renoma marki spaść.
a jak coskupię w sklepie osiedlowym, i zapłące jak za zboze, to nie znaczy, ze będzie lepsze niż to w markecie-bo drozsze.